-
Liczba zawartości
2 578 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
5xSpitfire Tadeusz Schiele ZF-H, ZF-P, Tamyia , Eduard +Icm 1:48
Baas ArK odpowiedział eldiabllo → na temat → [L]Warsztat
Komu jak komu, ale Tobie chyba nie trzeba cytować jego książek . Tylko zbiornik 90 galonów, nowy prosto z magazynu i przepłukany dodatkowo gorącą wodą! -
Kanały spinane są co drugie piętro (0-2-4-.../1-3-5...), ale jak jest wyciąg, to nie powinno być problemu.
-
Ja tam na swojego adlerka nie narzekam (chyba dobry mi się trafił ). Używam go nawet częściej niż Ultrę (choć ta ma łatwiejsze czyszczenie), wymiennie ze Sparmaxem. I tego się trzymajmy.
-
Zaczynałem od 7790 (parę lat temu jeszcze za 169 peelnów), potem HS ultra (używka), obecnie Sparmax 0,3. Mnie na to co robię wystarczy. Ale co kto lubi...
-
1/32 IBG & Revell - P.11c 113 Esk "Biała Dziesiątka" vs Bf 110 C1 1.(Z)/LG 1
Baas ArK odpowiedział Boch → na temat → [L]Warsztat
Popieram przedmówcę. Niejednokrotnie już okazywało się ( w różnych publikacjach opartych na wspomnieniach uczestników), że pamięć ludzka jest zawodna, a dokumentacja fotograficzna czy zachowane archiwalne dokumenty to jednak dowody. -
Kombinacja alpejska, ale sam pomysł - super. I wykonanie też bardzo dobre.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Jak mówi stare przysłowie pszczół: "Jeśli w pewnym wieku człowiek budzi się i nic go nie boli to należy sprawdzić czy żyje." -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
I Shermana i Teciaka . Ale "gołe", były jeszcze z dodatkami: trał i wyrzutnie rakietowe. Tylko nie pamiętam które do którego. -
No i jest moc! reanimacja w pełni się powiodła.
-
Nic tylko ubić gościa ! Cudeńka robi a nie chwali się jak . Gratulacje, za kolejny udany model. Zwraca uwagę zróżnicowanie paneli i delikatna akcentacja linii oraz nitów.
-
Myślę, że raczej nie było (chyba, że w okapotowaniu samych silników). Chodziło o zaznaczenie różnic w użytych jednostkach napędowych. Mimo, że Packard Merlin był licencyjną kopią RR Merlina, to z różnych powodów konstrukcyjnych części między tymi silnikami nie były wymienne. Pozostawienie więc jednakowego oznaczenia dla obydwu wersji wprowadziło by chaos logistyczny i uziemiało by samoloty uniemożliwiając ich naprawy.
-
Może jakiś nie z tej bajki jestem, ale dla mnie Emil robi robotę .
-
Zasadniczo różniły się silnikami. Mk.I: RR Merlin XX, Mk.III: Packard Merlin 28 (lub 38). Czasami również zdarzało się przy okresowej wymianie silników zastępowanie RR Packardami i zmiana oznaczenia z Mk.I na Mk.III i na odwrót.
-
Hmmm.... Po mojemu to farba za gęsta i malujesz "jednokierunkowo". Spróbuj zrobić rzadszą i warstwy kłaść "na krzyż", jedną w poprzek, następną wzdłuż płata. Nawet z pędzla dawałem do czterech lub pięciu warstw.
-
Piękności! Świetne cieniowanie! (like w Portfolio )
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Aaa, to jest tu więcej humbrolarzy . Miło mi zasiąść w tak zacnym gronie. A ja dekielkiem do góry. Tylko dekiel i rant muszą być czyste. Po zaciśnięciu wstrząsam i ewentualne nieszczelności zamyka farba. Niektóre z moich mają po trzydzieści lat. -
Zgrabna bestyjka .
-
Nie było warsztatu??? Do ukarania !!! A na serio kolejny b. udany modelik .
-
Według mnie cały. Przynajmniej z dwóch powodów: pierwszy wymienił giberes - powierzchnie pod łosza, a drugi, to ten, że powierzchnie polakierowane będą odrobinę ciemniejsze od nielakierowanych.
-
CC-129 czyli DC-3 po kanadyjsku - Airfix - 1/72
Baas ArK odpowiedział Kon_Bar → na temat → [L]Galerie
Doskonały przykład na to, że Dakota nie musi być zielona, żeby była piękna. -
Zgadzam się z przedmówcą. Daj sobie i jemu odpocząć. Może nie do jutra i nie miesiąc, może jakiś inny model w międzyczasie?
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Baas ArK odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Miałem francuzów z dolnej połowki arkusza. Szpilki przykleiłem "hermolem" do plastikowych krążków i były pionki do gry. Ilość przypinek pozwalała akurat na zrobienie dwóch zespołów: 3 myśliwce + 1 bombowiec. Długość ruchu = ilość oczek na kostce, plansza z "Manewrów morskich", zasięg ognia - przyklejona (również "hermolem") szpilka krawiecka z kolorową główką, podstawki były w dwóch różnych kolorach, żeby było wiadomo kto jest czyj. Podstawowa zasada walki: kto pierwszy dojdzie do przeciwnika na odległość "strzału", wygrywa - zdejmowało się pion przeciwnika z planszy, resztę np. cel rozgrywki ustalało się przed grą. Dało się? Dało! -
Doskonała robota . Podoba mi się zwłaszcza brudzenie. Zwłaszcza za wydechami na przejściu płat/kadłub. Na spodzie również (no może po za "centralną smugą" wydaje mi się odrobinę za mocna).
- 17 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- focke wulf
- fw190
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niestety zdjęć dużo więcej nie mam. Pilnujący wejścia chłopaki w gustownych ubrankach z kolekcji LW, dali mi subtelnie do zrozumienia, że, nadużywam ich gościnności, a kolejkach chętnych jeszcze duża (wpuszczali pojedynczo za jedyne marne 2 PLN): W sumie jedynie co to wskaźniki paliwa widok od środka: I od zewnątrz:
-
Nie będę oryginalny: dla mnie, bomba! W kwestii kamo: łaty odtwarzane czy radosna twórczość? Jeśli odtwarzane to padam na twarz za cierpliwość.
