Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Niestety, po raz n-ty: materiały ścierne i szpachlowanie ! Dużo traci wizualnie przez widoczne łączenia połówek kadłuba, kół czy elementów zespołów napędowych. Szkoda, bo moim zdaniem nieźle robisz detal.
  2. Nie chodzi o to, żeby ubrudzić, ale o to, żeby zaakcentować detale. Przykładowo tu: dałbym wascha, żeby podkreślić śruby mocujące, ciężarek (wyważenie) i zawór.
  3. A Mauser to jaki kaliber?
  4. Tej: http://www.vivarium.com.pl/k/100454/Klub-172-Skrzydlatej-Polski.-Samoloty-II-wojny-swiatowej.-Zeszyt-1.-Hawker-Hurricane-MK.-I-Jakowlew-Jak-1-Messerchmitt-BF-109-F ? Mam ją.
  5. Kurcze, liczyłem, że pokażesz jak składasz blachy kokpitu. Ja z tej ich instrukcji to ni chu,chu co z jak i do czego
  6. Baas ArK

    Farby humbrol

    Ale wiesz, ze emalia to nie akryl i musi poschnąć? Po nałożeniu jednej warstwy zostawiałem do dnia następnego. Pisałeś wcześniej, że zostają ci ślady po pędzlu. A nie zostają Ci takie białe zamazy? Jeśli tak to wina rozcieńczalnika. Mieli taką felerną serię, że nie łączyła się z farbami. Tzn. w czasie mieszania wyglądało dobrze, ale w trakcie schnięcia zaczynała się rozdzielać.
  7. Błeee... Figuranci nie mają oczu... brak odciśniętych śladów gąsienic w podłożu... łosza nie widać... A na poważnie w tej skali to wielkie uznanie się należy
  8. Baas ArK

    Farby humbrol

    Nie skreślałbym Humbroli ostatecznie. Choć faktycznie po zmianie składu na "unijno-ekologiczny" potrafią zachowywać się dziwnie. Ale dobrze rozcieńczona farba (emalia) + odpowiedni pędzel (ja używałem Mag-Poli) daje radę.
  9. Zgadza się, z tym, że kolega pytał o konkretny czas i schemat. A te w dwubarwnej wersji następowały po sobie w kilku odmianach: "Night and White" (Noc-Biały: pół na pół podział wzdłuż samolotu), "Night, White and Aluminium" (Noc, Biały i Aluminium: jeden płat biały , drugi czarny, reszta powierzchni dolnych w kolorze srebrnym - aluminiowym), oraz wspomniany wcześniej "Night and Day". Warto wspomnieć również, iż w przypadku malowania znaku rozpoznawczego na dolnej powierzchni w kolorze czarnym, znak (typu A) w celu odróżnienia od tła otaczano cienką żółtą obwódką upodobniającą go do znaku typu A1, jednak proporcja jej była zbliżona do znaku typu C1.
  10. To przeźroczyste "cuś", w którym masz tego gluta to zbiornik odkraplacza. Załącz kompresor niech nabije powietrza. Potem wciśnij zawór spustowy (ten czarny metalowy ze sprężyną). Jeśli glut jest płynny powinno go wyrzucić na zewnątrz.
  11. Będziesz miał we mnie wiernego widza, jako że sam akurat rozgrzebałem takowego. A instrukcja Parta niezbyt czytelna dla mnie jest, tak więc nie wykluczam, że będę pytaniami zanudzał. Do Boju!
  12. Nie zakopałeś trochę za głęboko torów?
  13. To wodne Humbrole, więc wskazany, a wręcz konieczny jest podkład, bo będą złazić. I jak pisał wcześniej TerraIncognita odtłuścić!
  14. Było to obowiązujące malowanie powierzchni dolnych samolotów myśliwskich dziennych w okresie 06.06.1940 - 22.04.1941. Tzw. schemat "Night and Day", gdzie kolorem czarnym pokryty był prawy płat, a reszta samolotu kolorem "nieba" czyli "Sky Type S".
  15. Usunąć. Na Twoich zdjęciach są współczesne maszyn z obecnie obowiązującymi oznaczeniami.
  16. Nosz kurrr Czy zawsze jak skończe starego za chwilę musi wyjść nowy? Defiant, Nakajima, RWD-8, teraz Schwalbe? PS. Właśnie rozkopałem Jaka z ZTS-u. Czy to znaczy, że w przyszłym roku będzie nowy?
  17. To proste: uwolnili złoto z rąk komisarzy ludowych, a nie chcą oddać go w niewolę Reichbanku Dawaj Pan! Okrutniem ciekaw jak i co z tego wyjdzie!
  18. No to (sz)czekam, aż Karaś dorośnie i pójdzie na patelnie
  19. Czyżby Karaś Waszmości tak wszelakie siły i sposobności zabierał, iż na tu pierworodnego zabrakło? Pytam, bom ciekaw okrutnie, czemuż to w zapomnieniu został.
  20. Wypraski kadłuba cholernie przypominają Italeri. Tak więc będę Cię zwłaszcza obserwował
  21. Kanister miał inne zamykanie. A na wszystkich łączeniach blach daj dużo ciemnobrązowego wascha, konserwacja lubiała wypływać wszystkimi otworami.
  22. Jak tak obsadzasz to możesz jeszcze w tej narożnej hałdzie na piętrze nie duże drzewko dać. I piszę to całkiem poważnie. Osobiście widziałem dwa takie przypadki drzew rosnących w opuszczonych kamienicach, chyba jeszcze w latach '90 XX wieku.
  23. Swojego pędzlowałem humbrolami. Powierzchnie zewnętrzne chyba 147, wewnętrzne jakaś własna mieszanka niezbyt przypominająca (jak to się okazało po czasie) oryginalny kolor. Będę podglądał.
  24. Robiłem ten zestaw kilka lat temu (klik) . Miły, łatwy i przyjemny nawet dla bardzo początkującego jakim wtedy byłem. Tylko figurantowi trzeba zrobić jeszcze jeden staw na goleniach, żeby się pod tablicą zegarów zmieściły . Ale ogólnie dużo wtedy traci, bo zasłania całe wnętrze.
  25. Schody od półpiętra w górę wyglądają bardzo realistycznie, zupełnie jak w ruinach, po których za małolata się goniło. Coraz lepiej, oby tak dalej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.