Też używam tego modelu. Są pewne prawdy uniwersalne dotyczące fotografowania i dotyczą wszystkich aparatów. Np.: statyw, opóźniacz, oświetlenie i cytując klasyka: "kompinuj młody, kompinuj..." .
Osobiście używam przeważnie ustawień "manual", "małe odległości" bądź "preselekcja przesłony", a reszta to zabawa z przesłoną czasem i czułością (nie dotyczy preselekcji). Zarówno na kitowym (18-55mm f3,5-5,6) jak i dokupionym "długim" (55-250mm f4-5,6).
Ostatnio kupiłem sobie używkę 28-135mm f3,5-5,6. Co prawda modeli nią jeszcze nie robiłem, ale zauważyłem, że w "życiu" wymaga krótszych czasów od poprzednich obiektywów - inaczej przepala zdjęcia.