Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Jedziemy dalej. Zwracam uwagę na dwa zdjęcia klasyki modelarskiej: Hunter i Mi-4 w wykonaniu pana Andrzeja Ziobera. Plany Hayate i P-47 nie ukazały się poza SP. Numery kolejno: 39/85, 42/85, 44/85, 46/50, 50/85, 1/86, 4/86.
  2. Odkopię trochę temat bo rzadko tu zaglądam. Bez wątpienia model świetny, a wątek warsztatowy wzorcowy. Odnoszę tylko wrażenie że do modelu dałeś lufę dłuższą L48, a powinna być krótsza L43 co zresztą świetnie widać na zdjęciach. Była bardzo charakterystyczna na wczesnych wersjach G.
  3. Fajny bo inny, bardzo lubię takie wynalazki. Ostatnie podrygi wytwórni Supermarine przed Hunterem Hawkera.
  4. Ja już częściowo przechodzę na 1:32 z 1:48 . Mustang fajny, plus za malowaną szachownicę . Co następne?
  5. Elementy goleni i wnęk podwozia wymalowane i upiększone. Mocno bawiłem się tam kredkami akwarelowymi ale na zdjęciach efekt trochę zniknął. Do pomalowania jeszcze przewody i można składać wszystko do kupy. I nawet wszystko pasuje:
  6. No i dobrze jest , kiedy galeria?
  7. Materiały ze Skrzydlatej będę wrzucał częściej bo jest tego sporo, a w kolejce już czeka Letectvi a kosmonautika odnalezione w piwnicy u rodziców. W dzisiejszych materiałach ciekawostka w postaci zdjęć kokpitu P-11c sprzed remontu i plany Tempesta wydane później w osobnym wydawnictwie Skrzydlatej Polski. Kolejno numery: 18/85, 20/85, 23/85, 27/85, 31/85, 33/85, 37/85:
  8. Zwłaszcza jak się te zapałki podpaliło .
  9. Dobrze jest .
  10. A faktycznie, jest. Przeoczyłem na zdjęciu .
  11. Z tego mińskiego wynalazku ciężko będzie zrobić salonkę Berlinga bez rzeźby. Są tam części do wersji S-13 i to nie wszystkie bo nie ma choćby okapotowania na silnik. Salonka miała kabinę pilota otwartą jak typowy pociak, dalej kadłub był podniesiony i wsiadało się tam przez boczne drzwiczki. W S-13 cała nadbudowa była otwierana żeby wsadzić tam chorego na noszach. Kupa zabawy. Model wygląda jak gorszy klon KP. Nawet pudełko, tylko Focke Wulf zniknął, pewnie mu uciekli. A na Intechu już wraca z domalowana szachownicą :
  12. barszczo

    Tu-2S , ICM. 1/72

    Duży plus za temat i wkład pracy. Co następne?
  13. Szału nie ma bo zdjęcie małe, a druk średni. Coś tam jednak widać:
  14. Zrobię, nie ma problemu
  15. Kolejna porcyjka materiałów ze Skrzydlatej Polski z roku 1985, numery kolejno: 3, 6, 8, 12, 14, 16. Plany Hurriego ukazały się później w osobnym wydawnictwie.
  16. Zabrałem się za podwozie główne. W modelu jest dość poważny błąd, otwory montażowe znajdują się w złych miejscach i goleń podwozia cofnięta jest do tyłu. Po przymiarkach wykonałem nowe otworki przesunięte do przodu o 6mm, stare zlikwidowałem. Po wklejeniu mechanizmu podwozia wygląda to dużo lepiej. Blaszki na sufit wnęki eksperymentalnie wkleiłem na extra thin, sposób podpatrzony gdzieś w sieci, w kilku niewidocznych miejscach połączenie wzmocnione kropelką. Wklejaną blaszkę trzeba delikatnie docisnąć aby wtopiła się w zmiękczony klejem plastik. To co tu i tam wypłynęło, wyskrobałem po stwardnięciu nożykiem i przejechałem drobnym papierem ściernym. Sposób trochę ryzykowny ale działa.
  17. Fajnie wygląda, szachownica spoko. Dobrze że malowałeś bo kalka potrafi zrobić niemiłą niespodziankę.
  18. Słuszna uwaga. Kolejno: 1/81, 4/82, 8/83, 9/83.
  19. Jak dla mnie to nadinterpretacja autora modelu. SBLimy owszem kamuflowano, a potem Lim5 i 6. Chyba że faktycznie ktoś wie więcej.
  20. Rozwiązanie Huberta, do którego zresztą się przymierzałem, okazało się najlepsze. Jedna rozpórka z kawałka ramki, potem Extra Thin Tamki, a na koniec kropelka aplikowana igłą po linii klejenia od zewnątrz i od wewnątrz dokąd sięgnąłem. Na koniec szlif i oto mamy: Skleiłem też wreszcie skrzydła w całość, pasują o dziwo idealnie:
  21. Przedstawiam zapowiedziany cykl artykułów o modelarstwie z numerów Skrzydlatej Polski będących w moim posiadaniu. Tylko lata osiemdziesiąte, do roku 1985 pojedyncze numery, od 1985 do końca wszystko. Bedą to głównie artykuły klubu 1:72 i inne dotyczące modelarstwa. Czcionka dużo mniejsza niż w Lotnictwie, podejrzewam że będę musiał dzielić artykuły drukowane na całej stronie. Na dobry początek:
  22. barszczo

    Tu-2s, 1/72. ICM

    A ma być: jak jedna w górę to druga w dół i na odwrót. Nie ma położeń obie w dół lub obie w górę, przynajmniej w takim układzie aerodynamicznym jaki ma Tu-2. Też takie byki merytoryczne waliłem .
  23. Coś nowego i innego. Fajnie wyszedł .
  24. Bo ten samolot tak wyglądał, metalowe to tam było jedynie okapotowanie silnika i parę elementów na spodzie. Model fajny, ładnie zmalowany, dobrze że się doczekał. Mój leży w szafie jeszcze nie zaczęty i też się może doczeka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.