Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Bardzo dobrze się prezentuje, gdyby nie flaszka wyglądałby na większy .
  2. Posucha tu od paru dni zatem uzupełniamy Klub 1:72 ze Skrzydlatej Polski. Dzisiaj plany Lysandera którego nie pamiętam z innych opracowań, recenzja nowości/staroci Smeru gdzie jest Corsair którego w tym wydaniu zakupiłem we wspominanym już sklepie na Plebiscytowej w Katowicach. No i jest nasza nowość w postaci Iła-2 wraz z niezbyt pochlebną recenzją, a także seria rysunków i zdjęć mająca pomóc w budowie. Numery kolejno: 20, 22, 24, 26, 28, 30, 32, 34/1986:
  3. barszczo

    USAF Ju88A-4 Hasegawa 1/72

    Znalazłem jeszcze takie zdjęcia u siebie na dysku. Ponownie naniesione krzyże:
  4. Nie jestem specjalistą od metalizerów ale mądrzejsi piszą że powinno się je kłaść na gładką powierzchnię. Chybabym położył bezbarwny błyszczący przed śreberkiem.
  5. barszczo

    Bf 109 G-10 Eduard

    Żyłka albo ciągniony plastik. Włosy są higroskopijne, mogą niefajnie zaskoczyć.
  6. barszczo

    Bf 109 G-10 Eduard

    Bardzo fajny, wrzuć jeszcze zdjęcie spodu. Krzyże na górnym płacie są zestawowe? Trochę jakby za duże. Pozostały lufy do wklejenia i antenka do rozciągnięcia .
  7. Dokładnie, właśnie miałem to pisać. Myślę że bez problemu zaadaptujesz zestawowy plastik. Tak to wygląda na samolocie Su-22: Rzuć jeszcze okiem tutaj: https://books.google.pl/books?id=HkwvEAAAQBAJ&pg=PA13&lpg=PA13&dq=BD3-56FN&source=bl&ots=JDjbVVtqbf&sig=ACfU3U09aggs9SPRIiw1nKLpgDi7EssD7w&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwibo9ns2YfxAhXQxIsKHeDCDKcQ6AEwBXoECAMQAw#v=onepage&q=BD3-56FN&f=false
  8. Uwierz że był na każdym. Mógł być brudny, zabłocony, pokryty kamuflażem po remoncie ale był. Są zdjęcia gdzie nawet jest podklejony na nowo dookoła bo się strzępił i pęd powietrza zrywał go w locie. Obić do blachy tam nie powinno być, otarcia materiału i obite dookoła - jak najbardziej. Miejsce w Garbusku tak charakterystyczne jak przewód na wewnętrznej stronie pokrywy podwozia. Twój model, robisz jak uważasz. Podglądam bo fajnie wychodzi .
  9. Jeden z moich ulubionych samolotów. Fajna robota i świetny efekt ale muszę wrzucić mały kamyczek. Sporo narobiłeś się przy odrapaniach, tymczasem na pewnym odcinku przejścia kadłub skrzydło po obu stronach znajdował się chodniczek przeciwpoślizgowy i części zdrapek być tam nie powinno. Fajnie go pokazałeś na poprzednim garbusku.
  10. Super to wygląda. Aż mi teraz wstyd pchać w większego A-20 te zestawowe pseudosilniczki .
  11. Ależ bardzo dziękuję za uznanie mnie za młodzież . Ja drogi kolego zaczynałem od pędzla i Wilbry, bo Humbrolków kupionych jeszcze za Gierka miałem raptem pięć na krzyż. Polecam na początek bytności tutaj dobrze zapoznać się z forum, pozaglądać w różne wątki, poznać ludzi, wyluzować i czytać ze zrozumieniem. Kropka.
  12. Gondole na miejscu. Spasowanie wręcz wzorcowe, jedynie od góry trzeba było się trochę pobawić. Teraz czas na silniki. Żywice mają za małą średnicę skrzyni korbowej, co w połączeniu ze zbyt dużym otworem wlotowym daje nieciekawy efekt. Wykorzystam więc fabryczny plastik. Szału nie ma ale po dodaniu przewodów powinno być lepiej, zwłaszcza że widać będzie tylko przód. Żywice pójdą do Mitchella.
  13. Texan robił już chyba za wszystko, niech będzie jeszcze rolnik. Podoba się .
  14. Takie zdjęcia wygrzebałem: Pierwsze niestety widok z boku, drugie to pylon wewnętrzny podejrzewam że konstrukcyjnie podobny. A tutaj zaglądałeś?
  15. Zrób po prostu kolejnego Messerschmitta albo Spitfire'a, pomaluj pędzlem i będzie .
  16. Wiedziałem że o czymś zapomnę . Kolejno: 6, 8, 10, 12, 14, 16, 18/1986.
  17. Ja tymczasem wrzucam kolejne strony SP z klubem 1:72. Popatrzcie ile można było zrobić z jednego Iła-10 i co można było wycisnąć z Su-7 VEB Plasticart:
  18. Robisz wersję BKL więc zostają ci numery 807 i 815. Oba stoją w muzeach. Jeden w Krakowie drugi w Warszawie.
  19. Cztery belki pojawiły się na Su-7BKL dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych, wtedy tez zaczęto modernizować wcześniejsze wersje do tego standardu. Chyba tylko na szkolnych zostały dwie belki.
  20. Ale o co chodzi? Ze złota były? Kompletnie jestem nie w temacie. Do numeru 150 mam komplet potem już tylko jakieś pojedyncze. To był już czas kiedy można było kupić ciekawsze wydawnictwa. Największy sentyment mam do numeru 42 z samolotem Tu-2. To był mój pierwszy świadomie kupiony zeszyt. Zdobyć wcześniejsze w tamtych czasach to był naprawdę wyczyn, niektóre kupiłem dopiero duużo później.
  21. Oj tam, oj tam. Rzadki ptaszek się buduje, wygląda nieźle, to się czyta .
  22. barszczo

    USAF Ju88A-4 Hasegawa 1/72

    Dobrze się zapowiada. Ajabym tylko jasną przecierkę w kokpicie strzelił. RLM66 jest dość ciemny i w tej skali w kokpicie znikną wszelkie szczegóły których trochę jednak jest. Trzymam kciuki, malowanie wybrane świetnie .
  23. Jest takie zdjęcie startującego Mi-4 z białą trójką na burcie na stronie MLP gdzie coś widać między goleniami podwozia głównego. Jakość zdjęcia i loga muzeum nie ułatwiają identyfikacji, choć po zabawie z filtrami dla mnie wygląda to jak szachownica. Mam to zdjęcie, ale nie bardzo wiem czy mogę wrzucić. To jedyne zdjęcie Mi-4 w moich zbiorach gdzie widać go od spodu.
  24. O tak, to lubię. Coś innego, taki uroczy brzydal. Był w Polsce na prezentacji w maju 1939 roku.
  25. W życiu go na oczy nie widziałem..., nawet w recenzjach: Faktycznie jest Ki-84, no to poprawka: plany Ki-84 z SP ukazały się w osobnym wydawnictwie. Może P-47 jednak też?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.