Skocz do zawartości

Thalgonis

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 369
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    53

Zawartość dodana przez Thalgonis

  1. Super. Chciałbym żeby moje 48-ki tak wychodziły jak Twoje 72-ki
  2. Hejka, dobra, kabinka złosiowana, szklarnia zamaskowana Teraz czas na naprawę wstecznego ciągu tego samolotu. HobbyBoss spieprzył śmigło w swoim zestawie - ma nie w tę stronę skierowane łopaty... Spróbowałem obrócić położenie - niestety, wygląda jak marynarka założona na lewą stronę... Pozostaje chyba cięcie każdego pióra u jego nasady i ponowne doklejanie po obróceniu - tylko zachowanie odpowiedniego kąta nachylenia będzie bardzo truuuudne Sam HB wypuścił prawidłowo zrobione do dokupienia ? ale i tak nie jest nigdzie osiągalne...
  3. cooper - w sprawach wojskowości widzisz gdziekolwiek jakąś logikę? ?
  4. Hejka, informuję, iż pasta wykorzystana przez kolegę abtb w wątku Fabryka czajników, spisała się bardzo dobrze i szkiełko znów jest szkiełkiem a nie przypudrowanymi czterema literami
  5. No i jednak nie dotrzymasz słowa - chyba, że to złośliwie...
  6. Macie rację - to masochizm ? Zamówiłem montex, bo tam gdzie się zaopatruję sprowadzenie masek edkowych potrwa miesiąc. Za miesiąc, to ja już będę dłubał co innego ?
  7. Moze to slad od mlotka? ?
  8. Spróbuję, ale boję się, że położony maskol może (nie musi) przylepić się minimalnie do brzegu taśmy. A wtedy odklejanie taśmy pociągnie także tego maskola...
  9. Kurteczka... HobbyBoss piknie zrobił tę szklarnię do tego modelu, ale strasznie utrudnił jej maskowanie - właściwie nie ma żadnej granicy między częścią zmatowioną (czyli tą do zamalowania) a tą, która ma zostać przezroczysta... Na cięcie nożykiem taśmy przyklejonej do tej szklarni chyba się nie odwarzę - nie ma na czym „oprzeć” ostrza... Z kolei maskol rozlewa się, bo też nie ma na czym się oprzeć... Chyba że każde okienko osobno podkleić taśmą a potem maskol... Ale najprawdopodobniej zdejmowanie taśmy spowoduje „pociągnięcie” także maskola... ? A ten kawałek szklarni powyżej to pikuś - oszklenie główne może przyprawić o palpitacje...
  10. Czółko, Przyszła pora na germańskiego „nietypowca”. Historycznie ten samolocik przegrał konkurencję na szersze wykorzystanie z Fw 189. Pierwszy prototyp (A-0) był całkiem udany, ale ponieważ (jak to zwykle bywało) w ministerstwie lotnictwa niechętnie patrzyli na nowatorskie rozwiązania, to i biuro konstrukcyjne fabryki miało problem, bo ciągle im rzucano jakieś „kłody pod nogi” w wymaganiach. Kiedy w końcu zrobiono nową wersję (B) to okazało się, że Focke-Wulf miał lepsze plecy u Göringa i dostał zlecenie ? Egzemplarz, który tu będę dłubał to prototyp V10 z 1941 roku, który później służył w Aufklärungsschule (Szkoła Lotnictwa Rozpoznawczego) w Grossenheim w Saksoni. Z racji tej służby zastanawiam się czy jakoś go podniszczać - w końcu kadeci lotnictwa oprócz latania na pewno też uczyli się pucowania Zestaw upstrzyłem trochę blaszkami do tego modelu od Eduarda. PS. proszę o ew. sygnał czy widać zdjęcia - coś mi ostatnio Postimage daje ciała...
  11. 40% do 60% to brudny rozcienczalńik? 20 do 80, albo lepiej 10 do 90 to jest wtedy brud ?
  12. No właśnie chciałbym spróbować, ale najpierw muszę jakoś wyjąć to szkiełko :-) Dzięki jawkers - będę próbował.
  13. Masz rację - za dużo słucham Behemota wszystko mi się z metalem kojarzy
  14. Dziękuję. Trójkąty na skrzydłach naklejałem wg instrukcji Hasy - tam SĄ obrócone. A karabiny - takie zdjęcie! Nie wiem dlaczego też zwróciły moją uwagę tą jasnością, a są pomalowane Metal Gunem...
  15. Dobry wieczorek, Moje pierwsze brudzenie - nie za mocne, fakt Jak to się mówi, następne będzie lepsze. Poniższa maszyna służyła w Kdr./SG2. Latał na niej „gwiazdor” tamtego okresu, Oberst Hans-Ulrich Rudel, 1944
  16. Puszczam jeszcze raz, bo mam sygnał, że nie widać zdjęć (u mnie były widoczne).
  17. No taaaak... Czyli mam to traktować jako „ZNAK”?
  18. A taki wskaźnik da się wogóle rozkręcić? PS. Kompresor to Adler AD-5000
  19. Hejka, niechcący zniszczyłem sobie szybkę na wskaźniku ciśnienia przy kompresorze... Pochlapałem go farbą i chcąc zmyć użyłem najpierw alkoholu iso. Ponieważ nic to nie dało użyłem płynu do czyszczenia aerografów od Mr. Hobby - Mr. Tool. I to niestety był błąd - farba zeszła ale ten środek zmatowił mi całą szybkę wskaźnika. Nie da się odczytać skali :( Czy mogę jeszcze czymś spróbować, czy raczej tylko serwis i ew. wymiana wskaźnika ciśnienia?
  20. Uświniłem jak umiłem Klasyczne podsumowanie: NBL (czyli „następny będzie lepszy” - a przynajmniej mam taką nadzieję)
  21. A które z farb olejnych w tym sklepie będą dobre dla modelarzy do washa? Bo tego jest duuuużo - nie wiem co wziąć...
  22. Thalgonis

    Dodge WC51 - 1/72 ESCI

    ESCI to była bardzo fajna firma - za PRLu to był substytut Tamki na naszym siermiężnym rynku :-) W SH był dostępny właściwie tylko spod lady...
  23. Świetny
  24. Thalgonis

    Najlepszy Aerograf

    Potwierdzam. Ja do swojego Procona raz nalałem Vallejo - 30 sek. malowania -> 30 min czyszczenia aerka. Przy używaniu Tamki i Gunze wystarczy przepłukiwanie - nie pamiętam kiedy go rozkręcałem na czynniki pierwsze... PS. tzn. pamiętam :) ale to było z mojej winy: za słabo rozcieńczyłem Surfacera od Gunze i się troszkę zaklajstrował Więc to się nie liczy ;)
  25. Thalgonis

    Najlepszy Aerograf

    Dzięki - zamówione
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.