Witam. Mam taki problem ze swoim kompresorem ADLER. Zakupiłem go kilka lat temu ale przez jakiś czas przeleżał w szafie. Jak zacząłem na nim pracować okazało się, że pracuje o nieprawidłowo. Nieprawidłowość polega na tym, że po spadku ciśnienia nie chce się prawidłowo włączyć z powrotem a zamiast tego wałek sprężarki wykonuje tylko około 1/8 obrotu i cofa się tak jakby nie mógł pokonać ciśnienia powietrza, które jest za sprężarką. Musiałem sprężarkę wyłączać z palca i włączać z powrotem i za drugim czasami trzecim razem załączała się prawidłowo. Stosunkowo szybko podjąłem decyzję, żeby sprężarkę zmodernizować poprzez dołożenie 3 litrowego zbiornika wyrównawczego. Niestety problem nie ustąpił. Poprawiło się o tyle, że pierwsze dwa max trzy załączenia odbywają się prawidłowo a potem problem wraca. Nie pomogło zamontowanie zaworu jednokierunkowego między sprężarką zbiornikiem. Wykluczam błąd montażowy. Sprężarkę składał mi doświadczony modelarz i doświadczony inżynier w jednej osobie. Czy ktoś z kolegów spotkał się z podobnym problemem i wie jak problem rozwiązać? Dodam, że z obawy przed uszkodzeniem sprężarki nie sprawdzałem nigdy co się stanie jeśli będę utrzymywał ten stan "drgania" wałka przez bardzo długi czas. Będę wdzięczny za pomoc.