Skocz do zawartości

Endrju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 075
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez Endrju

  1. Super. Podoba się.
  2. Farby Mr Hobby kiedyś nazywały się Gunze. Wielu modelarzy wciąż używa tej nazwy.
  3. Endrju

    Kfz.70 Krupp Protze

    Ładnie to wygląda.
  4. Endrju

    Mil Mi-8 1/72, Etiopia

    Łopaty WN i SO na krawędzi natarcia miały przyklejone pakiety grzewcze instalacji przeciwoblodzeniowej. Pakiety były zabezpieczone czarną gumą. Na nowym komplecie łopat była to widoczne jako czarny pas. Guma w trakcie eksploatacji przebarwiała się w różny sposób. Jeśli w Leźnicy stoi jeszcze ósemka koło bramy to warto by było podjechać i obejrzeć jak to wyglądało.
  5. @panmopsik To nie jest problem braku części tylko braku pieniędzy. Jeśli nawiązujesz do zdjęcia dwójek stojących bez łopat WN to te łopaty na pewno gdzieś są tylko są zdjęte. Łopaty WN z Mi-2 miały krótszy resurs niż sam śmigłowiec. W okresie eksploatacji każdego śmigłowca wymieniono kilka kompletów łopat. Jestem pewien w 99% że nawet łopaty z Mi-4 gdzieś pewnie leżą. To brak pieniędzy jest przyczyną takiego a nie innego stanu rzeczy w naszych muzeach. Środki które muzea pozyskują idą głównie na utrzymanie najcenniejszych eksponatów. Powiedzmy sobie uczciwie, śmigłowiec Mi-2 nie należy do najcenniejszych eksponatów w żadnym muzeum. Dobrze że w ogóle część z nich trafiła do muzeum a nie na złom i jest nadzieja że kiedyś w przyszłości ten sprzęt odzyska swój blask.
  6. Endrju

    Mil Mi-8 1/72, Etiopia

    Pierwszy z lewej to nawet do mnie podobny. W Leźnicy też taki chudy byłem. A na poważnie to eksperci to też ludzie i maja prawo się mylić, przynajmniej od czasu do czasu. W chwili obecnej dostępność dokumentów źródłowych jest duża że łatwiej błędy ekspertów są wyłapywane.
  7. Endrju

    Mil Mi-8 1/72, Etiopia

    Tomek. Czy oglądałeś kiedykolwiek z bliska wirnik nośny i śmigło ogonowe na Mi-8?
  8. Już aspirujesz. Przestań się krygować i pokaż co w nocy skleiłeś.
  9. Endrju

    Aerograf cz.2

    Taki kompresor bez butli ma jakąś bardzo małą pojemność wewnętrzną i w efekcie przy malowaniu na mniejszych ciśnieniach kompresor włącza się i wyłącza co 3 sekundy w trakcie przerw w pracy i dodatkowo bardzo szybko mocno się nagrzewa. Taki tryb pracy jest zabójczy dla urządzenia. Sam kupiłem kompresor też bez butli i teraz go przerabiam. Nikomu nie polecam kompresora beż butli.
  10. To nie przepak, To są ich własne formy.
  11. Moje "studio" fotograficzne wygląda tak jak na zdjęciu. W lampkach dwie żarówki po 17 W z białym światłem. Lampki kupiłem w Ikei po 50 zł za sztukę. Karton o wymiarach 40 cm na 60 cm. Przyklejam go na krawędzi stołu taśmą klejącą. Z tyłu podwijam bo jak robię zdjęcia poziomo z boku nie widać ściany. Zdjęcia robię smartfonem Samsung z ręki. Jak mi się ręka trzęsie to podpieram ja na czymkolwiek albo robię 3 zdjęcia i wybieram najlepsze. Studio rozwijam w 3 minuty i tyleż samo go zwijam. Zdjęcia wychodzą mi tak jak na następnych fotkach. Mi to wystarczy. Myślę, że Tobie na początek również. Fotografowany model w skali 1:72.
  12. Będę w piąteczek.
  13. Pozwoliłem sobie podmienić zdjęcia. Co prawda nie udało mi się uzyskać lepszej głębi ostrości ale odnoszę wrażenie, że zdjęcia tym razem są lepsze. Pozdrawiam. Andrzej.
  14. Tak jak pisałem są koledzy, którzy mają inne zdanie. Ja osobiście nie muszę nic rozumieć kiedy mam gotowy kolor który dodatkowo podoba mi się. Na rynku jest taka ilość farb, że zawsze coś dobiorę co mi się podoba. Ja wolę łatwiznę. Ale generalnie to ja oczywiście nikogo nie zniechęcam to eksperymentowania. Jeśli ktoś to lubi to dlaczego nie ma eksperymentować. Wybór jest rzeczą indywidualną.
  15. Ciekawy temat sobie wybrałeś. Będę podglądać. Co do farb to nie opłaca się generalnie kombinować z mieszaniem farb bo eksperymenty z mieszaniem będą Cię czasami kosztować więcej niż zakup nowego słoiczka farby. O nerwach i rzucanym mięsie nie wspomnę. Sam to przerabiałem i nikomu nie polecam ale wiem że nie wszyscy podzielają moje zdanie.
  16. Piękny to za mało powiedziane.
  17. @pezetinz Słuszne spostrzeżenie. Też to zauważyłem ale za późno. Generalnie model miał być modelem zrobionym prosto z pudła. Niestety producent nie uwzględnił tej różnicy w modelu. Przypadkiem zauważyłem to poszukując zdjęć potwierdzających malowanie zaproponowane przez producenta bo okazało się że w polskim malowaniu pojawiły się nieścisłości z dokumentacją zdjęciową. Pozdrawiam. Andrzej.
  18. A może to? https://allegrolokalnie.pl/oferta/model-czolgu-matilda-hedgehog176-scale-airfix
  19. Pięknie pomalowany. Fajny temat. Podoba mi się.
  20. Przedstawiam model czołgu przeciwlotniczego Crusader III AA Mark III w barwach 2 pułku 1 Dywizji Pancernej który wykonałem z zestawu firmy IBG. Model wzbogaciłem tylko o lufy metalowe a we własnym zakresie dorobiłem tylko anteny. Jak widać nie pastwiłem się nad tym modelem za dużo. Zrobiłem mu delikatną modulację, wash i lekkie brudzenie podwozia pigmentami a wszystko skromnie jak na skalę 1:72 przystało. W tej skali to mój pierwszy skończony model od dobrych 20 lat i powiem szczerze, że zaczęła mi się ta skala podobać i wkrótce pojawią się kolejne modele. Zapraszam do oglądania zdjęć. Wszelkie uwagi oczywiści mile widziane. Już po wklejeniu zdjęć zauważyłem że głębia ostrości mi się rozjechała nieco. No cóż obiekt mały i chyba aparat za blisko obiektu był. Jak mi się uda poprawić głębię ostrości to podmienię zdjęcia. Pozdrawiam. Andrzej.
  21. Endrju

    Ła-11 Hobby Boss 1/48

    Łaaa. Piękny.
  22. Endrju

    S.V.A. 5 - Fly 1/72

    Piękny szmatopłat.
  23. Endrju

    Rwd-13, 1/72, Broplan

    Marcin, widzę że przedni temat podjąłeś a i wykonanie przednie. Jak już się z nim rozprawisz to przyjadę obejrzeć to cudo.
  24. Endrju

    Wash

    Możesz użyć każdego środka który Ci rozpuści farbę olejną a nie rozpuści lakieru, którym pokryłeś model przed washem. W praktyce może to być np. benzyna lakowa. Ja używam rozpuszczalnika Wamod do farb olejnych (Humbrol, Revell). Terpentyny nie używałem ale intuicja mi podpowiada że to będzie dobry środek. Nie mniej jednak pamiętaj, że każdy środek, którego wcześniej nie używałeś trzeba przetestować w najgorszym razie na spodzie modelu a najlepiej na jakimś złomie testowym. Pamiętaj też że producenci chemi stosują różne triki i np. "Rozpuszczalnik lakowy" może oprócz benzyny lakowej zawierać środki bardziej agresywne, które dla mycia pędzli nie będą miały znaczenia a dla modelarza mogą być katastrofą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.