-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Dzieki, w sumie masz racje - podbiję trochę kontrast w najjaśniejsze miejsca żeby się potem nie szczypać z weatheringiem.
-
To Ty robisz 1/35 czy 1/16 ?
-
Przygotowanie przed kolorem bazowym. Jako bazę wybiorę Tamiya LP-29 Olive Drab 2, który wcześniej przetestuję na kawałku wycieniowanego hipsu. Choć wydaje się za jasny to po doświadczeniu z malowaniem T-54 na biało-czarnym podkładzie to kolor powinien pójść w ciemniejszy odcień.
-
Srebrny po bokach i od góry peryskopów - chodzi o obudowę szkieł (ewentualnie jak na zdjęciach Bulika srebrny tylko od góry/z tyłu) a szkła od frontu tak jak jest teraz tylko farbami transparentnymi. Tam gdzie zrobisz srebrnym pójdzie następnie farba kamuflażu a srebrny pomoże wydobyć trochę refleksów światła. A co do samego koloru szkła peryskopu to też sporo zależy od tego co się w nim odbija.
-
Przynajmniej tą wersję, którą robię to pasuje dokupić jakieś blachy bo detal dość siermiężny, osłonę jarzma bo były szeroko używane (+ewentualnie szperacz), gąsienice bo żywotność DSów jest mocno dyskusyjna. Także trzeba całkiem sporo doinwestować bo gołe pudło to niestety nieoszukujmy się nie powala. A samo w sobie tez do najtańszych modeli nie należy. Jak dla mnie to czołg mocno olany przez producentów a któraś firma mogłaby łatwo wykorzystać niszę. A przecież to czołg wcale nie niszowy...
-
Weź pod uwagę, że jak pomalujesz te peryskopy z zewnątrz to kolor się pewnie jeszcze zmieni, więc najpierw pomaluj srebrnym z zewnątrz żeby nadać jeszcze odrobinę blasku i będziesz zarazem widział jak to będzie ostatecznie wyglądać. Jak dla mnie w tym momencie nie jest źle, mogłoby być trochę jaśniej ale i tak w tym miejscu nie będzie wiele widać, bo tu będzie sporo cienia od wieży.
-
Ten baldachim to byłby rzeczywiście fajny jakby czołg stał na dioramie i jeszcze ktoś pod nim siedział ale jako sam model na półce to trochę dziwnie by wyglądał. Raczej nie pójdę tą drogą... No właśnie dość rzadki biorąc pod uwagę, że amerykański (taki ładny ), dość licznie produkowany, używany przez kilka krajów i parę wojenek też zaliczył. Do tego ciekawy surowy wygląd. No ale producenci tez nie rozpieszczają w temacie M48, bo M60 jest parę dobrych zestawów, ale M48 z tym zaoblonym kadłubem wygląda ciekawiej
-
Spodziewaj się raczej akupunktury z wykorzystaniem iglicy aerografu
-
Wiem @Spotter, że piszesz z pozycji doświadczonego użytkownika aerografu, ale nie wiem czy na początek zakładanie z góry konkretnej ilości kolorów do rozjaśnienia jest dobrym pomysłem. Z tymi pięcioma odcieniami jest się łatwo zafiksować i potem może to wyjść za jasno lub stworzyć jakieś nienaturalne kontrasty między kolorami jak się nie trafi z proporcjami przy mieszaniu farby. Czy nie lepiej na początek byłoby do cieni i bazy dorobić jeden mocno rozcieńczony jaśniejszy kolor i intensywność rozjaśniania regulować ilością kładzionych warstw (im wyżej tym więcej warstw)? Potem w zależności od uzyskanego efektu można by interweniować jeszcze jaśniejszym kolorem w razie potrzeby? Kiedyś próbowałem się z setem do modulacji o określonej liczbie kolorów, a że chciałem użyć wszystkich to się pogubiłem i efekt był taki, że zatraciłem kolory pośrednie. @zarukwidać, że załapałeś system i w dolnych partiach ładnie wyszło ale u góry trochę za bardzo. Obiecująco to wygląda, trzymam kciuki Nauczyciela masz dobrego ale jest wymagający
-
Rarytas! Rzadko zdarza się widywać model Caliope. Duży plus za temat! Bardzo ładnie wyszło cieniowanie wyrzutni.
-
Będziemy patrzeć, szczególnie, że pokazałeś już w innych tematach, że sam potrafisz dużo rzeczy zauważyć A jak już coś widzisz to warto to choć spróbować poprawić. Patrzę na ten model i w sumie nie wiem czy wyszedł bardziej dobrze czy niedobrze. Na pewno wyszedł lepiej niż zapowiadał się w warsztacie. Po tym chippingu to już myślałem, że można krzyżyk na niego położyć ale zrobiłeś dobry unik z zimowym kamuflażem. Czołg jest urąbany błotem (?) i to się wysuwa na pierwszy plan. Nie ma tu jakiegoś punktu zaczepienia żeby dłużej utrzymać wzrok. Wszędzie brud i o ile czołg na froncie mógłby tak wyglądać to taki model już wygląda niezbyt ciekawie. Brud na modelu ma raczej dodawać pewnego smaczku niż zakrywać niedoskonałości choć czasem też jest to konieczne. Poza tym brud też warto zróżnicować. Jak na czwarty model to całkiem całkiem, ale może warto by spróbować rozwinąć warsztat o jakieś nowe techniki malowania (niekonieczne malowanie światłem jeśli ci się nie podoba) czy brudzenia. Tutaj malowania właściwie niewiele widać a brud wygląda tak, że nie wiem czy to błoto, rdza czy ciemniejsze fragmenty koloru bazowego. Wszystko się zlewa i utrudnia odbiór modelu. @bulik58 słusznie zauważył, że w Twoich modelach nie ważne czy z Rosji czy z Afryki to weathering idzie w tym samym kierunku. Może w piątym modelu warto by spróbować czegoś nowego?
-
Coś takiego wymyśliłem na szybko. Jak na rozwiązanie bezkosztowe to myślę , że obleci. Ostatecznie będzie zamontowana bliżej samego czołgu na sznurze, żeby nie było widać drugiej strony bo mocno niewyjściowa.
-
Dżentelmeni... Na szczęście to nie o mnie więc nie muszę wydawać Poszukam zdjęć co tam jeszcze z tyłu mogli wozić. Może jakaś szpula z kablem?
-
@bulik58 Hehe, a wiesz, że też o tym myślałem... Sporo już wydałem na ten model, ale jak na końcu będzie tego wart żeby jeszcze zainwestować to może się skuszę.
-
Właśnie stoi w "Expo" bo nie mam gdzie trzymać robionych modeli... Ale może z farbą nie będzie tak źle wyglądał Spoko. Kojarzyło mi się ze starych filmów, że to było drewno więc przed malowaniem pewnie szukałbym zdjęć ale Kubisz mnie wyprzedził. Ważne, że już wiedziałem czego mam szukać
-
Myślę, że budowy nadszedł kres i jest już gotowy do malowania. Przy okazji znalazłem w sieci taką wieżę w stylu czelabińskim *Zdjęcie zamieszczone jedynie w celu dyskusji.
-
Od strony technicznej wyszedł przekonujący efekt złomu i bardzo mi się podoba! Ale szczególne brawa za pomysł na reaktywizację modelu. Nic tylko dołożyć resztę czołgu, postawić na jakimś cokole jako stary, zapomniany pomnik w ponurej jesiennej scenerii z walającymi się liśćmi, śmieciami i innymi śladami obecności miejscowej elyty... Ten projekt ma potencjał więc działaj!
-
@kubisz dzieki za zdjęcia. Teraz wiem co i jak.
-
No to jedna z nich pójdzie do heblowania. Najbardziej w nich pasuje mi rozmiar więc będzie bez napisów.
-
Panowie, nie warto. Trzeba przyznać rację albo pójdziemy w stronę zamknięcia tematu. A ja tu mam jeszcze sporo do zrobienia Szlifowanie w tym momencie - boje się, że coś uszkodzę ewentualnie w zakamarkach i przy wrażliwych elementach faktura będzie się znacznie różnić od odsłoniętych powierzchni. Ostatecznie to tylko hobby i nie ma co rozdzierać szat. Jestem w stanie to przełknąć.
-
Najłatwiej to chyba poprostu pomalować bazę i zmieszać ten kolor z bielą lub deck tanem czy czymś w podobie. Ta metoda mi się ostatnio spodobała. Daje dobrą kontrolę nad rozjaśnieniami jednak ostateczny kolor może nas trochę zaskoczyć. Akurat w rosyjskiej pancerce może i pożądane
-
Mając już doświadczenie w dyskusji z Tobą nie będę nic wymyślał ani w nic brnął, tylko od razu przyznam Ci rację. A obciachu narobię sobie innym razem No i będę musiał z tym żyć... I tyle
-
I tak będę klaskał zapewne do samej galerii...
-
Jeśli chciałeś rozjaśniać środki paneli to wyszło odwrotnie... Ten drugi kolor jest intensywniejszy i zarazem sprawia wrażenie ciemniejszego. Ale kontrasty między tymi kolorami są tak małe, że raczej się to zróżnicowanie nie utrzyma do końca.
-
Czyli rozumiem, że do malowania to elementy drewniane + materiał o kolorze dowolnym? Żadnego innego nie mam. Nic nie jest na stałe zamocowane i w ogóle postaram się zamontować wszystkie bambetle żeby można było je zdjąć. Po malowaniu zobaczę jak będzie wyglądał i zapadną decyzje Czyli nie były wtedy w użyciu? Czy masz pewność, że już nie powinny się tam znaleźć bo rozmiarowo pasują mi do koncepcji rozmieszczenia jak w mordę strzelił, ale też nie jestem przekonany co do merytoryki Mając na uwadze poprzednie modele z fabryczną fakturą, której nie widać po pomalowaniu to przede wszystkim chciałem żeby była widoczna i być może przesadziłem. Szczególnie porównując z Twoimi zdjęciami. Na tym Pattonie widać jakby pofalowaną powierzchnię - piasek na pustyni albo fale na wodzie i tylko w paru miejscach jakieś chropowatości. Ja wzorowałem się na pierwszym z tych zdjęć, gdzie powierzchnia wygląda bardziej na krajobraz księżycowy i wyszedł mi miks jednego i drugiego. *Zdjęcia zamieszczone jedynie w celu dyskusji. Jak widać odlewy bywały różne i może nie jest to skopane tak dokumentnie jak piszesz, choć pewnie miejscami przesadziłem. Ale dzięki za zwrócenie uwagi - w czasie podkładowania będę miał na uwadze, żeby nałożyć gdzie niegdzie więcej podkładu i może efekt się stłumi.
