Jump to content

Jak-1b - ZTS Plastyk/Mastercraft 1:72 + dodatki własne


Recommended Posts

  • Replies 828
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Serdecznie dziękuję za tak rzeczowy odzew i pomoc. Okazuje się, że długotrwałe gromadzenie dokumentacji i tak nie powinno być traktowane jako zakończenie zbierania danych. Wydaje się też, że w swoim czasie nie do końca doceniłem bogactwo internetu.

Martwi mnie natomiast, iż z oglądu wzorów kolorów wynika, iż są one dość ciemne, co zawsze stanowi kłopot do wykonania na małym modelu w 1:72, a do tego trochę mi nie współgra z fotkami z epoki, które pokazują, że samoloty nie były jakoś szczególnie ciemne. Będę jeszcze to badał, ale mam wrażenie, że przy zastosowaniu rozjaśnień niezbędnych dla 1:72 (wspominany już kilka razy przeze mnie w różnych wątkach efekt skali) na razie przyjęte przeze mnie kolory nie stanowią chyba złego wyboru.

A kto ma cudowny patent na te wredne listwy? (o ile to możliwe )

Link to post
Share on other sites

Co do listew - najprościej było by wytrzeć na papierze ściernym potrzebny ci kawałek jaki potniesz następnie na potrzebne ci listwy. Jest przy tym trochę benedyktyńskiej roboty , samemu wytarłem płytkę z 0.25 mm do 0.1 mm . Tnie się jak masło. Klei jeszcze lepiej. Natomiast wykonanie listew z foli ( bo blaszka po piwie ma 0.25 mm) przyniesie problemy z klejeniem .

Link to post
Share on other sites
listew ma być 5 i muszą być cieniutkie żeby nie zdominowały widoku i nie zasłoniły kratownicy i konstrukcji wnętrza

Rozpleciony przewód elektryczny po pomiarze ma 0,15mm średnicy. Drut srebrny, albo posrebrzany, kupiony w MPIK-u ma średnicę 0,25mm, po rozpłaszczeniu może by się nadawał?

Ed; Jeszcze coś, nasączony CA papier, pocięty skumplowanymi w jednej rękojeści ostrzami Olfy.

Link to post
Share on other sites

jurayahip - dzięki. Ale napisz proszę, czy nie było tendencji do zwijania się. W moim Jaku najdłuższe z listew mają mieć 5,5 cm i na razie jest problem z pozyskaniem idealnie prostych. Na każdym z boków na przestrzeni od 8,5 do 6,7 mm trzeba rozmieścić 5 listew - każde zwichrowanie będzie widoczne i co gorsza szpecące. Model jest na szczęście tak zaplanowany, że mogę to próbować do skutku - cały zespół listew i paneli skrajnych będzie wklejany odrębnie dopiero jak przejdzie moją własną kontrolę jakości. Ale powalczę - jednym z rozważanych rozwiązań jest np dzielenie dłuższych na odcinki, albo też delikatne szlifowanie fabrycznych profili do oczekiwanej grubości. W każdym razie będę to relacjonował

 

Jarek38 - też zbadam to rozwiązanie - mimo wszystko w pierwszej kolejności dopóki weny starczy, będę pracował nad plastikiem - pamiętajmy, że to trzeba będzie jeszcze na drewno pomalować... A właśnie, nie próbowałeś może kiedyś w RWDziakach tych listew robić?

Link to post
Share on other sites

Wojtek, dziękuję - na lewy bok wystarczy, na prawy dla dwóch najdłuższych absolutne minimum to 54 mm, ale myślę że może byłaby szansa w ramach sztukowania, jeśli pozwolisz to zgłoszę się na PW

 

Robert, niby racja, ale tu chodzi też o problem dominacji tych listew, żeby nie odciągnęły uwagi od wnętrza. Każda będzie musiała być jeszcze malowana. To są takie wredne subtelności - w każdym razie póki nic mnie nie goni, to muszę różne rozwiązania pokombinować

Link to post
Share on other sites

Oczywiście robiłem, ale drobne rzeczy np; pasy mocujące zbiorniki oleju, imitacje zawiasów klap silnika (RWD 8a), ramka okienka uchylnego (RWD 5), nigdy nie zrobiłem nic o długości 6cm. Wiem, że te listwy nie mogą dominować i przesłaniać wnętrza, dlatego powinny być na prawdę cienkie, delikatne. Może przeciągnij pod np rączką pilnika wyciągnięty pręcik z ramki, ładnie się rozpłaszcza i jest na prawdę cienki.

Link to post
Share on other sites
jurayahip - dzięki. Ale napisz proszę, czy nie było tendencji do zwijania się. W moim Jaku najdłuższe z listew mają mieć 5,5 cm i na razie jest problem z pozyskaniem idealnie prostych.

Wycierać trzeba określony kawałek stearyny z jakiego wykorzystasz może 50% . Po wytarciu nie ujawniłem tendencji do zwijania się końcówek.Przy wycinaniu , wyznaczonych już listew ,końcówki z obu stron odcinaj jako ostatnie.

Link to post
Share on other sites

Witam!

Po pierwsze serdeczne podziękowania dla wszystkich kolegów, którzy tak gremialnie wsparli mnie radami, a nawet pomocą faktyczną w przedmiocie listew oraz kolorów. Po raz kolejny przekonałem się, że warto tu prosić o pomoc, bo się ją po prostu otrzymuje.

Wszystkie wskazówki uważnie przeanalizuję, a szczegóły budowy postaram się zrelacjonować we właściwym czasie

 

Po drugie - po wyczynach Darka ze skrzydłami Herculesa, człowiek się zastanawia po co występować z pierdołkami, no ale i one składają się na całość modelu...

Tysiąc razy oglądałem monografie i inne opracowania i dopiero teraz mnie tknęło - rama wiatrochronu wbrew rysunkom w monografiach ma uszczelkę - wykonałem ją z cienkiego drucika wklejonego na minimalne kropelki Poxipolu, po czym uszczelka została "uszczelniona" rozrzedzonym lakierem bezbarwnym. Rozwiązanie ma tę dodatkową zaletę, że czyni widok ramy bardziej "profi" i zwalnia mnie z obaw o dokładność jej szpachlowania

 

lusterko%252520A%252520i%252520uszczelka.JPG

 

Pod owiewką widać białą płytkę z czarnymi liniami - te linie to cieniutkie pręciki plastikowe tworzące ramkę lusterka. Na kilku zdjęciach - w tym polskich maszyn - widać, że lusterko jest. Na innych, że nie ma. Skoro tak to robię..

Sposób wykonania pokazuje, że nie jest potrzebna ogromna precyzja - przyklejam stosunkowo długie kawałki plastiku, po wyschnięciu wycinam żyletką z pozostawieniem jednego boku dla łatwiejszego uchwytu i obrabiam. Potem odcinam ostatni bok i też obrabiam, łatwiej jest obrobić jeden niż cztery.

 

lusterko%252520posrednie.JPG

 

Lusterko gotowe do malowania - na końcu do środka ramki zostanie wklejona odpowiednio lśniąca folia metalowa

 

lusterko%252520gotowe%252520do%252520malowania.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

Jakieś 0,5 x 1,4 mm. Ale to się na szybce utnie skalpelem albo żyletką i na wykałaczce przeniesie na lusterko na kropelkę lakieru bezbarwnego. Metoda jak z pręcikami - paseczek najpierw długi o szerokości 0,5 mm i ucięty do długości. Metoda "z dużego na mniejsze" często się sprawdza - bo małym nakładem sił uzyskuje się efekt sugerujący dużą precyzję. W Jaku jest tego sporo..

Link to post
Share on other sites

Powitać wszystkich

Za bardzo nie dało się przez Święta pomodelować i to tym bardziej, że w trybie pilnym nakazano mi naprawić biurowego Benka, któremu to Benku się silnik ułamał

 

chory%252520Benek.JPG

 

Kolejne dni - wyłączając wyjazdy służbowe i konieczność odwiedzin na Paprykarzu - będą poświęcane listwom bocznym.

W tym miejscu indywidualne podziękowania dla kolegi Wojtka Fajgi, który udostępnił mi zarówno listwy fototrawione, jak i plastikowe - jestem przekonany, że uda się je zastosować. Jeszcze raz dziękuję . Na początek przeprowadzę wizualizacje dla określenia, które będą najwłaściwsze - materiał jest przy tym na tyle świetny, że ten niewykorzystany z pewnością znajdzie zastosowanie w innych pracach. Fotki mogą być nie najlepsze, bo akurat mam gorszy aparat - zwykły wróci za kilka dni

 

listwy%252520Wojka%252520ogolnie.JPG

 

listwy%252520Wojtka%252520zblizenie.JPG

 

Dodatkowo - dla uspokojenia własnego - przeprowadziłem przymiarki co poniektórych podzespołów, aby sprawdzić, czy Jak będzie trzymał sylwetkę. Jak dla mnie - trzyma

 

przymiarka%252520JakaA.JPG

 

przymiarka%252520JakaB.JPG

 

przymiarka%252520JakaC.JPG

 

Pozdrawiam - Mikołaj

Link to post
Share on other sites

Hej Robert, dziękuję, gdzieś mi ta tabelka umknęła..

Ale oczywiście tabelka taka - jak to często bywa - wprowadza zamieszanie. Przeglądnąłem sobie wzorniki farb, do tego porównałem do tabel wskazanych przez kolegów kilka postów temu, no i jednolitości poglądów brak, a wnioski są takie:

- wzory kolorów i tak się nieco między sobą różnią, producenci nawet w ramach jednego koloru oferują niekiedy różne odcienie;

- kolory źródłowe też bywają niepewne, o czym świadczy choćby wymiana poglądów na warsztacie Spitfira tombiego01 - niby w RAF nie powinno być większych dyskusji, a propozycje kolorów i numeracji wcale nie bywają takie same;

- co do Jaka zamierzam zastosować nieco kontrowersyjną metodę polegającą na przyjęciu takich odcieni, które w pierwszej kolejności będą odpowiadać większościowemu odczuciu osób zainteresowanych zagadnieniem, czyli mocno uogólniając - poprzez dobór kolorów odpowiadający schematom malowania przyjętym w tablicach barwnych monografii i większości dotychczas prezentowanych modeli myśliwców radzieckich okresu końca wojny;

- no i wkurzyła mnie tabelka - bo życzy sobie malowania wewnętrznych powierzchni drewnianych na szaro - a tego swojej sklejce nie zrobię i już!

Link to post
Share on other sites

Cześć xychu! Bardzo mi miło, że swoją pierwszą wypowiedź na forum wśród setek pięknych modeli poświęciłeś mojemu Jaczkowi

Zachęcam do zaprezentowania własnych prac, które określiłeś sklejankami (choć pewnie to przesadzona skromność ). To taki efekt domina, jeden zachęca drugiego, mnie też kiedyś Robert z Fiedotowem wciągnęli na forum i okazało się, że daje to szanse na pozyskanie wielu rad i bezinteresownej pomocy zarówno co do metod pracy jak i materiałów źródłowych. To jak? Dasz się namówić?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.