nurekogorek Napisano 20 Listopada 2017 Napisano 20 Listopada 2017 Gdybyś potrzebował inspiracji co otworzyć lub jak to wygląda w rzeczywistości, mam opis techniczny płatowca Mi-24W z dokumentacji eksploatacyjnej z ciekawymi rysunkami. Cytuj
Zderzak Napisano 25 Listopada 2017 Autor Napisano 25 Listopada 2017 Dzięki za podpowiedzi . Robiłem akurat zamówienie w sklepie modelarskim i chciałem sprawdzić, czy potrzebuję wykosztować się na profesjonalną chemię Tamiyi do owiewek. Dlatego usunąłem ten szew nożykiem i następnie papierem ściernym wyrównałem całość. Na koniec, w myśl mojej modelarskiej zasady - pracy po taniości, wypróbowałem patent z polerowaniem pastą do zębów. Cała owiewka jeszcze nie jest gotowa, ale efekt jaki uzyskałem w miejscu gdzie ćwiczyłem w pełni mnie zadowala i chyba uda się to wyprowadzić na prostą . W przypadku zaginionych lub uszkodzonych czesci polecam service Trupetera. Michal W tym przypadku chyba to wina formy, więc wszystkie owiewki wyglądają pewnie identycznie. Ale dobrze wiedzieć, że w razie potrzeby istnieje taka możliwość. Gdybyś potrzebował inspiracji co otworzyć lub jak to wygląda w rzeczywistości, mam opis techniczny płatowca Mi-24W z dokumentacji eksploatacyjnej z ciekawymi rysunkami. Najprawdopodobniej nie będę nic otwierał poza przedziałem ładunkowym i kabinami pilotów, chciałbym zachować niezaburzoną sylwetkę śmigłowca. Ale być może przyda mi się pomoc w przypadku luków podwozia, bo te miejsca mam niezbyt dobrze obfotografowane. W międzyczasie dotarł do mnie karabin i sonda DUAS od Mastera plus dodatkowo kalki Techmodu. Prace trwają i mają się dobrze, zdjęcia wkrótce! Cytuj
Bartosz Ciesielski Napisano 12 Grudnia 2017 Napisano 12 Grudnia 2017 no wszystkiego się spodziewałem humvee czoł transporter a tu śmigłowiec czad dajesz dalej Cytuj
Zderzak Napisano 27 Grudnia 2017 Autor Napisano 27 Grudnia 2017 Cześć! Przez ostatni czas walczyłem dalej z wnętrzem, aż do momentu kiedy w zasadzie mogę już skleić dolną i górną część oraz przejść do poszycia. Jeśli chodzi o wnętrze w wydaniu Trumpetera, to niestety jest ono tragiczne jak na tę skalę... Ściany boczne są całkowicie gołe, podłoga płaska, a ławeczka uboga w detale. Niestety blaszki Parta również nie okazują się lekiem na całe zło, nie zawierają wielu elementów, niektóre są zaś źle zwymiarowane, natomiast sama instrukcja w kilku miejscach jest błędna. Co dodałem od siebie? W ławeczkach dorobiłem pasy, sprężynki, drobne detale nóżek, rozpórki po bokach i pod spodem oraz przede wszystkim stworzyłem sobie drugą ławkę od podstaw. Na podłodze doszło klika uchwytów, ścianki przednie i tylna byłe przedstawione wcześniej, z kolei po bokach przerobiłem delikatnie wręgi, dodałem brakujące wsporniki, elektronikę i kilka drobnych detali. W elektronikę zaopatrzyłem też sufit, który również nie obył się bez przeróbek. W przestrzeni za kabiną pilota doszła butla z tlenem, trochę elektroniki za nią oraz gaśnica. Ogólnie model wymaga mnóstwa pracy aby przybliżyć go do oryginału... Zdjęcia niestety dopasowały się do poziomu Trumpetera, mam słabe oświetlenie i przy akompaniamencie ciemności na dworze nie udało mi się niczego lepszego osiągnąć. Pozdrawiam! Konrad 1 Cytuj
makinen Napisano 27 Grudnia 2017 Napisano 27 Grudnia 2017 Świetnie się to prezentuje. Jakby się jeszcze desant posadziło... Cytuj
bazylms Napisano 27 Grudnia 2017 Napisano 27 Grudnia 2017 W tej skali to może i nie byłoby to takie trudne, a za to jaki prestiż. Cytuj
smialus Napisano 27 Grudnia 2017 Napisano 27 Grudnia 2017 No bardzo ładnie to wygląda. Z tym szwem to możesz spróbować pinikiem do paznoki jak kolega wyżej zaproponował działa nie tylko przy skali 72. Cytuj
Zderzak Napisano 30 Grudnia 2017 Autor Napisano 30 Grudnia 2017 Dzięki za komentarze . Desant odpada, przede wszystkim nie zgrywa się z moją koncepcją tego modelu. Druga sprawa, myślałem, żeby nawrzucać tam trochę gratów tak jak na zdjęciach oryginału, jakieś torby, plecaki itp., ale już teraz niewiele będzie widoczne po sklejeniu kadłuba, a ewentualne figurki lub przedmioty całkowicie zasłoniłyby resztę. Cytuj
bazylms Napisano 30 Grudnia 2017 Napisano 30 Grudnia 2017 Zawsze możesz zostawić otwarte drzwi. Szczególnie że jest tam co oglądać. Cytuj
Zderzak Napisano 30 Grudnia 2017 Autor Napisano 30 Grudnia 2017 Zawsze możesz zostawić otwarte drzwi. Szczególnie że jest tam co oglądać. I takie będą, po obu stronach . Jednak mimo wszystko ze wstępnych przymiarek wynika, że niewiele tam będzie widać, zwłaszcza z dodatkową ławką. Może od razu zaznaczę: otwarte będą drzwi pilota, strzelca oraz przedziału desantowego. Wszystko inne włącznie z silnikami będzie zamknięte. Cytuj
Zderzak Napisano 1 Stycznia 2018 Autor Napisano 1 Stycznia 2018 Witam! Przeszedłem na zewnątrz modelu. Zrobiłem sobie podwozie tylnych kół, niestety również tutaj trzeba było dodać ponad 30 elementów od siebie: Zmieniłem również osłonę AI-9. W tym celu wyciąłem jednolitą osłonę Trumpetera i wstawiłem swoją własną. Niestety pojawił się kolejny problem, najprawdopodobniej będę musiał wystrugać sobie kształt zespołu rozruchowego, gdyż przez stworzone kratki widoczne jest wnętrze śmigłowca... Pozdrawiam! Konrad 1 Cytuj
jureczek Napisano 13 Stycznia 2018 Napisano 13 Stycznia 2018 Pięknie Nie mogę uwierzyć , ze malujesz pędzelkami Czyściutko ,precyzyjnie i ślicznie Cytuj
Zderzak Napisano 18 Stycznia 2018 Autor Napisano 18 Stycznia 2018 Dziękuję za komentarze, aktywność w wątku bardzo motywuje mnie do pracy i dzielenia się efektami . Efekty te mogą wydawać się mizerne, ale jestem na takim etapie prac, że mnóstwo czasu nie przekłada się na znaczną zmianę modelu. Malowanie wnętrza, uzupełnianie braków w kokpicie, szlifowanie, uzupełnianie luk w modelu oraz wklejenie wszystkiego co konieczne przed sklejeniem kadłuba, ale po wcześniejszym pomalowaniu. Zrobiłem imitację AI-9, z grubsza, tak, żeby tylko coś przebijało przez osłonę: Przygotowuję się też do montażu karabinu, wspominałem wcześniej, że jednak go dokupiłem, ale wrzucam dodatkowo fotkę poglądową: Kolejny problem wynikł z samej wersji D śmigłowca. Konieczne okazało się usunięcie uchwytów po obu stronach kadłuba oraz osłon wylotów spalin, widocznych na poniższej fotce: Na koniec udało mi się spasować ze sobą połówki poszycia. Wcześniej musiałem wkleić pomalowane wnęki podwozia jak i samo podwozie, a także oczywiście wnętrze. Niestety spasowanie kadłuba w tym modelu to istna porażka, mnóstwo gimnastyki, dociskania oraz szpachli, na której wyschnięcie muszę czekać przed dalszymi pracami (widoczne usunięte obudowy wylotu spalin): Całość jest już całkiem spora, musiałem zrobić fotkę na podłodze: Pozdrawiam! Konrad 1 Cytuj
Zderzak Napisano 9 Lutego 2018 Autor Napisano 9 Lutego 2018 Kontynuujemy dalej wątek. Zewnętrze jest w zasadzie gotowe do malowania. Walczę jeszcze z kopułką pod kabiną strzelca i będzie można nadawać kolorytu modelowi. Wszystko jest widoczne na zdjęciach, ograniczę się tylko do napisania po raz kolejny, że trzeba w wielu miejscach poprawiać model, poprawiać Parta oraz dodać sporo własnych elementów charakterystycznych dla danej wersji i egzemplarza. Tak to wygląda, jeśli ktoś ma jakieś uwagi, dobre rady, to chętnie ich wysłucham . 1 Cytuj
Zderzak Napisano 18 Lutego 2018 Autor Napisano 18 Lutego 2018 Ostatni z brakujących obszarów kadłuba, stacje naprowadzania pocisków. Zmiany wynikające z wersji D konieczne były do wprowadzenia nie tylko z lewej stron, o których było wspomniane na pierwszej stronie warsztatu, ale również z prawej. Doszło jeszcze kilka drobiazgów charakterystycznych dla mojego egzemplarza i całość jest w sumie gotowa do malowania, a w zasadzie jest już malowana i w przerwie piszę ten tekst. Nic więcej chyba nie ma sensu dodawać, pytań również się nie spodziewam, więc wrzucam kilka zdjęć. 1 Cytuj
makinen Napisano 19 Lutego 2018 Napisano 19 Lutego 2018 (edytowane) Konrad- rozumiem, ze malujesz pędzlem? Jeśli to kolor z palety Tamiya, to może lepiej pomalować sprayem. Daje świetną, cienką warstwę. Jak to przeczytasz, to już pewnie będzie pomalowany... Edytowane 19 Lutego 2018 przez Gość Cytuj
Przemek Przybulewski Napisano 19 Lutego 2018 Napisano 19 Lutego 2018 Wygląda super. Czekam na malowanie. Środek mimo, że pędzlem to wyszedł zacnie. Cytuj
Zderzak Napisano 19 Lutego 2018 Autor Napisano 19 Lutego 2018 Dzięki Panowie, od razu weselej się robi w warsztacie jak wiem, że ktoś tu zagląda Konrad- rozumiem, ze malujesz pędzlem? Jeśli to kolor z palety Tamiya, to może lepiej pomalować sprayem. Daje świetną, cienką warstwę.Jak to przeczytasz, to już pewnie będzie pomalowany... Nie pomyliłeś się, wczoraj pomalowałem cały kadłub pierwszą warstwą. Zresztą u mnie chyba już zawsze będą królowały pędzle, wychodzi to jak wychodzi, ale widocznie taki już mój styl, bo zmieniać też nie zamierzam Najważniejsze, że mi się podoba i bardziej cieszy mnie jak najbliższa wierność oryginałowi niż genialne malowanie . Cytuj
Zderzak Napisano 18 Listopada 2018 Autor Napisano 18 Listopada 2018 Dla potomnych, model doczekał się galerii: GALERIA 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.