bazylms Posted March 10, 2015 Share Posted March 10, 2015 Witam po raz kolejny w nowym warsztacie z budowy Japońskiego wynalazku. Właściwie pół warsztacie bo będzie tylko etap malowania. Zapytacie dlaczego? Ano odpowiedź jest prosta. Części w tym zestawie jest tak mało, że skleiłem go w dwa dni i nie bardzo jest co w relacji z budowy pokazywać. Zawartość pudła to połowa ramek przeciętnego Dragonowskiego Panzera, albo jeszcze mniej. Cena zestawu jednak wygórowana, ponad przeciętną. Ale jak się chce mieć to trzeba płacić. Sam model składa się doś przyjemnie, choć jak to Dragon instrukcja zawiera kilka błędów. Jest teżw kilku miejscach opcja do wyboru, ale w przeciwieństwie do większości producentów Dragon nie rozgranicza które są np. do wersji wczesnej a które późnej. Skleiłem więc na zasadzie któa opcja mi się bardziej podoba, he, he. Co się tyczy gasienic to założyłem mu DS-y. Kupiłem do niego metalowe gaski firmy Spade Ace, ale to kompletna porażka. Mimo iż kosztują tyle co Friule to ich jakość (przynajmniej tego zestawu) pozostawia wiele do życzenia. Pozalewane zarówno otwory w zębach jak i w samym ogniwie, co ze względu na ich rozmiar wyklucza w moim przypadku ich przetykanie. £20 w przysłowiowych czterech literach. Tak wygląda sklejony (jeszcze tylko blacha osłonowa na tłumik). I porównanie wielkości - wbrew pozorom wcale nie jest taki mały jakby to ze zdjeć wyglądało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
meser262 Posted March 10, 2015 Share Posted March 10, 2015 No to jest dopiero RODZYNEK. Zasiadam do obserwacji - jeśli można. Pozdrawiam Krzysztof Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted March 10, 2015 Share Posted March 10, 2015 Prze-brzydal... Przypomina fiata 126 p... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Grazzi Posted March 11, 2015 Share Posted March 11, 2015 Dlaczego moim pierwszym skojarzeniem było, że wygląda, jakby ktoś "puścił gazy" w M3 Stuart? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Markuz Posted March 11, 2015 Share Posted March 11, 2015 Ładnie polepiony. Nie wiem czy dobrze widzę, ale wydaje mi się, że na lufie widać ślad po łączeniu form. Chyba, że to japońskie cudo ma taki urodę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted March 11, 2015 Author Share Posted March 11, 2015 Marcin - szlifowałem ją. Ale najpierw ją malnę żeby się upewnić że szwu nie ma. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 20, 2015 Author Share Posted June 20, 2015 I pomalowany. Najpierw przesadziłem z rozjaśnieniami i wyglądał nienaturalnie. Teraz są zgaszone, choćnie wiem czy troszkę nie za mocno. Myślę że resztę nadrobie olejami. Jest już po sido. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Solaris7813 Posted June 20, 2015 Share Posted June 20, 2015 Ładnie pomalowany. W sumie, to już niedługo koniec Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted June 21, 2015 Share Posted June 21, 2015 Nie myślałeś o modulacji tej bryły? Malowanie bardzo fajne btw. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rhinoceros Posted June 21, 2015 Share Posted June 21, 2015 Ka-Mi ładnie natenczas wygląda. Zwracają uwagę piękne delikatne spawy Oczekuję więcej... Pozdrawiam. Robert Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 21, 2015 Author Share Posted June 21, 2015 Dzięki. O modulacji myślałem, ale mi sie potem odechciało. Ale na pewno jeszcze jakiegoś z modulacją zrobię. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 23, 2015 Author Share Posted June 23, 2015 Wash i kalki. Zastanawiam się nad suchym pędzlem i nie wiem czy zrobić tylko nity i podobne pierdółki czy pojechać też po wszystkich krawędziach? W sumie po washu i tak się dość odznaczają. Zanosi się na jeden z najkrótszych warsztatów, he, he. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
michal0281 Posted June 24, 2015 Share Posted June 24, 2015 Ja bym zrobil nity itp, nie cale krawedzie, a jesli idzie o krawedzie to tylko normalne obicia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
micmal Posted June 24, 2015 Share Posted June 24, 2015 Fajny Japończyk No sam nie wiem co bym "ajabym", ale coś tam bym porozjaśniał. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lipstein Posted June 25, 2015 Share Posted June 25, 2015 Zgadzam się z micmalem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted June 25, 2015 Share Posted June 25, 2015 Jak zobaczylem kto lepi to stwierdzilem ze musze zajzec i sie nie rozczarowalem... Fajniutki no i powialo swiezoscia w kwestii tematu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 25, 2015 Author Share Posted June 25, 2015 Dzięki za opinie - coś tam w takim razie porozjaśniam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Markuz Posted June 25, 2015 Share Posted June 25, 2015 Bardzo ładnie i czysto polepiony i wymalowany. Czekam na dalsze postępy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted June 25, 2015 Share Posted June 25, 2015 Ja proponuje zajac się sróbami z tyłu - pordzawić od soli morskiej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin1970 Posted June 25, 2015 Share Posted June 25, 2015 Kurcze jakoś mi umknęło i nie wypyszczylem się w temacie Tak wiec się wypyszczam... jak zwykle mi się podoba i czekam na końcówkę prac. Z uwagi na klimat gdzie to walczyło jakieś niewielkie ślady rdzy były by wskazane. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted June 25, 2015 Author Share Posted June 25, 2015 Trochę rdzy będzie i zacieków. Co do śrub to na razie nie nie jestem pewny, ale wydaje mi się że były mosiężne. Czy ktoś może wywnioskować jakie w końcu te śruby były - mosiężne czy stalowe? Fotka poglądowa: Żródło: http://www.ww2online.org Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Stojkovic Posted June 26, 2015 Share Posted June 26, 2015 Kwestia gustu zawze, ale moim zdaniem lekkie ślady oznaczają lekkie ślady rdzy. Nie tak jak w Panzer IV cały tłumik skorodowany. Nawet pokusiłbym się o lekkie obicie gąbką tych śrób jedynie na rantach rdzawym pigmentem lub farbą by były tylko takie plamki - chodzi o detal przyciągający oko. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarekk Posted June 26, 2015 Share Posted June 26, 2015 Czy te śruby nie powinny być w oryginale z mosiądzu lub aluminium? To zmieniałoby ich sposób "brudzenia". Wówczas raczej żadnej rdzy i dużo wytartej farby. A na kadłubie zielone glony??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wal Posted June 26, 2015 Share Posted June 26, 2015 Miło podpatrywać warsztat. Wpływ morskiej wody na zużycie i korozję powoduje specyficzne ślady. Podziwiam i uczę się. Pzdr. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
7urgen Posted June 26, 2015 Share Posted June 26, 2015 Obejzalem te sruby w powiekszeniu, na moje to stal lub aluminium z ubytkami farby. Glownie na krawedziach natarcia pior. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.