Jump to content
KRL

Su-27 Flanker B "Cięty na ostro"

Recommended Posts

Zakończyłem walkę z modelem na literkę F i dodatkami żywicznymi do tego modelu więc czas pomyśleć o jakimś projekcie w formie jaką lubię najbardziej.

Mowa o wersji pudełkowej takie modelarstwo sprawia mi najwięcej frajdy.

 

Sięgnąłem do modeli z magazynku podręcznego - a więc wszystkich tych modeli które nie zalegają w piwnicy a są poupychane pod szafkami w szafkach i na szafkach w domu.

 

DSCF0494_zpsyjganja4.jpg

 

Jak to wszystko wyjąłem i ułożyłem modele jeden na drugim to zacząłem się zastanawiać jak ja to wszystko poupychałem w domu.

 

Później przyszedł czas na wybór właściwego modelu przez dłuższą chwilę zastanawiałem się nad Harrierem jednak od dłuższego czasu chodzi mi po głowie samolot z kamuflażem ciętym na ostro w slangu technologicznym i lakierniczym mówimy na to "na odcinkę".

Nie było więc sensu długo się zastanawiać i na warsztat trafia Su-27 w kamuflażu Ukraińskim oczywiście tym z separacją kolorów wykonanym na odciekę.

 

Model powiedziałbym w typowym standardzie Trumpka dość ładne odlewy, ładne linie podziału choć nie co jak na mój gust zbyt grube, ogólnie model jest dość znany i nie ma większego sensu rozpisywać się w tej materii.

Wszyscy wiemy że jest tu sporo błędów merytorycznych jednak model jest przyjemny do składania i wymaga BARDZO, BARDZO DUŻO miejsca po złożeniu.

 

Model w pudle.

 

DSCF0495_zpsquuvnyvx.jpg

 

Zawartość pudła.

 

DSCF0496_zpsxqajtafk.jpg

 

Z dodatków będę używał kalek Lindenhill i Begemont oraz elementów fototrawionych do wnętrza kabiny Edka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda tylko, że nie "szparka" ale i tak jedna z piękniejszych maszyn

Z przyjemnością popatrzę

 

... może w takim malowaniu. Miałbyś wyzwanie

 

su%25252027.jpg

 

 

Masz i na "odcinke" i rozmyte ... ale jaka bogata kolorystyka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda że ze stosu modeli w którym było wiele amerykańskich maszyn, wybrałeś tak szpetny i odpychający samolot.

No ale model to model - podbiłeś wysoko poprzeczkę Lightningiem, więc teraz musisz się postarać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda że ze stosu modeli w którym było wiele amerykańskich maszyn, wybrałeś tak szpetny i odpychający samolot.
kwestia gustu, dla mnie najładniejszy z całego zestawienia

Z chęcią pooglądam warsztat.

 

... może w takim malowaniu. Miałbyś wyzwanie
Mitrandir, co to za malowanie, możesz podesłać jakiś link do większej ilości fotek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace w fabryce ruszyły wczoraj i trwały do późnej nocy.

 

Rozpocząłem standardowo od elementów kokpitu, wklejenie blach Edka. Dorobiłem kolor do blaszek nałożyłem podkład, kolor i wkleiłem baszki.

 

IMAG5018_zpselwk4bif.jpg

 

Następny krok a w zasadzie kroki są dość dalekie od standardu i instrukcji. Postanowiłem skleić wszelkie dodatki typu, skrzydła powierzchnie sterowe, wnęki podwozia, usterzenie poziome i pionowe etc.

 

Znam ten model - ponieważ mam już na swoim koncie sklejoną "szparkę" i nauczony wcześniejszym doświadczeniem tym razem postanowiłem nie korzystać z wątpliwej jakości patentu Trumpka w postaci ruchomych powierzchni sterowych.

Niestety w praktyce sloty zawsze są w pozycji wysuniętej po prostu opadają.

 

IMAG5024_zps9m0rdfdy.jpgIMAG5027_zpsypm2dbif.jpg

 

Dodam tu może że wycięcie niektórych elementów z ramek to prawdziwe wyzwanie.

 

Skrzydła i części peryferia sklejone czas na usterzenie tylne plus stabilizatory.

 

IMAG5023_zpswpb3xl8d.jpgIMAG5032_zpseevlxk5p.jpgIMAG5026_zpsiaj3i5wd.jpg

 

Czas na wnęki podwozia i luk z działkiem.

 

IMAG5020_zpsiaf3ocb4.jpgIMAG5028_zps2m7qhdox.jpg

 

W zasadzie można śmiało napisać, że złożenie tych elementów nie sprawia problemów szczególnie jak nie składa się elementów które umożliwiają poruszanie powierzchniami sterowymi ale nawet jak postanowimy je złożyć to także nie jest to nadzwyczaj wymagająca czynność o ile będziemy pamiętać by przypadkiem nie zalać tych części klejem.

Jeżeli dostanie się tam klej będzie problem z ruchomością blaszek.

 

Dziś od rana walczę z przygotowaniem kadłuba trzeba nie co pobawić się pilnikiem by dobrze spasować połówki do siebie.

Największym jednak problemem jak zwykle zresztą w przypadku elementów które mogą występować w pozycji otwartej jest ich zamknięcie.

Mam tu na myśli hamulec aero który z założenia jest przewidziany w opcji otwartej zamknięcie go ładnie tak by szpary były równe wymaga sporo pracy.

 

Szlifowanie podcinanie, wyginanie itd. i jako tako element pasuje do kadłuba.

 

IMAG5029_zpsvpacljc4.jpg

 

W czasie potrzebnym na wyschnięcie kleju wziąłem się za wklejenie luków podwozia i dodaniu zabawek związanych z połowem ryb w okolicach przedniego luku podwozia.

 

IMAG5031_zpsmheqglmd.jpg

 

Tyle na tą chwilę kolejne uzupełnienie warsztatu wieczorem mam nadzieję że kolejne foty będą już przypominały samolot.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie jestem ciekaw, gdzie trzymasz swoje modele i ja wyglądają w gablotce ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś na forum już wklejałem fotkę, ostaniami czasy musiałem zamówić sobie nową szafkę na modele bo ich ilość zaczęła przerastać możliwości dotychczasowych szafek.

Teraz miejsca mam więcej na każdej półce mieszczą się dwa modele i co ważne mam lustra pod spodem więc już nikt nie bierze ich w "łapy" by zobaczyć jak wyglądają od spodu.

 

To lewa strona z prawej jest identyczny zestaw.

 

IMAG4744_zps2dkmdujh.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas na małe uzupełnienie warsztatu.

 

W ramach złapanie innego powietrza niż to przesiąknięte klejem tym czy innym postanowiłem skleić i polakierować wnętrze silników.

 

IMAG5034_zpsoaq3frpu.jpg

 

Później wziąłem się za sklejanie kolejnych dupereli w postaci wlotów powietrza drobnych części i na koniec poskładałem golenie podwozia a te składają się z kilku części goleni zewnętrznej, goleni wewnętrznej, sprężyny i zatyczki.

 

IMAG5042_zpsh2dj8zw4.jpgIMAG5033_zpsqh99tnif.jpg

 

Jutro obrobię wszystkie części w tym golenie które niestety będę także wymagały drobnego szpachlowania.

 

Na koniec dzisiejszego składania złożyłem kadłub jest to dość wymagające zajęcie zważywszy na wielkość modelu - dopasowanie skrzydeł jest naprawdę trudne i już wiem że miejsca ich styku z kadłubem będą wymagały poważnego szpachlowania.

 

Podobnie miejsce łączenia "nosa" z kadłubem które dodatkowo posiada pasek z nitami który w pierwowzorze nie występuje więc zostanie usunięty.

 

Czas na prezentację tego co najważniejsze a więc kadłub co prawda w wersji po operacji więc cały "oplastrowany" ale dla podniesienia atrakcyjności fotkę wykonałem wraz z stojącym obok F-16 i MiG'em-21 w skali 1:32

Na fotce z Migaczem.

 

DSCF0497_zpsdbjsebet.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od soboty niestety nie ruszyłem nic z pracą - impreza rodzinna a i w tym tygodniu pracy mam naprawdę FULL niemniej jednak wczoraj spędziłem kilka godzin w nocy walcząc z jednym z bardziej charakterystycznych detali Su-27.

 

Mam na myśli dysze wylotowe - każdy kto miał okazję widzieć na żywo przepalony tytan wie o czym mówię o bardzo charakterystycznych przebarwieniach od błękitu po ciemny niebieski kolor dodatkowo w miejscach poddanych niższej temperaturze kolor wpada w coś na podobieństwo przepalonej stali. (Kakao z odcieniami złota)

 

Dodatkową trudnością jest zrobienie tego tak by w zależności od kąta patrzenia kolory zmieniały sowią intensywność tak to wygląda w naturze.

 

No cóż wiedziałem że nie będzie łatwo ale chciałem choć zbliżyć się do tego efektu dodatkowo postanowiłem że te miejsca powinny wyglądać tak jakby miały już za sobą sporą ilość przepracowanych godzin.

Sam samolot zamierzam wykonać dość czysto ponieważ będzie on przedstawiał egzemplarz przygotowany na pokazy czyli taki który został odnowiony jednak część podzespołów musi wyglądać na spracowane.

 

Wykonałem serię zdjęć wszystkie fotki wykonane z manualnymi ustawieniami aparatu jedyna zmiana to zmiana kąta przedmiotu tak by było widać jak dział korektor flop'u a co za tym idzie jak mieni się część imitująca przepalenia tytanu na dyszach.

 

IMAG5069_zps3ncqsgc5.jpgIMAG5070_zpsbsct0ldn.jpgIMAG5071_zpsuxh7vdh8.jpgIMAG5072_zpsi29pivvx.jpgIMAG5073_zpsvir1kkql.jpgIMAG5074_zpsrfzjgiub.jpg

 

Mam nadzieję że fotki oddają efekt zmiennego flop'u

 

IMAG5091_zpsyeyeyton.jpg

 

Niestety nie dałem rady wczoraj a dokładniej dziś skończyć lakierowania i malowania dysz mimo że walczyłem z tym od 21 do 4 rano.

Tak więc nie jest to jeszcze efekt ostateczny.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Darku, a kiedy Ty śpisz ???? Syn pamięta o modelowaniu ??

 

 

Ostatnimi czasy zasypiam przy stole

Młody skleja właśnie swój pierwszy model w skali 1:72

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ,

super to wygląda , będę tu zaglądał często i mam nadziej ze będzie obszerna relacja

 

 

 

Pozdrawiam

Przemek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzy dni przerwy i dziś znów ruszyłem w pełni naładowany do pracy.

 

Jednak nim napisze co zrobiłem i pokażę kilka zdjęć postaram się uzupełnić to co już napisałem wcześniej.

Kadłub mam już złożony jak widać na wcześniej dodanych fotkach jednak nie napisałem czegoś co jest dość istotne w mojej opinii i na pewno powinno znaleźć się w warsztacie.

 

Mam tu na myśli dość istotny szczegół wynikający z budowy i niedoskonałości tego modelu.

Dotyczy to wklejenia skrzydeł - proponuje osobom które będą sklejać ten model jak i wersję UB w przyszłości nie stosować się dokładnie do kroków podanych w instrukcji i skrzydła po sklejeniu zalecałbym wkleić w górną część kadłuba i dopiero po wyschnięciu skleić razem część górną kadłuba wraz ze skrzydłami z częścią dolną.

 

Znacznie trudniej przy tej wielkości kadłuba i skrzydeł jest je poprawnie skleić te częsci zgodnie z krokami z instrukcji. Trzy ruchome powierzchnie (kadłub część górna, dolna i skrzydła) powoduje że łatwo zrobić spore szpary i uskoki między powierzchnią skrzydeł i kadłuba.

Późniejsza obróbka i szpachlowanie a co za tym idzie zatarcie nitów i linii podziału może być trudne do odtworzenia.

 

Ok, mam już za sobą sklejenie tych części teraz przed dalsza pracą należy trochę oszlifować, po szpachlować by przygotować detale do dalszej pracy.

Wklejenie części sterowych utrudniłoby obróbkę szlifierską więc lepiej zrobić to przed podobnie wygląda kwestia pylonów na końcach skrzydeł łatwiej obrobić małe części niż obrabiać je już po wklejeniu na końce skrzydeł a model jest pokaźnych rozmiarów.

 

Części otrzymały - odrobinę szpachli zwanego też czasem "kitem"

 

IMAG5115_zpshvub2hlz.jpg

 

Obrobione części i wklejone.

 

IMAG5121_zpsa4zbzv0c.jpgIMAG5119_zpsggahcrlx.jpg

 

Wkleiłem dziś usterzenie pionowe i poziome.

 

IMAG5123_zpsseayumxx.jpg

 

Na koniec zostawiłem sobie tę część a w zasadzie dwie części które uchodzą za najbardziej spaprane w tym modelu.

 

Mowa o wlotach powietrza - faktycznie ich jakość wykonania pozostawia sporo do życzenia a ich spasowanie jeszcze więcej.

Mimo wielu prób przycinania, szlifowania i pasowania musiałem sie poddać i pozostawić nie doróbki tak jak są wiedząc że trzeba będzie sporo szpachlować. Właściwe spasowanie wlotów z częścią wlotów na dolnej części kadłuba jest jak dla mnie niemożliwe.

 

Pozostawiłem więc większe szpary które wypełnię szpachlą.

 

IMAG5124_zpsedm0qk8r.jpg

 

Na koniec tego warsztatu chciałbym się jeszcze podzielić z wami jedną informacją zauważyłem że jest bardzo duża różnica w jakości samych odlewów i powierzchni modelu w różnych pudełkach lub może w różnych "wypustach"

Posiadam ten model kupiony od kogoś kto dokonał zakupu kilka lat temu. Mam też taki sam model kupiony dosłownie kilka dni temu i jakość tych modeli jest diametralnie różna.

 

Ten starszy ma znacznie gładsze powierzchnie zdecydowanie mniej nadlewek i przede wszystkim bardzo równą powierzchnię nowy niestety wygląda strasznie.

 

Czyżby Trumpek zaczął robić modele u jakiegoś poddostawcy których zapewne w Chinach jest multum?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ten starszy ma znacznie gładsze powierzchnie zdecydowanie mniej nadlewek i przede wszystkim bardzo równą powierzchnię nowy niestety wygląda strasznie.

 

Czyżby Trumpek zaczął robić modele u jakiegoś poddostawcy których zapewne w Chinach jest multum?

 

To raczej kwestia stopniowego zużywania się form wtryskowych. Powierzchnia form traci swoją gładkość, detale zaczynają być mniej wyraźne, pojawiają się nadlewki itp. Proces zupełnie naturalny w modelach wtryskowych, choć pewnie ważnym czynnikiem jest sama jakość metalu, z jakiego wykonano formy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przygotowanie podłoża to sprawa najistotniejsza w procesie lakierowania, jeżeli tu coś spapram to zapewne będzie to widoczne na właściwej powłoce.

 

Dlatego staram się do tego etapu przyłożyć bardzo mocno zaczynając od odpowiedniego nałożenia szpachli i odpowiedniego obrobienia jej póżniej.

 

W zasadzie nie używam szpachli modelarskich a jeżeli już to na sam koniec uzupełniam jakieś drobne ubytki.

 

Na jednym wlocie szpachla po nałożeniu na drugim po wstępnej obróbce.

 

IMAG5125_zpsy6eez9u7.jpg

 

Wloty powietrza wyszpachlowane i obrobione gotowe do tzw. rewizji czyli miejscowego nałożenia podkładu.

 

IMAG5129_zpspvoawwel.jpg

 

Wypełniłem także ubytki i nierówności na nosie, tylnych statecznikach i miejscach łączenia górnej i dolnej części kadłuba.

 

IMAG5130_zpsukxolpkn.jpg

 

Na koniec miejsca gdzie jest szpachla otrzymały warstwę podkładu epoksydowego.

 

IMAG5136_zpsdoav77er.jpg

 

Taka rewizja pokazuje nam ewentualne nie doróbki i miejsca gdzie należy poprawić szlifowanie.

Jeżeli wszystko jest jak trzeba można nakładać na całość podkład.

 

Tak dokładnie zrobiłem i model już wygląda super choć może to kwestia mojego stosunku do Su-27 ten samolot uważam za jeden z najpiękniejszych o ile można tak napisać o czymś co służy do zabijania.

 

Niestety fotek nie zrobiłem za sprawą warunków oświetleniowych biorę się za walkę z częścią silników i jutro wkleję fotki modelu w podkładzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładna, czysta robota. Przy okazji, jeśli planujesz wykonać model w wariancie p-p to nie sugeruj się okładką/intrukcją/kalkomaniami z zestawu. Czarne pasy są oznaczeniem pocisków szkolnych, więc jak ma być na bojowo to bez nich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obietnica padła więc zamieszczam fotki - Su w podkładzie.

 

Niestety model nie mieści się w tle więc nie wygląda to ładnie.

Plasterki naklejone w miejscach styku z podłożem cel oczywisty nie chcę by przy obracaniu i odkładaniu modelu rysował się podkład i zcierały później kolory

 

IMAG5141_zps3aesywk6.jpg

 

Kabina będzie różowa

 

IMAG5142_zpskb2txdui.jpg

 

Rozpocząłem już mozolną i naprawdę trudną walkę z częścią osłon jednostek napędowych, dodam że to co zobaczycie na fotkach poniżej to jeszcze nie efekt ostateczny, wszelkie klapki zostaną delikatnie przyciemnione a część miejsc zacienionych dostanie delikatne jasne przepalenia.

Efekt końcowy uzupełni wypełnienie linii podziału na koniec dodam że wszystkie kolory i cały efekt nadaje kontroler flopu oznacza to że patrząc pod różnymi kątami kolory i odcienie są różne z jednej strony coś jest ciemne a z drugiej ten sam detal robi się jasny.

 

Na chwilę przyłożyłem też dysze do ostatnich fotek.

 

IMAG5145_zpswqorjqyc.jpgIMAG51471_zps7qgv3mmc.jpgIMAG5157_zpsj0tomplj.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas na prezentację ............... oczywiście jeszcze nie gotowego modelu tak szybki nie jestem.

 

Przedstawiam pierwowzór modelu który buduję Su-27 Blue 08 831st "Galatskaya"

 

Jest to o tyle ciekawy samolot że można go zbudować w kilku wariantach kamuflażu na fotkach w necie można odszukać nie tylko fotki z różnymi kolorami osłony radaru: Biały, zielony, ciemno szary ale także z drobnymi różnicami w samych łatach.

 

Ja wybrałem wersję która nie często pojawia się na modelach - mój będzie miał akcenty zielone. Będzie to wersją tego samolotu widywana na pokazach lotniczych więc nie będzie nosić zbyt wielu śladów eksploatacji.

 

Krótko mówiąc nos będzie zielony ale samolot ma być w miarę czysty i ładny.

 

Ukraine_Su2708_zpsgdsvflbx.jpg

 

Silniki wstępnie zrobione, dziś przyszedł czas na dodatki w zieleni i na koniec długie oklejanie detali przed aplikacją PS i właściwych kolorów.

 

IMAG5166_zpsg01qoror.jpgIMAG5168_zps6obdvoma.jpgIMAG5167_zpsqm20qxya.jpg

 

Wykonałem dziś PS w standardowy dla mnie sposób który stosuje już od dłuższego czasu a więc kolory tylko dwa kontrastowe czarny i biały linie raczej szerokie tak by model przypominał nie co zabawkę.

Cała operacja to blisko 6 godzin ale model jest naprawdę sporych rozmiarów.

 

Fotkę postaram się wkleić w środę dziś już nic nie widać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas na uzupełnienie w temacie, rozpoczynam od obiecanej fotki modelu w wersji rysunkowej a więc PS

 

IMAG5171_zpshsqpzjn3.jpg

 

Kolejnym krokiem jest nakładanie kolorów - zwykle rozpoczynam od koloru którego na całym kamuflażu jest najmniej inna technika to rozpoczęcie prac od koloru najjaśniejszego.

 

W tym konkretnym wypadku rozpocząłem od koloru którego jest najmniej a więc kolor szary.

Dodam od razu że nie oklejam kolorów w negatywie i pozytywie, nakładam kolor nie co dalej niż ma być oklejony i dopiero później oklejam właściwy wzór.

Przy tej technice trzeba pamiętać o tonowaniu jeżeli używane kolory są mocno nasycone (czyli wyrównaniu kolorów tak by podłoże było jednolite przy nakładaniu kolejnych kolorów).

 

Poniżej kolor szary jest już zamaskowany i nałożony kolor niebieski.

 

DSCF05501_zpso1lsmrub.jpg

 

Czas na oklejanie niebieskiego i przed nałożeniem ostatniego koloru jasno niebieskiego całość traktuję transparentną warstwą ciemniejszego niebieskiego tak by po nałożeniu jaśniejszego koloru nie było widać pod nim plam.

 

IMAG5176_zpsrax3ocbf.jpgIMAG5177_zpsefpliseb.jpg

 

Jeżeli będzie ktoś potrzebował szerszego dokładniejszego wyjaśnienia postaram się opisać to w osobnym poście.

 

Teraz uchylam rąbka tajemnicy.

 

IMAG5178_zpsbhwqkeqf.jpg

 

Ktoś gdzieś na forum wspomniał że Su-27 mają cukierkowe kamuflaże i coś w tym jest choć ten odcinany na ostro na żywo wygląda rewelacyjnie ma taki efekt trój wymiaru przez co wszystko wydaje się takie hmmmmmmmmmmmmmmmmmmm "AGRESYWNE"

 

Ok, ściągamy resztę maskowania i prezentuję "sukę" bez bielizny

 

IMAG5180_zps1blle4ss.jpgIMAG5184_zpsk9p84bck.jpgIMAG5185_zpsvejlkuvf.jpg

 

Biorę się teraz za "śmietnik" czyli resztę gratów, później postaram się jakoś powalczyć z wash'em, brudzeniem itd. będzie to dość wymagające ponieważ ogólnie samolot ma być w wersji pokazowej ale trzeba mu też nadać nie co realnego wyglądu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm, ten szary kolor strasznie sie odcina od reszty... Wykonanie plam kamo rewelka ale ten szary cos mi sie zle widzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.