A51 Napisano 14 Sierpnia 2017 Napisano 14 Sierpnia 2017 jest co podziwiac, ale nie badz taki i zrob zdjecie calego. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 14 Sierpnia 2017 Autor Napisano 14 Sierpnia 2017 Dzięki To nie trza zazdrościć Wojtku ino ćwiczyć W sumie to były 3 podejścia, jakieś 10 godzin roboty. a jeszcze izlatory.... tak czy siak najgorsze juz za mną. Tym dziadowskim aparatem to nie ma sensu, normalny wróci w piątek Cytuj
Markuz Napisano 14 Sierpnia 2017 Napisano 14 Sierpnia 2017 Bardzo ładnie się tu dzieje. Paczam i paczam i co raz się łezka w oku zakręci jak to się za pisklęcia lepiło papierowe, bismarki, rodneje, warspity i inne pioruny. Naszło mnie by sobie jakieś pływadło sprawić i rzucił mię sie w oko zestaw Revell 05500 SMS Dresden & SMS Emden. Czy jest sens takie coś zanabyć? co by w nerwicę nie popaść przy lepieniu? Cytuj
Voyteque Napisano 14 Sierpnia 2017 Napisano 14 Sierpnia 2017 Dzięki To nie trza zazdrościć Wojtku ino ćwiczyć W sumie to były 3 podejścia, jakieś 10 godzin roboty. a jeszcze izlatory.... tak czy siak najgorsze juz za mną. Tym dziadowskim aparatem to nie ma sensu, normalny wróci w piątek Dobrze Panie Psorze Cytuj
Szydercza Gała Napisano 14 Sierpnia 2017 Autor Napisano 14 Sierpnia 2017 Bardzo ładnie się tu dzieje.Paczam i paczam i co raz się łezka w oku zakręci jak to się za pisklęcia lepiło papierowe, bismarki, rodneje, warspity i inne pioruny. Naszło mnie by sobie jakieś pływadło sprawić i rzucił mię sie w oko zestaw Revell 05500 SMS Dresden & SMS Emden. Czy jest sens takie coś zanabyć? co by w nerwicę nie popaść przy lepieniu? Ja sam z papierzaków tu przyszedł pare lat temu Powiem Ci że tez sie nad nimi zastanawiałem, Edek zrobił do nich dość konkretne blachy, ale same wypraski szału nie robią, wszystko zależy jak duzo pracy chesz w nie włożyć. Cytuj
Markuz Napisano 14 Sierpnia 2017 Napisano 14 Sierpnia 2017 Dużo bym dłubać nie chciał. Ale za 80 pln 2 modele wydaje się rozsądnie. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 14 Sierpnia 2017 Autor Napisano 14 Sierpnia 2017 Bez inwestycji w blachy to koszmarne ulepy jakies będą, a zestaw blaszkowy jest na pojedyńczy okręt. Z kolei rzeźba tego we własnym zakresie czyli głEMboka waloryzacja pochłonie duzo czasu , a połwe tego zestawu wyrzucisz do śmietnika i tak. Cytuj
Markuz Napisano 14 Sierpnia 2017 Napisano 14 Sierpnia 2017 Czyli kupa. Dzięki za podpowiedź. Nie zaśmiecam więcej. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 16 Sierpnia 2017 Autor Napisano 16 Sierpnia 2017 No i z olinowaniem koniec, mogło być lepiej, mogło być gorzej Nawet mu na jarmarku krojc kupiłem, ale chyba se podaruję, za duży nie? WIELKIE JOŁ Cytuj
Dorotka Napisano 16 Sierpnia 2017 Napisano 16 Sierpnia 2017 .... Nawet mu na jarmarku krojc kupiłem, ale chyba se podaruję, za duży nie? Według mnie to kreuz jest fajny, bo podkreśla "małość" modelu... Jedno co się nie komponuje to jego "wstążki" - okręt złachany, kreuz złachany a "wstążki" z pralni Cytuj
filipsg Napisano 16 Sierpnia 2017 Napisano 16 Sierpnia 2017 Jeśli dobrze widzę to krojc ma wybity rok 1939, a wtedy ta krypa jeszcze nie pływała- jak merytoryka, to merytoryka Cytuj
Maciej R Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Wszystkie krzyże żelazne miały "1939". Jest to rok wprowadzenia odznaczenia . Moim prywatnym zdaniem bardzie by pasowała odznaka "Zerstörer Kriegsabzeichen". Ale to kwestia gustu . Olinowanie wyszło dobrze . Kiedy koniec i galeria? Cytuj
Voyteque Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 KROJC za duży IMHO do modelu... Uczciwie Ci przyznam, że dawno takiego wykonania nie widziałem. Podziwiam warsztat i kunszt! Co następne trafia na warsztat? Cytuj
A51 Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Tak jak pokazywaly poprzednie zdjecia, model w calosci prezentuje sie gigantycznie i ten krzyz tez jest atrakcyjnym dodatkiem - nie ma flagi to tak od razu widac czyje to Gratulacje. Cytuj
bazylms Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Order bym sobie na tej podstawce darował - za duży. Dawaj złoma do galerii bo tu sobie achów nie będę marnował. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 17 Sierpnia 2017 Autor Napisano 17 Sierpnia 2017 Jaka galeria? Kto powiedział że ten szmelc jest skończony? Jak pisałem krojca nie będzie, 20 zeta wywalone w błoto z drugiej strony ma wybity 1813 Odznaki niszczycielowej nie mieli. Co następne? Ziaaabaaaaaa Cytuj
Markuz Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Piknie panie, piknie. Paczam i paczam i już prawie podjąłem decyzję o zakupie pływała w 1:350 Krojc zdecydowanie za wielki. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 17 Sierpnia 2017 Autor Napisano 17 Sierpnia 2017 Jak chcesz statka co sie bedzie lepił jak LEGO to sobie walnij któregoś z tych Dragonowych smartkitów. Jest kilka niszczycieli w sensownych cenach.... Cytuj
Markuz Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Nie musi być, aż taki super prosty. Trochę skila mam i myślę, że na Carewicza w wersji z 1904 r wystarczy. Spodobał mi się ten pękaty pokrak. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 17 Sierpnia 2017 Autor Napisano 17 Sierpnia 2017 Leży u mnie na kupce już Mam do niego northstarowe Canety - polecam i drewniany pokład w drodze Na biało czy na zielono? Cytuj
Markuz Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Nad dodatkami i malowaniem to pomyślę, najpierw muszę zrobić miejsce w szafie, co by nowe pudło się zmieściło. Cytuj
bazylms Napisano 17 Sierpnia 2017 Napisano 17 Sierpnia 2017 Marcin bierz go. Ja właśnie się zdecydowałem że go łyknę (będzie biały), ale dopiero po Telford jak siana starczy. W każdym razie na liście jest. A będzie jeszcze z jednym ale nie powiem z którym choćby mi tu nawet Gała samego Pułkownika Mitrofanowa wraz ze zgrajOM Siepaczy przysłał. Cytuj
Szydercza Gała Napisano 20 Sierpnia 2017 Autor Napisano 20 Sierpnia 2017 Ajn aparat gewrócił Nazisty, w przeciwieństwie do ludzi Pułkownika, nie są niezatapialni. Sprzętu ratunkowego ciąg dalszy. No i jedna fotka masztu normalnym aparatem Ostatnie plastikowe elementy przyklejone. Tera czekam na blaszkie i biorę sie z wybór nazistów, ale bez przesady myślę że tak 10-12 max. Cytuj
Marudek Napisano 20 Sierpnia 2017 Napisano 20 Sierpnia 2017 Jest moc! podobają mi się te delikatne rdzawe zacieki. Zastanawiam się ile okręt musi pływać żeby się ich nabawić (mam na warsztacie coś co też chętnie bym tak udekorował, ale za bardzo nie wiem czy mogę, bo "moja" łajba wykonywała jedynie kursy Gdynia - Hel)... Czekam na więcej Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.