Skocz do zawartości
Marudek

ORP Nurek skala 1:144 scratch na podstawie wycinanki GPM

Rekomendowane odpowiedzi

Klasa 4 - Okręty i statki

 

Witam,

 

I ja postanowiłem dołączyć do konkursu wcześniej niż bym mógł z innym modelem. Po prostu obawiam się, że przy moim zamiłowaniu do grzebania od podstaw po prostu nie zdążyłbym ukończyć modelu w terminie. Dlatego zabieram się za model Polskiego Okrętu .

 

ORP Nurek

 

eDBL3gj.jpg

 

Wejście do służby: 1 listopada 1936

Długość: 29 m

Szerokość: 6 m

Wyporność: 110 t

Zanurzenie: 1,4 m

 

Rozwój międzywojennej Polskiej Marynarki Wojennej a zwłaszcza pojawienie się coraz to nowych łodzi podwodnych powodowało potrzebę budowy nowoczesnej jednostki pomocniczej do wykonywania zadań z zakresu ratownictwa morskiego. Tak zrodziły się plany budowy nowego okrętu bazy dla nurków Marynarki Wojennej.

 

Projekt Aleksandra Potyrały opierał się w całości stalowy kadłub łączony spawaniem – czyli techniką nowatorską jak na Warsztaty Portowe Marynarki Wojennej. Nadbudówki z blachy mosiężnej łączone nitami były już mniej nowatorskie. Okręt wyposażono w komorę dekompresyjną dla nurków, sprzęt nurkowy, holowniczy oraz składany żuraw.

 

3flUANH.jpg

 

Przed wybuchem wojny okręt podlegał Dowódcy Morskiej Obrony Wybrzeża na Helu. Pływał z Gdyni na Hel, przewożąc prowiant i uzbrojenie. Aż do 1 Września 1939 roku kiedy 32 niemieckie samoloty nurkujące Junkers Ju 87B Stuka zbombardowały jednostki znajdujące się w porcie wojennym Oksywie. Jedna z bomb trafiła bezpośrednio w komin Nurka niszcząc śródokręcie. Zerwane zostało poszycie kadłuba i nadbudówki. Okręt w wyniku wybuchu został odrzucony na odległość około 25 m od mola na środek basenu portowego, gdzie natychmiast zatonął. Na jego pokładzie zginęło 16 z 22 członków załogi w tym dowódca, Wincenty Tomasiewicz.

 

Si9uIuJ.jpg

 

Model planuję wykonać w bliskiej mi skali 1:144. W tym celu przeskalowuję wycinankę GPM. Kolejne części wycinanki przerysowuję w programie CAD i drukuję na papierze samoprzylepnym. Po naklejeniu na polistyren, lub twardą folię PVC wycinam i formuję części podobnie jak to się odbywa w wypadku modelu kartonowego. Wykonując części z plastiku mam jednak większe możliwości niż w wypadku papieru, ponieważ mogę termo-formować, szlifować, szpachlować itp. Właśnie to daje mi największą frajdę i dlatego spodziewam się świetnej zabawy w miłym towarzystwie kolegów biorących udział w konkursie.

 

Jeszcze tylko obowiązkowy inbox ...

 

ZZrUqxl.jpg

 

... i do dzieła

 

fynKKTP.jpg

 

Pozdrawiam,

Marudek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat arcyciekawy, wykonanie pewnie też będzie przednie, więc nic tylko siadać na widowni i podziwiać- powodzenia

 

Ciekawy patent na przerobienie wycinanki na plastik- będę podglądał, bo sam mam zapas kartonowców do przerobienia w ten sposób

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super temat!

Będę Ci mocno kibicował!!!

Zawsze marzyłem o zrobieniu takie modelu od podstaw, ale jak na razie to przewyższa moje umiejętności:)

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marudek, sam jestś "łódź podwodna", żeby nie rzec óć Koncepcja ciekawa, będziesz wypełniał? Poszycie na podstawie wyciananki czy metoda "listewkowa"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@gała jak znam marudka ani jedno ani drugie ;P zrobi wytłoczkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby zrobić wytłoczkę, trzeba najpierw zrobić kopyto, czyli pewnie szkielet wypełniony szpachlą, przynajmniej ja zawsze tak robię

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...nowych łodzi podwodnych...

 

łooo panie.... za takie teksty jest nieubłagana kara ---> przeciąganie pod kilem na płyciźnie, w zatoce pełnej jeżowców

 

-------

Temat wielce ambitny - na pewno będę zaglądał

Marudek - tylko czy ty ogarniesz się w warsztacie...

bo ja to już sam się gubię w twoich rozgrzebanych projektach (wszystkie poza cywilnymi śledzę na bieżąco)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Działaj Kolego

Z przyjemnością będę oglądał zmagania ,tak jak z reszta wszystkie Twoje poczynania

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inbox powala

Powodzenia. Kibicuję projektowi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Panowie!

 

Celowo użyłem określenia "łodzie podwodne" na to co było zalążkiem naszej podwodnej floty No ale skoro Nurka -30 metrową łódkę - nazwałem okrętem, to zwracam honor podwodniakom i już więcej nie nazwę okrętu podwodnego łodzią

 

Co prawda wybrany przeze mnie model nie powala "pagodowymi nadbudówkami", uzbrojeniem, ani nawet rolą jaką odegrał w historii, ale może uda mi się pokazać, że nawet "z niczego" można zrobić model. Może uda się kogoś zachęcić do podobnego skratch'u. Budowa modelu od podstaw daje na przykład luksus wyboru - tematu, preferowanej skali, stopnia detalowania itp. Dodatkowym atutem mojego modelu są literki ORP przed jego nazwą - dobre bo Polskie

 

Przyznam szczerze, że nie zdążyłem się nawet zastanowić jakich technik użyję do wykonania kadłuba, ba nie przejrzałem nawet dokładnie instrukcji Po prostu oczarowany Waszymi modelami postanowiłem dołączyć do zabawy w szanownym gronie kolegów.

 

Teoretycznie wszyscy macie rację: szkielet planowałem wypełnić pianką, na to nakleić poszycie robione jak w wycinance (karkołomne gięcia będą termo-formowane) i na to nałożona będzie szpachlówka samochodowa. Wolę nie robić vacu dla całego kadłuba, ponieważ kiedy kadłub bedzie gotowy, to zamiast użyć go jako kopyto będę mógł przejść do dalszych etapów budowy. A jak wszystkim tu wiadomo czas jest bardzo cenny i nie wolno go trwonić - chociażby dlatego żeby docenić wyjątkowe potraktowanie klasy okrętowej .

 

Wracając do kadłuba - planuję pokryć piankę warstwą plastiku po to, żeby warstwa szpachli była sztywniejsza. W poprzednich modelach statków (cywilnych) kładłem szpachlę prosto na piankę, która w trakcie szlifowania, pod naciskiem działała jak gąbka i dlatego w trakcie szlifowania wyłaziły na wierzch wręgi podczas gdy przestrzenie między nimi były nie doszlifowane...

 

Aktualnie mam wycięte wszystkie wręgi.

 

c4W8iXk.jpg

 

Reszta modelu już wkrótce

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już nie mogę doczekać się dalszych etapów, masz kolejnego, wiernego kibica:) Temat świetny- sam osobiście strasznie nie lubię yamato sramato czy bi-smarków, a więc taka popierdółka szczególnie mnie cieszy:) Jak wiesz ja także gustuję w scratchu, powoli buduje sobie Jelcza m11 pomoc techniczną w 1/43 z polistyrenu, także metodą papieru samoprzylepnego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahoj Kapitanie!

 

Cieszy mnie bardzo że rozwijasz skrzydła w "rzeźbiarstwie modelarskim" jakim jest budowa od podstaw

 

Według mnie "pagodowe nadbudówki" japońskicb okrętów dają pewien efekt WOW, którego w tym modelu nie będzie z racji prostej budowy oryginału. Mam kartonowy model Hiei i już nie raz korciło mnie żeby się za niego zabrać. Tylko jak już słusznie koledzy zauważyli, mam już tyle rozgrzebanych modeli, że jeszcze jeden długoterminowy projekt już nie mieści się na liście

Poza tym udział w tym konkirsie traktuję jako motywację do skończenia choć jednego modelu w przyzwoitym czasie i właśnie to przyczyniło się do wyboru Nurka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki M.A.V.!

 

Pokusiło mnie żeby jako-tako uformowane kawałki plastiku powklejać między żebra żeby sprawdzić czy pianka naprawdę jest konieczna. Okazuje się że konstrukcja jest na tyle sztywna, że będę mógł nałożyć szpachlę bez obaw o dalsze szlifowanie i to bez etapu z pianką. Zaoszczędzę w ten sposób nieco czasu jak również ograniczę listę materiałów (bo przecież model ma być prawie z niczego). Zobaczymy jak pójdzie dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

W weekend udało mi się zmontować szkielet kadłuba (to niebieskie) i wypełnić go kawałkami plastiku (to białe). Całość jest bardzo sztywna i jestem zadowolony,ze odpuściłem sobie wypełnianie pianką przestrzeni między wręgami. Zabrało by to dodatkowych parę godzin i utrudniło wklejanie plastiku pomiędzy wręgi.

 

tdKO5Mt.jpg

rgIIgVF.jpg

 

Plan na dziś to nałożenie szpachli i być może rozpoczęcie szlifowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurcze, ale tempo! A model świetnie się zapowiada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Wczoraj udało się położyć szpachlę. Jak tylko wyschła, zabrałem się za "brudną: robotę

 

5wgRaAr.jpg

jbgce4B.jpg

 

W planie na dziś - zaszpachlowanie drobnych niedociągnięć i malowanie podkładem.

 

Pozdrawiam,

Marudek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi w Cycku dojechanie do tego etapu zajęło 7 miesięcy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo zobaczymy jak pójdzie dalej. Trza jechać póki wena jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

trza, trza

kurczę, myślałem że w 144 to on trochę większy będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

201 mm długości. Pomyślałem że ta nietypowa skala (jak dla statków/okrętów) jnajlepiej pasuje do moich dziwactw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.