Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 122
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

"Folklor" to Panie Atlis vel Ferret37 jest zakładanie drugiego konta czy należenie do kręgu modelarzy łyżeczekowych? A może jedno i drugie?

Napisano

Za ostatnie dwa miesiące (może trzy, sam nie wiem, czas leci...) testowałem na łyżeczkach i na modelach (w tym na PWM) produkty AK (Real, Xtreme Metal), Bilmodel (RLM), Hataka (Blue Line 10ml), MRP (A i F) i Vallejo (MC/GC). Który jest ten znajomy? I co Ci w tym przeszkadza co ja robię na PWM? ;-)

Napisano

Pozwolę dodać coś do tego tematu. Także używam H&S Ultry z dyszą 0,2mm. Używam także farb Tamiya. Rozcieńczam w proporcji 2:3,oczywiście Mr. Color Leveling Thinner i nie mam żadnych problemów. Maluję na ciśnieniu 1,2 bar. Oczywiście trzeba malować lekką mgiełką i to kilka razy,bo niestety malując na raz może się zdarzyć chropowata powierzchnia.

Napisano

Ja jak próbowałem 1:3 i ciśnienie 15-17, to z bliska czasami farba się rozjeżdżała. W weekend porobię próby na 1:1,5 i 1:2 z różnym ciśnieniem.

Napisano
Zwolennicy gęstej farby odrastają jak Hydra. Ja wysiadam

Bo nikt im chyba jeszcze nie napisał, że żeby nie zalewać i nie plamić to po pierwsze igłę się odchyla minimalnie a po drugie aerograf musi byc cały czas w ruchu kłądać kilkanaście transparentnych ciuniutkich warstw ( i uwaga - trzeba to tak robić z wyczuciem, żeby nie zalewać )

No ale tego w filmikach na YT nie pokazują...

Jak to ktoś ostatnio napisał wolę 5 warstw niż 15

Napisano
Ja jak próbowałem 1:3 i ciśnienie 15-17, to z bliska czasami farba się rozjeżdżała. W weekend porobię próby na 1:1,5 i 1:2 z różnym ciśnieniem.

 

Podam Ci najlepszą radę. To nie farbę rozcieńczasz do zadanego ciśnienia, tylko ustawiasz ciśnienie do farby. Jak chcesz malować z bliska to zmniejszasz ciśnienie do takiego aż będzie się malować dobrze bez zalewania modelu. Jak będziesz na siłę próbował trzymać cholera wie jakich proporcji to nic z tego nie wyjdzie, czyli tak jak teraz.

 

Musisz po prostu nauczyć się pracy z aero, a nie dobierać proporcje. Tutaj jest zbyt dużo zmiennych(aerograf, farby, rozcieńczalnik, styl malowania).

Napisano

Dzięki, czyli teoretycznie mogę wyjść z tego założenia, że przyjmuję sobie taką proporcję farby, żeby nie była za gęsta i nie tworzyła szorstkiej powierzchni, czyli powiedzmy 1:1 - 1:2 i po prostu kombinować odpowiednio z ciśnieniem i odległością.

Napisano

Rozcieńczasz do powiedzmy konsystencji mleka i ustawiasz takie ciśnienie by było ok. Szorstka powierzchnia czyli duży odkurz to za gęsta farba i/lub za duże ciśnienie/odległość.

 

Najlepiej jakbyś kupił sobie jeden rozcieńczalnik np. Levelling thinner. W tedy od podkładu do lakieru bezbarwnego rozcieńczasz tym samym. Dodatkowo aero czyścisz sobie np. acetonem i znika problem zapychania aero.

Napisano

Farby można (niektóre) rozcieńczać 2:1 i 1:20 w zależności od zastosowania. Przywiązywanie się do ciśnienia, odległości od modelu czy pozycji spustu jest kompletnie bez sensu. Tym bardziej, że tak jak napisał patrykvel - każdy aerograf jest inny, każda farba, metody są też inne itd.

 

I ja bym Tamkę do Ultry poniżej 1:2 (farba:rozcieńczalnik) nie lał...

Napisano

No tu jest ten problem z głowy, że podałem jakiego dokładnie aero używam i jakich farb:P

Rozumiem, co macie na myśli, ja niestety tak mam, że wszystko lubię mieć wyliczone i usystematyzowane...

Konsystencja mleka przewija się w każdym poradniku, problem w tym, że ciężko wyczuć, jaka to właściwie konsystencja, dla takiego beginnera jak ja:P

 

Spoko, wyjdę od 1:2 i poćwiczę na moich niezawodnych łyżkach:P

 

Levelling Thinnera chciałem uniknąć, ze względu na silny zapach (maluję w domu), więc jeśli da się tą tamkę jakoś z X20a ogarnąć, to by było idealnie... Myślałem przez pewien czas o farbach Ammo Miga albo Gunze Acrysion, Migi wszyscy odradzają, a Acrysionem chyba nikt nie malował:o

Napisano
No tu jest ten problem z głowy, że podałem jakiego dokładnie aero używam i jakich farb:P

Rozumiem, co macie na myśli, ja niestety tak mam, że wszystko lubię mieć wyliczone i usystematyzowane...

Konsystencja mleka przewija się w każdym poradniku, problem w tym, że ciężko wyczuć, jaka to właściwie konsystencja, dla takiego beginnera jak ja:P

 

Spoko, wyjdę od 1:2 i poćwiczę na moich niezawodnych łyżkach:P

 

Levelling Thinnera chciałem uniknąć, ze względu na silny zapach (maluję w domu), więc jeśli da się tą tamkę jakoś z X20a ogarnąć, to by było idealnie... Myślałem przez pewien czas o farbach Ammo Miga albo Gunze Acrysion, Migi wszyscy odradzają, a Acrysionem chyba nikt nie malował:o

 

Tak spokojnie czytam Twoje posty to wszystkie są o tym samym i w ten sam sposób. Może coś poćwiczysz, poeksperymentujesz? Zalatuje trochę dobrym trolem tak szczerze.

Napisano

Konsystencja mleka to zaklęcie powtarzane od pierwszego wydania ksiażki Wagnera o budowie plastikowych modeli samolotów - wczesne lata 80te. Nikt nie wie co to znaczy. Farbę musisz sobie mieszać tak aby robiła to co chcesz - chcesz kryć jedną warstwą rozcieńczaasz mniej, chcesz budować kolor i cieniować robisz cieńkie transparentne warstwyz mocno rozcieńczonej farby.

ja niestety tak mam, że wszystko lubię mieć wyliczone i usystematyzowane...

No to nie będziesz miał bo właściwości farb od tego samego są różne w zależności od koloru i siły krycia pigmentu - trzeba różnie rozcieńczać żeby móc tak samo malować. Każdy kto robił preszejding albo kładł laserunkowe warstwy różnymi kolorami się z tym w praktyce zetknął. Jest różnica w rozcieńczeniu i ustawieniach aero przy ciemnoszarym a np brązowym albo zielonym czy żółtym.

Trzeba malować, malować, malować... i nie na łyżkach, tylko na modelach, bo dochodzi jeszcze do tego faktura modelu- linie podziałowe nity, wypukłości a na łyżce tego nie masz.

I farbę się najwygodniej miesza tak jak ci napisali - w strzykawce. Mieszanie pipetkami albo w zbiorniczku aerografu to można sobie wsadzić w 4 litery jeśli chodzi o kontrolę nad farbą i powtarzalność. W aptece kup sobie strzykawki dwójki i masz rozwiązany temat.

Przestań pytać i trolować, zacznij malować!!!

Napisano
Nie nauczysz się siedząc na forum.

 

A skąd wiesz, może kiedyś pojawi się rycerz na białym koniu co poda magiczną formułę rozcieńczenia farby, odpowiedniego ciśnienia i odległości podanej co do milimetra. :p

  • Super Moderator
Napisano
Ja myślę że się zaczynacie nakręcać.

Tą myślą zakończymy ten temat.

A pana Vime22 zapraszamy do założenia warsztatu, a nauczy się pan więcen niż z teorii.

Prosimy już nie zakładać tematów o rozcieńczaniu. Myślę że 9 stron na ten temat wystarczy.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.