Jump to content
chudyhunter

Graf Zeppelin 1945 - 1/700 Trumpeter

Recommended Posts

Szacunek . Dobrze , że teraz są komputery i można sobie zdjęcie powiększyć . Na żywo to widziałbym tylko kostkę z czubkiem . Nawet w okularach .

Pozdrawiam Hello

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na dzisiaj tyle. Niestety im bardziej w las, tym więcej drzew, ale z drugiej strony, kto nie ryzykuje, ten nie ma :D Pozostało jeszcze dużo pracy, ale powoli nabiera to jakiegoś kształtu

042.JPG

043.JPG

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

nono zajefajnie idzie dawaj wiecej, a co to tam stoi takie niewyraźne przed Grafem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki mały zapas na przyszłość 😁 aż mnie nasza myśl, czy by nie zrobić dioramy z Commandosa :razz:

_20190822_140235-1280x813.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okazuje się, że z modelem do sklejania jest jest jak mówił Forrest GUMP z pudełkiem czekoladek - "nigdy nie wiadomo co się trafi", a w tym przypadku nie wiadomo co się "przytrafi" dajesz piękna lekcję konsekwencji. Lotniskowiec schodzi na drugi plan. 👍

Share this post


Link to post
Share on other sites

No schodzi, schodzi, choć nie opisywanym tego w kategoriach pozytywów :wpier:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że już to mówiłem, chyba w trakcie budowy Fusiaka, ale teraz obiecuję, że to ostatnia moja diorama w dziale okrętowym 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 25.08.2019 o 23:13, unicaunica napisał:

Narobisz domków to dioramka cały zalew będzie rekonstuowac :D

Spokojnie na razie jeszcze mnie nie porąbało. Na razie :szczerbol:

Widzę że zrobił się spory ruch w dziale, więc i ja coś wrzucę. Zabrałem się za transportowiec, który będzie stał przed Grafem. Jak już wcześniej wspominałem, model to Heian Maru Hasegawy, który bedzie w malowaniu cywilnym. W związku z tym że Hasegawa nie powala jakością, będzie przy nim trochę dłubaniny. Na razie wykonałem relingi i maszt z drutu o średnicy 1,3 mm.

044.JPG

045.JPG

046.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko ułożone na luźno do zdjęcia, więc oglądać i nie oddychać :) Dodatkowo pierwsza próba wody, następnie będzie szlifowanie i papier na powierzchnię.

047.JPG

048.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ten cyc, co ma udawać flagsztok, to weź upitol i wstaw drucik, poza tym cacy :szczerbol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Graf zaczyna spoglądać na sąsiada z lekkim dąsem.. Mały gnojek będzie lepiej wymalowany niż ja - myśli. :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
41 minut temu, Super_Hans napisał:

Graf zaczyna spoglądać na sąsiada z lekkim dąsem.. Mały gnojek będzie lepiej wymalowany niż ja - myśli. :mrgreen:

Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca, ale generalnie masz rację, co nie do końca mnie cieszy :zly:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z czego robiłeś te odstające wONsy na maszcie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te cztery pod kątem? Ale jak to szlifowałeś na kształt wykałaczki? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aaaaa o tym mówisz. To są igły zeszlifowane pilnikiem do metalu. Wkładasz w szlifierkę i na drewienku szlifujesz

049.JPG

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Metoda sprawdzona. Prosta i szybka. Można zejść do 0,2 mm. Przy dobrej stali może nawet mniej. Żeby nie "biło" i do większej precyzji warto zrobić rowek w drewnie. Rowkiem też można regulować grubość. IMG_20190430_112122.thumb.jpg.a6bd6ae15ba8c4cf27efb83816e68ab5.jpg

Warto się uzbroić w strzykawkę z wodą obok. Chyba że ktoś lubi zapach palonego drewna w domu.  :wojo:

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
40 minut temu, Super_Hans napisał:

Metoda sprawdzona. Prosta i szybka. Można zejść do 0,2 mm. Przy dobrej stali może nawet mniej. Żeby nie "biło" i do większej precyzji warto zrobić rowek w drewnie. Rowkiem też można regulować grubość. 

Dokładnie! W końcu to Twoja metoda, którą wykorzystałem :mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomalowane. Dojdzie jeszcze trochę cieniowania, marmurki, pryśnięcie elementów kolorem bazowym, wash, oleje, zacieki, zadrapania, lakiery, tak więc jeszcze dużo pracy pozostało do wykonania. 

 

_20190907_104705-1280x960.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.