Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Jakby nie było wygląda hm... inaczej :lol: . Ni to Mustang, ni to... No właśnie co?  Ale jak sam napisałeś: rzecz gustu, a cały tamten wątek jest dla zabawy, więc luz.

  • Like 1
Napisano

Dokładnie ten model DIXI był moim w ogóle pierwszym modelem do składania. 

Jeszcze nie do końca samodzielnie składany, bo były tam kłopoty ze spasowaniem. Poszedłem spać, a rano się okazało, że moja matka sobie zrobiła zabawę i posklejała go do końca sama:) Miała z tego sporą radochę i chyba dlatego kupowała mi potem modele i siedziała na początku ze mną gdy kleiłem.  Widać było u niej fascynację tymi zabawkami.  Cóż, nie miała odwagi, albo kasy, żeby kupić  model dla siebie i bawić się w swoje modelarstwo. 

  • Super Moderator
Napisano

tadam jest 120 :D

skyrain.thumb.jpg.2a685f40d5c7c7599e3c268cd471e7a5.jpg

hmm no nie przewiduję następnej :D
kilka staroci które już mam wystarczy 😉
 

Napisano
Godzinę temu, Greif napisał:

118 i 119 dobija do kompletu
308426853_HudsonI.thumb.jpg.6af55d42a184105bb394c033dbba1c26.jpg

 

jeszcze jeden i będzie okrągłe 120  :)

 

Przy odrobinie samozaparcia i szpachli z tego Hudsona można wyczarować polską Electrę :)

  • Super Moderator
Napisano

u  mnie nigdy sklejane nie będą :) tylko dla dekoracji , pewnie kilka jeszcz się trafi więc ... wyjdzie w praniu. 😛

Napisano
21 godzin temu, Kolekcjoner WP napisał:

 

Przy odrobinie samozaparcia i szpachli ... można wyczarować ... :)

Przy odrobinie samozaparcia i szpachli ... próbowałem z Flyera I braci Wright wyczarować SR-71. Pomysł był dobry, szpachli by starczyło, zabrakło samozaparcia. 🥴

A tak na poważnie to chyba jednak kopernik ma rację.

  • Haha 1
Napisano (edytowane)
14 godzin temu, jmx62 napisał:

Przy odrobinie samozaparcia i szpachli ... próbowałem z Flyera I braci Wright wyczarować SR-71. Pomysł był dobry, szpachli by starczyło, zabrakło samozaparcia. 

To Ci się udało :super:

:haha::haha::haha:

Edytowane przez Grzes
Napisano

A ja przypomnę "Łunochod", byli szczęśliwcy którzy trafiali na to w Składnicy Harcerskiej. Ja nie miałem nigdy szczęścia, kolega z bliku miał i bawiliśmy się tym cudem, to znaczy on sterował, a reszta patrzyła z wybałuszonymi gałami 😃

łunochod 1.jpg

łunochod 2.jpg

  • Like 1
Napisano
40 minut temu, Baas ArK napisał:

Dziewiątka - to był hardkor! :lol:

Był, ale dla specjalsów.

 

Płaska to był prąd dla ludu, w wojsku jako kapral miałem ,,na stanie" ze szkiełkami czerwone/ zielone.

Czasem jeszcze 3x r20 ( metalowe latarki)  i r14 w radiach ,,tranzystorowych"...

Wiecznie wylane 🙂

 

Napisano
W dniu 20.02.2022 o 23:21, piotrkur napisał:

Miałem takiego,ale produkcji CCCP ,sterowanego kablem-to było coś!!

Tak mi przypomniałeś moje niespełnione marzenie...

70213e3447a6942b598af59d4a03.thumb.jpg.c6e10b017a12257163c59c719193de78.jpg

  • Like 3
Napisano

To może ja uzupełnię...:

latarka.jpg

 

Ten egzemplarz kupiłem jakieś trzy lata temu na ostatnich pokazach lotniczych w Poznaniu - Agencja mienia wojskowego sprzedawała je po 5 złotych czy coś takiego - nie mogłem się powstrzymać. Jak byłem mały (w połowie lat 80-tych) moja babcie miała w szufladzie dwie takie latarki, były bardzo potrzebne jak się chciało iść do piwnicy. Co ciekawe jedna miała aż trzy suwaki i filtry w trzech kolorach. Dziadek nas zawsze gonił z bratem, żebyśmy się nie bawili latarką, bo co będzie jak trzeba będzie iść do piwnicy? To nas oczywiście mocno motywowało do zabawy, chociaż wydawać by się mogło - co tu robić z taką latarką? Teraz moja czteroletnia córka też się bawi tą latarką, którą widzicie na zdjęciu - mamy tu takie doświadczenie międzypokoleniowe...

Pozdrawiam i życzę miłego dnia

Paweł

  • Like 3
Napisano (edytowane)

No to jak o bateriach to wspominajcie, na początek klasyczne płaskie 3R12:

 

 

 

 

funkel nówka, nie śmigana, z kiosku Ruchu oczywiście:

 

 

klasyczny paluszek R6:

 

 

Wiecznie nie do zdobycia R20:

 

 

Jeszcze raz R20 i hardkorowa 6F22:

 

 

 

 

 

Edytowane przez barszczo
  • Like 2
  • Thanks 1
Napisano

Nie chwaląc się trochę się znam na elektrykach... Pomagałem uruchamiać produkcję elektrycznego Craftera we Wrześni...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.