Jump to content

F/A-18F Super Hornet, Hasegawa, 1:48


Recommended Posts

  • Replies 107
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Po tym jak znalazłem zdjęcie, na którym Super Hornet ma jedną dyszę rozwartą, a drugą przymkniętą (taka mocno tomcatowa cecha), postanowiłem zrobić tak w modelu. Miałem zestaw przymkniętych dysz jakie

Zamiar z jakim zacząłem budowę tego modelu to dość szybkie i sprawne połączenie zestawu i kilku dodatków. Bez otwierania, paneli (co bardzo lubię), czy maksymalnego trzymania się dostępnej dokumentacj

Dodałem kilka detali zanim model wyląduje w komorze lakierniczej.  Podstawa wiatrochronu ma dyszę nadmuchu, a być może i natrysku jakiegoś odladzacza. Ma charakterystyczny, niesymetryczny kształt

Posted Images

Podpierasz się "grubymi" materiałami i to jest dobre. Ja o tej procedurze też wiem od lat. Ale z drugiej strony życie od każdej reguły zna wyjątek. W przypadku F-14A było takich mnóstwo. 

49956447352_1343c383ed_b.jpg

49956447377_e96662e125_z.jpg

49956447272_9b00fd1e98_c.jpg

 

49956447442_82c5155194_z.jpg

49955659743_003a1e7244_z.jpg

 

Link to post
Share on other sites

Ale spieramy się teraz o kompletnie nieistotną rzecz - system "obsługi" silników - ich mechanika jest jaka jest - spadek ciśnienia w hydraulice powoduje zamknięcie jednej z dysz. Pytanie jak "system" przy wyłączaniu silników interpretuje "awarię" i jak decyduje o tym który silnik "domknąć". Pytanie było o to "DLACZEGO NA ZIEMI JEDNA DYSZA JEST TAKA A DRUGA INNA". No więc po "zbadaniu tematu" podałem przyczynę. To która jest otwarta a która zamknięta to wynik "życia" hydrauliki plus obsługi naziemnej silników. Tyle. 

To czy w efekcie wyłączenia ZAWSZE pierwszego prawego silnika zamykana jest prawa czy lewa dysza to już zagadnienie które może wyjaśnić tylko mechanik pracujący przy tych samolotach albo ich producent. To taka sama "opcja" jak to, że czasem KAŻDY silnik tłokowy przy wyłączaniu może odbić w "drugą stronę". Ale nie zawsze to robi/robi to rzadko. 

Moimi dywagacjami/przypuszczeniami jest kwestia możliwości wspomagania sterowania samolotem za pomocą zmiany ciągu silników - tym samym powodując zmianę geometrii dysz. 

Link to post
Share on other sites

Pisałem ZAWSZE w odniesieniu do ZAWSZE wyłączanego pierwszego silnika. Nie wiem jak w polskim wojsku ale w lotnictwie marynarki USA - NAVY procedury są po to, żeby ich przestrzegać. I raczej jestem pewien, ze przez cały okres użytkowania TomCatów i wprowadzenia tych konkretnych procedur przypadki odejścia od nich nie związane z awariami można policzyć na maks palcach pary rąk i nóg. Uważam, że w tym konkretnym przypadku ZAWSZE jest jak najbardziej na miejscu. A to, że kilka razy/kilkanaście/kilkadziesiąt ktoś nie dopełnił procedury kompletnie nie ma znaczenia. 

Link to post
Share on other sites

Ze zdjęć Marcina wynika, że teoria swoje a praktyka swoje.

Nie wiem jak kiedyś w Navy, ale w USAF bywa tak:

 

Z raportu wynika, że piloci regularnie od lat łamali procedury podczas startu, więc co tam kolejność wyłączania silników.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, thor_ napisał:

Na lotniskowcach jest "ciut" inaczej - zapewniam. 

 

1 godzinę temu, Marcin Witkowski napisał:

 

 

 

 

 

49956447442_82c5155194_z.jpg

49955659743_003a1e7244_z.jpg

 

A ja Ci wierzę.

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

I znów to samo... ehhh. Daj mi dowód że to na zdjęciach to olanie procedury a nie techniczna strona systemu domykania dysz? 

 

Nie wiem czy wiesz, ale piloci na lotniskowcach są oceniani za każdy start plus procedurę przedstartową (trzymanie się procedur) i każde lądowanie aż do odkołowania i wyłączenia maszyny. KAŻDY start/lądowanie trafia w formie "oceny" do dokumentacji lotów i "osobistej kartoteki" pilota. Każde uchybienie powoduje obniżenie oceny. Tablica "najlepszych" która została wspomniana w TopGun ( i jej wersja dla przegrywów w toalecie) to fakt a nie wymysł reżysera filmu. Do dziś funkcjonuje na każdym lotniskowcu. Więc choćby własnie ta forma współzawodnictwa i patrzenia na "ręce" pilotom wymusza znacznie bardziej rygorystyczne trzymanie się procedur niż w USAF. 

Edited by thor_
Link to post
Share on other sites

A co rozumiesz przez techniczną stronę? Że raz spadek ciśnienia w hydraulice powodował otwieranie dyszy a innym razem zamykanie? Jeżeli procedura wyłączania silników (a jakaś tam kolejność zapewne obowiązywała) byłaby przestrzegana, to chyba powinny zawsze być tak samo.

Link to post
Share on other sites

Używasz jakiegoś mechanicznego pojazdu? maszyny? Czy kiedy wyłączasz samochód to cylindry w silniku zawsze ustawiają się w tym samym położeniu? Czy jak wyłączasz wiertarkę to zawsze wrzeciono zatrzymuje się w tym samym położeniu? Znów zaczyna się od nowa rozmowa o "dupie maryni"... To że jest jakiś system zabudowany w silnikach w celu "ratowania" samolotu w czasie awarii w locie nie znaczy, że ZAWSZE każde zatrzymanie silnika na ziemi jest interpretowane jako awaria. Wyłączasz jeden z silników jako pierwszy po nim drugi. Nie wiem jaki czas "między" wystarczy do takich zmian ciśnienia w układzie hydro żeby domknąć dysze. Jeszcze raz powtarzam. Dlatego w samolotach z silnikami wyposażonymi w takie systemy dysze na ziemi BYWAJĄ nierówno domknięte/otwarte bo ten system tak działa. A kiedy i w jakich warunkach "zadziała" to pytanie nie do mnie. W F-14 PROCEDURY OBSŁUGI SAMOLOTU ZAKŁADAJĄ ZAWSZE WYŁĄCZANIE NAJPIERW PRAWEGO SILNIKA - chcesz się z tym kłócić kłóć się z tworzącymi procedury, egzekwującymi je i tymi którzy je wykonują i ewentualnie łamią. Zdjęcia które tu wrzucacie świadczą tylko o fakcie takiego albo innego układu dysz wylotowych. Kompletnie nic nie mówią o tym dlaczego jest tak a nie inaczej. 

Raz jeszcze po raz "enty" - systemy silników tak działają jak już ze trzy razy opisywałem. Jak zachowują się na ziemi - pytanie do obsługujących samoloty ludzi. Dlaczego jedna dysza jest zamknięta druga otwarta? Własnie dlatego. Dziękuję za uwagę. w tej kwestii już na prawdę mi się nie chce udowadniać czegoś co dla mnie jest oczywiste. Jeżeli ktoś nie rozumie nie poradzę. Może jeszcze zaczniemy dyskutować dlaczego niektóre samoloty jak stoją to mają skręcone koło przednie w prawo a inne w lewo a jeszcze inne wyprostowane??

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A na koniec mi wyjaśnijcie: Dlaczego na zdjęciach samolotów dwusilnikowych niektóre mają jedną dysze przymkniętą a druga otwartą?

Czekam na fachowe i rzeczowe wyjaśnienie mi tego zagadnienia...

Link to post
Share on other sites

Thor,  wypowiadasz się tak autorytatywnie jak gdybyś na podłogach Grumman Iron Works w Calverton zdarł podeszwy kilku par butów, albo w kilku rejsach dowodził lotniskowcem. Może masz aż takie doświadczenie. Wtedy szczerze zazdroszczę. To, że doszedłeś do tego jak wg. procedur powinien się odbywać shoutdown to jedno, a to jak się odbywało, co pokazują zdjęcia, to inna sprawa. Co niby na lotniskowcach miałoby się w tej kwestii odbywać inaczej? Bez problemu znajdę zdjęcie gdzie także na lotnisku F-14 mają dysze w różny sposób przymknięte/otwarte. I nie będzie to jedno z dwudziestu wyimaginowanych odstępstw od procedury jaka obowiązywała w USN przez 32 lata, a raczej normalna sprawa, że bywało z tym różnie.  

 

Link to post
Share on other sites

AIR - spożytkuj swoją energię na dalszą mega kreatywną budowę tego modelu, a nie na - zbędną w tym przypadku - jałową dyskusję, w której i tak z góry jesteś skazany porażkę ? Trzymam kciuki za dalsze postępy i emocjonujący finisz.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Marcin Witkowski napisał:

To, że doszedłeś do tego jak wg. procedur powinien się odbywać shoutdown to jedno, a to jak się odbywało, co pokazują zdjęcia, to inna sprawa. 

Odszczekuję wszystko co napisałem tak masz rację "bywało różnie" czasem po prostu dla jaj mechanicy chodzili z kluczem "17" i otwierali dysze albo zamykali, żeby wyglądało fajnie... 

Ostatnia prośba którą powtórzę po raz kolejny i ostatni z racji tego, ze napisałem tu pełno bzdur i wprowadziłem w totalny błąd Kolegę który o to zapytał - wyjaśnij mi dlaczego niektóre F-14 mają jedną dyszę otwartą a druga zamkniętą... nic więcej nie chcę się dowiedzieć. Jestem totalnym laikiem i poproszę o wyjaśnienie tej kwestii. 

Link to post
Share on other sites

Panowie, mi chodziło tylko o to czy sklejenie samolotu z jedną dysza zamknięta a druga otwarta jest poprawne. Dostałem odpowiedź że tak. Po co cała ta gownoburza??!! Jest poprawne i super, tak samo jak dwie otwarte i dwie zamknięte z tego co widać na zdjęciach. Po co cały zamęt. Wątek jest o modelu!!! Uszanujmy autora wątku, bo model robi rewelacyjny. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
54 minuty temu, Solo napisał:

Zluzuj może wreszcie, co?

Aż tak boli ewentualność napisania, że się nie miało racji? Jedno jest pewne od dziś nie udzielam się w kwestiach budowy, działania itp samolotów końca XX wieku. Bo jak widzę są ludzie którzy nie mając nic do powiedzenia potrafią szydzić i wytykać błędy (pytanie czy błędy czy w ich mniemaniu błędy) a sami poproszeni o wyjaśnienia albo milkną albo kurczowo trzymają się czegoś co nijak się ma do problemu. 

Apek przyklejaj jak chcesz grunt, żebyś miał ot na zdjęciu. Poznawanie przyczyn pewnych zjawisk jak widać jest szkodliwe. 

Marcin sklejaj dalej z chęcią będę kontynuował oglądanie postępów. Obiecuję, że nie wytknę nikomu więcej żadnych merytorycznych i czysto technicznych kwestii związanych z konstrukcjami realnymi. 

Sorry za zadymę, niepotrzebnie się odzywałem. 

Link to post
Share on other sites

A oto odpowiedź mechanika, który pracował przy Tomcatach:

Cytat

The different nozzle position just depends on which engine was shut down first, there is no right/wrong as to which one is "puckered" and which one is open.

 

It was standard procedure to shut down the left engine first (which would pucker the nozzle) and then the right but there was nothing in the books dictating which engine had to be shut down so it was up to the plane captain and pilot to determine which engine to shut down first.

 

  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Dodałem kilka detali zanim model wyląduje w komorze lakierniczej. 

Podstawa wiatrochronu ma dyszę nadmuchu, a być może i natrysku jakiegoś odladzacza. Ma charakterystyczny, niesymetryczny kształt. Wykonałem ten element z trzech warstw mosiężnej blaszki 0,1mm. Całość wyprofilowałem używają Magic Sculpta. Dodatkowo u podstawy wiatrochronu wykonałem imitację uszczelniacza. W największym uproszczeniu, jest to nieco nieregularna wystająca linia podziału. Zdjęcia robiłem na etapie wykonywania brakujących linii podziału i paneli, stąd braki w surfacerze tu i tam.

49978091153_e5bd1756f4_h.jpg

49978612166_6af55d5ae7_h.jpg

49978872282_98206e340d_h.jpg

Z mosiężnego pręta wytoczyłem czujniki kąta natarcia. A z bloczka tego samego materiału u grubości nieco powyżej 2mm wypiłowałem rurki pitota. Nie są jeszcze przyklejone. 

49978858606_870113ebb7_h.jpg

49978872097_621602626b_h.jpg

49979115877_f1f03ac28b_h.jpg

 

Na statecznikach pionowych pojawiły się światła pozycyjne wypiłowane z czerwonego przezroczystego tworzywa, oraz małe chwyty powietrza systemu zrzutu paliwa. Przyda im się jeszcze nieco delikatnej pracy.

49978337243_0e5f698760_h.jpg

49978337323_de9d308819_h.jpg

 

Końcówki skrzydeł, tu zamontowane jedynie do zdjęć na plastelinie, zyskały przeprofilowane mocowania klapolotek i światła pozycyjne. Końcówki najpewniej przykleję dopiero po malowaniu. 

49978090528_4af11466ef_h.jpg

49978611591_06f7e7e3af_h.jpg

Na zdjęciach widać też przerobione boczne ścianki klap przednich. W tym miejscu ostatecznie pojawi się przeniesienie napędu klap na końcówkach skrzydeł. Podobnie za zawiasem, w pustej przestrzeni będzie kilka elementów, które na swoje miejsce trafią po malowaniu, a przy montażu składanych części skrzydeł. 

 

 

  • Like 7
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
  • 3 weeks later...

Najwyższa pora zaktualizować wątek. Nie mam specjalnie wiele tym razem do pokazania. Płatowiec dostał podkład i przypomina nieco Vandy 1 za starych dobrych czasów F-14. W kilku miejscach będą drobne poprawki. Myślałem, że będzie gorzej. 

50328177226_ed769f4557_o.png

50328357092_dccde2b8f1_o.png

50328177016_1ee7a383e2_o.png

W międzyczasie nieco biżuterii dołożyłem goleniom podwozia głównego. Dalszy ciąg tego etapu zapewne dopiero po malowaniu. 

50328176711_4af0954aee_o.png

A przed malowaniem próbuję jeszcze wyprowadzić na prostą powierzchnie sterowe. Na klapach i klapolotkach, które mocno odchudziłem, przy krawędziach spływu i na szczycie zniknęły tradycyjne linie podziału. Zastąpiłem je imitacją lekko wystających nad powierzchnię taśm, które kryją połączenie elementów. Słabo to widać na szarym plastiku, bo imitacja jest z przezroczystego CA. Pewnie podkład pokaże jak to wyjdzie. Zadbałem też o strukturę bocznych ścianek tych elementów. Przy złożonych skrzydłach będzie to robiło różnicę. Tym elementom brakuje jeszcze zawiasów. Z kolei w przypadku sterów kierunku oprócz odchudzenia i przetłoczeń zamiast linii podziału na spływie, dołożyłem gniazda przegubów i popychaczy, a u dołu zawiasy. 

50328176886_064e4323db_o.png

Stery będą w modelu wychylone do wewnątrz 

50328356282_17c97119dd_o.png

50328176486_cbf4160e8d_o.png

 

 

 

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.