Skocz do zawartości

Supermarine Spitfire Mk. IX c EN315 ZX6 - Tamyia 1/32


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Teraz, Roland_Sebastian napisał:

Podejrzewam, że aby dojrzeć pełnie efektów trzeba model zobaczyć na żywo.

Dokładnie, żadne zdjęcie nie odda wszystkiego co naprawdę widać na modelu.

Napisano (edytowane)

Zastanawiam się, czy jest sens ciągnąć ten warsztat szczerze mówiąc. Szukam choć jednego solidnego powodu. To dodatkowa robota, a widzę, że niczego to dobrego nie przynosi.

Edytowane przez Boch
  • Like 1
Napisano (edytowane)

Nie prawda. Wnosi dużo, po prostu środowisko modelarskie ma dużą inercję. :)

Edytowane przez Roland_Sebastian
Napisano
6 minutes ago, Boch said:

Zastanawiam się, czy jest sens ciągnąć ten warsztat szczerze mówiąc.

A ja się zastanawiam co jest powodem Twoich wątpliwości? Jak cmokali z zachwytem, to ich nie było :) . Maluj jak chcesz, skoro pokazujesz to musisz się liczyć z różnymi ocenami. Jak do tej pory, to zachwyty są dziwnie rozedrgane, a wątpliwości stonowane, baw się światłem, na końcu każdy będzie mógł zobaczyć czy, to „nobel” , czy koniec asfaltu bez znaku ostrzegawczego :) . 

Napisano

Kolejne dwa dni pracy to kosmetyka powierzchni, korekty kolorów i panel-line, który kładę na tym etapie, żeby podkreślić strukturę samolotu. W trakcie tych prac znalazłem też kilka miejsc gdzie jakaś grudka czy kłaczek przywarły do powierzchni, było więc szlifowanie, malowanie od nowa i znowu panel-line. Gdzieś dopatrzyłem się jeszcze niewielkiej szpary na łączeniu kadłuba i skrzydła, więc znowu szlifowanie, szpachla, malowanie i itd, było w sumie jeszcze kilka inna poprawek i prac, trudno to wszystko spamiętać.

 

Następnie pomalowałem okopcenia, które będą punktem wyjścia do przyszłych prac nad tymi miejscami. Finalnie całość postanowiłem nieco rozjaśnić, doszło też kilka innych korekt kolorystycznych w niektórych miejscach. Żmudna i trochę ciągnąca się praca, ale jestem zadowolony z efektu. Całość powinna dać mi fajną podstawę do dalszego malowania. Następny krok to malowanie oznaczeń państwowych. 

 

0762f0_0d81c06ea8014639819ca9f084e22ca6~

 

0762f0_2b5f452058884217b010e019d91103c5~

 

0762f0_207d02342b384961baeb2e9e974f7714~

 

0762f0_195db68caf6f47dc83a2030595e392c8~

 

Pozdrawiam

Łukasz

 

  • Like 4
Napisano
23 minuty temu, Boch napisał:

Następny krok to malowanie oznaczeń państwowych.

 

I na to położysz kolor bazowy?

Napisano
Teraz, zaruk napisał:

 

I na to położysz kolor bazowy?

 

Tak, ale nie będę malował na płasko jedną farbą.

Napisano

Kafelki z metalizerów już były nieortodoksyjne, potem te cienie a teraz rondle POD bazą. Zaczynam podejrzewać że to jakiś happening modelarski :hmmm:

Maluj dalej, bo jestem bardzo zaintrygowany co z tego wyjdzie.

Napisano
18 godzin temu, Boch napisał:

Zastanawiam się, czy jest sens ciągnąć ten warsztat szczerze mówiąc. Szukam choć jednego solidnego powodu. To dodatkowa robota, a widzę, że niczego to dobrego nie przynosi.

Każdy szuka swojej drogi. Jeśli to co robisz przynosi ci satysfakcję i jesteś zadowolony z efektu końcowego, to nie ma żadnej dyskusji. Ja jestem leń i szukam prostych rozwiązań, i właśnie dlatego nie bardzo leży mi twoja koncepcja. Ciekawy jestem jednak jak to wszystko będzie wyglądało na końcu wink4.

Napisano
11 godzin temu, Boch napisał:

Kolejne dwa dni pracy to kosmetyka powierzchni (...) Następny krok to malowanie oznaczeń państwowych

 

Preszejding jest pracochłonny w tym wydaniu, ale im bardziej skomplikowana baza tym większa różnorodność na finalnej powierzchni. Kolory kamuflażu na pewno nie będą jednolicie nudne, intryguje mnie jak to zagra w całości, jak to będzie wyglądać na koniec, po weatheringu.

 

No to czekam co dalej. Maluj, pokazuj.

Ja pomyślę co z tego mogę zaadaptować do swoich potrzeb

 

:cool:

 

 

 

  • Like 1
Napisano (edytowane)

Kolejny dzień minął. Drobnica w postaci pokryw silnika, klap, lotek i chwytu powietrza wypełniła ten czas. Zdołałem jednak wykończyć te elementy kładąc preshading już na gotowo, wash i malując okopcenia. Elementy zatem są gotowe do właściwego koloru. Przemyślałem jeszcze raz sprawę rondli/kokard i zdecydowałem się jednak tym razem położyć kalki. Ryzyko jest spore, lub szanse chwiejne. Nie mam jeszcze na tyle wprawy, żeby mieć pewność, że złożone kolorystycznie malowania RAF'u wyjdą tak jak bym oczekiwał. To nadal etap nauki i wprowadzania wielu nowości przy każdym nowym modelu, nie chciałbym za dużo na raz brać na klatę. Tak czy owak spitów mam pół szafy do złożenia, więc plan pełnego malowania oznaczeń zostaje jedynie odroczony w czasie.

 

Tymczasem zdjęcie z warsztatu:

 

0762f0_9e6fa0977e214ea2a03337f8b58ca28d~ 

Edytowane przez Boch
  • Like 1
Napisano

Napięcie rośnie :)

Podobnie jak większość obserwujących, jestem bardzo ciekawy efektu końcowego.

Trzymam kciuki.

  • Like 1
Napisano
18 minut temu, Boch napisał:

Tymczasem zdjęcie z warsztatu:

 

Mnie się podoba. Nawet samo w sobie. 

 

I jestem bardzo ciekaw co z tego wyniknie. Jakoś nie spodziewam się nudy.

 

:cool:

  • Like 1
Napisano
13 godzin temu, zaruk napisał:

Podobnie jak większość obserwujących, jestem bardzo ciekawy efektu końcowego.

 

JA też, ale mnie zaczyna wk...iać już ten pseudo "kołczingowy" styl mielenia w kółko tego samego, jakbym czytał blog, albo poradnik kulinarny. Od kilkunastu postów zmiany są kosmetyczne, a "wall of teksty" ocierać zaczynają się o sens życia, a nie malowanie plastikowych zabawek. Czytając nie dowiesz się jaki jest cel tych mazianek, ale z dokładnością do kodu kreskowego (oczywiście przejaskrawiam) dowiedzieć się można jakich materiałów użyto. 

  • Like 1
  • Confused 1
  • Sad 1
Napisano
Godzinę temu, Smokepsv napisał:

mnie zaczyna wkurwiać już ten pseudo "kołczingowy" styl mielenia w kółko tego samego

 

Załóż może więc wzorcowy wątek gdzie pokażesz nam jak wdrażać styl klasycznie"kołczingowy ", a nie tylko pseudo. Odwagi.

  • Like 1
Napisano
24 minuty temu, zaruk napisał:

 

Załóż może więc wzorcowy wątek gdzie pokażesz nam jak wdrażać styl klasycznie"kołczingowy ", a nie tylko pseudo. Odwagi.

1. W jaki sposób założenie wzorcowego wątku warsztatowego zmieni moje postrzeganie tego tematu warsztatowego?

2. Nie umiem lepić samolotów z plastiku, a tym bardziej malować. 

 

 

  

Napisano
13 minut temu, Smokepsv napisał:

Nie umiem lepić samolotów z plastiku, a tym bardziej malować. 

 

szach mat 

  • Like 3

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.