Skocz do zawartości

Ansaldo Balilla (1/48 Techmod)


TAW

Rekomendowane odpowiedzi

9 godzin temu, TAW napisał:

Nie wiem naprawdę ja Wy to robicie, że nity wam potem nie znikają - farby było ino ino.

Dobrym sposobem wydaje się być myk, który podpatrzyłem od kolegi @Roland_Sebastian (na 99%, jeśli się pomyliłem to przepraszam 😛 ) - po nitowaniu i szlifowaniu, każdą dziurkę warto "poprawić" igłą krawiecką.

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Albatros napisał:

ciekaw jestem tych szablonów, z jednej strony jestem trochę sceptyczny, z drugiej na zdjęciach wygląda to fajnie, ale musiałbym zobaczyć jak ten efekt wygląda na żywo.

Nieskromnie powiem, że na żywo efekt wydaje mi się lepszy. Telefon jednak wyostrzył te efekty kontrastu słoi i bazy, a gołym okiem patrząc z około trzydziestu centymetrów wszystko wydaje się bardziej stonowane, jednolite i naturalne. Też byłem sceptyczny czy szablonem uda się uzyskać zadowalający efekt, ale oglądając jak Plasmo walczy z kalkomaniami to chciałem tego uniknąć. Ogólnie jestem zadowolony choć planowałem trochę więcej zabawy bo na płaskiej powierzchni ćwiczyłem sobie wcześniej efekty z użyciem szablonu i można sobie mieszać różne kolory, pryskać pod różnymi kątami, można przyłożyć szablon do samej powierzchni i mieć ostre słoje, można oddalić i mieć bardziej rozmyte, można te efekty miksować na jednym panelu pryskając najpierw na ostro a potem przesunąć szablon minimalnie i malować na rozmyty efekt, który fajnie łączy się z poprzednim. Opcji zabawy jest multum, ale ograniczeniem jest krzywizna bryły modelu, wystające detale i niewystarczająca giętkość samego szablonu z blaszki - tu przydałby się materiał coś w typie cieniutkiego sylikonu lub wytrzymałej folii. I idealny byłby model z gładkim kadłubem ze wszystkimi detalami do późniejszego wklejenia. Myślę, że ten szablon na styk daje radę w 1/48, a większej skali wyglądałby jeszcze lepiej, ale wtedy to trzeba by przynajmniej trzy różne szablony tego typu żeby nie było widać powtarzalności wzoru.

 

13 godzin temu, jachud3 napisał:

Dobrym sposobem wydaje się być myk, który podpatrzyłem od kolegi @Roland_Sebastian (na 99%, jeśli się pomyliłem to przepraszam 😛 ) - po nitowaniu i szlifowaniu, każdą dziurkę warto "poprawić" igłą krawiecką.

Myślę, że jakby mnie naszło to i na tym etapie mógłbym jeszcze tego spróbować. Ale najpierw trzeba spasować płaty bo cały czas z tyłu głowy mam, że to może się nie udać i model skończony nie będzie. Po tym etapie już wszystko powinno być proste. Myślałem jeszcze o cienkopisie Stabilo dziurka po dziurce 😉 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Drewno mega fajne. 

To robiłeś jakąś maską rozumiem? Mógłbyś pokazać jak to wygląda?

Gwózdki są widoczne ale faktura drewna robi im konkurencje dlatego słabo je widać.

Edytowane przez Mariusz 72
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowane)
9 godzin temu, Mariusz 72 napisał:

To robiłeś jakąś maską rozumiem? Mógłbyś pokazać jak to wygląda?

To jest szablon Liang w postaci blaszki fototrawionej. Mają w ofercie chyba trzy albo cztery różne wzory blaszek - co się może przydać na większe modele żeby faktura się nie powtarzała. Ten szablon który używałem to nr 01. Dostępne w Polsce w Plastmodel i chyba tylko tam.

s1.jpg

 

 

Edytowane przez TAW
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Super fajnie wyszło. Krzywizny są rzeczywiście trudniejsze do opanowania, ale efekt na płaskich powierzchniach znakomity. Plus blacha - będzie się świetnie prezentować. 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cztery proste elementy, a zależy od nich wszystko czyli wsporniki baldachimu. Spasowywane na mieszance kleju CA i Revell Contacta - wystarczająco mocno trzyma ale też nie na amen żeby można było robić poprawki, ale o tym jak spasowanie wyszło to później bo jeszcze wcześniej była jedna misja.

Pisałem o niej we wcześniejszej części warsztatu a mianowicie okucia gdzie wsporniki łączą się z kadłubem. Oczywiście producent nie przewidziała tego detalu i postanowił żebyśmy wklejali wsporniki na boki kadłuba i żeby ich obrys mocno wystawał. Wcześniej pogłębiłem miejsca ich osadzenia w kadłubie żeby móc włożyć je głębiej i żeby było ich na tyle żeby mocno związać elementy z kadłubem. Po przyklejeniu zeszlifowałem te miejsca na płasko i przykleiłem wystrugane z cienkiego hipsu wstawki. Poza tym trzeba było też podpiłować osłonę silnika, którą trzeba będzie jeszcze raz pomalować. Te dziury w osłonie przy wspornikach są ok - wiele Ballili też je miało.

k1.jpg

 

A poza tym po przyłożeniu górnego płata wchodzi mi wszystko na sucho w otwory montażowe - bolce same wskakują na swoje miejsce więc jest bardzo dobrze. Geometria jest ok - sprawdzane linijką i ekierką. Obrys górnego płata pokrywa się z dolnym a różnica w wysokości między jednym a drugim końcem górnego płata wynosi około 1mm co uważam za jak najbardziej akceptowalne i to bez kleju.

c.jpg

 

d.jpg

 

e.jpg

 

Poza tym doszła też sekcja ogonowa, która jest podklejona plastelinką, więc tam wszystko jest na razie krzywo, ale bryła samolotu już się mocno zarysowała :) 

a.jpg

 

b.jpg

 

Teraz, kiedy wszystko poszło z godnie z planem mogę się udać na jutub popodglądać jak się to płótno maluje :) 

  • Like 11
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

Pomalowałem płótno inspirując się filmikiem Plasmo. Po pierwszym malowaniu góry kolorami jak w tamtym tutorialu przydarzył się wypadek z klejem CA i trzeba było robić od nowa. Jako że tamten kolor bazujący na Tamiya Buff wydawał mi się za ciemny to postawiłem tym razem na Sail Color od Mr Hobby, a cieniowanie zostawiłem właśnie Buffowi.

1.jpg

 

2.jpg

 

Spód to bardziej gra iluzji czyli prześwitujące elementy konstrukcji, zbiornik paliwa i namalowane na górze szachownice, które kładą cień na dolnych powierzchniach - tu mogłem odważniej iść z kontrastem bo i tak trzeba końcowo gasić to bazą. Co prawda coś tam widać, ale nauka na przyszłość już jakaś jest. No i zamalowane włoskie barwy. Instrukcja Techmodu sugeruje szary, a książka Tomasza Goworka "np. jasnoniebieski". Ja użyłem zabielony Medium Grey Tamiya, który okazał się mocno trącić błękitem, więc powiedzmy że kompromis zachowany :) 

3.jpg

 

4.jpg

 

  Jako że to malowanie spodu to nie malowanie realnych elementów tylko bardziej złudzenie optyczne, to podane tak na tacy do góry nogami może dziwnie wyglądać, ale jak już osadzone w miejscu docelowym to główka układa historię, że słoneczko świeci od góry...

5.jpg

 

W następnej kolejności do nabłyszczania i kalkowania.

  • Like 10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.