Jump to content

Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...


krzychu-onisk
 Share

Recommended Posts

Taki temat istnieje w warsztacie pancernym, natomiast tu nie(jest tylko o wielopłatach), więc myślę, że wreszcie mógłby powstać. Bo po co zakładać kolejne tematy z jednym pytaniem, skoro wiadomo można mieć jeden do tego typu spraw. Mam nadzieję, że zostanie on przyklejony.

 

Mam pytanie na początek, posiadam model Re.2000 Italeri w 72

 

italeri1272reviewgp_box.jpg

 

i chce zrobić takie oto malowanie:

Re-2000-III_a.JPG

 

Jakby co TUTAJ jest instrukcja.

 

Ale o co mi chodzi, mam kłopot z dobraniem tej zieleni do tego, a chciałbym żeby to był akryl Model Mastera. Pomożecie?

Link to comment
Share on other sites

Hmm... no tak, dzięki, ale nie wie ktoś tak bez wątpliwości?

 

P.S. Na prawdę proszę modów o rozpatrzenie przyklejenia tego tematu, fakt, ma dopiero 3 posty, ale od czegoś trzeba zacząć. :P

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam

Wydaje się, że najbardziej odpowiedni kolor to MMe (Model Master emalia) nr 2112 Italian Olive Green, albo farbka akrylowa Agamy I02 Upper Green, powinny być one dedykowane do tego modelu. Zresztą Italeri w instrukcji wskazuje właśnie tę farbkę.

Jarosław Pacewicz w swojej książce "Modelarska Kolorystyka" mówi o kolorach Verde Mimetico 1 i Verde Mimetico 2 dla samolotów włoskich tego okresu. Jako kolory zbliżone sugeruje dla pierwszego

FS34092 – Humbrol 149, MMe 1764, MM 4729, Pactra A31, a dla drugiego koloru

FS34096 – Humbrol (6x116 + 6x117 +1x163), MMe 2027 lub zbliżone MM 4807 lub 4726.

Osobiście użyłbym MMe 2027 (2112 nie mam) a z akrylowych MM 4726 dla aerografu, a do malowania pędzlem mieszanki Humbroli 116, 117 i 163 lub samego H116 (odp. MM4726)

Kolor MM Angel Green jest moim zdaniem zbyt „zielony” a RLM71 zbyt „myszowaty”.

Poniżej fotografia z próbkami kolorów, o których piszę; symbolem 6+6+1 jest oznaczona mieszanka Humbroli wspomniana wcześniej.

Italiangreen.jpg

Pozdrawiam

 

PS. Nie wydaje mi się, że warto robić z tego mega-wątek ponieważ przeglądanie wiadomości który ma 20 i więcej stron jest dosyć uciążliwe. Ponadto często odpowiedzi i pytania są w odległości kilku lub kilkunastu postów i nie jest wtedy łatwo powiązać pytanie z odpowiedzią, nie wspominając o wielu tematach pobocznych. Może lepsze byłoby założenie podforum "[L]Pytania i odpowiedzi". Jakie są wasze opinie?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wypracowanie

 

 

PS. Nie wydaje mi się, że warto robić z tego mega-wątek ponieważ przeglądanie wiadomości który ma 20 i więcej stron jest dosyć uciążliwe. Ponadto często odpowiedzi i pytania są w odległości kilku lub kilkunastu postów i nie jest wtedy łatwo powiązać pytanie z odpowiedzią, nie wspominając o wielu tematach pobocznych. Może lepsze byłoby założenie podforum "[L]Pytania i odpowiedzi". Jakie są wasze opinie?

 

W sumie jestem pomysł lepszy od mojego. Myśle, że takie coś by się sprawdziło, zakłada się wątek np. "Re.2000 - problem z dobraniem kolorów" ludzie odpowiadają i ten wątek zostaje i jest widoczny, a nie się gubi wśród 1000 innych postów w jednym temacie co w efekcie będzie prowadzić do powtarzania pytań przez innych użytkowników. A tak temat i odpowiedź na problem jest i wszyscy wszystko wiedzą. Ja popieram jestem ciekaw co na to inni użytkownicy oraz oczywiście nasza loża moderatorska.

 

P.S. Takie coś można zrobić nie tylko w lotnictwie w sumie.

Link to comment
Share on other sites

Witam szanownych kolegów modelarzy. Mam pewien problem i dlatego postanowiłem napisać o nim tutaj, liczę na pomoc. Chodzi o to ze kupiłem podkład na samolot Mr.SURFACER 1200 firmy Mr. HOBBY i dedykowany do niego Thinner Mr.COLOR 50 i zamierzam położyć go aerografem. Problemy mam dokładnie 3 :

1. Czy położyć na model grubą warstwę podkładu czy cienką ?

2. W jakiej proporcji rozcieńczyć owy podkład żeby było dobrze nakładać aerografem i nie zapchać od razu ?

3. Czym umyć aerograf po skończonej pracy. żeby nie zniszczyć aerografu i jego części + umyć dokładnie z tego podkładu ?

 

PS. dodam tylko że zamierzam malować farbami Vallejo Model Air

 

Proszę o odpowiedzi na postawione pytania i z góry dziękuje.

Link to comment
Share on other sites

1. Czy położyć na model grubą warstwę podkładu czy cienką ?

2. W jakiej proporcji rozcieńczyć owy podkład żeby było dobrze nakładać aerografem i nie zapchać od razu ?

3. Czym umyć aerograf po skończonej pracy. żeby nie zniszczyć aerografu i jego części + umyć dokładnie z tego podkładu ?

1. Jedna warstwa bardzo cienka w zupełności wystarcza. Jeżeli to będzie za mało to możesz zawsze położyć drugą. Gruba warstwa niepotrzebnie pozalewa Ci szczegóły modelu.

2. Zacznij od 1:3, 1:4 (1cz. surf + 4cz.thinera) i maluj delikatnie cienką warstwą. Jeżeli rozcieńczenie będzie za słabe to twój model pokryje się warstwą "pajęczyny", którą ciężko potem usunąć. Jeżeli aerograf będzie się zapychał to można dodać Retardera Gunze albo użyć Color Leveling Thinner. BTW: Liczba 50 oznacza tylko pojemność opakowania.

3. Ja czyszczę Acetonem Technicznym (6zł 500ml) albo rozcieńczalnikiem Nitro. Należy to bezwględnie zrobić natychmiast po zakończeniu malowania. Najpierw należy wlać trochę tego rozcieńczalnika do zbiornika aerografu zatkać patyczkiem do uszu wylot i delikatnie zwolnić spust. Uwaga na igłę i na wypryski ze zborniczka. Proponuję najpierw poćwiczyć z wodą:). Następnie rozkręcasz aerograf i go czyścisz w środku (uwaga na gumowe uszczelki - aceton może je zniszczyć). Samą dyszę należy wyczyścić zwiniętym rogiem husteczki higienicznej.

DSCF4041.jpg

Trochę podobna konwersacja tu

 

[dopisane] - Ooo, RAV pisał w tym samym czasie. Podpisuję się pod nim rękami i nogami. Wamod jest bardzo dobrym "retarderem".

Jeszcze jedno, szczególnie uważaj przy malowaniu styku skrzydło kadłub bo tam się robią zawirowania powietrza i powstaje potem tam "piasek", a Wamod jak to pisał RAV jest bardzo dobrym antidotum na to.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam kolegów, to znowu ja. Dziękuje za poprzednie informacje gdyż naprawdę mi się przydały. Ale teraz mam inną sprawę. Mianowicie jak mówiłem to mój pierwszy samolot i nie bardzo wiem jak pomalować te metalowe części na szybie kokpitowej. Gdyż cała jest przeźroczysta a wiadomo ze powinna mieć w kolorze bazowym metalowe ramy. Słyszałem że do tego wykorzystuje się coś co sie nazywa MASKI. Z tym ze nie wiem gdzie mogę znaleźć takie do mojego modelu. Model do którego potrzebuje maski to F6F-3 Hellcat firmy Eduard z serii Weekend Edition nr. 8433 w skali naturalnie 1/48. Jeśli ktoś to może znalazł to prosiłbym o link, numer katalogowy czy coś tego typu żebym mógł to znaleźć. Nie wiem czy jest na tym forum temat w którym poruszył ktoś maski i pracę z nimi, jeśli tak to proszę o informacje gdzie mogę takowy temat znaleźć.

Byc może do tego modelu skoro jest Eduarda będą i maski Eduarda ?

Link to comment
Share on other sites

Witaj

 

Co do masek z Eduarda to chyba nie produkuje ich do ów modelu.

 

Montex natomiast posiada lecz do zestawu Hasegawy.

 

http://www.martola.com.pl/pl140/produkty25381/F6F_3_Hellcat

 

Nie wiem czy będą pasować, ale myślę, że tak.

 

A jeśli nie podpasują to pozostaje:

 

http://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=10&t=181

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Nie wydaje mi się, że warto robić z tego mega-wątek ponieważ przeglądanie wiadomości który ma 20 i więcej stron jest dosyć uciążliwe. Ponadto często odpowiedzi i pytania są w odległości kilku lub kilkunastu postów i nie jest wtedy łatwo powiązać pytanie z odpowiedzią, nie wspominając o wielu tematach pobocznych

w moim odczuciu zbiorcze tematy mają sens gdy... rzadko coś się w nich dzieje, przykładowo zaglądam do tematów typu SZUKAMY informacji, zdjęć i planów statków i okrętów gdzie wpisy pojawiają się rzadko a w 99% "szerokim łukiem" omijam wszystkie zbiorówki typu Nim kupimy "model" (klasyfikacja...) czy też tematy takie jak ten (dziś wyjątek z brakującego 1%), zamysł może i szlachetny z takimi tematami ale jak napisał pilex7 przedzieranie się przez dziesiątki stron przemieszanych wypowiedzi skutecznie mnie zniechęca do czytania takich wątków a znalezienie konkretów po upływie pewnego czasu może spowodować przedwczesne osiwienie

 

Jędrek

Link to comment
Share on other sites

Jędrek - bardzo ładnie to ująłeś

Moje 1% to śmigające bryki, kwiatki z allegro, zakupy i literaturka – to ostatnie to dlatego, że takiego słowa nie ma w języku polskim.

Rozumiem natomiast potrzebę istnienia takich wątków dlatego daleki jestem daleki od ich krytyki.

 

Wracając do meritum, myślę, że w naszym lotniczym kątku moglibyśmy przyjąć zasadę, że jak ktoś ma konkretne pytanie dotyczące danego samolotu lub modelu (nawet jeśli takowego jeszcze nie zakupił), to mógłby w dziale [L]Warsztat umieścić wpis np: "Łoś 1/72 [pytanie?]". Jeżeli wątek rozwinąłby się w konkretną relację - a myślę że wiele osób czułoby się po prostu wewnętrznie zobowiązanych - to wystarczy zmienić tytuł postu i byłaby kolejna relacja. Nawet jeśli taka relacja nie powstanie to i tak zostaną konkretne odpowiedzi i wielu następnych modelarzy będzie mogło skorzystać już z udzielonych odpowiedzi.

Zaletami tego rozwiązania to:

- mniejsza ilości niepotrzebnych pytań bo odpowiedź już jest i można ją znaleźć;

- możliwość prześledzenia budowy całego modelu od momentu "zero", który z pewnego punktu widzenia jest bardzo istotny ponieważ wtedy to właśnie tworzy się koncepcja danego modelu;

- ogólny poziom wiedzy mógłby się podnieść ze względu na fakt łatwiejszego dotarcia do zadanych już pytań, a im więcej wiemy tym więcej niuansów zaczynamy dostrzegać i tym więcej możemy przekazać innym

wadami zaś:

- w jednym dziale są i relacje i pytania dotyczące konkretnych modeli co jest niezgodne z zamierzeniami administracji forum

- konieczność zmiany podtytułu subforum [L]Warsztat

 

Milcząco (może nieco utopijnie) zakładam również, że takie wpisy jak „najlepsze to Vallejo”, „Ja maluje tylko Gunze” albo „Humbrole są do d…” będą z całą surowością chlastane biczem satyry, a i podobny los spotkają wszelkie inne pytania nie na temat, po to żeby nie doszło do zwyczajnego zaśmiecania wątku.

Chciałbym również żebyśmy nie używali w tytule danego postu wyrażeń takich jak „szparki”, „suki”, „latające krowy” i „panienki” ponieważ są one jedynie rozumiane przez bardzo wąską grupę ludzi. Uważam że te pieszczotliwe nazwy powinny być stosowane raczej w środku postu np. „Oto mój MIG-3 zwany dalej „szparką „ …”

 

Oczywiście nie wyobrażam sobie wprowadzenie tych zmian bez zgody zacnych moderatorów i innych użytkowników.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Korzystając z tego tematu, ...żeby nie zaczynać nowego na Walkaround, myśle że to nie grzech że się tu podpiąłem.

68840a622aa5b5f3m.jpg

(z magazynu Lotnictwo z 1991 roku)

Czy to mozliwe że ten egzemplarz latał bez osłon podwozia, bo raczej do Belgradu został dostarczony lotem(?)Czy jest to dopiero proces ustawiania go , bo widać podnosnik i trzeba było zdjąć osłony?

Dziękuję za pomoc.

Link to comment
Share on other sites

Witam, kupiłem płyny do nakładania kalkomanii czy raczej zmiękczania firmy MICROSCALE INDUSTIRES : MICRO SET i MICRO SOL. Znalazłem artykuł że płyn SET idzie pod kalkę a SOL na. Z tym że proszę mi powiedzieć czy jak posmaruje powierzchnię pod kalkę i przykleję kalkę to od razu mam posmarować kalkę póki jest jeszcze mokra po płynie SET czy mam poczekać aż wyschnie i dopiero potem posmarować płynem SOL. Chodzi oczywiście o to żeby płyny te spełniły swoją role i kalka ładnie przyległa i trwale się trzymała. Proszę o pomoc w tym temacie.

Link to comment
Share on other sites

Witaj

 

Idzie to mniej więcej tak:

 

-lakier

-SET w miejscu kalki

-kalka

-odsączenie nadmiaru SET-a np. patyczkiem do uszu.Jednocześnie dociskając lekko kalke do powierzchni modelu

-SOL

-ponowne odsączenie nadmiaru tym razem SOL-a

-jeśli kalki są bardzo toporne nakładanie SOL-a można powtózyć kilka-krotnie

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Oryginał: rozpiętość - 29,24 m, czyli 29240 milimetrów, dzielone na 72 i... masz wynik.

lub

1 metr =1000 milimetrów dzielone na 72 i... masz wynik, teraz mnożone przez rozpiętość podaną w metrach (lub każdy inny wymiar) i otrzymujesz rozpiętość w skali 1:72.

 

Można stosować do obliczania innych wymiarów lu innych skali po podstawieniu odpowiednich danych.

Link to comment
Share on other sites

Mam do Was pytanie odnośnie opracowania na temat Mi-24 firmy Kagero. Poszukuję kalkomanii z tej książeczki, ale we Wrocławiu znaleźć jej nie mogę. Chodzi o skalę 1/72.

 

kag_mi-24_decal.jpg

 

Zależało by mi głównie na którymś z numerów burtowych plus ewentualnie napis "uwaga śmigło". Jeśli ktoś z Was wykorzystywał te kalki i zostały mu któreś z n/b prosiłbym o kontakt na PW.

 

Z góry dzięki.

Link to comment
Share on other sites

..by stworzyć efekt wypolerowanego aluminium? Tak by lśnił jak F-86 Sabre..
Można okleić Bare Metal Foil albo pomalować odpowiednim Alcladem - to najlepsze rozwiązania
.

Nalepianie folii jest rozwiązaniem efektownym, ale dośc trudnym, trzeba ją kłaść do linii podziału, ponadto nie jest łatwo położyć folię na wszelkich zaokrągleniach.

 

Natomiast "najlepszych" rozwiązań jest nieco więcej bo żeby uzyskać efekt błyszczącego aluminium można użyć:

1. Model Master: 1401-Buffing Aluminum Plate

2. Humbrol: 27002- Metalcote Polished Aluminium

3. Gunze C: MC218 - Aluminium

4. AlcladII: ALC105 - Polished Aluminium

5. Gunze: SM-01 Super Fine Silver lub SM-07 - Plate Silver

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.