Skocz do zawartości

zaruk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 417
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez zaruk

  1. Też mi się podoba, gratulacje - udany model.
  2. Nie zapomnij zdjąć masek z oszklenia.
  3. zaruk

    Frajdolarzerka

    Gawiedź dziękuje.
  4. To znów będziesz miał taki efekt, jak obecnie.
  5. A nie będzie się za bardzo błyszczeć na tym macie?
  6. Ale wiesz, że tam są i to jest ważne. Lepiej nie.
  7. Mnie też bardzo te obicia się podobają.
  8. zaruk

    Churchill VII Tamiya

    Czyli cienkimi warstwami kładziesz? Co do beretów to powszechnie wiadomo, że przed wejściem do miasta żołnierz-zdobywca poleruje go, jak resztę ekwipunku. Kolega Copycat przemyślał sprawę, więc proszę nie pisać o macie.
  9. Musisz wziąć po uwagę, że to są gumki, kiedy je naciagasz robią się cieńsze, co należy uwzględnić przed ich przyklejeniem. Wizualnie mnie (nie znającego się na meserszmitach) Twoja antena nie razi.
  10. Fajnie wyszedł, może niektóre zdjęcia ciut za ciemne. Zera Ci się nie pomyliły bo Uschi nie robi linek 0,1 mm.
  11. Fajnie, że dorobiłeś te podstawkę.
  12. Mam lakier VMS. Wadą jest cena. Trzeba go kłaść dość grubo, co na powierzchniach pionowych rodzi ryzyko zacieków. Ale efekt jest bardzo dobry.
  13. Mocno widoczne te nity, ale po położeniu ciemnej farby efekt powinien być dobry. Jak na razie fajnie idzie.
  14. Ładnie wyszły Ci te plamki. Kiedyś próbowałem robić plamki i wężyki na Albatrosie, kilka razy zaliczyłem wpadkę z lekkim chlapnięciem farby, co udało się jakoś poprawić. Masz swój patent na malowanie plamek, czy to po prostu wprawa i dobry aerograf?
  15. Fajnie wyszedł, czysto sklejony, robi dobre wrażenie. Jeśli chodzi o kalkę to chyba jednak warto z nią powalczyć, trudno przecież określić granicę przy której staje się ona "nie aż tak poszarpana". To trochę tak, jak ze świeżością jesiotra u Bułhakowa.
  16. Dzięki za Wasze opinie.
  17. To daj fartuchy z jednej strony, a z drugiej nie dawaj.
  18. Zawodnicy wracają po przerwie na boisko... Na początek korekta prawidłowości wpisu sprzed miesiąca o "celowniczku". W necie znalazłem miłą fotkę kokpitu: Widać na niej, że to kompas. Co prawda niekompletny, gdyż pozbawiony układu luster pozwalających nawigatorowi na odczyt kierunku bez wciskania głowy między to ustrojstwo, a owiewkę. W całości urządzenie (morski nawigacyjny kompas refleksyjny Model 1 - jakby miał skłonność do refleksji; więc lepiej chyba będzie lustrzankowy) wyglądało tak: Dokonałem niezbędnych zmian i wystrugałem kompasik: który następnie zamontowałem: Pomalowałem silnik. Ponieważ będzie on dość głęboko schowany (dojdzie jeszcze kołpak), zrezygnowałem z dokładniejszego odwzorowania. Potem zamaskowałem owiewki, przykleiłem, montaż wsporników i taki jest stan na dziś.
  19. zaruk

    F-14A, Tamiya 1:48

    Lepiej, niż plenipotencje.
  20. I o to właśnie chodzi. Fartuchy zniekształcają tę piękną sylwetkę, ale chętnie będę zaglądał.
  21. Wydaje mi się, że towarzysze nie mają uszanek, tylko kubanki. To były czapki kozackie, nosili je żołnierze w Armii Czerwonej, ale także ci walczący po stronie Niemców: Mam wrażenie, że istniała wersja kubanek z uszami, ale te widoczne na berlińskim zdjęciu ich raczej nie mają.
  22. zaruk

    I-16 typ 10 - ICM 1:32

    To pierwsze mi też wydaje się ciekawsze, ale usprawiedliwiłeś się jakoś.
  23. Świetny.
  24. zaruk

    Wiejski klimat

    Fajna dacza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.