Skocz do zawartości

kelly9mm

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    341
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez kelly9mm

  1. Ładna robota!
  2. Dzięki wielkie
  3. Ostatni lakier jaki kładłem to Mr Color GX-114. Teoretycznie mat, ale: 1. GX-114 sam w sobie nie jest ultra matowy 2. Położony został cienką warstwą na mocno błyszczące podłoże (przedtem kładziony był w kilku etapach GX-112) 3. Na nim pracowały jeszcze oleje, które są nieco błyszczące w efekcie wyszła lekka satyna (zgodnie zresztą z założeniem projektowym )
  4. Dziękuję serdecznie za miłe słowa, to naprawdę przyjemny w budowie model.
  5. kelly9mm

    MiG-29M 1:48 GWH

    Smakowity, bardzo subtelnie pomalowany. Przydałby się nieco ostrzejsze zdjęcia, żeby się lepiej tym cackiem podelektować. Dobra robota! pozdrawiam, Marcin
  6. No piękne cacko
  7. Serdecznie dziękuję, cieszę się że przypadł Wam do gustu mimo niewątpliwej brzydoty głównego aktora
  8. Mr Color. Ten kolor to zwykły Sky, czyli w tym przypadku C368 Dzięki wielki Dzięki, jest tak brzydki, że aż ładny Dzięki. Pokrywy komory tak właśnie mają być otwarte. Do podwieszania uzbrojenia zdejmowało się je z siłowników i szeroko otwierało.
  9. Czołem, Jako że nigdy jeszcze nie budowałem niczego od Airfixa, postanowiłem to zmienić. W moje łapki wpadł jeden z ich ostatnich wynalazków - Fairey Gannet. Samolot na tyle pokraczny, że nie mogłem przejść obok niego obojętnie. Dużo ochów i achów można znaleźć na temat tego zestawu w sieci. Mnie on jakoś szczególnie nie zachwycił, choć sam model budowało się całkiem przyjemnie. Nie skorzystałem z załączonych propozycji malowania RN i zrobiłem go w barwach australijskich, czyli w praktycznie takich samych jak RN . Zbudowany w zasadzie z pudełka plus blaszki Eduarda w kabinie. Oto zatem Fairey Gannet AS.1, numer seryjny XA331, w barwach 816 Eskadry RAN na pokładzie HMAS Melbourne, rok 1957. Miłego oglądania i krytykowania! Pozdrawiam, Marcin Kilka zbliżeń na kabinki:
  10. Ciekawe malowanie, bardzo fajna robota - gratuluję.
  11. kelly9mm

    F-4E 1:48 Italeri

    Super robota.
  12. Nostalgia...
  13. kelly9mm

    F-16CJ Hasegawa 1:48

    No piękne cacko!
  14. Super robota!
  15. Dla mnie bomba!
  16. Wygląda zacnie!
  17. kelly9mm

    J-28C, Airfix, 1/72

    Bardzo schludny i elegancki. Przyjemność oglądania.
  18. No piękne cacko, podoba się bardzo!
  19. kelly9mm

    MiG 17F, AZ Model, 1/72

    Pięknie wykonany model, a malowanie mi osobiście bardzo trafia w gust (wszędzie tylko te metaliki, pewnie za dopłatą ). Super! Marcin
  20. To się nazywa jet blast deflector (JBD). Obecnie używane JBD Mark 7 mają wymiary 36x14 stóp (10,97x4,27m).
  21. Fajnie się zanosi...
  22. W realu tego tak bardzo nie widać, ale niestety po prostu przegapiłem to, nie mam usprawiedliwienia
  23. Dzięki ! Dzięki. Kalki są bardzo starannie wydrukowane, ale folia jest koszmarnie gruba i nie poddała się żadnej z posiadanej przeze mnie chemii. Żeby je sensownie szlifować musiałem położyć tyle lakieru, że pogubiła się większość detali. W efekcie usunąłem je wraz z całym malowaniem i drugi raz poszedłem w alternatywę. Nie jestem również fanem grupowania wielu napisów na jednej dużej folii, ale to zawsze można obejść. Cóż, ja nie byłem zadowolony z tych kalek, ale może po prostu brakło umiejętności.
  24. Dzięki. WSO jest jeszcze w klopie Dzięki, korekta zrobiona. Dzięki. Nieszczególnie specjalne. Malowanie podstawowe i trochę cieniowania to aerograf. Potem obicia pędzelkiem, a następnie trochę zabawy emaliami i olejami - pędzelki i bawełniane patyczki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.