Skocz do zawartości

Albatros

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    503
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez Albatros

  1. Myślę, że każdy kto prowadzi działalność gospodarczą w naszym kraju miodem i mlekiem płynącym, doskonale wie, jak trudno jest tutaj funkcjonować. Myślę że nie inaczej jest z wydawnictwami, zwłaszcza o charakterze niszowym, czyli de facto militarnym/modelarskim. Koszty prowadzenia działalności, podatki, ZUSy, składki zdrowotne, a także koszty druku i papieru (coraz wyższe i wyższe), wynagrodzenie autorów (jak chcemy żeby ktoś napisał dobrze to wiadomo, że nie możemy oczekiwać że zrobi to za egzemplarz autorski), koszty grafika, kreślarska, który narysuje plany, składu, praw autorskich za wykorzystanie zdjęć … tych kosztów jest tak naprawdę od groma i nikt, kto nie spróbował wydać czegokolwiek w tym kraju nie zdaje sobie sprawy, jak duże, pracochłonne i kosztowne jest to przedsięwzięcie. Więc jeśli to ma być dobrze zrobione, musi kosztować, a te koszty można udźwignąć tylko na dwa sposoby - albo dać wysoką cenę, co ma ten minus, że nawet cześć zainteresowanych się jej przestraszy i nie kupi, albo wydać wysoki nakład, co ma ten minus, że w przypadku samolotu, który tak naprawdę mało kogo interesuje, a rynek ograniczony jest w praktyce tylko do Polski też jest biznesową miną. I w taki sposób upadają kolejne wydawnictwa, a wydawanie takich książek w Polsce się po prostu kompletnie nie spina finansowo. Jak i wielu innych rzeczy. Dlatego produkuje się zwykle w Chinach i tylko sprowadza do Polski, bo koszty pracy zabijają przedsiębiorstwa.
  2. Dzięki bardzo za wskazówki, oczywiście NightShifta znam i ten filmik właśnie będę traktował jako instrukcję, jak to robić krok po kroku tę trawę morską właśnie szukam, ale nigdzie teraz jej nie ma, w żadnym sklepie nie jest dostępna… dzięki bardzo za wskazówki
  3. Ciekawe, to co piszesz, bo mi się zawsze wydawało, że właśnie zimowe scenerie są najtrudniejsze do wykonania, i w sumie Twoja praca jest jedną z nielicznych, jakie widziałem i są MZ bardzo dobre. Zwykle zimowe dioramy rażą straszną sztucznością według mnie, jeśli ktoś nie ma takich umiejętności jak Ty… Sam stoję przed pierwszą podstawką w moim życiu, co prawda ma to być fragment starego, zapuszczonego lotniska w 1/48 pod wrak Miga, a nie scenka pancerna, ale mógłbyś mi może polecić jakie produkty warto kupić do wykonania imitacji kęp trawy i mchu wyrastających spomiędzy popękanych płyt pasa startowego? Dużo szukałem w necie, ale oferta jest tak szeroka, że nie wiem co warto kupić i jak to wygląda na żywo…
  4. Bardzo mi się podoba weathering, świetny jest, choć cywile to nie moja bajka
  5. Dziękuję, cieszę się że się podoba dzisiaj fotka na szybko, tylko zajawkowo, po długim weekendzie postaram się zrobić zdjęcia i wrzucić większą aktualizację, z zaktualizowanym stanem prac
  6. W sumie też tak mam, takie dłubanie sprawia mi najwięcej radości i satysfakcji
  7. Pięknie, rewelacja
  8. Work in progress... wciąż coś tam się dzieje w temacie...
  9. Albatros

    Ka-25 C 1/72 ACE Model

    Piękna robota, super wyszedł ten mały brzydal
  10. Wątek rewelacyjny, robota kosmiczna
  11. Albatros

    Ka-25 C 1/72 ACE Model

    Pięknie to wygląda
  12. To co miałem do zaproponowania, to zaproponowałem - poszukać kursu i pod fachowym okiem popróbować, potestować, zobaczyć - na żywo. Podanie poradnika na forum wydaje się mało celowe z kilku powodów: po pierwsze taki poradnik musiałby być bardzo obszerny - jak wspomniałem, bardziej sensowne byłoby napisanie książki, aby omówić to wszystko w sposób sensowny i wyczerpujący. Wbrew pozorom aspektów jest tutaj dużo i zaklinanie rzeczywistości, że lampka z Ikei i żarówka to remedium na wszystko jest… tylko zaklinaniem rzeczywistości. Po drugie: mimo że mamy czasy YouTube, Teamsów, tutoriali i pracy i nauki zdalnej to jednak są wciąż dziedziny, gdzie najbardziej efektywne będzie doświadczenie na żywo i uczestnictwo. Po trzecie: kolega pyta o parametry, otrzymał do tych parametrów jakąś odpowiedź - i niewiele mu ona da, bo - wracamy do punktu wyjścia - nawet jak to kupi, to dalej nie za bardzo będzie wiedział, jak to poskładać do kupy żeby te zdjęcia były dobre. Więc warto nabyć wiedzę PRZED zakupami, bo jak pójdzie na kurs, to już sam będzie wiedział co mu będzie potrzebne, co kupić i jak to poustawiać, żeby zaspokoić swoje potrzeby i ambicje. Po czwarte - przytoczony tutorial ma jedną zaletę - wynika z chęci pomocy kolegi, ma też wady - sporo zastrzeżeń merytorycznych. I nie, nie mam ani czasu ani miejsca, żeby go merytorycznie przeanalizować, ponieważ: patrz powyżej.
  13. Zdaję sobie sprawę, że nie ma tutaj (albo jest bardzo mało) fotografów. Niemniej odnoszę wrażenie, że w środowisku modelarskim temat zdjęć zaczyna być coraz to bardziej popularny i coraz więcej osób próbuję jakoś te zdjęcia opanować, z mniej lub bardziej udanym skutkiem. I cały czas natykam się na tutoriale, porady, dyskusje jaki aparat, jakie lampy, jak robisz takie zdjęcia. Faktem jest, że sprzęt i fotograficzny i oświetleniowy jest już tak tani i powszechnie dostępny, że wiele osób zaczyna się tym interesować. Czego dowodem całe działy fotograficzne także na forach modelarskich. Więc jakieś zainteresowanie jednak jest, ludzie pytają, próbują się uczyć. Zwłaszcza w dobie mediów społecznościowych, gdzie coraz więcej osób pokazuje swoje modele i relacje z warsztatów. Nie napisałem tego, żeby prawić morały czy mądre wywody, po prostu chciałem pomóc i wskazać chyba najbardziej - w mojej ocenie - efektywną drogę, żeby te zmagania wielu osób z aparatem mogły przynieść dobry rezultat. Kto chce, może faktycznie poszuka takiego kursu (bo być może też nie wszyscy sobie zdają sprawę, że takie kursy czy warsztaty są organizowane) i skorzysta, kto woli bić głową w mur korzystając z porad „uczył Marcin Marcina” będzie robił to dalej, to już kwestia osobistych wyborów oczywiście.
  14. Panowie, padają tu (jak i w innych wątkach dotyczących fotografowania modeli) różne propozycje, różne konfiguracje sprzętu, pomysły itp. Problem w tym, że przy użyciu tego sprzętu (czyli namiotów bezcieniowych, stałych, nieregulowanych źródeł światła jak żarówki, nawet filmowe itp), bez wiedzy i zrozumienia jak działają strefy oświetlenia, czym jest światło główne, czym wypełniające, będziecie w dużej mierze stać w miejscu. Efekt, jeżeli jakiś będzie, będzie bardziej dziełem przypadku niż świadomego działania, i raz wyjdzie a raz nie. Jeżeli miałbym dać radę jak dobrze i z pożytkiem i z ogromnym skokiem jakościowym zainwestować pieniądze w ten temat, to naprawdę radziłbym poszukać sobie i pójść na praktyczny kurs fotografii produktowej. Z żywym, doświadczonym fotografem, w studiu, z odpowiednim sprzętem, z możliwością zobaczenia na żywo i przetestowania, jak to wszystko działa i jakie można uzyskać efekty. Wtedy dopiero, po takim doświadczeniu od razu rozjaśni się Wam, co kupić, co Wam będzie potrzebne i jak tego świadomie używać. Zapewniam Was, że wtedy efekty będą od razu zauważalne. Natomiast należy ogromnie docenić chęć kolegów, którzy piszą wspomniane tutoriale i poradniki, ale bazowanie na tych poradach będzie niestety mało efektywne, bo mnóstwo jest tam przypadkowości, i te porady nie będą prowadzić do postępu, a raczej frustracji spowodowanej brakiem efektów i poczuciem straty pieniędzy wydanych na niby dobry i polecany przez kolegów sprzęt. Nie chcę naprawdę nikogo urazić, bo wiem ile czasu zajmuje pisanie takich poradników (na sąsiednim forum PWM napisałem nawet mały cykl dot. prawidłowej reprodukcji barwy w fotografii… w sumie to nawet wpadł mi do głowy pomysł napisania książki o fotografowaniu modeli ;-D ), ale naprawdę najlepiej zainwestowanymi pieniędzmi w tą dziedzinę będzie właśnie kurs fotograficzny w studio.
  15. Może narażę się wszystkim wypowiadającym się w tym wątku, bo widzę, że te namioty mają ogromną rzeszę fanów, ale osobiście uważam, że kupowanie namiotu bezcieniowego i robienie nim zdjęć to jedna z gorszych rzeczy jakie można sobie zrobić próbując uczyć się fotografowania… gorsze może być chyba tylko jeszcze kupienie namiotu z taśmami LED…
  16. Przyczyną może być niezgodność albo brak profilu zdjęcia. Jeżeli zdjęcie jest nieoprofilowane albo jest niezgodność profilu to efektem jest nieprawidłowe wyświetlanie kolorów na różnych urządzeniach, programach czy przeglądarkach.
  17. Każda chyba dzisiejsza produkcja wojenna w dzisiejszych czasach wykorzystuje CGI, to normalne… jak mieli to kręcić, jak „Krzyżaków”?
  18. Z płytką ceramiczną z moich prób to nie do końca mi działało, trzeba zwrócić uwagę, żeby powierzchnia była zupełnie gładka. U mnie pozornie jest, ale mimo wszystko jest jednak nieco porowata, i tnie się niewygodnie i na tych porach potrafi się też wygiąć. Na tyle było to dla mnie niewygodne, że teraz tnę albo na drewnianym klocku albo po prostu na zwykłej macie Olfa. Więc nie mówię, że nie, ale na pewno trzeba dobrać odpowiednią płytkę z gładką powierzchnią i potestować.
  19. Dokładnie tak jest, jeżeli fotografujesz w formacie .jpg to zdjęcie jest obrabiane przez algorytmy aparatu, podbijany jest kontrast i mikrokontrast, nasycenie, ostrość itd… aby zdjęcie wyglądało lepiej. Dodatkowo ekrany i telefonów i popularnych laptopów także są zaprojektowane tak, aby obraz był ładny, a nie prawdziwy. Sposobem na uniknięcie tego jest fotografowanie w formacie RAW i samodzielna edycja zdjęcia (choć aby zbliżyć się do rzeczywistości i wiernego odwzorowania dochodzi jeszcze kilka czynników, które trzeba wziąć pod uwagę). Co do popularnego stwierdzenia, że „makro jest wrogiem modelarza” to ja z kolei mam zupełnie przeciwne zdanie, zdjęcia modelu pozwalają mi wyłapać rzeczy do poprawki i bardzo pomagają w ocenie wykonanej pracy.
  20. No właśnie ten przyciągnął moją uwagę, tylko chciałbym zasięgnąć informacji czy faktycznie daje on radę do takich precyzyjnych rzeczy… czy jest to raczej bardziej zabawka…
  21. Zastanawiam się nad kupnem plotera do wycinania masek w warunkach domowych. Czy urządzenia takie jak plotery hobbystyczne tnące typu Silhouette Portrait/Cameo itd w ogóle mają sens do takich celów? Są one dość przystępne cenowo, w stosunku do ploterów laserowych. Nie zależy mi na dużym obszarze wycinania, planowałbym wycinanie masek w papierze samoprzylepnym kabuki - z maskami na foliach mam źle doświadczenia. Czy na takich urządzeniach da się wycinać małe maski np. napisy wielkości ok. 1-2 mm? I czy na takich ploterach można też wycinać mniejsze elementy na cienkim polistyrenie - 0.2 - 0.3 mm? Czy jednak nie ma sensu zakup takiego urządzenia i lepiej to zlecać w pro-firmach? Problem ze zleceniem jest taki że jednak większość firm tnie folii a nie papierze, niestety… jeśli chodzi o projektowanie, to nie ma problemu, Adobe Illustrator mam bardzo dobrze opanowany, projektuję sobie już elementy do trawienia, więc wiem co i jak.
  22. Albatros

    Jak-23, 1:48, Bilek

    Model wyszedł świetnie, gratulacje, zwłaszcza biorąc pod uwagę materiał wyjściowy… mimo iż jakoś kompletnie nie interesują mnie te konstrukcje i z tego okresu, ale przez przypadek w sumie też sklejam Miga z Muzeum Lotnictwa Polskiego i jakoś coraz bardziej odnajduję w tych samolotach pewien urok. Mam natomiast pytanie, na powierzchni samolotu widzę pewne cieplejsze niuanse, czy takie zróżnicowanie i ocieplenie fragmentów powierzchni jest wynikiem malowania czy też raczej nierówną temperaturą barwową jednego ze źródeł światła (do czego na moje oko bardziej się skłaniam) podczas fotografowania?
  23. Albatros

    Mig 21 MF 1/48 Eduard

    Zgadzam się w zupełności, w swoim Migu, nad którym wciąż pracuję, też użyłem Mr. Color Super Metallic. Z tą różnicą, że nie kładłem na czarny gloss tylko jako podkład użyłem Mr. Color C8, który bezlitośnie pokazuje wszelkie nierówności i defekty powierzchni. Po wyprowadzeniu wszystkiego i polerowaniu jako kolor bazowy użyłem właśnie Mr. Color SM201.
  24. Jak zupełnie mnie nie jarają modele cywilne, to ten jest rewelacyjny, i model i podstawka
  25. Dziękuję, dobrze to określasz - zmagania nie pracuję w MLP, ale mieszkam w Krakowie, więc samolot mam obfotografowany, a jak jeszcze coś wyjdzie w trakcie to nie ma problemu żeby sobie na szybko podjechać, zwłaszcza że we wtorki wstęp jest darmowy Co do zdjęć to zajmuję się tym zawodowo, więc od czasu do czasu jak jestem w studiu to sobie przy okazji fotografuję postępy przy okazji zupełnie nie uważam, że słynne „makro jest wrogiem modelarza”, dla mnie wręcz przeciwnie, dzięki zdjęciom i powiększeniu lepiej mogę oceniać postępy i efekty prac i w razie czego wprowadzać poprawki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.