-
Liczba zawartości
3 571 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez jachud3
-
Bida z nędzą Dobra wiadomość jest taka, że złożyłem do kupy kadłub i skrzydła. Zła natomiast... Boli podwójnie, bo to kaskada błędów własnych Pocienianie spływu poskutkowało utratą punktów pozycjonujących połówki i najprawdopodobniej lekkim przekoszeniem przy sklejaniu płata, to zaś pociągnęło za sobą totalny brak spasowania kadłuba ze skrzydłami i dolnymi osłonami silnika - poświęciłem więc miejsce łączenia na płacie, żeby uzyskać prawidłowy kształt pod przednią osłonę silnika. Będzie to najłatwiej wyprowadzić, bo nie ma żadnych detali powierzchni. Niestety nie spasował się też spód - klapy wystają ponad obrys kadłuba. Na razie zalałem wszystko CA, ale przy klapach trzeba będzie to przejście wygładzić wałeczkiem masy dwuskładnikowej. Jak widać udało mi się zgubić też jedno z oprofilowań karabinu skrzydłowego, więc musiałem dorobić je z kawałeczka polistyrenu. Na pewno nie jest takiego samego kształtu jak oryginał na prawym skrzydle - gorzka pigułka, którą przełykam ze świadomością porażki. Odechciało mi się już tego Iszaka całkowicie ale nie poddajemy się, przede mną wyciszające sesje z papierem ściernym i gąbeczkami. Aha, w kokpicie nie widać absolutnie NIC poza zagłówkiem i kawałkiem pasów. Nie warto było robić nic...
-
W temacie skrzydeł; warto przykleić połówki dolną i górną osobno do połówek kadłuba, a dopiero całość ze sobą - unikniesz brzydkiego schodka na łączeniu tych elementów i łatwiej będzie zniwelować różnicę "w środku", co jest dużym problemem tego zestawu.
-
Kolejny piękny Konik się szykuje - podglądam
- 7 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- 1/72
- arma hobby
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Friedrich leci do nowego domu zostają Spity.
-
Mustangi sprzedane
-
To jest zdaje się przedwojenne trójbarwne kamo RLM 61/62/63, ale ja to bym i tak malował dokładnie tak samo jak napisał @abtb czyli kolor, na to maska, następny kolor itd.
-
Dochodzi nowy model
-
Elegancki Hurek, gratulacje
-
Zielona Foka na zawsze w moim serduszku Ja też sobie wmawiam że liczy się jakość, a nie ilość a z całym jednym zlepkiem przez 2025 wstyd się wychylać
-
O, mój na mnie czeka dokładnie w tym samym mundurku do zrobienia fajnie wyszedł. Czy w budowie są jakieś pułapki albo miejsca, gdzie trzeba uważać bardziej niż zwykle?
-
Lepiłem ten zestaw i faktycznie jest parę miejsc nawet bez modyfikacji, gdzie trzeba uważać. Kalki polecam ogarniać metodą na White Spirit - dla mnie dużo prostsza i dająca znacznie lepsze efekty niż inne techniki zrywania filmu. Co do modelu to na zdjęciach niestety mało widać, ale to co widać aż za bardzo to moim zdaniem "za dużo syfu". Wygląda jakbyś zalał wszystko washem i nie wytarł. Tym razem jestem na nie P.s. widzę, że nie przykleiłeś takich małych przezroczystych czopków pod wylotami łusek (nie wiem co to jest, ale wiem że tego nie ma bo sam prawie zapomniałem ich przykleić ). I wysuwany schodek dla pilota chyba niepomalowany został
-
Obniżka w pierwszym poście
-
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
jachud3 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Chodzi Ci o takie coś? https://www.mojehobby.pl/products/Junkers-Ju-87-B-G-R-Stuka-camouflage-pattern-paint-masks-for-Trumpeter-kits.html -
hawk Curtiss H-75N, Royal Thai Air Force, 1/72, Clear Prop models
jachud3 odpowiedział JollyMonk → na temat → [L]Warsztat
No i fajnie wyszło W temacie językowym sprue to nic innego jak po polsku "ramka", natomiast thread słusznie odszyfrowałeś jako nitkę, a nie gwint fajnie, że chce Ci się tłumaczyć swoje posty na polski! -
Zadajemy pytania... Dostajemy odpowiedzi i pomoc...
jachud3 odpowiedział krzychu-onisk → na temat → [L]Warsztat
Maski na oszklenie wewnątrz i zewnątrz, krzyże i litery kodowe, raczej też wąż ale nie jestem pewien. -
"Lend-Lease" - sowieckie brytole Airfix 1/72
jachud3 odpowiedział neptun1939 → na temat → [L]Warsztat
Ja mam dysonans tutaj - z jednej strony ryjesz linie i nitujesz i wygląda to fajnie plus malowanie i kalki bez potknięć, a z drugiej zostawiasz brzydko obrobione miejsca jak tylne łączenie skrzydeł i kadłuba na spodzie czy krzywo wyryte podwójne linie nad prawym działkiem. Brakuje mi trochę konsekwencji w solidności ale może przepierduję, tak czy siak podziwiam za odwagę na walkę z takim pasztetowym zestawem -
IBG - zapowiedzi i nowości lotnicze
jachud3 odpowiedział Kolekcjoner WP → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Jeszcze tylko wydanie z malowaniem Papagei Staffeln i będzie cud miód będzie opcja w locie, widać na ramkach połówki opon wystające spod pokrywy podwozia. -
To nie jest miejsce na takie wątki Zajrzyj tu: https://modelwork.pl/topic/6500-lokalizacje-sklep%C3%B3w-dla-modelarzy-w-polsce/
-
Wydaje mi się, że wykonanie łopatek z polistyrenu na dzień dobry mocno ogranicza "rozdzielczość" wirnika i tego raczej się łatwo nie przeskoczy, jeśli chcesz się maksymalnie zbliżyć do oryginału. Przyszedł mi do głowy dość dziwny pomysł - a co gdyby wykorzystać... Włosy? Pojedynczy włos będzie miał grubość na pewno mniejszą, niż jakakolwiek kostka z tworzywa, a jak się naklei dużo włosów na pasek taśmy i podocina, to będzie można z nich sobie potem skonfekcjonować okrąg ze "szczebelkami"
-
Chchiałbym mieć tyle czasu na modele piękne kartofle, chyba wiele krasnali w 2026 wpadnie
-
[K] [P] Kalkomanie P-40N i Ju 87 B | 1:48
jachud3 odpowiedział jachud3 → na temat → Giełda [K] Kupię
Podbijam, szukam też kalkomanii do Stuki. -
Normalnie - zgoda. Ale w obecnej sytuacji aftermarketowe koła kosztują ponad połowę wartości modelu, a że już i tak dokupiłem Bóg wie po co tablicę od Yahu... Zwyczajnie odpuściłem. Plan jest taki, żeby malowaniem odciągnąć wzrok od wszystkiego innego
-
Mogę zamykać kadłub. Nie rozwodziłem się nazbyt nad wykończeniem malarskim i dokładnością (co widać po szybkim washu, chociaż na żywo aż tak się to nie rzuca w oczy), bo w kabinie i tak nie będzie prawie nic widać poza zagłówkiem. Pasy barkowe dokleję później. Jak widać, dodałem w kabinie dwie dźwignie od karabinów skrzydłowych, które widać na fotkach z epoki. Wrzuciłem też pomniejsze akcenty kolorystyczne na inne podzespoły, żeby trochę oderwać się od wnętrza. Rury wydechowe mają nieistniejące pozycjonowanie, więc gdy już je ustawiłem tak jak chciałem z pomocą mikrokuleczek Patafixa, zasmarkałem wszystko CA. Z zewnątrz znów i tak nic nie widać, więc mnie to ani trochę nie boli. Powiem szczerze, że im dalej w las, tym mniej mi się ten zestaw podoba - no czuć starym Eduardem. Nowe wydania rozpuściły mnie jednak jak dziadowski bicz Dla "odstresowania" zacząłem sobie dłubać na boczku małe siedemdwójkowe klocki lego - jak dobrze pójdzie, to razem z Iszakiem wjedzie też druga galeria, ale o tym na razie nic więcej
