Skocz do zawartości

wuwumaster

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 061
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wuwumaster

  1. bo to stary jary Airfix i ma je ruchome oraz jak widać na zdjęciach tak na kołach jak i w odwróceniu - nieodparcie ulegają sile grawitacji pozdrawiam!
  2. wuwumaster

    RED BARON 1/72

    dokładnie, za zadbanie o podkładkę historyczną. Twój modelik zapewne jest wykonany zgodnie z instrukcją, mankamentem mogą być jedynie krzyże na kadłubie i ogonie, które na fotce są zamalowane (choć prześwitują lekko, na innych samolotach też bywały zamalowywane ale tak,że coś tam prześwitywało), co ciekawe nie zamalowany jest znak firmowy Albatrosa na ogonie.
  3. no nie jest źle, podstawowe rzeczy powiedziano, mogę dodać - maluj spokojniej, żeby nie było takich poszarpanych krawędzi kolorów, poza tym dobrze że nie rzuciłeś się od razu na brudzenie, uznasz że już składasz czysto to będzie dobry moment na dodanie brudzenia (w swoich pierwszych malowanych też ciągnąłem nie wiedzieć czemu oszklenie na czarno ), pierwszy krok zrobiłeś, czas na następne pozdrawiam!
  4. wuwumaster

    RED BARON 1/72

    mała korekta - baron Manfred von Richthofen - zwany czerwonym diabłem lub czerwonym baronem - latał na wielu typach samolotów, począwszy od bombowców (gdy przeszedł z kawalerii do lotnictwa) przez Albatrosy DII DIII i DV aż po kilka Fokkerów Dr.I w tym całe czerwone, częściowo czerwone i do jego dyspozycji przynajmniej jeden wogóle nie przemalowany (po drodze był zdaje mi się jeszcze jakiś Halberstadt albo Pfalz ale teraz dokładnie nie pamiętam), to tak apropos czepiania się... Modelik bardzo zacny, przyjemnie się go ogląda pozdrawiam!
  5. wuwumaster

    Aerograf

    Piotr_P twój aerograf jest cały w resztach farby, na początek rozbierz go i zostaw na czas jakiś w Cleanluxie, jak już będzie czysty z resztek farby wtedy będzie można myśleć dalej (bo póki co nie wiadomo czy faktycznie coś uszkodzone czy po prostu zatkany farfoclami). pozdrawiam! p.s. i jeszcze jedno - jak chcesz mieć jakiś pożytek z aerografu to wybij sobie raz na zawsze z głowy takie metody jak czyszczenie go papierem ściernym! i to jeszcze 600!! jedyne do czego sie papier (dużo drobniejszy) przydaje to polerowanie iglicy czy wnętrza osłonki końcowej, ale to zupełnie inna bajka, nigdy do czyszczenia z farby!
  6. pięknie wykonany MiG, kapitalna scenka na podstawce ! wielkie pozdrawiam!
  7. Drogi Constructorze ! masz rację , rozcieńczalnik gunze kosztuje na pewno więcej niż woda, ale chyba warto wydać te ok 10zł za małą buteleczkę która przecież starczy chyba na rok niż się męczyć wodą i niepotrzebnie psuć sobie nerwy, też miałem swoje przekonania ugruntowane wieloletnimi różnymi doświadczeniami ale ciągle czytam to forum, poradniki itd i ciągle odkrywam coś nowego do swojego warsztaciku (btw nie chce się bawić w akademicką dyskusję ale dla mnie Pactra ma taki słoiczek i już, mam cienki długi śrubokręcik którym sobie w nich bez problemu mieszam, większym problemem zawsze zdawała mi się być szczelność tego rozwiązania, a jak dłuugo nic nie dłubie to i puszka Humbrola nie chce mi w dłoni usiedzieć, a słoiczki MM nie chcą się dawać odkręcić... ) Szanowny kolego - absolutnie nie śmiem podważać Twojego prawa do własnej opinii, cieszę się że mogę poznać twoje zdanie - bo są to kolejne doświadczenia z którymi możemy się zapoznać. Ale nie ma sensu twardo upierać się przy swoim, bo nikt z nas nie jest ostateczną wyrocznią prawd, ciągle się czegoś uczymy, dowiadujemy, a więc i często zmieniamy zdanie na temat różnych produktów/technik (ja tak miałem choćby ze wspomnianą Pactrą). Zawsze uważałem że trzeba mieć otwarty umysł - a nie upierać się przy swoim, to sprawia że dzięki otwartym dyskusjom można się dowiedzieć czegoś nowego, weryfikować swoje poglądy nie ograniczając się tylko do własnych doświadczeń. Wspomniane zostały modele za kilkanaście złotych, trochę się zts-ów i innych polskich wyrobów naskładałem, więc te zachodnie uważam że za te pieniądze są o niebo lepsze, a że wymagają trochę pracy - te powyżej 50zł też często wymagają, poza tym no czyż nie o to też chodzi w tej zabawie? Co mamy robić? odp. prosta - sklejać sklejać sklejać! w końcu to praktyka czyni mistrzem czego wszystkim serdecznie życzę a kolega Kuba9575 niech założy warsztat przy następnym modelu, pomożemy, doradzimy, będzie dobrze ! pozdrawiam! p.s. o widze że w pisaniu postu zbiegłem sięz kolegą dzidas, zgadzam się że to jedno z lepszych forów , można z rozsądnymi ludźmi podyskutować, czasem może bardziej stanowczo, ale zawsze bez nerwów, pozdrawiam!
  8. pactra + rozcieńczalnik gunze = zupełnie inna farba. panowie bez przesady z tym narzekaniem, ładne podsumowanie, czyli co - poza tamyią i hasegawą nie ma co składać? bo od reszty delikatne rączka bolą? bez przesady... nie jeden na podstawie tych zestawów cuda zbudował... jeszcze rodzime produkcje rozumiem że nie napawają entuzjazmem, ale jeżeli dla ciebie MIERNE są tak samo z airfixu (starsze może bez detali ale zwykle b. poprawne wymiarowo, czasem najlepsze - jak Su27, świetne bazy do budowy), revella (nierzadki przepak Hasegawy, modele zwykle z detalami lepszymi niż konkurencja w tej cenie, dobre kalki, może nie?) czy ilateri (najwyśza półka to nie jest ale chyba każdy kto ileś tych modeli przez pare lat złożył powie że aż mierne to one nie są...). za wąska szyjka... a może pędzle Italeri nie sądobre bo w dłoni źle leżą... ? ten "argument" mnie rozwalił... jak za zacząłem czytać to forum pare lat temu to się zdziwiłem jak ta pactra jest popularna, że tyle ludzi nią maluje i są zadowoleni, sam miałem złe doswiadczeia ale popracowałem nad tematem i jest ok, no ale skoro taki autorytet mówi że są złe no widze że się mylę... ludzie chcieć to móc, pracować nad warsztatem a nie filozofować... mam nadzieje że może u kogoś minimalnie zmieniłem podejście na bardziej twórcze, konstruktywne. serdecznie wszystkich pozdrawiam!
  9. spokojnie, jak już umyłeś kadłub to spróbuj z cienką warstwą podkładu (Humbrol 121, 93,94 - takie odcienie, zwykle świetnie kryją), na to cienkie warstwy koloru docelowego, powinno dać radę, a jak znów nie wyjdzie to - wtedy się będziemy martwić, mycie masz już przećwiczone czasem tak jest że trzeba jedną czynność kilka razy poprawiać i robić, ważne żeby ostatecznie wyszło porządnie. głowa do góry, będzie dobrze pozdrawiam!
  10. no ok przyznaje nie dopatrzyłem się odbija się tam światło a nie szukałem dziury w całym :P model i tak fajny
  11. wuwumaster

    Migi dwa i Mi-8MTV-1

    bardzo klawe modele !
  12. powiem szczerze bardzo imponuje mi twoje podejście, nie dość że staranność dalece większa od większości początkujących prezentujących tu swoje prace, to jeszcze ta lista świadcząca o bardzo dużej motywacji, samokształceniu i wyciąganiu wniosków na przyszłość. To nie są banały, to są elementarne wskazówki którymi kieruje się każdy kto chce zbudować coś porządnego, i mimo że dla większości oczywiste to zawsze warto sobie odświeżyć te zasady (bo sądzę że każdemu nawet po latach sklejania zdarzyło się odejść od któregoś z punktów... któż się kiedyś nie pospieszył kończąc model bo miał zaraz gdzieś go pokazać/wyjechać ). Widziałem na tym forum mnóstwo poradników, wydawało by się że trudno coś dodać nie powtarzając istniejących już rzeczy - a jednak tobie się to udało, i zebrałeś to w bardzo sensowny zestaw reguł! Mogę tylko powiedzieć że chciałbym mieć tyle samodyscypliny żeby tak systematycznie i konsekwentnie rozwijać swoje umiejętności Szczerze życzę ci abyś wytrwał w takim podejściu, zajdziesz daleko. p.s. żółty to jeden z kolorów faktycznie wybitnie nieprzyjaznych, ja sobie radze z tym problemem malując model podkładem w postaci jasnej farby piaskowej (będącą daleką krewną żółtego, a zwykle dobrze kryjącą) a dopiero na to idzie żółty, ponieważ odcień podkładu jest podobny to nie wychodzi toto bure czy coś takiego. powodzenia!
  13. a pokaż chociaż gdzieś ty się tego doszukał... (nie mam najlepszego wzroku więc może mimo przyglądania się coś przeoczyłem) sam model - zestaw wiadomo niedoskonały, ale malowanie całkiem oryginalne pozdrawiam!
  14. nie do końca ciemnoszara w muzealnym Jak-u zachowały się szczątkowe ilości faktycznie zielonego oliwkowego (podobnie jak wnęka przedniego koła), co do burt kokpitu to ciągle mam rozkmine czy tam było gołe alu (tak jak wygląda, choć mało prawdopodobne) czy jest ot po prostu efekt wieku samolotu i farba dawno zlazła... pozdrawiam!
  15. fajnie robota idzie ale ten fotel to jednak za bardzo pochylony... pozdrawiam!
  16. nooo szacun, efekt powala jedna rzecz - panowie, czy tu nie zaszła pomyłka w nazewnictwie między DRĄŻKIEM STEROWYM a ORCZYKIEM? (orczyk wszak to ta część którą się steruje nogami) świetnie to wszystko opisałeś ale ja mam jedno pytanie jak można chodzi mi o sposób nakładania emulsji POSITIV na blaszkę (gdzie ją wogóle można dostać?), tn jaka jest droga pomiędzy rysunkiem w Corelu a wzorem z emulsji na blaszce? pozdrawiam!
  17. brzmi groźnie a tak poważnie to imponująco ci to idzie, efekt dyszy znakomity, z przyjemnością tu zaglądam pozdrawiam!
  18. wuwumaster

    Aerograf

    z butlą zawsze będzie lepszy pozdrawiam!
  19. wuwumaster

    Modellwagen T-1 1:24

    haha genialne i krakowskie blachy fajne wykonanie i super pomysł ! pozdrawiam!
  20. aha jak masz plan na mocowanie wiatrochronu to OK, ale zastrzały koniecznie popraw, to nie będzie trudny ani czasochłonny zabieg a pozostawienie tego takim jak jest będzie bardzo widocznym błędem. No fakt - linie podziału są wybitnie delikatne, na surowym modelu aż miło na nie patrzeć, ja powiem tak - jeżeli obawiasz się nieudanego porycia modelu to nie bierz się za to, wyszlifuj kadłub na gładko a na kolorze bazowym miękkim ołówkiem delikatnie poznacz podziały, za linijkę może posłużyć nawet równo ucięty kawałek grubszego papieru a błędy można łatwo skorygować (mogę podesłać plany,pisz na PW), model jest mały więc i tak powinno wyjść ładnie. powodzenia, sił i wytrwałości! będzie dobrze pozdrawiam!
  21. tak na szybko: 1. rurka venturiego ("trąbka na boku"...) jest za bardzo z tyłu http://www.muzeumlotnictwa.pl/zbiory_sz.php?ido=13&w=p na samym dole, ostatnie zdjęcie (jak klikniesz to siępowiększy do ładnego rozmiaru) 2. ojejej za dużo zciąłeś tego plastiku pod wiatrochron... przyjrzyj się środkowej fotce z poprzedniego linka 3. płozy niestety na twoich fotkach to specjalnie nie widać 4., przyjrzyj się dokładniej na muzealnych fotkach jak były montowane zastrzały usterzenia poziomego i popraw je, są zdecydowanie źle zamontowane (jak trzeba to zaszpachluj dziury, zamarkuj nowe miejsca - prawidłowe, i wklej jak należy), mocowanie stateczników już dużo lepsze tylko wyczyść je z paprochów po obwodzie. co mi się podoba to że nie bawiłeś się na nawijanie blaszki na plastik z przodu tylko uciąłeś przód i wpasowałeś blaszkę, mam nadzieje że dalszy montaż silnika nie będzie przez to zbytnio utrudniony nikt nie mówił że będzie łatwo szybko i przyjemnie ale będzie dobrze twój wysiłek zaprocentuje satysfakcją z modelu. pozdrawiam!
  22. wuwumaster

    Aerograf

    link nr 1 - w sumie dobra cena za taki zestaw (tyle co sam aerograf) ja nie polecam takiego "kopmresorka" - daje małe ciśnienie... link nr 2 - MAR3000 doczekał się odmiany "licencyjnej" typowy kompresorek do aerografu, sporo ludzi tu takim maluje i z tego co słyszałem to jest wart polecenia, aerograf prosty ale dobry na początek. link nr 3 - Pari, klasyka, w działaniu podobnie do tego z linku nr 1, nie miałem okazji takim malować ale max ciśnienie 1.3bar mnie przynajmniej nie zachęca... ogólnie co do Pari i Pari-podobnych tak sobie myślę iż one są chyba gł dla osób malujących wzory np od szablonów (auta motocykle itd), słowem większe powierzchnie (ale jednak za małe i zbyt delikatne wzory na pistolet lakierniczy), mam mieszane odczucia jak by się to sprawowało w przypadku malowania drobiazgów z ręki, ot choćby plamek na 109tce w 1/72 gdzie bykiem by było widać ewentualne plucie kropkami z racji stosunkowo niskiego ciśnienia, ale jeżeli się mylę to chętnie wysłucham opinii osób używających i chwalących je. pozdrawiam!
  23. panowie to jest normalna wszystkim znana dobra Contacta, typowy modelarski klej do polistyrenu, nie żaden cyjanoakryl. figosadowski - żywicę możesz kleić tylko klejami na bazie cyjanoakrylu, zwanych na forum w skrócie CA (Cyjanopan, SuperGlue, Kropelka itd), plastik też nim pokleisz - bo on generalnie wszystko klei, natomiast Contactą Revella jak i innymi klejami tego typu tylko polistyren. (czy nie jest to już gdzieś opisane w Tajnikach Modelarstwa czy takim czymś?) A Mi-2 mimo dość podstawowego wykonania bardzo mi się podoba, głównie ze względu na kolory kamuflażu. pozdrawiam!
  24. uuu no to szybkiego powrotu do zdrowia życzę !! w walaroundzie jest prawie wszystko ale jak coś to pisz, koledzy mają monografie lotn, muschromsa (też mam ) dodam do tego modelmanie, top shots, a jak będzie trzeba to się przejade do muzeum (zawsze jest dobry powód żeby jechać do muzeum lotn. ) i P11stka nie będzie miała dla ciebie żadnych tajemnic . pozdrawiam!
  25. drogi Konradzie C, zakładam że cały swój wolny czas poświęcasz P11stce, i tylko dla tego usprawiedliwiam twoje lenistwo i nie przeglądnięcie dawno już istniejącego walkaround-a -> viewtopic.php?t=8781 "trąbka na boku" ależ proszę: http://images28.fotosik.pl/258/4e226d2f730c0721.jpg http://images24.fotosik.pl/258/b2509fe6edc7b291.jpg czekam na relację z kolejnych etapów prac! pozdrawiam! p.s. pamiętaj oglądając fotki detali że krakowski P.11 nie posiada oryginalnych kół tylko bodaj z Jaka-11, oryginalne nie przetrwały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.