letalin
Użytkownicy-
Liczba zawartości
3 617 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez letalin
-
PZL W-3 Sokół od Mirage Hobby w 1/72 i Answer Plastic Kits w 1/48, 1/72
letalin odpowiedział Botan → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Chyba nie tylko zalatuje. Wg moich informacji Answer robi formy na Ukrainie. -
dla jeszcze większej jasności powtorzę: Zestaw pozwala na zbudowanie modelu Mk.IIa z fabrycznymi 8 kaemami. Wymaga to zaszpachlowania kilku linii i wyrzutników łusek, co jest pokazane w instrukcji. Kalkomanie do oznaczenia Mk.IIa Z2643/LK-J są w zestawie. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to z przyjemnością na nie odpowiem.
-
Precyzuję, bo zinterpretowaleś mój tekst w nieoczekiwany sposób: Model Mk.IIa samolotu Malarowskiego Z2643 odwzorowuje samolot z fabrycznym uzbrojeniem. Ten samolot zachował 8 kaemów.
-
nie będzie nowego płata z 8 kaemami. Trzeba samodzielnie zaszpachlować kilka linii i 4 wyrzutniki łusek. Dość banalna operacja. Model odwzorowuje samolot z fabrycznym uzbrojeniem.
-
Jest czasami problem, bo producenci kalkomanii ( np.Print Scale) napisał, że Z2585 miał 12 kaemów, ale to nie jest firma, która przykłada się do swoich opracowań. Taki Muzikant na rynku aftermarketowych kalkomanii. Nieporozumienia mogą powstać, bo część Mk.IIa dostała potem skrzydła z 12 kaemami. A niektóre Mk.IIa i b dostały skrzydła od c. W końcu niektóre Mk.IIb miały demontowane zewnętrzne kaemy i wyglądały prawie jak a. Zachowały oczywiście pokrywy uzbrojenia typowe dla b. Rozstrzygające są zdjęcia. Arma Hobby robi zawsze (prawie zawsze) malowania na podstawie zdjęć, a nie malowanek z książek, czy gazetek.
-
A tego nie wiem, czy są gotowe i zapakowane. Na pewno są opracowane malowania. W piątek 25 lutego miała być zapowiedź zestawu Mk.IIa/b/c z gwiazdami, a dzień wcześniej wszystko poszło do zamrażarki. Nie był to najlepszy moment na premierę takiego sowieckiego zestawu.
-
Nie do końca. Na zapowiedź nowego zestawu trzeba czekać do połowy sierpnia. To co dziś pokazane nie jest oczywiście niczym nowym, ale po prostu jubileuszową edycją z okazji 80 rocznicy Rajdu na Dieppe. 2 lata temu była edycja Mk.Ia z okazji rocznicy BoB i myślę, że za dwa lata będzie uczczona rocznica D-Day i na pewno z Mustangiem, a może i jeszcze innym zestawem pasującym do takiego pudełka. Czasu jeszcze trochę jest, żeby powstał np. fajny P-38, czy jakiś niemiecki.
-
Za to po raz pierwszy Mk.IIa I to z plusem za polskiego pilota. Na tym Mk.IIa poleciał nad Dieppe P/O Andrzej Malarowski. Jeśli chodzi o Mk.IId, to tylko napiszę: AH zapowiedziała "otwieracz do konserw" i na pewno dotrzyma słowa. Też czekam:)
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
W Airfixie po prostu mieliśmy swoich ludzi. Polacy, wojenna emigracja. To był grunt tych kontaktów. Airfix część form wypożyczył i np. Rotodyne wróciło do Anglii, ale kilka form było dubletami. Przy sprzedaży zestawów liczonej w setkach tysięcy Airfix miał zdublowane niektóre formy, które czasem się od siebie trochę różniły. Spitfire Mk.IX miał nawet 4 różne formy. Ten SR-53 to trochę inny zestaw, niż ten Airfix, który został w Anglii i uległ uszkodzeniu. Ma inny rozkład części na ramce. Jednak zakładam, że to też oryginalna forma Airfixa, ale właśnie dublet. Nie jestem tego w stanie stwierdzić z całą pewnością, ale podejrzewam, że P.11c, Karaś i Iskra, to też formy wykonane w Anglii. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Coś w tym jest. Mój żaglowiec w butelce budził zachwyt odwiedzających moją kanciapę, a modele samolotów z plastiku kilkusekundowe zainteresowanie. -
Sklejka i płótno pod chmurką przez 77 lat? Chyba nawet roku nie postał w tym muzeum.
-
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Mówić o 1/32, gdy nie ma jeszcze 1/48 Szkoda by było, gdyby Eduard wziął się za to i skopał temat -
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Mam swój udział w opracowywaniu malowań dla ostatnich edycji Hurricane i z przyjemnością zobaczę efekty na modelach. Nie tylko Tobie, ale każdemu chętnie pomogę rozkminić detale, mam sporo zdjęć na podstawie których były opracowywane malowania, więc jeśli ktoś zechce, to się będę dzielił. AH opracowuje malowania samodzielnie, nie korzysta się z cudzych opracowań, bo one zwykle są pełne błędów i wypaczeń, których moje oko nie toleruje. Model w 1/48 będzie wybitny jeśli chodzi o wierność oryginałowi. Nie sądzę, że ktokolwiek zdobędzie się po AH na lepsze zrozumienie tej konstrukcji. Setki godzin pracy będzie widać na wypraskach. To nie będzie powiększony 1/72, a zupełnie nowe opracowanie, zdecydowanie bogatsze w detale. Raczej 1/32 pomniejszony do 1/48. Tyle mogę napisać dzisiaj -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Druhna Mieczysława nie wiedziała nic o Revellach, czy Matchboxach w końcu roku 1973. Ja akurat dobrze pamiętam, że dostałem swój pierwszy zachodni model w marcu 1975, a jesienią tego roku skończyły się regularne dostawy dewizowych towarów. Czyli ten epizod gierkowskiej modelarskiej prosperity trwał tylko ok. półtora roku:) Między początkiem 1974, a jesienią 1975. -
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Z kolorem Dark Earth jest taki problem, że to co Tamiya proponuje jest bliższe kolorowi o tej nazwie stosowanemu już po wojnie. Jednak nic nie jest do końca pewne. Mądrzy ludzie twierdzą, że nie było jednego odcienia DE już w czasie wojny. I jak się przyglądnąć niektórym zdjęciom, to po pierwsze farba dość szybko płowiała w warunkach afrykańskich, a po drugie niektórych rzeczy nie da się wytłumaczyć inaczej, niż obecnością innego typu, odcienia farby Dark Earth. Istotnie ciemniejszego, który ja symuluję dodając 5% czerwonego do DE. Być może Tamiya robi ten ciemniejszy odcień:) Pole do interpretacji jest ogromne. Skąpość materiału fotograficznego i jego jakość skazują nas przy malowaniu "herbatników" na zgadywanie i czerpanie z własnych przeczuć i założeń, a nie z twardych materialnych dowodów fotograficznych. O ile kiedyś wierzyłem głęboko, że RAF był surowy w przestrzeganiu regulaminów, to głębsze obserwacje przeczą temu założeniu. Pomijając fakt, że nie ma dużo kolorowych fotografii, które mogą być też zwodnicze, to na wielu fotografiach sprzętu RAF widać tak ogromne odstępstwa od regulaminu, że właściwie istniał on tylko w fabrykach, a po paru miesiącach eksploatacji wszystko szło swoją drogą i odstawało od idealnego obrazka zwykle proponowanego przez instrukcję malowania. Wbrew pozorom modele brytyjskich samolotów to pole do popisu dla uzdolnionych malarzy i Ty dałeś radę:) Mam nadzieję, że to nie jest ostatni Twój Hurricane? Miło byłoby zobaczyć kolejne Twoje modele tego samolotu. -
Na 15 stronie fotografie dwóch modeli Andrzeja Ziobera. Czy też tak macie, że te stare, prawie 40 letnie gazety wydają się zupełnie świeże? Nie pamiętam tak dobrze zawartości ostatnich numerów współczesnych periodyków, jak tych zabytków z czasów pierwszej młodości:)))
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Pewnie to, że po krótkiej prosperity na kredyt, wszystko się zes... i nie było Airfixów w CSH. Gdzieś w połowie lat osiemdziesiątych stwierdziłem, że jeśli będą modele w handlu, to będzie znaczyło, że idzie ku lepszemu. Takie prawo ekonomii stworzyłem:) -
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
A to następnom razom weź coś innego. Gunze, Hataka lepiej trafiło w ten kolor. Zresztą żaden z tamiyowych kolorów z palety RAF nie jest dobry. Niedawno porównałem trzy różne farby, dwa kolory RAF ( Medium Sea Grey i Ocean Grey). Niby nie można się za mocno przywiązywać do tego co oferują producenci, ale są lepsze i trochę gorsze propozycje. Tamiya do brytyjskich jest najsłabszym wyborem. Od góry Bilmodel (2, 3), Hataka (6, 7) i na dole Gunze C (10, 11). -
PZL 37B II Łoś - 1:72 IBG Models - galeria wersja 2.0 ;)
letalin odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Galerie
Nic nie trzeba zmieniać moim zdaniem. Matowe wykończenie samolotów to przesąd. Jest idealnie. Większość farb wtedy stosowanych była półmatowa, ale to też podlega efektowi skali. Matowe modele wydają mi się mocno nierealistyczne. -
"Target for Tonight" to malutki napis na pokrywie silnika, pod malunkiem zalotnej panny. Nie ma mowy o bombardowaniu:) Może tylko trochę o trafianiu w cel.
-
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Każdy Hurricane jest piękny:)))) Zgaduję, że użyłeś farby Tamiyi? Tylko ta firma robi taki Dark Earth. Niezbyt trafiony jak na ten czas. -
Hawker Hurricane Mk.IIB Trop (Arma Hobby 1:72)
letalin odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Są zdjęcia tego konkretnego, Możesz je obejrzeć tutaj. http://armahobbynews.pl/blog/2021/07/12/jack-storey-australijski-as-w-birmie/ Są zdjęcia innych z tego samego miejsca i czasu, Mają takie rondle z domalowanym białym, dla odróżnienia od Hinomaru. -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
No właśnie:) https://www.scalemates.com/kits/inplast-f-84g-thunderjet--1025491 -
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
letalin odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Powszechną praktyką tamtych czasów było produkowanie vacu na bazie modelu wtryskowego, który nie był dostępny w handlu, działającego w ramach socjalistycznej gospodarki planowej. Tę metodę przejeli też rosyjscy producenci, którzy jednak się trochę spóźnili, bo popyt na vacu, a szczególnie na kopie zachodnich zestawów spadł, gdy można było w miarę swobodnie kupić oryginał. Nie wszyscy byli jednak piratami. Polskie vacu takich samolotów jak Roc, Defiant, czy jeszcze z lat komuny Jak-15 i 17 były oryginalne i fajne. I zaraz potem Broplan zasypał vacuformami rynek dla wielbicieli czegoś z zupełnie innej beczki. -
Z tego co podała SP był jakiś plastikowy model Columbii wytwarzany przez "Wytwórczość Różną". Coś mi umknęło:)
