Skocz do zawartości

letalin

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 632
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez letalin

  1. U mnie w zasadzie tylko Gunze C:) Niech śmierdzi, ale to jest szczyt wierzchołka i nie wiem, czy ktokolwiek w przyszłości zrobi lepsze farby. Ja już nie eksperymentuję. Po co? Ostatnie próby z Humbrolem skończyły się zniszczeniem modelu, ostatnie zakupy emalii XtraColor u Martoli skończyły się przysłanym stwardniałym glutem na dnie puszki. Farby Gunze po zupełnym zaschnięciu reanimujesz specjalnym rozcieńczalnikiem bez utraty jakości. Dla mnie, malującego bardzo mało to bardzo ważna zaleta.
  2. Mam wrażenie, że blaszki ram kabiny są przeznaczone do podklejenia folią i uzyskania w ten sposób możliwości zmontowania tego akwarium w pozycji otwartej. Użycie do tego oryginalnej grubej osłony nie da żadnych przewag. Przez grube "szkło" nadal nie będzie wiele widać tego co we wnętrzu, całej tej blaszkowej roboty. Poza tym naklejanie CA blaszek na plastik spowoduje z dużym prawdopodobieństwem zmatowienie osłony, a same blaszki będą miejscami odstawać od powierzchni. Karkołomne zadanie. Daję Ci 10% na przeżycie tej operacji:)
  3. Zamierzasz naklejeć teraz na to ramy oszklenia z blaszek? Dla mnie byłoby to niewykonalne, ale poczekam, popatrzę. Wychodzenie z takich perypetii jest najciekawsze dla obserwatorów. A bo ja wiem? Zobaczymy jak to się skończy:)
  4. Po niskich gradacjach zostają głębokie rysy, które później trudno usunąć. Dla mnie 800 to granica.
  5. Sprzęt to podstawa:) Bez takich udogodnień też można, wielu z nas zaczynało dawno temu, kiedy papier ścierny był jedynym wyborem, a do polerki używało się zwiniętego wałka z gazety. ale wszystko dziś można szybciej i łatwiej z tymi wynalazkami. Pilniczek do polerowania paznokci jest też dobry. Trzy gradacje na jednym. Tani. W każdym sklepie z kosmetykami.
  6. Odradzam papier o gradacji 400 do owiewki. 800 na początek. Pasty do zębów też są różne, możesz trafić na taką, które nie pomoże wcale uzyskać pełnej przezroczystości. Lepiej jednak wybrać pasty polerskie przeznaczone do plastiku. Wspomniane przeze mnie parę dni temu pasty micromesh są idealne do naszych zastosowań https://micro4.pl/pl/c/Micromesh-Liquids/33
  7. Można i tak. Jeśli udaje Ci się nie porysować skalpelem owiewki to OK. Można też przyklejać wąskie milimetrowe paski na krawędzi i wypełniać środek maskolem, albo większymi kawałkami taśmy. Wąskie paski sprawdzą się lepiej na ramach, które idą po łukach.
  8. Kiedyś gdzieś wyczytałem i tak już zostało, przy trzecim modelu sprawie sobie taką szpachlówkę. Dzięki! Myk polega oczywiście na wymywaniu szpachlówki rozpuszczalnikiem, a nie jej szlifowaniu i kaleczeniu powierzchni papierami ściernymi. Przy spasowanych zestawach wystarcza.
  9. Kwestia prób i błędów. Nikomu nigdy nie wyjdzie wszystko za pierwszym razem. Robienie modeli jest trochę bardziej skomplikowane niż np. robienie dzieci. Wiem, że niektórzy lubią szpachlować super glue, ale dlaczego to robią, kiedy są świetne szpachlówki w płynie dające pełną kontrolę i możliwość uniknięcia szlifowania spoiny ?
  10. Plus za szwajcarskie znaki. Nie rozumiem dlaczego pomalowanie wnętrza miałoby przeszkodzić w prawidłowym montażu osłony kabiny? Zresztą montaż udał się zupełnie dobrze. Nie rób tego więcej:) Sam wygarnąłeś sobie większość błędów "technologicznych", masz więc krytyczny stosunek do swoich ulepków. Teraz tylko złóż 10 następnych modeli i zobacz postęp.
  11. letalin

    Komora lakiernicza HS-E420

    Miałem wcześniej inną tańszą kabinę i nie byłem zadowolony. Hałas, słaby ciąg. Ta jest cichsza i ma pasującą do moich okien płaską końcówkę wydechu. Kupiłem niedawno, jeszcze nie używałem. Moje czołgi w 1/48 zmieszczą się swobodnie. W 1/35 też nie powinno być problemu. Jak znajdziesz opis wymiany diod, to jestem zainteresowany. Światło jest wstrętne i nie będzie pomagało przy malowaniu. Zmienia kolory.
  12. letalin

    Komora lakiernicza HS-E420

    http://sklep.skleptechniczny.pl/kabina_malarska_hs-e420dclk,3,19957,19636 Kupiłem dużo taniej w tym sklepie i są diody, rzeczywiście "kostnicowe".
  13. letalin

    Albatros W.4 Eduard 1/48

    Nadal nikt lepszych naciągów nie robi. Naciągacz pierwsza klasa:)
  14. Grube problemy klasycznie papierem ściernym o wysokiej gradacji, potem Micro-gloss i Micro-finish. https://micro4.pl/pl/p/Micro-Gloss-1-pojemnosc-236ml/92 Na koniec wosk, modelling wax np. od Tamiyi. Na taką osłonkę od Karasia to min. dwie godziny polerowania od wewnątrz i zewnątrz. Efekt polerowania oryginalnej osłony na starym Matchboxie:
  15. Gratulacje! Świetna zabawa z czekoladką. Zdjęcie kolekcji godne zazdrości. Ja nie mam tak dużo Spitfajerów:( Wunderschön!Czy Italerka w planach?
  16. Mam w planach, a nawet poczyniłem pewne przygotowania kupując DVD z filmem.
  17. Będę produkował kilka Avii dla siebie w 1/72 ( ta jest na prezent) więc chętnie poczytam co myślisz. Może się przydać.
  18. Czysty, bo takie lubię. Zresztą nie dopatrzyłem się na Aviach z tamtego okresu żadnych charakterystycznych zabrudzeń, wycieków, czy obić, które chciałbym odtworzyć na modelu. Jest seria zdjęć z remontu maszyny używanej w 1944 podczas słowackiego powstania, które pokazują bezczelnie czysty przedział silnika. Trochę obić, łat na poszyciu, ale w sumie muzeum. Dylemat "czyste-brudne" rozważasz, a nie zauważasz mistrzowskiego "kalermodulejszyn"
  19. Farba to była według instrukcji Gunze 80 o ile dobrze pamiętam. Wyszło b. ciemno, więc rozjaśniłem trochę lakierując lakierem z paroma kroplami żółtego. Sztuka muzealna? Toż to najczystszy realizm:) Wszystko szło gładko, do czasu montażu górnego płata. Wsporniki baldachimu są za dlugie. Rozwiązałem to drążąc w spodzie górnego płata otwory na tyle duże i głębokie, że schowały się w nich górne części wsporników. Nie jest to coś z czego jestem dumny:) Podobnie jak z połamania wsporników baldachimu, gdy próbowałem najpierw siłowo nakłonić konstrukcję do przyjęcia oczekiwanego przeze mnie wyglądu. Dwa wsporniki są rekonstruowane z plastikowych profili.
  20. To raczej niemożliwe, bo wiatrochron jest dopasowany do kadłuba, a górna krawędź środkowej szyby jest lekko wypukła. Nie dałoby się tego spasować odwrotnie. Na szczęście nie widzisz szczegółów, które mogłyby zmienić Twoje wrażenie . Model był b.trudny w montażu, poszło trochę na skróty, kosztem precyzji i dokładności, byle się kupy trzymało:)
  21. Wróciłem do niego po paru latach przerwy, gdy pierwsza próba zamontowania górnego płata skończyła się spakowaniem go do pudełka i odstawienie do poczekalni. Chciałem wypróbować naciągi z cienkich 0,2mm drucików i nawlekanych na nie rurek imitujących śruby rzymskie. Mogłoby być lepiej z naciągami, ale będę szedł w tę metodę.
  22. Świetny pomysł. Przy odrobinie cierpliwości powinno się udać. O ile nie poleci gdzieś w kosmos:))
  23. Kartonowcy są dobrzy w rolowaniu:) Chociaż zwykle bardziej podatne materiały używają. W tej skali będzie b.trudno. Trochę większe elementy można za pomocą takiego urządzenia.
  24. Obawiam się, że większość połączeń blach na skrzydle była w oryginale na zakładkę. Rycie linii jest więc dalekim przybliżeniem tego co powinniśmy obserwować na modelu.
  25. Dobra też jest taśma 3M elastyczna i taśma DYMO taka do drukowania wypukłych napisów. Taśma miernicza jest jednak szeroka i mało wygodna jak sądzę. To jest lepsze: http://www.pd.sklep.pl/product_info.php/tasma-metalowa-art-1220-5mm0045-mm-p-461 Mam szczęście, że jeszcze wiele lat temu, kiedy mój ojciec trudnił się naprawianiem uzębienia ludziom, to takich wynalazków sporo nazbierałem. Stomatologia to źródło niewyczerpane narzędzi i materiałów dla modelarzy:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.