Skocz do zawartości

greatgonzo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 492
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    19

Zawartość dodana przez greatgonzo

  1. Dzięki wielkie.
  2. To jest oczywiste. Ja pytam dlaczego to źle?
  3. To źle? Dlaczego?
  4. Zatem i o rozmówców z poprzednich stron. Będą wymienieni, czy też wszyscy się łapią?
  5. To jest może i nie zaskakujące, ale jednak ciekawe zjawisko, jak te nazwy patentów malarskich w modelarstwie ewoluują zmieniając zupełnie zakres czynności, który się pod nimi kryje :).
  6. Przepraszam Cię za poprzedni wpis. To jest temat, który zgłębiam od kilkunastu lat. Oczywiście, nie czyni to moich informacji z definicji prawdziwymi, ale kiedy mam do czynienia z polemiką podpartą argumentem 'gdzieś czytałem' , to trudno to traktować poważnie. Powyższy Twój wpis niewiele się różni od poprzedniego. Po co jest ta lista wydawnictw? Przeczytałeś te piętnaście pozycji o P-47 i po analizie wysnułeś wniosek, że najbardziej prawdopodobnym kolorem jest Night 642 wg BS381C? Ze zdecydowanej większości tych książek (przynajmniej kilkunastu) nie da się tego zrobić, ani w ogóle określić jakim kolorem swoje Thunderbolty malował 61st FS. Albo nie ma tam o tym informacji, albo informacje są zdawkowe, lub przestarzałe. BS381C cierpi na podobny problem co FS. To jest powojenny standard, w dodatku nie będący systemem kolorystycznym. Wielokrotnie korygowany. Dzisiejszy Night to prawdopodobnie efekt korekty z 1964 roku. W każdym razie różni się od wojennego Night, który swoją drogą też przeszedł zmianę w owym czasie. Najdziwniejsze jest to, że załączony przez Ciebie cytat (byłoby niegłupio dodać skąd) opisuje niezgodności BS381C Night z jego wojennym odpowiednikiem. Być może nie o źródła lektur tu chodzi, ale nie będę zgadywał o co, bo może mi znów wyjść złośliwie.
  7. Zmień źródło lektur.
  8. No, i jest Collishaw! A jeden taki zapierał się, że to nie temat. Eleganckiego Sopwitha tu oglądamy.
  9. greatgonzo

    F6C - 1:72 Arma Hobby

    Albo lot przebiegał spokojnie. Wycieki z odmy pojawiały się przy ostrym manewrowaniu, generalnie przy negatywnych przeciążeniach, jako że system jest rodem z samolotów cywilnych, nie wykonujących dzikie akrobacje myśliwców. W dzisiejszych warbirdach czasem przenosi się te wyloty w miejsca, gdzie olej może uciekać w atmosferę oszczędzając właścicielom kłopotów z myciem. W ogóle z tym trzeba uważać przy Mustangach, bo ujścia odmy zmieniały się z czasem, jeśli chodzi o ilość i lokalizację, ale w tym C-10 jest OK. Mnie trochę razi maniera odmiennego koloru na pokrywach przedziału uzbrojenia, brak szpachlowania skrzydeł i ... francuskie znaki ;). Okopcenia z wydechów trochę nazbyt komiksowe się wydają, ale nie na każdej fotce, więc nie wiem, może to rzecz obróbki zdjęć. Fotel WMA byłby milej widziany. Ale model prezentuje się rzeczywiście atrakcyjnie.
  10. greatgonzo

    Ił-2 1/72 Zvezda

    Śmielej! Zdefiniujesz konstruktywnie?
  11. 61st FS malował swoje M-ki MAPowskim kolorem Night. Tym samym co spody nocnych bombowców RAF. Farba była czarna, matowa. Ze względu na swój skład, w określonym oświetleniu, mogła ewentualnie wykazywać jakiś związek z niebieskim, ale nie była to farba granatowa.
  12. No fakt. Ale z drugiej strony, choć porada nie jest uniwersalna, to jednak autentyczna. Oczywiście przydałoby się, by nie była tak autorytarna i zawierała coś w rodzaju wstępu typu: mam x lat, jestem początkującym modelarzem, ale chciałbym podzielić się z wami tym jak widzę dany temat. Jednak samo spojrzenie może być dla początkujących rówieśników bardziej dostępne niż poparte doświadczeniem smęcenie starego modelarza, który dawno utracił kontakt z tą rzeczywistością. A przecież Artur 12 jakichś bzdur przy tym chyba nie wypisuje?
  13. greatgonzo

    F4U Corsair

    Proszę uprzejmię.
  14. greatgonzo

    F4U Corsair

    Konfiguracja świateł zewnętrznych F4U-1 to: - standardowe światła pozycyjne, - reflektor do lądowania w lewym skrzydle od spodu, - światło do naprowadzania w krawędzi natarcia lewego skrzydła w okolicy zawiasu zewnętrznego panelu, - trzy kolorowe światła rozpoznawcze w końcówce prawego skrzydła od spodu, - niebieskie formation lights na zewnętrznej części skrzydeł od góry. Tak samo wyglądało to w momencie wejścia do produkcji wersji z podniesioną kabiną, znanej później jako F4U-1A. W początkowej fazie produkcji tej wersji usunięto reflektor do lądowania i taka konfiguracja utrzymała się aż do pojawienia się F4U-5. Tu zrezygnowano z kolorowych świateł na spodzie prawego skrzydła i zastąpiono je dwoma niebieskimi na końcówkach skrzydeł, które tym samym zniknęły z górnych powierzchni. Problem występuje z wersją U-4. Początkowo wyglądało to tak samo jak w wersjach F4U-1A i U-1D. ale zmiana wprowadzona dla U-5 była nowym standardem i wtedy przeniesiono te niebieskie światła na spód również we wciąż używanych czwórkach. Na ogół zachowując trzy kolorowe lampki. Trzeba patrzeć na konkretny samolot, ale to w zasadzie standard dla konfliktu koreańskiego. Światło do naprowadzania w powojennych wersjach jeszcze bym sprawdził, nie jestem pewien. Pierwszy wariant z całkowicie metalowym skrzydłem to F4U-5.
  15. Skala naszych możliwości!
  16. Oferuję figurkę Afrodyty wg Boticelliego. Może i ma jakieś wady, ale nic lepszego na rynku nie ma.
  17. greatgonzo

    Ki-84 HAYATE Arma Hobby

    Kwestia definicji słowa problem.
  18. Nie osłabiasz tego przed naklejeniem?
  19. Licencyjny myśliwiec.
  20. No to dzięki raz jeszcze.
  21. Gdy nie ma prostych (jednoznacznych) odpowiedzi, te nieproste też są interesujące. Dzięki. A są zdjęcia potwierdzające domalowanie kokard na spodzie tego samolotu?
  22. Brak nowych wyzwań. Nuda!
  23. Ciekawa rzecz. Skąd to wiemy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.