Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 897
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Grubyjg - co mogę powiedzieć... Zobaczyłem coś czego nie ma! To się często zdarza... Starość nie radość! Ale może to Cię zmotywuje, żeby lepiej oświetlac fotografowane obiekty A do malowania poduszek polecam kolor 32 Humbrola albo 77 Gunze - tak, żeby nie były czarne. Pozdrawiam i życzę powodzenia Paweł
  2. Ale fajne żarciki tu macie na tym wątku Grunt, że praca się posuwa (skojarzenia?). Powodzenia i pozdrawiam Paweł
  3. Cześć! Racja jest, szpachlowanie to wrzód... Z tymi pęcherzykami powietrza to problem polega na tym, żeby je wypełnić. Zalewanie większością płynów nie da rady - może jedynie z wyjątkiem SuperGlue, a to też bez gwarancji... Czasem dobrze działa wklejanie w każdą dziurkę kawałka wyciągniętej na gorąco ramki na SuperGlue i potem szlif. A w ogóle to jakich szpachlówek używasz? Życzę wytrwałości i powodzenia, pozdrawiam Paweł
  4. Wygląda dobrze, ale trzeba popracować nad kolorem - na razie są zbyt czarne. Jakby je trochę pocieniować, to może nawet łączenia pomiędzy warstwami mogą wyjść na dobre - bo ich zaszpachlowanie na 100% głądko może być ciężkie. Pozdrawiam i powodzenia w dalszych pracach Paweł
  5. pmroczko

    Volvo F88

    Cześć! Taka prosta rama, a tyle roboty... Ale idzie doskonale, tylko tak dalej - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  6. pmroczko

    1:72 M48A3 Vietnam

    rtoipmodest - no cóż - sam wiesz najlepiej, porządny modelarz sam sobie tworzy opcje Tak jak pisałem, wyfrezowałem je proksonem, w przypadku włązu kierowcy pokrywę wyciąłem ze starego kadłuba, pokrywę włązu na wieży zrobię od podstaw. pioter - ciekawy komentarz, jak to mówili w "Przygodach dobrego wojaka Szwejka" - sprawę dokładnie zbadamy. Bardzo dziękuję za komentarze i proszę o jeszcze. pozdrawiam Paweł
  7. pmroczko

    1:72 M48A3 Vietnam

    Cześć! Trochę to trwało, ale widzę że i tak nikt nie tęsknił W końcu przyszła do mnie przesyłka z firmy Revell - przysłali mi aż sześć rolek podtrzymujących! Już zaczynałem tracić wiarę, więc zadzwoniłem do nich, ale jedna miła pani mi powiedziała, że zawsze po gwiazdce są zasypywani prośbami o części i wtedy czas oczekiwania drastycznie się wydłuża... Tak czy inaczej od razu poskładałem gąsienicę z drugiej strony: Od jakiegoś czasu pracuję też na górnej połówce kadłuba. Przede wszystkim planuję wykonać dwie poważne modyfikacje - wykonać otwarty właz kierowcy i lekko zmaltretować błotniki. Właz jest już wybrany z pomocą ręcznej obrabiarki, a samą pokrywę wyciosałem ze starej góry kadłuba. Z nowej góry kadłuba wyciąłem trzy "ćwiartki" błotniików i używając strych ćwiartek odwzorowałem błotniki po przejściach. Dodatkowo zrobiłem z drutu oczka do podnoszenia kadłuba, z przodu (stare trzeba było "zgolić") i z tyłu (tam nic nie było). Teraz wygląda to tak: No i zacząłem też rzeźbić wieżę - tu użyłem starej wieży, w której wybrałem właz ładowniczego - ten też będzie otwarty. Wybrałem też otwór wizjera, przed wieżyczką dowódcy. Wieża na razie wygląda tak: Może jakiś mały komentarz? Pozdrawiam i do usłyszenia Paweł
  8. pmroczko

    1988 PETERBILT 378

    copycat - maszyna nadal wygląda doskonale, a nawet powiedziałbym, że coraz lepiej. Naprawdę mocne w tym wątku jest Twoje przywiązanie do bardzo konkretnego samochodu w konkretnym punkcie czasowym. Zadałem sobie nawet trud przejrzenia całego wątku i znalazłem fotkę na której widać tę łatkę. o której wspomina kolega Andrzej: - wiedziałem! Poza tym - ten "pałąk" o którym wspomniałeś - amerykanie mówią na to "pogo-stick", czasem spotyka się odjechane określenie"hose-tenna" - swoją drogą śmieszny sposób na podłączanie przyczepy... Powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  9. Cześć! Ja też bym był za półmatem, taka chyba nawet jest specyfikacja tej farby??? (w kodzie FS by musiała być dwójka na początku). I cojones, amigo! Hasta la vista, bejbe Paweł
  10. Na socjalistycznym tle jest bardzo dobry kontrast :-) Moja ocena: bardzo dobry (5) Pozdrawiam i czekamy na gąsienice! Paweł
  11. pmroczko

    MAN M90

    I foty jak raz z obwodnicy Poznania... Szkoda tylko, że Dzacek zaginął w akcji... Co też może się z nim dziać? Pozdrawiam Paweł
  12. Tajest, wygląda dobrze. Teraz to pewnie już z górki. Pozdrawiam Paweł
  13. Cześć! Tak jak myślałem - wygląda dobrze, nawet z bliska. Gratuluję efektu i pozdrawiam Paweł
  14. Cześć! Miło widzieć, że sobie poradziłeś, nie tylko z materią, ale też z własnym zwątpieniem! Tylny most z tarczami wygląda naprawdę dobrze. Co do gięcia ramki na gorąco - mój sposób to taki, że po nagrzaniu danego miejsca najpierw spęczam ten gorący odcinek, zbliżając zimne fragmenty do siebie, a dopiero potem gnę. W ten sposób, jak całość wystygnie, można przeszlifować nadmiary tego zgrubienia i zostaje "kolanko" o okrągłym przekroju. A dodatkowo zostaje jeszcze możliwość dołożenia szpachlówki albo rozpuszczonego polistyrenu, żeby uzupełnić to spłaszczenie. Mam nadzieję, że wyraziłem się jasno, życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
  15. Ach te naczepy... Znaleźć jakąś porządną i jeszcze amerykańską to przynajmniej jak piątka w totka... Powodzenia i pozdrawiam Paweł
  16. Cześć! Ja też myślę, że na podstawę do przybrudzania taki kamuflaż się nadaje, ale oczywiście ty to lepiej widzisz, a poza tym to Twój model... Mnie się podoba dobór kolorów, pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej budowie Paweł
  17. Ciekawe, jakie zalety ma takie rozwiązanie? Poza tym silnik i skrzynia wyglądają dobrze, zwłaszcza w połączeniu z tą paletą Doradzałbym delikatne cieniowanie dla zwiększenia realizmu, a poza tym życzę powodzenia w dalszej budowie i pozdrawiam Paweł
  18. Paweł, to nie pomyłka, w tych silnikach jest też kolektor wody - to ta śmieszna rurka za/nad kolektorem wydechowym. Jest to wymuszone tym, że te silniki mają trzy osobne głowice i do każdej trzeba doprowadzić wodę. Dodatkowo woda idzie jeszcze do aftercoolera i sprężarki powietrza, jest co chłodzić i w związku z tym odpowiednio rozgałęziona rurka. Co do przewodu olejowego, to nawet się zgodzę, momentami tam musi być bardzo gorąco. Trochę go przyciemnię, co do rdzewienia - nie jestem pewien, powiedzmy, że to nierdzewka albo inny odpowiedzialny materiał - katastrofa by wynikła gdyby to się urwało. A ogólnie dziękuję za komentarz i proszę o więcej! Pozdrawiam i do usłyszenia Paweł
  19. Cześć! No to działam dalej. Popracowałem znowu na silniku - skończyłem kolektor wody, turbosprężarkę i zamontowałem alternator. W związku z tym zamontowałem też wszystkie koła pasowe z paskami. Teraz silnik wygląda tak: Jeszcze czeka go trochę cieniowania i trzeba jeszcze zamontować filtry paliwa i oleju. Wtedy silnik uznam za gotowy. A dodatkowo pobawiłem się z tylnym zawieszeniem, przerobiłem Italerowski wałek międzyosiowy (trzeba było go przedłużyć) i dorobiłem mocowania wahaczy. Tak to wygląda: Zaczynam też zabawę ze skrzynkami bateryjnymi, ale o tym później. Pozdrawiam i czekam na komentarze Pawel
  20. Cześć! Co to za wynalazek? Wygląda dobrze. Nie wiem czy występują poduszki o akurat takim kształcie, ale na pierwszy rzut oka może być. Pozdrawiam Paweł
  21. Dzięki za info. Ja też myślę, że błyszczące elementy pomalowane jednym kolorem wyglądają trochę zabawkowo, a tego nie chcemy. Oszczędny drybrush drastycznie poprawia sprawę. No to patrzymy dalej, pozdrawiam Paweł
  22. Kolego, kolego... "Półki"? "Dla picu?" Przecież to zderzaki (ang. bumperettes), one mają ci uratować D kiedy ktoś ci w nią wjedzie. Podobno w wojsku to się często zdarza. Moje doświadczenie jest takie, że jeżeli porządnie te zderzaki szarpniesz, to one odejdą, zwłaszcza, że są przyklejone do mocnej części. Tak jak już pisałem, proponuję jak najszybciej przykleić część B3, im dłużej będziesz czekał, tym więcej problemów możesz sobie z tym narobić. Z gwiazdą - zgadza się. To, jak piszesz "pojedyncze" ramię gwiazdy uznaje się za jej "górę" albo "wskaźnik". Moses - z tym jest włąśnie problem, w którą stronę rozłożyć sztandar na górnej powierzchni. W czasie drugiej wojny rozkłądali go górą do tyłu, a potem zmienili przepisy i zaczęli go rozkładać górą do przodu... No ale mówisz prowadzi, więc OK, do przodu... Tak czy inaczej, już wielu właścicieli klasycznych pojazdów i modelarzy zbombało swoje cacka, bo nie zauważyli tej zmiany. Academy też nie... Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  23. Cześć! Cieszę się, że dałeś znowu update. Już mi tego brakowało. A co było powodem tej przerwy? Miałeś dobre wyczucie, szary drybrush bardzo dobrze działa z błyszczącym czarnym. Kierunek jest moim zdaniem bardzo dobry, jeżeli mógłbym coś doradzić, to zastosować ciemniejszy szary i jeszcze bardziej wytrzeć pędzel przed przecieraniem. Tym sposobem tylko zaznaczysz krawędzie, ale bez sprawiania wrażenia, że maszyna ma już tysiące kilometrów po bezdrożach na liczniku Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  24. Nie ma łatwego M151... Straty masz jak podczas jakiegoś konfliktu! A podwozie w tym modelu to i tak robota dla prawdziwych fanów, większość ludzi i tak nie zagląda pod spód, a jakby zajrzeli, to nie będą wiedzieli... Jedna rzecz, o której jeszcze chciałbym napisać, zanim ktoś popełni błąd: UWAGA! BŁĄD W INSTRUKCJI ACADEMY! Gwiazda umieszczona na masce powinna "pokazywać" do przodu, a nie do tyłu, tak jak to pokazano w instrukcji. Gdzieś w późnych latach 40-tych/wczesnych 50-tych nastąpiła zmiana przepisów, ale wielu ludzi tego nie zauważyło. Na samochodach z Wietnamu gwiazda umieszczona na górnych powierzchniach "pokazuje" do przodu. A ja życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
  25. Cześć! Widzę, że praca wre. To bardzo dobrze. Piszę, bo mam kilka uwag. Zacznę może od małego bonusa - znalezienie tej foty zajęło mi 30 sekund, ale myślę, że ona będzie przydatna: Zwróć proszę uwagę, że nie ma na niej tego "zbiornika płynu do spryskiwaczy". Więc może warto by było sprawdzić trochę więcej dokumentacji, przy okazji byś się dowiedział co do czego służy w tym samochodzie. Jeżeli już, to w tym miejscu powinien być regulator alternatora. Myślę też, że dobrze by by było jak najszybciej przykleić część B3 (góra nadwozia), tam będzie trochę szpachlowania. Jak już to zaszpachlujesz, można dodawać detale bez obawy ich późniejszego zniszczenia podczas szpachlowania. Dźwignie to jak koledzy już pisali - B30 - dźwignia zmiany biegów, B31 - dołączanie/odłączanie napędu przedniej osi, B28 - dźwignia hamulca ręcznego. Hak - według zdjęcia z TM, M151A1C miał hak holowniczy. Ta blaszka mocowana pod hakiem to mocowanie, za które zaczepia się łańcuchy z hakami przymocowane do przyczepy, które mają tę przyczepę zabezpieczyć przed "zgubieniem", gdyby hak się rozłączył. Tak jak tutaj: http://data3.primeportal.net/trucks/david_lueck/m151/images/m151_09_of_28.jpg. Inna sprawa, że na wczesnych M151 w ogóle ich nie widać. Wygląda na to, że przy okazji pisania tego postu znalazłem babola w moim modelu Siedzenia - jak już pisałem, to najsłabsza część tego modelu, zaraz po zawieszeniu. Najlepiej by było je wykonać od podstaw, można osiągnąć bardzo dobry efekt. Zestaw blaszek przewiduje te dolne elementy (w oryginale do regulacji położenia siedzenia - przednie/tylne) i jeszcze jeden detal wyżej, na zewnątrz, do mocowania taśmy zastępującej drzwi (żeby ktoś nie wypadł). Te taśmy oczywiście nie były stosowane Żeby fotele wyglądały dobrze, trzeba by wygiąć z drutu ramę mocowaną do podłogi, potem drugą ramę siedziska i do tego dorobić odwzorowanie poduchy z pokrowcem. Twoje pokrowce niestety nie robią dobrego wrażenia, są zbyt luźne i mają o wiele zbyt grubą fakturę. Jeżeli już coś w tym stylu, to proponuję przejść na pojedynczą warstwę chusteczki higienicznej, klejonej na wikol albo na rozpuszczalnik nitro (moja ulubiona metoda. Kieszeń na dokumenty jest elementem poszycia fotela, uszyta z tego samego materiału. Wykonanie jej z chusteczki higienicznej daje doskonałe rezultaty. Podwozie? To dopiero będzie jazda. Może krótka lista rzeczy do przerobienia? Podłużnice nadwozia, dolne powierzchnie środka nadwozia, wnętrze tylnych błotników, tylne wahacze i półośki, przednia belka zawieszenia, przednie wahacze (górne i dolne), sprężyny, układ kierowniczy. Co to z tego będzie... A ja życzę powodzenia w budowie i pozdrawiam Paweł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.