Koledzy, jest dobrze, albo nawet bardzo dobrze
https://www.defence24.pl/su-57-na-eksport-debiut-na-paris-air-show-2019
Władze Rosji zezwoliły firmie Suchoj na promocję Su- 57 na rynkach zagranicznych.
Śmiem twierdzić, że to w związku z ogłoszeniem przez nasz MON chęci zakupu myśliwców 5. generacji.
Jest popyt, jest podaż.
Wprawdzie Rosjanie mówią, że kura nie ptica Polsza nie zagranica, ale nie bądźmy drobiazgowi.
Do tego cena, jak wynika z artykułu, chodzi o utrzymanie linii produkcyjnej, a nie o zarabianie pieniędzy.
Więc cena może być wielce okazyjna. Ja prognozuję, że za tą samą kwotę zamiast 32 F-35 będziemy mogli kupić 33 Su-57!
Do tego producent Su-57 nie zgłaszał żadnych, podkreślam żadnych, problemów z samolotem.
Do tego chrzest bojowy w Syrii, gdzie operowało lotnictwo izraelskie i amerykańskie.
I zero strat po stronie Su.
Szkoda tylko, że my zrezygnowaliśmy z zakupów najnowocześniejszego uzbrojeni lotniczego:
https://www.defence24.pl/sily-zbrojne/przetargi-na-bomby-dla-su-22-i-mig-29-anulowane-wynik-przyspieszenia-harpii
Gdybyśmy wybrali Su-57 byłyby jak znalazł.
Ale nic to, dokupi się FAB-100.
Tak więc cieszmy się, jest konkurencja dla niedopracowanego F-35.