Skocz do zawartości

toled

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez toled

  1. toled

    Polonez 1500 DA by qdlaty

    Z drugiej strony, jakby dali metalową, to ten model po złożeniu ważyłby chyba z 30kg ?
  2. toled

    Xanavi gtr r34

    Jak już chcesz serio na poważnie tym się bawić i złapałeś bakcyla to: Kompresor AS186 - jakieś 300 zł Aerograf - jakieś 300-500 zł Niezliczona ilość farb - ze 150zł Lakiery bezbarwne - albo 2K od Zero Paint - 120zł, albo gx100 lub inne w puszkach - od 15 do 30zł Pasty polerskie - warto podskoczyć do sklepów, które zajmują się sprzedażą takich rzeczy, w cenie Tamiyi masz super pasty, które starczą Ci na ogrom modeli - 100zł Do tego wosk collinite - tego nie zużyjesz wnawet w kolejnych 10 życiach ? - 100zł Papiery ścierne (2000-5000), ręczniki lub ściereczki do polerowania - 50zł O modelach, dodatkach już nie wspomnę, przez moje kilkanaście lat zabawy z kilkanaście tysięcy przewalone
  3. Nie mogę tego oglądać, dobrze, że nie mam swoich modeli pod ręką i kosza żadnego, bo by było
  4. toled

    Toyota AA - 1:24 - Tamiya

    Listwy wzdłuż to malowany drucik - kalka była do bani.
  5. Masz rację - odstaw to do pudełka i na półkę, bo jeszcze zrobisz coś z tego dobrego
  6. Cóż, jednym słowem - Tamiya, składa się prawie sama. Dodatkowe prace - oświetlenie, pasy, flock, walizeczki z tyłu.
  7. toled

    S.T.A.L.K.E.R. - Trylogia

    Fajnie się ogląda Wczoraj aż odpaliłem sobie Stalker - Cień Czarnobyla na PC Jednak co klimat, to klimat.
  8. toled

    Polonez 1500 DA by qdlaty

    Będzie miał ten Polonez działające kierunkowskazy? Bo niewielkim kosztem wystarczą 4 diody, prosty układ NE555 trochę lutowania i gotowe ?
  9. toled

    FSC Żuk

    Szkoda, że nie klepią tego w 1:24 i plastiku. Cena 250 zeta za 1:35 to dużo za dużo Ale sam model śliczny jak się go już pomaluje,pobrudzi, zardzewi, zmatuje
  10. toled

    JAGUAR MK.2 Racing

    Strzelam, że duże chromy, to oryginalne Tamiyi - robi dobre. A obramówki okien etc. najlepiej robić tym, efekt jest super: https://warsztatartysty.pl/molotow-liquid-chrome-marker,3,7600,39024?gclid=CjwKCAjwiZnnBRBQEiwAcWKfYmaahjpppccN0OY1wtLSKiNrn35eu5PEVah3cTyI_jk2RRVkygL7choCWboQAvD_BwE
  11. Malowanie pędzlem wnętrza jakoś ujdzie, szału nie będzie. Ale jak karoserię zrobisz sprayem, dasz bezbarwny i wypolerujesz i model będzie wyglądał dobrze, to malowanie pędzlem będzie gdzieś tam pomijane.
  12. Ogólnie bardzo dobre modele wykonuje Tamiya, Hasegawa , Revell nie jest także tragiczny, jest jeszcze Italeri, ale tutaj raczej proste modele, jakościowo średnio. Jeżeli chodzi o Garbusa - weź tego z Tamiyi - na początek idealny, niemalże składa się sam ?
  13. Nie oszukujmy się, Revell z 92 nie będzie szczytem składania się. Zalecam zakupić jednak podkład, żeby nie dawać farbę na goły plastik.
  14. Wygląda jakby było przeorane grubym papierem ściernym. Takie dziwne rysy. Polecam zmyć, wyszlifowac budę żeby było bez rys, położyć podkład najlepiej mr surfacer i wtedy przed malowaniem ogarnąć sytuację czy cała powierzchnia jest gładka. Jak jest gładko kłaść kolor.
  15. toled

    ’70 chevelle

    Coś jak Tamiya X13, tylko lepiej się kładzie Póki co ładnie, czysto. Ciekawe jak będzie po bezbarwnym ?
  16. toled

    Fiat Mefistofele 1/12

    Życzę powodzenia, bo jak na pierwszy model po takiej przerwie to bardzo głęboka woda:) Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  17. Kalki nakładasz na lekką warstwę lakieru bezbarwnego, ustawiasz je, zmiękczasz i jak wszystko gotowe dopiero potem lakierujesz ponownie cienkimi warstwami, a tzw. schodek szlifujesz delikatnym papierem na mokro (gradacja 2500,3000) potem po zmatowieniu i wyrównaniu powierzchni lakieru polerujesz go pastą polerską, a na sam koniec woskujesz dla ładnego połysku i głębi koloru. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  18. O lala jakie faux pas, nie mam pojęcia czemu je ominalem... Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  19. Model z serii szybkich, łatwych i przyjemnych. Idealny do relaksu. Jakby się uprzeć można go zrobić spokojnie w jeden dzień, ilością części nie powala, jakość też nie do końca taka jaką znamy u innych producentów, ale widać, że Italeri jakoś tam się stara podwyższać poziom.
  20. toled

    Ogólne rozmowy o dyszach

    Z tymi dyszami od H&S jednak musi coś być na rzeczy, ja rozwalam średnio jedną dyszę na pół roku - mikropęknięcia na jej końcach. I obchodzę się ze sprzętem delikatnie, jednak używam go bardzo często.
  21. Ostatni post wmontowuje ofttopicowo się w warsztat autora i uciekam do oglądania ? Zrobiłem testy z proszkiem - na czerwonego "Magica", w stylu Messera na taśmę malarską i do farby aerografem. Na klej Magic - proszek nie zawsze się trzyma, warto po posypaniu potrząsać, żeby zostawił równą, cieniutką warstwę - średnio polecam, stwarza problemy. Na taśmę malarską - nie polecam, prawie się nie trzyma, do aerografu - nie licząc, że bardzo ciężko potem się tym maluje i co chwilę zatyka aero, to daje najlepsze efekty, trzeba tylko znaleźć złoty podział pomiędzy farbą i proszkiem. Proszek, czyli tzw. "mikrobalony" lub wypełniacz do żywic jak kto woli, nadaje się idealnie do tworzenia powłok imitujących fotele, boczki i dywaniki. 0.5 litra kosztuje z wysyłką jakieś 3 dyszki, starczy spokojnie na kilkadziesiąt modeli. Ogólnie polecam, jednak dojście do perfekcyjnego nakładania wymaga trochę ćwiczeń i poświęceń ?
  22. toled

    VW Beetle Safari i VAN

    Jak ogarnąłeś przednie, to już tylne łatwizna ? A teraz seria pytań do ojca prowadzącego - jakie rozwiązanie zastosowałeś na przednie? Światłowód, czy dioda bezpośrednio? Tył widzę podobne rozwiązanie jak u mnie, ja spędziłem wiele godzin dłubiąc w kloszu i wstawiając podziałki pomalowane chromem, żeby nie siało światłem z diody po całej lampie. Do jednoczesnego świecenie kierunkowskazów używasz modułu NE555?
  23. Kashato jakiego kleju używasz pod ten proszek? Bo czerwony "magic" przynajmniej u mnie tego nie ogarnia i odpada warstwa przy dmuchaniu aerografu. Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
  24. To ja całkowicie subiektywnie: Silnik - bardzo fajnie, sporo detali, osobiście bardzo mi się podoba, jednak przetarcia na górnej powierzchni chłodnicy mało realne, w tamtą stronę otwiera się maska, więc ciężko byłoby to przetrzeć jakoś. Klatka - do wywalenia i zrobienia jeszcze raz, jest za gruba - w rzeczywistości gdyby takie proporcje były, to prawie jak rynny Co do flocka - trafił się widocznie gruby i puszysty, ja niebawem będę eksperymentował z tymi polecanymi tutaj "mikrobalonami", ciekawe co wyjdzie. Koła - kwestia gustu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.