Z tego co wiem nigdzie nie ma podanych wymiarów tych pływaków. Cała dostępna dokumentacja "graficzno-modelarska" i ich gabaryty oszacowane są na podstawie zachowanej dokumentacji zdjęciowej. Ale.... nigdzie nie widziałem fotki z zamontowanymi pływakami gdy monitory były w polskiej służbie....
Wszystkie znane mi foty z pływakami pochodzą już po przejęciu okrętów przez sowietów (i u Borowiaka są zamieszczone wszystkie o których wiem).
Z innej beczki....
Jak robisz ORP Toruń to albo pływaki albo 3 śruby Tu nie ma żadnych wątpliwości
Pływaki do "monitorów gdańskich" zostały zaprojektowane i wykonane już po przebudowie modernizacyjnej Torunia (napęd, opancerzenie, uzbrojenie+system kierowania ogniem) - był jedynym monitorem gdzie modernizację wykonano w 100% przed wybuchem wojny.
W ramach przypomnienia - zamiast 3 silników Daimler (3x60KM) zamontowano dwa silniki Glennifer (2x100KM). Przy czym zlikwidowano środkowy wał i śrubę (rufowy "tunel" został, a dodatkową przestrzeń maszynowni przeznaczono na dodatkowe pomieszczenia dla załogi i magazyn - czy na jakąś dodatkową amunicję, tego nie wiem) - wg rozkazu d-cy FR z 9.04.1936 + rozkazu KMW z 23.03.1936.
Co ciekawe, nigdzie nie znalazłem informacji czy Toruń po przejęciu przez sowietów jako "Winnica" i remoncie w Kijowie nadal posiadał napęd dwusilnikowy czy sowieci przywrócili pierwotną konfigurację z 3 śrubami. Przy czym w tej publikacji Borowiaka (Pancerniki na...) znajduje się grafika p.Nowaka ze schematem sugerującym dodanie trzeciego silnika. Ale ja bym do tego podchodził z rezerwą.... Solidnych "kwitów" na to brak....
Co więcej, nigdzie też nie znalazłem informacji czy w reszcie monitorów "gdańskich" sowieci po wydobyciu wymienili silniki czy były to istniejące polskie silniki tylko wyremontowane i przywrócone do sprawności.