Skocz do zawartości

barszczo

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    7 489
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    95

Zawartość dodana przez barszczo

  1. Chyba całe skrzydło zrobię czarne. To zdjęcie, a właściwie jego fragment, niczego nie wyjaśnia w stu procentach, ale... : Poza tym to był czas kiedy czarne skrzydła miały być przemalowane z powrotem na kolor spodu (bodajże do połowy kwietnia 1941), więc biorąc pod uwagę to co widać na zdjęciu kołującego RF-J, zrobionym najprawdopodobniej w maju, można przyjąć że wcześniej było czarne. Tutaj RF-H Daszewskiego z ewidentnie czarnym skrzydłem: I jeszcze RF-S:
  2. Na bank Heller. Starszy od węgla. Zrób Fina .
  3. Brawo za samozaparcie. Wygląda to nieźle jak na materiał wyjściowy z którego powstał. Przewinął mi się ten model kiedyś przez ręce, po porównaniu ze starszą Hasegawą poszedł do ludzi.
  4. Pełna zgoda. pozwalam sobie na takie hece tylko w przypadku końcówki danego koloru. A że w przypadku Gunziaków mam prawie same końcówki, to praktycznie wszystkie są gotowe od ręki do aplikacji w aerograf.
  5. Model życia, nie mam pytań...
  6. W sensie że nie widać? Ja widzem . Na trzech różnych kompach we pracy u mnie.
  7. O fak...tycznie. Ewidentnie jest ostre odcięcie pod silnikiem. A to ciekawostka, wymienili mu skrzydło? Oj chyba warto to odtworzyć. Zastanawiam się jeszcze nad roundelem pod lewym skrzydłem. Widać czarny ale żółtego ani trochę, a zdjęcie nie jest zrobione na materiale ortochromatycznym. Odcięcie też jest ostre.
  8. Chodzi Ci o odcień czy tego przydużego roundela pod spodem? Wygląda jakby miał jeszcze pozostałości czarnego dookoła.
  9. U Czechów na modelforum.cz jest sporo ładnych zrobionych Mk.II i Mk.V. Dla przypomnienia wrzucam zdjęcie poprzedniej zbudowanej przez siebie dwójki: Barty, P8387 PK-H z 315 Dywizjonu PSP. Ciekawostką jest duża szachownica odziedziczona po służbie tej maszyny w 308 krakowskim Dywizjonie PSP. Model zbudowany pięć lat temu, sporo błędów merytorycznych, teraz zrobiłbym go zupełnie inaczej...
  10. Płyniemy dalej, kolejna porcja wytworów naszych stoczni:
  11. Oooo, Macchi 202 w 1:32 , podejrzewam że jakość będzie porównywalna do jetów w tej skali ale jednak się cieszę, no bo kto go zrobi jak nie Włosi. Moja Edgawa w 1:48 pójdzie do ludzi. Poza tym wysyp staroci w 1:72 i 1:48, Esci ( i nie tylko )rządzi .
  12. Też ich używam i jak na razie jeszcze mnie zawiodły. Każdą można w razie odchodzenia od obłości szybko wymienić wykorzystując oryginał na wzór. Reszta to zalety: są dwustronne, Montex ma w ofercie maski których Edek się nie chwyta no i cena.
  13. Pewnikiem jeszcze Novo...
  14. Wiem, wiem, już było na ten temat. Ale Dora w edycji Weekend Edka w skali 1:48 wychodzi taniej. Cóż to się porobiło...
  15. Bardzo ładnie. A kabelki do świec są? Bo nie bardzo widać.
  16. Super. Ciekawe jak to się będzie kładło. Sam chcę kupić zestaw do Jungmanna ICMu.
  17. Wspomnienia wracają, świetnie wygląda .
  18. Foka na ukończeniu, duży Messer powoli do przodu, A-20 odpoczywa. Więcej grzechów nie pamiętam, więc wzorem najlepszych rozgrzebuję kolejny projekt. Na tapetę idzie Spitfire Mk.IIa ze stajni Eduarda, który to na forum jeszcze nie gościł. Będzie to drugi Spitfire w tej wersji którego zbuduję, poprzedni to konwersja starej Tamiyi kilka lat temu. Na początek bardzo ładne i gustowne pudełko - niespodzianka z bardzo popularnym dla większości pudełek artboxem: To oczywiście overtreesy, a w środku: Klasycznie, jak to u Eduarda po budowie pozostanie około kilograma niewykorzystanych części. Jako dodatki idą pasy tegoż Eduarda, kalki Model Maker i tablica przyrządów z pozostałości. Poprzedni Mk.IIa powstał jako Barty, P8387, PK-H ze śmigłem De Havilland z 315 Dywizjonu PSP, ten dla odmiany będzie reprezentował Dywizjon 303, Garfield Weston VII, P8085, RF-J ze śmigłem Rotol: Startuję czym prędzej póki są chęci .
  19. Dzięki bardzo. Większy model, większe możliwości. No i nie da się już pominąć pewnych szczegółów. Dla jasności, to gotowiec Quickboosta.
  20. Taka wariacja Caudrona CR714 od Reflexa. Przyznam szczerze że nie pamiętam tego wydania, zdjęcia z sieci:
  21. barszczo

    Tu-20, Plastikard,1/100

    Oryginały też są. I na aukcjach i na tym na O. Miałem dziada, strasznie wielki był.
  22. Bardzo ładnie. Sikawki świetne, takie foto jeszcze znalazłem:
  23. Przy okazji poprawek śmigła Foki, takie pierdółki sobie zmalowałem, siłowniki podwozia z zamkami: A tutaj przymiarka na sucho, oczywiście będą odpowiednio skrócone:
  24. barszczo

    The last V8, 1/72

    Ło panie, ale że aż tak? Powiedziałbym że jest grubo. Znaczy będzie. Szpachli.
  25. Świetnie wygląda, uwielbiam takie nietypowe malowania .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.