Skocz do zawartości

GreGG24

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    783
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez GreGG24

  1. Śliczny. Ja mam swojego rozgrzebanego w siedemdwójce już od lat, bo wciąż boję się zmierzyć z naciągami
  2. O kolorze, którym były malowane Avie, napisano już chyba dziesiątki artykułów. Ja ufam Yoavowi Efrati, malowałem swojego Osiołka zalecanym przez niego odcieniem, choć poprzedniego, kilkanaście lat temu, malowałem odcieniem RLM 02 z Gunze.
  3. GreGG24

    F-4 EJ KAI 1/72 Finemolds

    Japońskich nie robię, ale na Fantomie zawsze warto oko zawiesić. Fajne malowanie, robiłeś przez szablony?
  4. GreGG24

    F-15 I GWH 1/72

    Erni, moją opinię znasz. Ten Ra'am wyszedł Ci perfekcyjnie. Też muszę się wziąć za swoje, ale mam tylko Hasegawę.
  5. GreGG24

    Fw-190 A-8 Eduard 1/48

    Dla mnie git, podoba mi się malowanie i postarzanie. Co do zdjęć, popracuj nad oświetleniem. Dwie lampy (reflektory) biurkowe przesłonięte chusteczkami i masz ekstra fotki gwarantowane. Aparat czy telefon wystarczą.
  6. Trochę szkoda Tamiyi na wprawki. Z plusów - ładnie pomalowany. Z minusów - jeśli się nie mylę, przed położeniem kalkomanii nie pokryłeś modelu błyszczącym lakierem i nie użyłeś również płynów zmiękczających kalkomanie. Odbiło się to również na bardzo brzydko nałożonym weatheringu od spodu - po prostu go rozmazałeś, zamiast ładnie rozetrzeć. Gdybyś położył błyszczący lakier, byłoby dużo łatwiej. Pierwsze koty za płoty, powodzenia przy kolejnych modelach. Możesz odszukać sobie, jakie babole waliłem sam przed siedmiu laty, przy pierwszych modelach po powrocie do sklejania...
  7. W odróżnieniu od Scout Cara, który był pierwszym kołowym wozem bojowym Sił Obrony Izraela (w skrócie Cahal), kołowy Bojowy Wóz Piechoty Eitan, wyprodukowany przez Israeli Military Industries jest najnowszym pojazdem bojowym izraelskiego wojska. Wersja wozu wsparcia wyposażona jest w bezzałogową wieżę Rafael Samson z działkiem 30 mm. To prawdziwy gigant na ośmiu kołach, o długości ponad 8 metrów, ważący ponad 40 ton. Model żywiczny produkcji firmy Cromwell. Odcień zielonoszary mieszałem z odcieni farb Tamiya.
      • 4
      • Like
  8. Podczas wakacji postanowiłem zbudować kilka modeli żywicznych, które już od dłuższego czasu spoczywały w głębi mojej szafy modelarskiej. Jednym z nich był model M3A1 White Scout Car, a właściwie jego izraelskiej modyfikacji z dodaną nadbudową pancerną (pancerz typu sandwich) oraz wieżyczką z karabinem maszynowym MG-34. Model żywiczny z dodatkami foto-trawionymi, kolor dobrałem samodzielnie mieszając kilka odcieni farb Tamiya. Z dodatków użyłem luf z zestawu firmy ABER. Siuwaksy AK i MiG-a według uznania.
      • 3
      • Like
  9. Bardzo elegancko wyszedł. Mam słabość do tych malowań od czasu, gdy po raz pierwszy zobaczyłem komiks "Angel Wings". Choć zazwyczaj nie robię Hamerykanów, u mnie na półce też już stoi "czacha", tylko w 72-ce.
  10. Bardzo miodnie wygląda, kolor dobrze dobrany, właściwie okurzony. Cieszy oczy fana koszernej pancerki.
  11. Oglądając galerię kolegi przypomniałem sobie, że nie podzieliłem się zdjęciami własnego modelu, który ukończyłem jakiś czas temu. Model to dość wiekowy już model, oryginalnie wyprodukowany przez włoską firmę ESCI, której większość form odkupiła i od wielu już lat co jakiś czas wznawia firma Italeri. Wykonany praktycznie z pudełka, poza kilkoma detalami, które sam wykonałem (m.in. lina holownicza oraz zęby gąsienic, których w oryginalnym modelu nie ma), a także żywicznymi "bambetlami" do zasobników wieży. Model wzorowałem na zdjęciu przestawiającym Merkavy na podejściu do zamku krzyżowców Montfort w Libanie, podczas operacji "Pokój dla Galilei" w 1982 roku. Pierwsza wojna libańska była również pierwszym chrztem bojowym nowego czołgu armii izraelskiej. Na podstawie doświadczeń z wykorzystania czołgów Merkava podczas tej wojny dokonano wielu modyfikacji tego czołgu, na czele z charakterystycznymi kulami na łańcuchach, ochraniającymi wrażliwe na rakiety oraz pociski granatników ppanc. łączenie wieży z kadłubem - dlatego model ten nie posiada jeszcze tych usprawnień. Malowałem model farbami AK Interactive, do postarzania używałem specyfików MiG oraz AK.
  12. Jak na pierwszy model nieźle, poza tym masz u mnie plusa za koszerną tematykę. Starałeś się oddać też wszędobylski pył, który pokrywa większość izraelskich pojazdów, więc kolejny plus. Anteny pominę milczeniem, koledzy już opisali. Zastanawia mnie tylko ten numer rejestracyjny na wieży, bo nie kojarzę ani jednego czołgu, który miałby tam numer. Ale może tak było w instrukcji... Sam niedawno ukończyłem Merkawę I w skali 1:72, właśnie sobie przypomniałem, że jeszcze się nią tutaj nie pochwaliłem
  13. GreGG24

    Sherman III 1/72 Heller

    Podziwiałem już na FB, mi się podoba. Też pewnie kiedyś zrobię, nie miałem jeszcze tego Hellera w rękach, więc nie wiem, czego się po nim spodziewać, ale w Twoim wykonaniu wygląda bardzo sympatycznie.
  14. Bardzo mi się podoba, zwłaszcza delikatne postarzanie powierzchni metalicznych.
  15. Wygląda na ładnie zrobionego i postarzonego, ale szkoda, że zdjęcia są w zbyt małej rozdzielczości, nie widać za bardzo szczegółów. To samo zresztą na FB.
  16. Panowie, bardzo dziękuję. Faktycznie ostatnio trochę zaniedbałem temat. Również jestem zadowolony z tego Rumuna, ale nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa, bo w magazynku czekają jeszcze trzy Mesie - Hasegawy, Tamiyi i AZ. G 14 będzie chorwacki, G-6 z AZ bułgarski, może dla odmiany już z rondlami, a G 6 Tamki chyba fiński. Czekają też kalkomanie na rumuńskiego Huragana, również z myszką Miki. Ale teraz muszę dokończyć kilka pojazdów, które rozgrzebałem, a potem chyba kolej na coś z Bliskiego Wschodu.
  17. GreGG24

    Junkers Airfrix 1:72

    Model wykonany poprawnie, mogłeś sobie odpuścić to drapanie, bo wygląda nienaturalnie. Jak już chcesz coś takiego robić, to albo wcześniej malujesz na srebrno i faktycznie drapiesz np. zaostrzoną wykałaczką, albo bierzesz rzadką gąbkę i nurzając delikatnie w farbie odtwarzasz zadrapania.
  18. Równolegle z modelem AZ postanowiłem zbudować model Revella, który kupiłem niedawno w sklepie "za pół ceny". Niestety, po modelu widać, że odstaje od współczesnych konstrukcji, szczególnie w okolicy kabiny - jej dopasowanie to była prawdziwa masakra. W każdym razie dołącza do grona swoich braci Mesiów na półce "węgierskiej", odzwierciedlając późne malowanie z wiosny 1945 roku, gdy eskadry 101 grupy myśliwskiej były już ewakuowane na lotniska na terenie Austrii. Co ciekawe, malowanie RLM 83 i RLM 75 wygląda prawie tak samo, jak brytyjskie Dark Green z Ocean Grey. Model budowany prosto z pudełka, choć niektóre elementy zapożyczyłem z zestawu AZ. Od siebie dodałem tylko samodzielnie wykonaną rurkę Pitota. Malowany Gunze Mr Hobby z serii H.
  19. Od dłuższego już czasu zastanawiałem się, w jakich barwach wykonam ostatni z potrójnego zestawu modeli Bf 109 G-5 / G-6 / G-14. Chciałem przerobić go na G-2, i planowałem wykonać go w malowaniu fińskim, jednak z braku odpowiednich kalkomanii zdecydowałem się na malowanie rumuńskie, zwłaszcza, że na półce mam już model E-7 lotnictwa rumuńskiego w atrakcyjnym malowaniu, a kaczor Donald nie mógł doczekać się swojej towarzyszki, Myszki Miki. Ten konkretny egzemplarz należał do 53 Escadrilli, przyłączonej do JG4, operował w 1943 roku z lotniska Mizil, chroniąc pola naftowe w Ploeszti. Model wzbogaciłem jedynie pasami z elementów fototrawionych czeskiej firmy AML, oraz kołami żywicznymi z Kora Model. Kabina z zestawu, przeciąłem ją jak zwykle czeską żyletką. Malowany moimi ulubionymi farbami Mr Hobby serii H, kalkomanie to w większości Techmod - jednak dopasowałem je według materiałów zdjęciowych i schematu malowania z książki wydawnictwa Kagero.
  20. Nakładaj w kilku warstwach, najlepiej pigment rozcieńczać white spiritem i nakładać więcej, a potem delikatnie ścierać, gdy wyschnie. Patrz na zdjęcia. Teraz możesz nałożyć kolejną, świeżą warstwę.
  21. Bardzo fajne brudzenie, tu ewidentnie celujesz w Negew. Kurz na Golanie jest czerwonawo-brązowy, bo taka jest tam gleba. Trzeba wiedzieć, gdzie działa dana jednostka, której pojazd się robi.
  22. GreGG24

    IDF Achzarit

    W tej chwili najlepszą alternatywą według specjalistów są farby z serii AK Real Colors. W tym przypadku konkretnie to RC094 IDF Sinai Grey since 1990. Oczywiście potem jej odcień mocno zmieniają użyte pigmenty - pamiętaj, że sprzęt używany w Galilei ma odcień bardziej czerwonawo-ziemisty, a na pustyni Negew jasnopiaskowy. To wpływa na ogólny odbiór odcienia czołgu, zwłaszcza na zdjęciach.
  23. Spoko, i tak wygląda dużo lepiej niż mój Spit, którego ozdobiłem wielkimi czarnymi plamami na skrzydłach. Po mniej więcej podobnej przerwie, jak Twoja
  24. GreGG24

    Mil Mi - 2, Hobby Boss, 1/72.

    Z tego co pamiętam, kadłub miał niewłaściwe proporcje i wymiary. Ale było to już dość dawno temu.
  25. Jak na premierę po długiej przerwie, bardzo dobrze. Widać staranne wykonanie i dbałość o szczegóły. W moim odczuciu za bardzo przesadziłeś z cieniami, zwłaszcza na dolnych powierzchniach (na białym) wyglądają nienaturalnie i sztucznie, brak jest faktycznych śladów zużycia i zabrudzeń. Również od góry sprawia wrażenie bardzo ciemnego, przypuszczam, że tu również robiłeś ciemny "post-shading". A może to tylko kwestia niedostatecznego doświetlenia modelu przy robieniu zdjęć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.