-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Dzięki No niestety Jest przywąska o jakieś 0,5mm na wysokości tylnej deski ( do wyboru - albo ściąć deskę i mieć za szeroki kadłub albo włożyć na siłę i mieć dopasowane oszklenie) i po jakimś czasie od montażu pojawiły się wewnętrzne spękania naprężeniowe. Lipa i koniec. Jedyny ratunek to wymienić na nową. Jest też kilka innych "kwiatków" w Jak-ach SH ale o tym na koniec warsztatu.
-
Witam, Mała galeria małego samolotu. Na razie to taka wersja robocza. Jak skończę wersję myśliwską wtedy się poprawi O samym modelu napiszę coś w "słowie końcowym" warsztatu I tyle
-
Hah, no masz, ładny rolmops wyszedł "Ołówek" ze "Śledziem" - piękny widok Warsztaty popatrywałem ale się nie wypowiadałem, efekt końcowy bardzo ładny w obu przypadkach Po prostu piękności Mam tylko nadzieję że Kolega pociągnie temat i zrobi coś jeszcze z "okresu srebrnych strzał"
-
Dziękuję za opinię. Dziś postaram się pstryknąć fotki do galerii. No, tu trochę pojechałem Przyznaję się bez bicia że to drugi egzemplarz, poczyniony w ramach tzw akcji - reaktywacji Było tak: czyli Mi 4 z Hb w barwach fińskich. Takie trochę s-f popełnione jakoś tak w momencie pojawienia się zestawu czyli ładnych parę lat temu I tak trochę dla hecy oczyściłem grzmota, przeszlifowałem, dodałem parę dodatków i przemalowałem w barwy Lotnictwa Polarnego ZSRR: A zatem do galerii powinny trafić dwa Mil-e, ale jeszcze ostra zabawa z wirnikami bo to co dał Hb to trochę lipa
-
"100-lecie R.A.F. -u" Avro Shackleton AEW.2, Revell, 1/72
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Nigdy nie należałem do Zakonu Braci Liczących Nity - deklaracja na użytek ewentualnych pytań ze strony IPN-u Obiecałem mały postęp - na początek zaszpachlowałem ślady po wypychaczach : oraz odrobinkę złożyłem wnętrze: i osłonę radaru: Żeby było ciekawie to już złożyłem i obrobiłem osłony silników: oraz stery wysokości i kierunku ( żeby wiedzieć w jakim kierunku podążać ) -
Trochę odświeżam temat. Warsztacik odrobinę już schudł, tzn Jak 23 UTI jest już gotowy od kilku miesięcy (wyrobiłem się na Łask) i prezentuje się tak: i małe porównanie z silnikiem Shackletona Fotki odrobinę "szpiegowskie" ale do warsztatu nie rozkładam całego majdanu fotograficznego Wersja myśliwska odrobinę się "cofnęła" - coś nie tak mi poszło z "łosiem" i musiałem całego umyć i teraz czeka na rewitalizację. Dodatkiem do warsztatu jest Mi 4 i tu się trochę posunęło do przodu. Na początek to dobre kwity: na podstawie których odrobinę śmiglaka przerobiłem i doprowadziłem do formy zbliżonej do Mi-4 W wersji szaro - białej prezentuje się tak: i drzwi do ładowni: A w kolorze wygląda tak: I na razie tyle
-
No ładnie Kolega warsztat zaczyna. Znaczy się z blachy samolot będzie . Z tego całego chłamu to bym wziął koła i może ewentualnie kabinę pilotów i klapy. Ale z obserwacji mych i doświadczeń wynika że nie zawsze to co daje Edek z fabryki kredek odzwierciedla rzeczywistość. Czasami to taka twórczość własna i poprawianie dobrego. Raczej bym spróbował porzeźbić samemu. Zastanów się ile tego wnętrza będzie widać przez okienka. Klapy to już wedle uznania - jak otwarte to można i z Edka zrobić.
-
"100-lecie R.A.F. -u" Avro Shackleton AEW.2, Revell, 1/72
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Jakie popatrzę? Zakasaj rękawy i do roboty ze swoim. Czekam na efekty Twoich pierwszych zmagań z materią Aha, coś Tobie poczta "workowa" szwankuje bo nie przyjmuje wiadomości ode mnie. Może skrzynka zapchana? -
"100-lecie R.A.F. -u" Avro Shackleton AEW.2, Revell, 1/72
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Słowo się rzekło - wznawiam warsztat Porą wieczorową pierwsze fotki warsztatowe (i pierwsze zmagania z "nowym" forum) -
Oooo panie, w końcu jakiś ciekawy warsztat na forum się pojawił. Jak nic czuję się wywołany do tablicy i reaktywuję swój warsztat z Shackletonem z Revella Mam nadzieję że Kolega nie obrazi się za konkurencyjny warsztacik A zatem rozpoczynam podgryzanie korzenia
-
"Rafałki" 2019 konkurs w Borkach 2-3 lutego 2019 r.
abtb odpowiedział rhinoceros → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Kolega nie doczytał do końca a ja powieliłem błąd Rafałki są 2-3 luty a Bytom 2-3 marzec. Tak więc Kolega będzie mógł zawitać i tu i tu. -
"Rafałki" 2019 konkurs w Borkach 2-3 lutego 2019 r.
abtb odpowiedział rhinoceros → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Raczej zdroworozsądkowe rozwiązanie dla tych co do Bytomia mają "ciut za daleko" 150 km do Borek to nie 580 do Bytomia (jak dla mnie) -
"Rafałki" 2019 konkurs w Borkach 2-3 lutego 2019 r.
abtb odpowiedział rhinoceros → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
i czekam na szczegóły -
Zdecydowanie idź w kierunku "brązów"
-
Czyli trochę taki "gumowy" samolot wyszedł Przepis godny naśladowania bo efekt końcowy bardzo przyjemny dla oka. Żeby było już wszystko git to może odrobina odwagi i jakieś "dymy" byś mu dorobił na górnych powierzchniach
-
A ja podpytam o malowanie Wg instrukcji ICM-u model powinien być pomalowany na czarno. A tu dostrzegam jakby był czarny albo czarnozielony. Bardzo fajnie widać cieniowanie. Stosowałeś jakąś mieszankę cz też gotowy wyrób "czarnopodobny" tylko o ton jaśniejszy?
-
Widzę że Kolega daje do pieca i co chwila wrzuca nowy wyrób. Jak nic żona i dzieci wyjechały z domu Model czysto sklejony i zgrabnie pomalowany. Duży plus za czysto zrobione oszklenie. Kalki niestety chyba nie najlepszej jakości bo widać miejscami folię ale to jak mniemam problem producenta. Dostrzegam też bardzo zgrabną linkę anteny - ani chybi nitka z pończochy sąsiadki
-
Witam ponownie Wznawiam temat. Poczmiszcz doniósł mi w sobotę paczuszkę a w niej kilka dodatków do kolejnego Mi-lusia. Żeby już za bardzo z patriotyzmem w dniu dzisiejszym nie przesadzań postanowiłem zrobić kolejnego Mila w barwach libijskich.Schemat malowania oraz kalki zapożyczone z zestawu Intechu. Czyli coś tam powoli będzie się działo.
-
Jak mniemam będzie z nitki od pończoch Dlaczego kolejarze zawsze patrzą na nogi u kobiety? Bo " Jakie tory, taka stacja" A papierkiem ściernym to już nie łaska pomiziać i odchudzić? Ale takie czasy, jeden kupuje nitki od Hiszpana a drugi blachę od Czecha Inwencja twórcza w narodzie ginie
-
Całkiem zgrabny ten "ulepek". Biorąc "poprawkę" na producenta zestawu to wyszło nawet fajnie. Największy minus to chyba golenie podwozia głównego które wyglądają dość ...grubo Podoba mi się delikatne cieniowanie "plus" za nietypowe malowanie Nie dostrzegam linki anteny i odrobina "łosia" w komorach podwozia by się przydało Biorąc pod uwagę poprzednie latawce to chyba w ostateczności wyjdzie jakaś "sałatka bałkańska" z tych "ulepów" i czekam na efekty końcowe "zmagań" na Bałkanach
-
Nie, no Kolega nie przesadza Słodka kawusia u sąsiadki jest jak najbardziej wskazanym przerywnikiem w ciężkiej pracy nad modelem. A jak komuś potrzebna krótka linka antenowa to nie koniecznie musi być z tych włosów pod czapką lub berecikem Kolega panDespota nie wyjawił do końca czy chodzi o rajstopy żony czy też żony sąsiada Małe wyjaśnienie: kocur wąsy gubi i wystarczy tylko podnieść z podłogi Nikt tu nie wspominał że należy sierściucha złapać i wyrywać na siłę więc raczej kot się nie obrazi, a poza tym jak mówi przysłowie: "Nie gryź ręki co jeść daje" Idea jak najbardziej słuszna Idąc tym tropem to po człek siedzi i dłubie z hipsu, kartonu i innego badziewia jak można wydać kilkoma kliknięciami myszki kilkadziesiąt złociszy na dodatek od edka lub innego odlewacza żywicy I na koniec tego humorystycznego wpisu proponuję Koledze Bengalowi zrobić linkę anteny z ...................... i pochwalić się efektem końcowym w galerii
-
Trochę taki "De cast" wyszedł Jak się domyślam w ruch poszedł panellainer do czarnego kamo Może spróbuj to jakimś szarym/ciemnoszarym lub brązowym panellainerem "zgasić" Ja używam żyłki 0,02mm ale tylko do solidnych masztów bo z czasem potrafi się delikatnie skurczyć i wygiąć maszt. Jeżeli to ma być połączenie "dziury" w kadłubie z usterzeniem to możesz śmiało ten patent stosować. Jest jeszcze nić elastyczna ale trochę "grubo" to wygląda ale im bardziej naciągasz tym cieńsza się staje. Plus tego wynalazku jest taki że "przejmuje" wszystkie tyknięcia paluchem lub innym narzędziem w czasie pracy lub czyszczeniu z kurzu - nie zrywa się patent trzeci - włos ale do tego trzeba mieć "długowłosą" w domu (co prawda można i od sąsiadki ale co na to żona ) Jak z trwałością tego rozwiązanie to jeszcze nie wiem bo dopiero zacząłem stosować w tym roku więc jeszcze trudno określić ile to wytrzyma Ps. Są tacy co stosują kocie wąsy na anteny w pancerce więc proszę mi tu nie kopać dołków
-
A modelik prezentuje się zacnie. Mam nadzieję że już niebawem zagości w galerii
-
To i ja wrzucę swoje trzy grosze Śmiglak zacny, ładnie pobrudzony, bardzo ciekawe malowanie I wpisując się w dyskusję "przewodową" napiszę tak: są trzy przewody wyprowadzone do tłumików i trzy przewody wyprowadzone do instalacji przeciw oblodzeniowej. W oryginalnych łopatach HB są takie małe wystające "pręciki" przy natarciu łopaty i właśnie do nich podłącza się owe przewody. Odsyłam do galerii mojego Mi 2T w której to zamieszczone są fotki głowicy na których wyraźnie widać przebieg przewodów
-
A już miałem podejrzenia że warsztat "zdechł" A tu proszę, całkiem miła dla oka "pajęczynka" Zgadzam się z Kolegą całkowicie Aż miło popatrzeć na coś "bez komina" i "reksiowego" stemplowania
