W zasadzie wszystkie duże gabaryty poklejone a teraz klasyka gatunku, czyli szpachlowanie. Będzie go trochę, bo spasowanie części ogólnie mówiąc zgrubne. Co bynajmniej nie znaczy, że narzekam, ot normalka, tylko się odzwyczaiłem przez te wszystkie modele Tamiyi
I w zasadzie ponawiam swoje pytania dotyczące OCP, napisów eksploatacyjnych i do puli dorzucam kolejne - kiedy te paskudne czerwone podmalówki zostały wykonane? Chciałbym zdrowo wypłowić malowanie, tak jak na powyższym zdjęciu, i się zastanawiam, czy będzie poprawnie, jak wykonam tak mocno spracowane malowanie ale na samolocie z zamontowanym OCP, bez czerwonego stożka i pylonów podskrzydłowych i zamontowanej prawej klapy bez kamuflażu. I jeszcze a propos malowania - PTB podkadłubowy jest cały w kolorach góry płatowca, czy od spodu niebieski? Z powyższej foty ciężko powiedzieć.
ps. zdjęcia klap wysuniętych "do startu" też by mi się przydały, bo taka konfiguracja chodzi mi po głowie.