sebastain
Użytkownicy-
Liczba zawartości
601 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez sebastain
-
"Setka" do śledzia - F-100D Super Sabre, Italeri, 1/72
sebastain odpowiedział abtb → na temat → [L]Galerie
Wygrzana blacha przy silniku robi robotę. A masz gdzieś warsztat żeby podpatrzeć jak to zrobić? Metalizery to też farby Gunze? -
P-51B Mustang - North American, Hobby 2000, 1:72
sebastain odpowiedział alienus → na temat → [L]Warsztat
To chyba model Academy lepiej wygląda niż ta hasegawa? Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka -
P-51B Mustang - North American, Hobby 2000, 1:72
sebastain odpowiedział alienus → na temat → [L]Warsztat
Mam trzy mustangi w magazynku. Będę zaglądał. -
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
sebastain odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Ile modelarzy, tyle opinii. Pewnie masz rację i Xmen ma rację, ja trochę może też. Dlaczego warsztaty mikołaja, irka-m1, rymulusa i jeszcze niektórych przyciągają tylu komentujących? Mogę o sobie powiedzieć, że właśnie po to, by podpatrywać ich pomysły i próbować je wdrożyć. Niektórzy zaglądają, żeby zobaczyć "co znowu wymyślił" ale niekoniecznie będą próbować - jak mówisz, chodzi o ilość. Tu właśnie chodzi o pomysł i jego wdrożenie. Tak, pewnych rzeczy się nie przeskoczy, takich jak wprawa przy posługiwaniu się nożem, pilnikiem itp, wielu się zastanawia jaka jest logika stworzenia 1500 nowych części, które się zamknie w kadłubie i nie będzie ich widać. Myślę, że tu chodzi o frajdę, radość z budowania, pokonywania też trochę siebie, rzucanie sobie nowych wyzwań. Żeby móc, najpierw trzeba chcieć - to prawda. Ale jak już się chce - to potrzeba kilku (kilkunastu) modeli, zanim się okaże, że można i "móc". I po to myślę, też się tu zagląda, po to, by zobaczyć jak inni mogą i potrafią, tym bardziej, że mikołaj75 i nie tylko chętnie dzieli się swoją wiedzą, za co wielu jest za to wdzięcznych. Ot takie poranne wynaturzenia na rozgrzebanym P-38 -
Dornier Do-24K - Italeri plus dodatki - 1:72
sebastain odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Mnie urzekło łaczenie oblachowania gondoli silnikowej z powierzchnią skrzydła. Zoabaczcie jakie mydło było w oryginale. Wyprowadzone przejście jest równiutkie, dokładne i wykonane 3 razy. Da się? (Mi się nie udaje... ) Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka -
5xSpitfire Tadeusz Schiele ZF-H, ZF-P, Tamyia , Eduard +Icm 1:48
sebastain odpowiedział eldiabllo → na temat → [L]Warsztat
Te kabelki to podświetlenie, czy może przyrządy będą działały? Szykuje się niezły warsztat. -
No tak, trochę głują te łączenia. Nie, tam nie ma linii podziału. Widzę też że w wersji "bubbletop" Academy zrobiła tego samego knota co w "razorbacku". Ale aluminium ładnie siadło. Jakiej farby użyłeś?
-
Człowiek stara się wyjść "poza pudełko" więc kolega greatgonzo podnosi porzeczkę o kolejnych kilka centymetrów Prawda to co piszesz. Pamiętałem rysunek fotela z monografii ale w poszukiwaniu kulek, zapomniałem skąd go pamiętałem. Fotel jeszcze nie skończony, jak stanie się to, o czym pisze rymulus, to się poprawi. Co do wielkości - użyłem kulek 0,35 - po przeskalowaniu dałoby śrubę na klucz 24! Jak tam były śruby z łebkami 13 (czy też 1/2 cala) to kulka by musiała mieć 0,16mm. Jeszcze nie jestem na to gotowy, może za trzy modele
-
Z tego co wyczytalem, to radzieckie malowania zimowe byly malowane na normalny kamuflaż a jakosc tego malowania byla również radziecka, wiec obic i przetarć bialego do koloru kamuflazu bylo co niemiara. Tutaj przyjrzyj się a zobaczysz ze spod obic wystaje blekitny, czyli standardowy kolor dolnych powierzchni. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
-
Nie mogłem się powstrzymać, sprawdziłem czy da się tymi kulkami pracować. No, nie ma tragedii, chociaż kleju za dużo mi się nalało. Zrobiłem imitację śrub w płytach pancernych fotela. Najpierw nawierciłem dziurkę, kapnąłem w nią trochę thin cementu (rozpuszcza tworzywo, do którego mam nadzieję przyklei się kulka), położyłem pęsetą kulkę i docisnąłem. Później jeszcze docisnąłem nożykiem co spłaszczyło lekko kulkę. Efekt - jak widać.
-
Przygotowując się do montażu kabiny i wyposażenia, zaopatrzyłem się w coraz modniejsze ostatnio akcesoria, wykorzystywane przez niektórych wybitnych modelarzy na forum, czyli kulki BGA. Potrzebne mi są do zrobienia dźwigienek w kabinie. Kupiłem dwa rozmiary: 0,55 i 035mm. Właśnie przyszły. Dlaczego nikt nie uprzedzał, że to takie małe? Jak te większe mam jeszcze szansę dostrzeć tak te mniejsze wyglądają jak pył! I jak to zmontować?
-
No cóż... to trzeba ponitować. Wracając do kolorów samolotu, kolega barszczo podrzucil zdjęcie w innym wątku gdzie wyraźnie widać, że kołpak "bat out of hell" ma kolor olive drab. Tego będę się trzymał.
-
Zakupiłem jakiś czas temu ten oto model czyli P-38F z RS Model. Mam jakąś taką przypadłość, że jak kupię jakiś model, zaraz wyciągam go z pudełka, wycinam główne części, przymierzam, dopasowuję i tak rozgrzebuję kolejny warsztat. Więc plan jest taki, żeby podokańczać to co zacząłem a potem brać się za nowe modele (a jeszcze kilka rozgrzebanych leży). Ten mój P-38 to podobno shortrun ale w miarę dobrej jakości i faktycznie - wypraski bardzo miłe dla oka, tworzywo przyjemne w obróbce, ilość detali w kabinie i na pokrywach komór podwozia też satysfakcjonująca. Ze spasowaniem jest trochę gorzej, np. połączenia krawędzi komór podwozia i kadłubów - do szpachlowania i szlifowania. Połączenie belek ogonowych ze skrzydłami jest na styk - nie ma kołków ani miejsc, które ustalają pozycję. Będzie troszku grzebania. Ale model już mi się podoba. Pierwszy dylemat - nitować czy nie nitować? Popatrzyłem dziś na ponitowane modele i jednak taka powierzchnia robi robotę - lepiej wygląda niż gładka. W monografiach lotniczych nr 69 o P-38 są rysunki schematu nitowania ale też jest rysunek z powierzchniami, które są szpachlowane. Tam nitów raczej nie widać. Druga rzecz to malowanie. Na początku chciałem zrobić "nietoperza z piekła rodem" ale nasuwające się wątpliwości powodują, że zastanawiam się nad "texas terrorem" albo HV-C. Kolory są takie same - góra Olive Drab, dół - Medium Grey + jakieś kolorowe elementy. Jakoś bardzo nie będę go tyrał, trochę dookoła kabiny zrobię ślady wydeptania i okopcenia za sprężarką.
-
Podpatrywam, podziwiam, korzystam. Szacun! Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
-
Na moje, malowanie wyszło bardzo dobrze. Skrzydla wyglądają bardzo fajnie. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
-
[W] - Mirage IIIC - Italeri 1:32
sebastain odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Wbrew pozorom też da radę. Też się trochę obawiałem ale dobry lakier da radę. Ja użyłem połysku z Tamiyi LP1 ale tylko dlatego, że w sklepie nie było Gunze GX2. Lakier dobrze siadł, nawet w niektórych miejscach, gdzie zrobiła się mgiełka w trakcie lakierowania (taka matowa "otoczka" dookoła malowanego miejsca) to po wyschnięciu zrobiła się jednolita błyszcząca powierzchnia. Malowanie niezbyt wysokim ciśnieniem, rozcieńczony miałem chyba 1:1 z rozcieńczalnikiem LP10. W przypadku Gunze pewnie MLT by dał radę. Zawsze możesz zrobić jakiś mały model "treningowy", żeby wyczuć co i jak. -
P-47D Razorback HV-Z "Silver Lady" Academy 1:72
sebastain odpowiedział sebastain → na temat → [L]Galerie
Dzięki, dzięki! Wiesz, mam porównanie do poprzedniego modelu. Tam weathering miałem pod większą kontrolą -
[W] - Mirage IIIC - Italeri 1:32
sebastain odpowiedział Przemek Przybulewski → na temat → [L]Warsztat
Nie takie NMF straszne jak je malują kiedyś trzeba zacząć Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka -
P-47D Razorback HV-Z "Silver Lady" Academy 1:72
sebastain odpowiedział sebastain → na temat → [L]Galerie
Opony maja bieżnik, moze nie widac na zdjeciach, chociaż jego część się spiłowała. Przed lakierowaniem matem było lepiej go widać. Co do kolorystyki to widziałem na zdjęciach kilka koncepcji: wnęka i wewnętrzne strony pokryw w kolorze Interior green, lub w YZC lub wnęki w NMF a wewnętrzne powierzchnie pokryw YZC. No i golenie - czasem malowane, czasem nie. Wybrałem taką koncepcję chociaż zastanawiałem się nad Interior greenem. No i te pseudokołpaki na kołach też mogly być srebrne. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka -
Model jakotako wykończony. Zostało jeszcze parę poprawek ale z największymi nie będę się zmagał. Na początku chciałem zrobić fajny model P-47D ale model Academy w tym nie pomógł. Model generalnie w miarę trzyma kształt ale ma mnóstwo błędów. Za mała rozpiętość skrzydeł, dziwny kształt wylotu ze sprężarki, dziwny kształt podwozia i jeszcze parę błędów merytorycznych by się znalazło. Jeśli chodzi o sklejalność to jest całkiem dobra. Spasowanie części jest bardzo dobre, tworzywo przyjemne w obróbce, detal całkiem przyjemny. Z waloryzacji o jaką się pokusiłem to: wyposażenie kabiny w blaszki Parta, przeróbka wydechu na bardziej przypominający oryginalny kształt, owiewka vacu od Rob-Taurusa. Celem było zasymulowanie pokrycia imitującego naturalny metal, w skrócie NMF. Po położeniu kilku warstw lakieru, przybrudzeniu, efekt w miarę mnie satysfakcjonuje. Myślałem że będzie dużo gorzej, tym bardziej, że to mój pierwszy NMF. Zapraszam do poznęcania się
-
W warsztacie już było widać nakład pracy i staranność wykonania. W galerii zauważyłem drobiazg ale ciekawy - brud na kadłubie dookoła tylnego kółka. Fajny!
-
P-47D Razorback HV-Z "Silver Lady" Academy 1:72
sebastain odpowiedział sebastain → na temat → [L]Warsztat
Zmagania z NMF zbliżają się do końca. Chociaż już się zakończyły, pozostała drobnica. Po chwili "kryzysu" jednak zebrałem się w sobie, jeszcze lekko starłem nadmiar weatheringu i polakierowałem dzbana. Próbowałem zrobić lekką modulację odbić powierzchni, podobnie jak w postshadingu: Całość pokryłem błyszczącym GX100 a potem wzdłuż linii podziałowych psiknąłem matowym lakierem Tamiy Xf-86. Zabieg ten poprawił trochę odbiór całości. Myślę, że zrobię sobie jeszcze jeden model w kolorze amelinum zanim przejdę do docelowgo projektu. Kilka moich spostrzeżeń dotyczących pracy nad NMF to: 1. "Zwykłe" lakiery błyszczące zniekształcają efekt imitacji metalowej powierzchni. Następnym razem użyję sealera lub lakieru dedykowanego do zabezbieczenia metalizera 2. Wash musi być szary a nawet jasnoszary. 3.Powinienem ostrożniej posługiwać się brudzeniem niż na zwykłej farbie 4. NMF bardziej demaskuje niedoskonałości powierzchni i niedoróbki. No i poza tym - muszę zadbać o większy porządek, bo na modelu dużo jest brzydkich śladów palców, kurzu itp. -
Nie mam więcej pytań Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
-
Monografie lotnicze nr 069 P-38 cz.2 . Nie wiem na ile trzymają się planów te plany ale jest rysunek z nitami. Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
-
No i super!. Mam rozgrzebanego p-38 w 1/72 ale i tak bedę podglądał kolegę i wystrzegał się problemów, ktore pojawią się w wątku. Czekam co dalej będzie się działo Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
