-
Liczba zawartości
2 558 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Klasa! Z resztą jak zawsze. Lufa podniesiona, włazy otwarte - czyżby czołg miał brać udział w defiladzie z figurkami w środku?
-
ZaroMbisty! A biorąc pod uwagę, że to 1/72 to jeszcze bardziej zaroMbistszy! Świetnie obsypany gruntem i ten efekt robi robotę.
-
Mi się podoba! Jedna z lepszych sylwetek ówczesnych myśliwców i jej pomniejszenie w skali bardzo udane - jest na czym oko zawiesić.
-
Strzępienie gumy - sztos. Też się kiedyś zastanawiałem jak uzyskać taki efekt i teraz już przynajmniej wiem Drewnianą belkę poprawiałeś czy Das Werk taką ładną robi?
-
Mnie dwa razy nie trzeba. Szczególnie po tym co już widać. Zasobnik będzie otwarty czy uchylony z wystającą szmatą? Tyle tu już dobrej roboty, że podpowiem tylko że falochron warto wykonać z blaszki albo z aluminiowej tacki albo chociaż mocno pocienić jego krawędzie - z ciekawości właśnie spojrzałem na swojego i ta krawędź jest naprawdę dobrze widoczna.
-
Jakbym napisał, że kawał dobrej roboty to ze względu na wielkość tej dioramy bym przesadził, ale ze względu na jakość wykonania już wcale nie. Pięknie to wygląda, tak szczegółowo i tak prawdziwie. Może jedynie tylko ulice zbyt czyste - jakieś ślady tarcia opon, brudu z nich, wycieków płynów z samochodów. Nie zmienia to jednak faktu, że mimo iż rozmiar micro to wrażenie jest mega. Tylko takiego mi jeszcze brakowało:
-
Sztos!!! Jak malowany Kadłub długi pewnie na półtora zapałki?
-
Dziękuję Andrzeju. Korpusówka zostaje bo to jednak moje modelarskie korzenie, a poza tym zanim będę miał okazję sięgnąć po aerograf do tego modelu to pewnie otworzę jeszcze jakiś warsztat piętro niżej
-
Ja lubię takie mocne klimaty w "tyraniu" modeli więc dla mnie ten okaz wygląda co najmniej obiecująco. Jednak ze zdjęciami jest coś nie tegez... Na wielu światło pada za modelem, kolory są jakby przesycone i ziarno też chyba mocno występuje. Myślę, że ta praca zasługuje na lepsze zdjęcia, żeby zobaczyć lepiej co i jak, dlatego jestem tylko ostrożnie na tak.
-
Paradny, ale ładny. Wykonanie kamuflażu tu robi robotę i malowanie kół oczywiście
-
Jeśli czarny piątek zawiódł, Mikołaj nie stanął na wysokości zadania lub po prostu byliście niegrzeczni to nic straconego. Możecie wziąć sprawy w swoje ręce i udanie rozpocząć nowy 2026 bo w mojej piwnicy wciąż są modele w okazyjnych cenach, które być może czekają właśnie na Ciebie
-
I to jest to! To mi się podoba
-
Prosto w mój gust - zarówno model jak i zdjęcia
-
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
TAW odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Nie tyko łokno ale i łoko mos se panucku -
Arma Hobby - zapowiedzi i nowości lotnicze
TAW odpowiedział Roland_Sebastian → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Zaś poznać ze ceper nadmorski -
W 2025 roku duże wyjście poza strefę komfortu - tylko lotniczo. Dwa zielone samoloty zrobione przez zielonego w samolotach: A6M2 Zero Type 21 z zestawu Eduarda Galeria Royal Aircraft Factory S.E.5a z zestawu Eduarda Galeria
-
[G] Mitsubishi J2M3 Interceptor Raiden (Tamiya, 1/48)
TAW odpowiedział Thalgonis → na temat → [L]Galerie
No to mój błąd przy ocenie. A w zakłady bym szedł, że na spodzie to gąbka bo wypisz wymaluj tak wygląda. Jednak nie na darmo sam mam duże opory przed tą nieprzewidywalną techniką. Przy następnej próbie polecam inny sposób - dużo bardziej przewidywalny: na etapie po nałożeniu kalek zabezpiecz wszystko porządnym lakierem błyszczącym np. GX od Mr Hobby - daj mu stwardnieć i następnie do srebrnych (i nie tylko) obić zastosować farbę winylową, wodną zwał jak zwał tzw. błoto np. Vallejo czy MIGa itp. Nanosić ostrożnie gąbeczką, a jak podeschnie to tam gdzie trzeba, można korygować zdrapując wykałaczką - w końcu zabezpieczyłeś porządnym twardym lakierem więc możesz, ale też z umiarem. W razie jakby szło opornie można użyć np. thinner do Vallejo. Jeśli go nie będziesz wcierał w powierzchnię to nie zrobi GXowi nic złego. Co najwyżej miejsce zmatowieje, ale wróci do normalności po nałożeniu kolejnej wartwy lakieru błyszczącego czy matowego. Technika może bardziej czasochłonna ale na pewno bardziej przewidywalna i dająca możliwości poprawek. Sam stosuję w pancerce i w Zero też mi się to sprawdziło- na pewno lepiej jakbym miał się zdać na losowość lakieru czy chipping fluidu. -
[G] Mitsubishi J2M3 Interceptor Raiden (Tamiya, 1/48)
TAW odpowiedział Thalgonis → na temat → [L]Galerie
Prezentowałeś tutaj już nieraz bardzo dobre samoloty, które bardzo mi się podobały jednak ten niestety do niech nie należy. Razi geometria podwozia i krzywy zbiornik. W jednokolorowym malowaniu też nie ma jakiejś gry kolorami czy weatheringu, który odciągnąłby wzrok od obić, które też wyszły słabo - szczególnie w miejscu gdzie wsiadał pilot bo wyglądają jak malowane i na spodzie gdzie widać pacnięcia gąbką, które nawet nie udają, że miały by być czymś innym . Model zdecydowanie poniżej poziomu do którego się przyzwyczaiłem przy Twoich pracach. Wygląda niestety jak zrobiony na szybko byle by odhaczyć kolejną pozycję w planie rocznym. -
Gratulację! Własna publikacja to jest coś! I na dodatek temat nieoklepany i zapewne mocno nieodkryty wśród zagranicznych modelarzy, a dający ciekawe alternatywy na wykonanie znanych modeli w nieznanych aranżacjach, a także żeby zdobyć zarys wiedzy z tego kawałka historii. Oby tylko producenci kalkomanii poszli za ciosem i być może będzie to natchnieniem dla powstania wielu ciekawych modeli, które by bez tego nigdy nie powstały.
-
Świnka jak marzenie. Super wyszło, przyciąga wzrok. Jak się pracowało z kalkami MM?
-
PANTHER Ausf.G w/Steel Wheels Full Interior - 1:35 Takom
TAW odpowiedział Patafian → na temat → [M]Warsztat
Jak zawszę kiedy patrzę na tak świetną pracę wewnątrz tak zawsze szkoda mi, że na końcu większości nie będzie można już zobaczyć. -
Włoski transporter opancerzony Puma, 4x4, Trumpeter, 1:35
TAW odpowiedział Kalor → na temat → [M]Galerie
Jest styrany, ale w bardzo dobrym stylu bo też nie przegięty o co z białymi modelami nie trudno bo biel łapie brudy zupełnie inaczej niż np zielenie. Z rzeczy wyróżniających się dla mnie wśród innych wyróżniających się efektów to właśnie zadrapania - świetnie wyszły i aż się czuje że przytarte było -
Kawał pracy procentuje - wygląda bardzo obiecująco. Obicia przy kabinie - choć nie wiem jak z prawdopodobieństwem ich występowania to jak dla mnie bardzo atrakcyjny smaczek. Jednak obicia na gondolach silnika wraz z podkreśleniem ich washem wyszły takie mocno na krzyż, bardzo wyraźne i symetryczne. Wiem że tam są ściągane panele ale daje to mocno po oczach - może warto byłoby je przytłumić bo na dolnych krawędziach tych paneli już tak intensywnie nie jest.
-
Nie dawało mi to spokoju więc musiałem zamknąć już sprawę spasowania podwozia, żeby móc wyczekiwać okazji na wyciągnięcie aerografu. I w tym aspekcie model mnie pozytywnie zaskoczył - nawet luźno przyłożone do kadłuba podwozie dobrze pasuje i w wystarczającym stopniu trzyma geometrię (plastelinka służy jedynie jako rozpórka dla tylnej pary nóżek). Oby tak samo było z mocowaniem górnego płata.
-
No to witamy we współczesności. Ze względu na Twoje zamiłowanie do dobrej waloryzacji to w bardziej nowoczesnych klimatach będziesz mógł sobie lepiej poużywać bo te konstrukcje oferują znacznie więcej możliwości w tym względzie w porównaniu do drugowojennej pancerki. Przewiduję też nieprędki powrót do korzeni bo nowoczesne konstrukcje wciągają - szczególnie ruskie wynalazki gdzie dużo wnętrzności i kabelków jest uzewnętrznionych, a dobry modelarz i taki szczególarz jak Ty z tego czerpie garściami. No ale nie wybiegając w przyszłość teraz chętnie popatrzę na budowę tego pojazdu, który jest też przymierzany do naszego wojska.
