-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
TAW odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Hataka Greyish Sand, Hataka Greyish Green i jakiś NATO Black. Wanna i koła NATO Green. -
Ciężko ocenić kolor ze względu na światło. Jeśli chcesz cieniować to cieniuj każdy kolor osobno i maskuj. Co do maskowania czy na ostro czy na obło, to trudno powiedzieć bo na zdjęciu to niektóre plamy z ostrymi przejściami a inne z rozmytymi. Więc tutaj raczej masz dowolność. Choć moim zdaniem cieniowanie trójkolorowego kamuflażu, jeśli można malować z ręki (miękkie przejścia) najłatwiej i najszybciej wycieniować sobie wcześniej w czerni i bieli. Ewentualne odchyły w kolorach można załatwić potem olejami. Ale w sumie jak rozjaśnisz farbe bazową to też będziesz miał odchyły. Co prawda nie mieszałem ale razem z Tamiya idą na MLT więc nie powinno być problemów. Za to z Vallejo nie powinno być nawet szansy.
-
Oglądam pierwsze zdjęcia i myślę, że to bardzo udana scenka z naprawdę porządnie zrobionymi pojazdami i figurkami. Potem ta zapałka i otrzeźwienie - przecież to Matejson i jego 72. Reszty nie trzeba komentować bo jak to zwykle u Ciebie jakość 1/35 w 1/72. Podziwiam Twoje ogromne zdolności w tej skali
- 25 odpowiedzi
-
Faktura na modelu jest oczywiście bardziej wyrazista. Gdyby to odzwierciedlić 1:1 to można by właściwie pominąć, jednak model wygląda naprawdę dużo lepiej z ta fakturką. Myślę, że warto zaznaczyć taki szczególik choćby efekt był przerysowany, model dzięki temu bardziej łapie za oczy i dużo zyskuje na wyglądzie.Według mnie tu jest akurat doby kompromis między merytoryką a atrakcyjnością miniatury.
-
Oj, naoglądałem się zdjęć tych naszych osłon i naprawdę kolory od zgniłej zieleni, lekko wpadające w brązy po odcienie mógłbym to powiedzieć turkusowe. Do wyboru do koloru. Ze swojego koloru jestem zadowolony natomiast o co mi chodziło, to że teraz na błyszczącym lakierze nie widać na niej cieniowania które zrobiłem już "docelowo" - za bardzo żywe światełko tańczy na tych fałdach. Ale wszystko powinno wrócić po końcowym lakierze matowym. Znalazłem jeszcze zdjęcie kontrolne po pomalowaniu tej osłony. Oświetlenie gorsze ale na matowej powierzchni lepiej widać jak się te malowane cienie rozkładają. Reszta wieży była już błyszcząca dlatego taki duży kontrast miedzy osłoną i wieżą.
-
Bardzo ładnie uwidoczniła się teraz faktura powierzchni. Ciekawie to zaczyna wyglądać
-
Witam ponownie. Kalki na miejscu, domalowane szewrony i parę detali tj. brezentowa osłona jarzma (przed połyskiem wyglądała o wiele lepiej, po ostatecznym matowym powinna wrócić do tego stanu), kapsle na granatach dymnych, lemiesz do okopywania i szminka na lufę. Przy malowaniu szewronów farba podciekła mi pod szablony i w paru miejscach wygryzła farbę do podkładu, Szczególnie widać to na tylnym zasobniku na wieży, gdzie taśma maskująca też zrobiła swoje . Raczej zbyt mocno rozcieńczyłem farbę. No ale trudno, powiedzmy, że będzie to musiało wyglądać na schodzącą farbę. Z samymi szewronami i numerami to czysta fikcja literacka pojazd na którym się wzoruje był tak uwalony błotem, że nie sposób nawet dobrze zidentyfikować kolorów. Na koniec wszystko zabezpieczone GXem i ogólnie gotowe na oleje. Mam jeszcze prośbę. Jeśli ktoś posiada jakieś drzewo iglaste Freonu to poprosiłbym o wrzucenie zdjęcia pojedynczych gałęzi przy dużym zbliżeniu.
-
Zaruk ma rację. To nie rzuca się bardzo w oczy a szlifowaniem to możesz sobie jeszcze dziadostwa dorobić. Pewnie będziesz go jeszcze brudził i potem tez się to stłumi. Ja bym tego nie ruszał - czasem lepsze jest wrogiem dobrego.
-
Klikasz zdjęcie. A potem w następnym oknie najeżdżasz na zdjęcie i pojawia się "wyświetl obraz" i to klikasz. W nowej karcie na czarnym tle pojawia się to zdjęcie. Kopiujesz ten adres https i wklejasz do wiadomości.
-
No to już masz odpowiedź w kwestii farb. Można śmiało iść w te co podał Grzesiek. Pod warunkiem, że nie będziesz się bawił w jakiś preshading itp. bo u mnie ta greyish sand przy transparentnych warstwach poszła w bardziej beżowy odcień. Twoje zdjęcia zbudowały mi już drugi model. Myślę, że jest nas takich tu na forum o wiele więcej.
-
No i super, kolejny warsztat we współczesnych polskich barwach. Bardzo dobra decyzja z Friulami - grawitacja zrobi swoje. Mam tylko uwagę co do farby, którą zamierzasz użyć bo chcesz robić konkretny egzemplarz. Tak wygląda czysta Tamka flat earth na modelu (przy czarno-białej bazie). Jak widzisz barwa jest bardziej nasycona a po bezbarwnym jeszcze ściemnieje. Mógłbyś ją trochę przełamać np Buffem albo iść od razu w coś podobnego do tego: Ten odcień byłoby łatwiej skorygować do tego malowania, które planujesz. Aha, i na lufie masz chyba widoczne łączenia połówek.
-
@copycatz tymi naszymi T-72 to chyba nie ma złych kolorów. Jakiś zielony i jakiś brązowawy + czarny i się obroni. Do tego dodać zabrudzenie, kąt padania światła, czy jest lampa czy jest pochmurnie itp. To co pisałeś z tym ukraińskim pojazdem. To zależy czym się go potraktuje. Tutaj jeszcze raz przykład tego Leoparda bo kolory podobne. Etap tuz po pomalowaniu przed bezbarwnym i zdjęcie galeryjne już po wszystkim. Ustawienia aparatu te same, tło i ustawienie światła pewnie trochę inne. Ale nic nie wypłowiało a wręcz przeciwnie jest nawet trochę intensywniej (bezbarwny robi swoje). Z brudzeniem T-72 będę chciał podobnie choć na pewno nie tak samo. a co do samego brązu to korci mnie żeby postawić na tym brązowym ze dwie małe kropki czerwieni i rozmazać dla kontrastu. Ale to już jak będzie na błyszczącym dla bezpieczeństwa efektu. Pinterest. Całkowicie za darmo podobno do 200tyś zdjęć. Jest tylko jeden szkopuł - stronka formatuje fotki do coraz mniejszych rozdzielczości. Zdjęcia T-72 w tym warsztacie tez są wrzucane przez Pinteresta. Do galerii puszczę przez upload Modelworka żeby były większe.
-
Wyglądają bardzo ładnie. Takie cieniutkie i delikatne. Żeby wszyscy byli kontent to zrób jeszcze delikatnie gąbką przy włazach i na wybranych kantach i krawędziach.
-
Tego koloru akurat w ogóle nie brałem pod uwagę. Kolory na naszych 72 to całkowita samowolka i po obejrzeniu pewnego egzemplarza przez chwilę miałem ochotę zrobić je jeszcze inaczej, bo kolejna szansa na takie barwy może się już nie powtórzyć. A mianowicie myślałem żeby jako zieleni użyć olive drab z lekką domieszką olive green a jako brązu jakiegoś brązu z domieszką czerwieni. Ale oglądając modele wykonane w podobnych odcieniach jakoś mi nie leżały w odbiorze mimo, że kamuflaż był wykonany starannie to jednak z byt ciemny. Do tej bryły bardziej mi pasowały jaśniejsze odcienie. A klasyczny schemat Nato też się pewnie jeszcze pojawi u mnie na półce i znów będzie to zupełnie inny kamuflaż.
-
Choć Leopard już dawno skończony to to zdjęcie wybrane jest dla porównania dokładnie z tego samego etapu pracy, czyli dopiero po malowaniu bez lakieru bezbarwnego.
-
No dziękuję Panie Kapitanie. To kiedy otwierasz swój warsztat z siedemdwóją? Może targniesz się na eMkę ze skrzydłami przy błotnikach? Biała Tamka na Czarny Surfacer. Żadnych pośrednich odcieni nie stosuję - ilość warstw decyduje o natężeniu barwy. Tutaj trochę zbyt zachowawczo do tego podszedłem i dużo zniknie ale zawsze coś tam może się utrzymać. Myślę, że zawsze warto sobie coś takiego zrobić przed kamuflażem jeśli będzie się malować z ręki bo wprowadza już na starcie trochę niepokoju w odcieniach. Rzeczywiście to jest model w który włożyłem do tej pory najwięcej pracy ale w ogóle nie czuje jeszcze nim zmęczenia. Oby szło dobrze do końca bo wciąż jest jeszcze wiele rzeczy do spitolenia. Tamka Nato Black, Hataka C260 Greyish Green (seria Orange) i Tamka Flat Earth. Mam też Hatakę C261Greyish Sand ale malowałem nią polskiego Leona i nie chciałem powtarzać takich samych barw. Dla porównania zdjęcie. Jak widać jeden kolor różnicy a kamuflaż wychodzi zupełnie inny.
-
Po tym chińskim różu to już żaden kamuflaż nie będzie taki sam... Mam zadanie na weekend - spróbuję wyciąć szablon na szewrony (nie są koniecznie niezbędne ale fajnie jakby się udało) bo w przyszłym tygodniu tli się jakaś szansa żeby go już postawić na błyszczącym.
-
Będę kontynuował kiedy tylko będę mógł. Dość rzadko mam możliwość rozłożyć aerograf. Algorytm jest taki: jeśli mam wolne a dziecko jest w szkole (znaczy, że jest zdrowe. a szkoła otwarta i nie ma zdalnego) i żona jest w pracy to mogę malować. Znacznie łatwiej jest wyciąć i przykleić parę części w jakimś koncie czy pomaziać olejami. W końcu taki orientalny... A tak w ogóle przypomina mi 72 przerobiony na Abramsa Tak planuję. Od początku widziałem go trochę na mokro.
-
Green Stuff dobrze idzie na spawy. Odraczam za to Milliputa. Jak dla mnie za bardzo się rozpływa przy nakładaniu i ciężko łapie się modelu.
-
Cholernie dobrze to wygląda
-
Poszły pierwsze oleje. Tak jak pisałem zadaniem było wypłowić kolorki (a szczególnie ten najbardziej męski) i wprowadzić trochę "zamieszania". Myślę, że teraz ten purple-grey wygląda całkiem blisko tego czym ma być. Jak już to ostygnie to zamierzam dać trochę mokrych akcentów. Osłonę jarzma będę będę malował jeszcze raz bo mi jakoś nie leży.
-
To co Panie? Zepniesz się i galeria na Święto Niepodległości?
-
Stan na dziś. Świecimy się, jesteśmy po kalkach i washu-płukance. Kalki siadły dobrze. Wamodowskie płyny działają jak złoto tylko w odwrotnej kolejności. Pamiętajcie - ocet jest pod kalki. Chińczycy słyną nie tylko z produkcji masowej ale też z przesądności. Nikt nie chciałby jeździć czołgiem z czwórką w numerze bo po chińsku brzmi podobnie jak słowo 'umierać'. Za szczęśliwe liczby uważa się 6 i 9 (a to świntuszki ) a w szczególności 8, którą wymawia się podobnie do 'wzbogacać się'. Dlatego właśnie taki numer wybrałem . Wypijmy wiec za nasze dzieci, żeby miały bogatych rodziców Zadanie na następny raz to przytłumić kolory i wprowadzić trochę zamieszania
-
No i jak to zwykle u mnie przed kamuflażem. Następne zdjęcia będą już w kolorach kolorowych.
-
U mnie to akurat z przyczyn praktycznych. Często przed właściwymi kolorami robię sobie bazę z czerni i bieli i czarny podkład załatwia mi już pierwszą warstwę, na którą kładę jeszcze tylko biel.
