-
Liczba zawartości
2 546 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez TAW
-
Jak dla mnie z zewnętrznej strony ładnie wygląda. Dojdzie metaliczna przecierka i będzie cacy. Na wewnętrznej stronie ściągnąłbym trochę pigmentu bo wygląda na bardziej zakurzoną niż zewnętrzna, która miała bezpośredni kontakt z podłożem. Jestem za. Na ciemnych modelach dobrze też wygląda kurzowy wash zrobiony z jasnej farby olejnej ew jakiś dust deposit.
-
Kolejny trafiony - zatopiony.
-
Taki model a warsztatu nie było... ? Myślałem kiedyś czy by sobie takiego nie zrobić - teraz już nie mam wątpliwości. Kiedyś z takim czy innym skutkiem swojego też będę miał. Kolejny piękny model i jedynie żal, że warsztatu nie było co by sobie podpatrzeć krok po kroku. Robisz świetne modele czołgów, które mi się akurat podobają więc jestem ciekaw co tam jeszcze masz do pokazania. Czy pisałem już, że chciałbym żebyś założył jakiś warsztat?
-
T-90 jest piękny w każdej wersji wiec od początku miałeś fory ? Ale poza pieknością samej konstrukcji to odwaliłeś jeszcze kawał dobrej roboty więc gratulacje. Miło patrzeć
-
Ładnie zmalowany i bez przesady pobrudzony. Podoba mi się to wykonanie. Z czepialstwa, to poza gąsienicą o której była już mowa, to liny holownicze jak dla mnie trochę dziwnie siadły. Udany debiut w internetach ?
-
Myślałem, że model jest większy. Tym większe ukłony za tak udane malunki na takim maleństwie. Ciekawy byłby model Dzbanka w takim stylu - to dopiero byłby grubasek
-
Fajny bobasek-grubasek. Merytorycznie się nie wypowiem bo się nie znam, ale widać, że za dużo wurstu było A tak na poważnie to jak duży jest taki model? Masz jakieś zdjęcie z czymś do porównania?
-
Jest już parę modeli na koncie wiec pozwolę sobie uporządkować zdobyte skalpy w tym temacie. W kolejności chronologicznej: Pierwsze koty za płoty czyli IS-2 (Tamiya) z nieśmiałą próbą zrobienia podstawki i figurek. Galeria Następnie dla przeciwwagi czołg ciężki strony przeciwnej czyli Tygrys (Tamiya) Galeria M4 Sherman (Tamiya) Galeria KV-1 (Trumpeter) Galeria Pierwszy czołg, który powstał przy Waszym współudziale. Churchill Mk. VII (Tamiya) Galeria Pierwszy model ze współczesnego pola walki. T-90 (Zvezda) Galeria
-
Bardzo udany model. Wnioski po T-80 wyciągnięte i widać przede wszystkim czołg i jego malowanie a nie błotna skorupę. Choć dla mnie ikoniczny Abrams to jednak oklepane piaskowe malowanie i w kolorach NATO wygląda dla mnie jakoś dziko, to technicznie bardzo dobrze wyszło. Podobają mi się te mokre/tłuste plamy na płycie nadsilnikowej. Czym to zrobione?
-
Wygląda to bardziej na zabrudzenia niż na modulację. Chodzi mi o brąz. Jak już modulować czy iść w inne efekty odwzorowania światła to lepszym rozwiązaniem byłoby użycie jasnej i ciemnej farby zielonej ale sama modulacja olejami wydaje mi się bardzo trudnym zadaniem. O wiele łatwiej aerkiem. Dlatego lepiej wyjść od razu z jaśniejszymi kolorami i jeżeli nawet okaże się za jasno to pojechać filtrem albo wash po całości i wszystko się stonuje. Ciemna baza od początku podnosi poprzeczkę i wybacza niej błędów.
-
Mimo tego co dzieje się na świecie to w domu dużo nie siedzę. Roboty od groma a pociecha do przedszkola nie chodzi i trzeba realizować materiał z alfabetu po nadgodzinach, lecz staram się też jakoś rozerwać w czasie, w którym rozrywek coraz mniej. Tak więc po skończeniu Vladimira zabieram się za Leona, co by tamten miał jakieś towarzystwo w "swoim wieku". Model od Bordera zamierzam zwaloryzować jedynie jakimiś łańcuszkami do granatów dymnych i może jak się uda dorwać jakieś dedykowane anteny, ale to jeszcze odległa perspektywa. Malować zamierzam Hatakami C dedykowanymi do polskiej pancerki bo Leopard będzie w jedynie słusznych barwach. Narazie postęp niewielki, ale że w społeczeństwie wielki nacisk na higienę to skończenie wanny uznałem za absolutny priorytet ?
-
Sd.Kfz.250/10 13 Pułk Artylerii Samobieżnej Niemcy 1945
TAW odpowiedział matejson → na temat → [M]Galerie
35 też by mogła być bo fajne wykonanie. Brak tylko zdjęcia z monetą lub jakimś innym odnośnikiem, żeby zobaczyć jakie to maleństwo. Bardzo podoba mi się też podstawka a model się z nią świetnie zgrywa. No i w zielonym też mu do twarzy- 5 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- 1/72
- sd.kfz 250
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
E tam, poprawność polityczna... A jak już to coś neutralnie zmyślonego np Tornado Piździchów
-
Piękna robota! Trzepak pierwsza klasa - kojarzy się z dobrymi czasami Ale jakby go postawili tak blisko muru to miałbym rozbitą czaszkę... Troszkę zbyt sterylnie jak na strefę przyśmietnikową. Fajne napisy na murku ale gdzie nazwa lokalnego klubu piłkarskiego?
-
Rany Julek! Śledzić taki cel to można by pypcia dostać. Masz jakieś fotki z etapu maskowania?
-
[Pojazdy wojsk.] Zadajemy pytania. Otrzymujemy odpowiedzi.
TAW odpowiedział Złośliwiec → na temat → [M]Warsztat
Mam tego KT z Menga i wypraski pięknie wyglądają. Jest z nim za to jeden duży problem z krzywo idącymi wahaczami. Z tego forum kolega Stojkovic go robił i jest nawet warsztat. Tam pewnie znajdziesz więcej informacji. -
Jeden z kolegów pisał o Vallejo Model Color. To ja napisze, że mi się bardzo przyjemnie pędzlowało Vallejo Model Air. Są rzadsze bo niby stworzone z myślą o aerografie ale pod pędzel też dają radę prosto z buteleczki bez żadnego rozcieńczania.
- 28 odpowiedzi
-
- hataka
- problem z malowaniem
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ładny grubasek. Brytyjczycy mieli fajne te dżety. Meteor, Hunter, Lightning, Buccaneer, Javelin. Oryginalne konstrukcje i piękne w swej brzydocie ?
-
Na błyszczącym lakierze jest znacznie bezpieczniej. Trzeba wręcz uważać, żeby nie zatracić efektu uzyskanego olejami. Zawsze lepiej w tę stronę bo brudzenie można powtórzyć a jak coś się uwali na stałe, to już po zawodach. Dlatego sugerowałbym wyjść do zabawy olejami od lakieru gloss.
-
Do wszelkich efektów olejnych czy to do zmywania washa, blendowania biedronki i zacieków używałem zawsze enamel odorles thinner od Miga. Na lakierze Vallejo zostawiał mi ślady takie o których piszesz. Powinny one zniknąć po ponownym położeniu lakieru bezbarwnego więc bez paniki. I tak co jeden efekt musiałem kłaść kolejną warstwę lakieru żeby się w tych smugach nie zatracić, aż wypróbowałem lakier błyszczący Mr Hobby i teraz po zabezpieczeniu kalkomanii jestem w stanie zrobić te wszystkie efekty bez ponownego lakierowania. Dopiero na końcu zazwyczaj kładę mat. Tak na marginesie do washa, żeby się dobrze rozpływał w zagłębieniach i nie wsiąkał w to co nie powinien to najlepiej stosować lakier błyszczący. Im gładsza powierzchnia tym mniejsze szanse, że oleje wpiją się nieusuwalnie tam gdzie byśmy nie chcieli. Pin washa najlepiej zmywać za pomocą pędzelka a przy washu po całości można się pobawić też kołeczkami lub wacikami. To czego użyjesz może zmienić trochę efekty na modelu. Najlepiej na czymś potestować a potem wybrać co Ci odpowiada.
-
Wykałaczką wjechałeś a pędzelkiem nie dałeś rady? Na przyszłość warto też rozważyć pomalowanie niektórych części przed wklejeniem, jak widzisz że może być problem żeby się tam później dostać
-
Dzięki Panowie, cieszę się że się Wam podoba Przede wszystkim zrób pierwszy krok i usuń go z giełdy. W wolnej chwili weź pudło w ręce, spójrz w te czerwone oczęta i... jak jaskiniowiec zaciągnij do warsztatu, a potem się jakoś ułoży Czołg Ci się podoba a model Menga zamiata Zvezdę pod dywan, więc po co się go pozbywać? Swoją drogą gdybyś wystawił go pół roku wcześniej to już byś go pewnie nie miał ?
-
Swego czasu lubiłem Vallejo Air dopóki nie spróbowałem Tamiya i Mr Hobby. Rozcieńczałem je zawsze ich dedykowanym thinnerem w proporcjach około 60/40 na korzyść farby i do tego około 20% dodatku flow improvera względem objętości. Malowało się całkiem przyjemnie choć co jakiś czas trzeba było ściągnąć gluta z igły. Jednak jako ich najpoważniejszą wadę uważam trudność w doczyszczeniu aerografu. Poza tym bardzo podpasowały mi do malowania pędzlem bez rozcieńczania, nawet bardziej niż seria model color. Ogólnie całkiem fajne, ale musisz mieć pod ręką kołeczek nasączony zmywaczem do ściągania gluta z igły i liczyć się z częstym rozkręcaniem aero do mycia. Wg mnie to i tak najlepszy wybór jeśli nie chce się iść w śmierdziuchy.
-
Ale się tu dużo dzieje na tym malowaniu. Kawał dobrej roboty aerografem ? Będzie elegant?
-
Wujek Władek już gotowy. Dziękuję za śledzenie i współudział oraz zapraszam na oględziny
