W "Samolotach Luftwaffe" Bellony jest taki średnio dokładny przekrój Dorniera T1 i cały ten przedział ratowniczy zaczyna się w połowie dolnego płata, a kończy równo z tylnym brzegiem środkowej wieżyczki strzeleckiej, zresztą dokładnie tam jest wręga. Poza tym wyczytałem, ze wchodziło tam 6 noszy - logika wskazuje, ze 2 po lewej stronie a cztery po drugiej. Mniej więcej pi razy oko da się tam te nosze jakoś zlokalizować. gorzej będzie ze sprzętem medycznym, w który te samoloty były też wyposażone. W lewej burcie były dwa duże luki dla rozbitków - to pewnie te za kabiną na 2 okienka i 1 okienko. Kiedyś taki "wiejski tunning" swojego Do24 zrobiłem, przy pomocy noszy z Ju52. Nawet tam jeszcze apteczkę wstawiłem. Też z Ju52.