GEM Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 Model samolotu z 1910 roku. Fokker Spin w skali 1: 32 zbudowany od podstaw. Model jest efektem rozmowy podczas konkursu we Wrocławiu z kolegom Mietkiem, który stwierdził, że dawno nie zbudowałem od podstaw prawdziwego samolotu. A ponieważ prawdziwy samolot był budowany z drewna, płótna i wielu metrów linek, wybór padł na ten ciekawy samolot. Ciekawy, dlatego że silnik był chłodzony wodą i dlatego, po obu stronach "kadłuba" są chłodnice. Nie ukrywam, że właśnie z tymi chłodnicami było trochę zabawy. Model zbudowany na podstawie kilku rysunków i zdjęć z epoki. A ponieważ konstruktor Anthony Fokker zbudował kilka wersji swojego samolotu, Pierwsze dwa zostały rozbite, każdy następny był trochę modyfikowany, mój model trochę połączeniem tych wersji. W sumie zbudowano ok 25 sztuk różnych wersji tego samolotu w tym kilka dwumiejscowych. Ciekawostką jest to, że jeden z tych samolotów w czasie II wojny został przewieziony z muzeum w Berlinie na teren Polski. Po wojnie zostały odnalezione w okolicach Czarnkowa szczątki tego samolotu, które były przekazane do muzeum w Krakowie. W 1986 roku zostały przekazane do Holandii gdzie samolot został odrestaurowany. Ponieważ model został zbudowany z inspiracji kolegi Mietka, właśnie jemu dedykuję ten model. Proszę popatrzcie i oceńcie, co mi z tego wyszło. Cytuj
jarek38 Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 Wielkie wyrazy uznania za niesamowitą pracę jaką musiałeś włożyć w budowę tego modelu. Efekt Wow! jest i to jaki BRAWO! Cytuj
Mikele Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 Szmatopłat wiązany strunami od fortepianu zawsze robi wrażenie. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 Sam jakoś nie mam parcia na tę epokę, ale takie modele ogląda się z przyjemnością. Jedno pytanie - Wrocław był 4 tygodnie temu, najwcześniej mogłeś zacząć 2 kwietnia wieczorem.. Machnąłeś go w 27 dni z uwzględnieniem czasu poświęconego na Waszą imprezę? Grzegorz... Tak nie wolno... Cytuj
GEM Napisano 29 Kwietnia 2017 Autor Napisano 29 Kwietnia 2017 Dziękuję za pierwsze opinie. Mikołaju tak naprawdę to były trzy tygodnie bo w okresie świąt nie wolno było w domu nic malować. Cytuj
Mikolaj75 Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 A jak trzy to luz, wszystko wiadomo... Uszanowanie.. Cytuj
piotrkur Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 to były trzy tygodnie bo w okresie świąt nie wolno było w domu nic malować. Jesteś baaardzo chorym człowiekiem! Cytuj
slawbo Napisano 29 Kwietnia 2017 Napisano 29 Kwietnia 2017 Ah! Więc tak wygląda Modelarstwo! Szacunek Cytuj
letalin Napisano 30 Kwietnia 2017 Napisano 30 Kwietnia 2017 Bardzo piękny jest ten fokker. Wielki podziw dla autora! Cytuj
M.A.V. Napisano 30 Kwietnia 2017 Napisano 30 Kwietnia 2017 Chylę czoła - wyszedł pierwszorzędnie Swoją drogą ci co wsiadali to takich "latajacych drewnianych durszlaków" to byli bez wątpienia hardcore'owcy Ja to bym się zes... ze strachu już kilka metrów nad ziemią patrząc w dół i nie mając nic pod dupskiem Cytuj
Mitrandir Napisano 1 Maja 2017 Napisano 1 Maja 2017 GRZEGORZU MOJE GRATULACJE Mam tylko jedno pytanie ... Gdy ja robiłem z kartonu "Spinne" (pajączka) kilkanaście lat temu na potrzeby targów w Norymberdze, to mieliśmy udokumentowane zdjęcia dużego napisu FOKKER na spodzie płata nośnego... Czy ten egzemplarz tego nie miał? Wydawało mi się, że wszystkie maszyny były tak malowane I na sterze kierunku też była nazwa producenta... Może warto by się pokusić o odtworzenie nie będzie taki płaski Cytuj
GEM Napisano 1 Maja 2017 Autor Napisano 1 Maja 2017 Grzegorzu jak pisałem na początku, ja robiłem jedną z pierwszych wersji tego samolotu i tam napisów nie było. Może się mylę, ale napisy pokazały się dopiero przy produkcji Fokker Spinna III, czyli już tej wersji produkcyjnej. Napisy są też na replice samolotu. Cytuj
Mitrandir Napisano 2 Maja 2017 Napisano 2 Maja 2017 Rozumiem Jeszcze raz gratuluje udanego szmatopata Cytuj
WojtekzIna Napisano 5 Maja 2017 Napisano 5 Maja 2017 Kiepsko jakościowo i nie merytorycznie, bo inaczej nogi powinny być, ale miałem tylko 10 minutek, liczy się intencja Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.