Skocz do zawartości
kryspacz

Hamer Memugan

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam,

Chcąc zrehabilitować się za malowanie Husky'ego 😉 , i zachęcony przez gentlemanów z forum dedykowanego pojazdom Humvee, postanowiłem zmierzyć się z nowym pojazdem, i nową dla mnie techniką: scratch building'iem. Traktuję ten warsztat też jako poligon nieznanych, lub mało mi znanych technik - odlewy, silikon itd.

Wybór padł na izraelską modyfikację Humvee M1113,  Hamer Memugan.

Jako bazę wybrałem zestaw Bronco CB35136, i planuję z tego:

bronco_zpsm8x3qqg9.jpg

zrobić to:

M1113Memugan_zpshnopwfph.jpg

 

 

Edytowane przez kryspacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Na tę chwilę postęp robót następujący:

Rozpocząłem od elektroniki i detali, izraelskie radio Tadrian i zagłuszarka sygnału komórkowego (ochrona przed IED) Shalgon, oraz skrzynki amunicyjne do M240. Eksperymenty z negatywem rzeźbionym w plastelinie i odlewem w żywicy ze znośnymi efektami.

32571684728_16e61255a8_b.jpg

32571684828_a5afdc6985_b.jpg

45531227695_5868a36bf7_b.jpg

46513105531_f4cc78cb5a_b.jpg

45599673715_69348a2c07_b.jpg

 

 

 

 

Edytowane przez kryspacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przerobione sprężyny i osłona wyciągarki, wstępne przymiarki do budy i nowa obrotnica w trakcie budowy.

 

46630915531_6862d9c839_b.jpg

 

45906373654_b088404487_b.jpg

45599673425_ebf9c663df_b.jpg

46630916121_6caa911e83_b.jpg

45906444684_52f26b614b_b.jpg

Edytowane przez kryspacz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Resztę pokaż, bo to jest bajka😍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, makinen napisał:

Resztę pokaż, bo to jest bajka😍

Powoli... wiedzę trzeba dawkować, bo może boleć..!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie stopniuję napięcia, jak u Hitchcocka, tylko czasu mi zabrakło :)

Czy ja już wspominałem, że nienawidzę śrubek, podkładek i nitów? Z każdą kolejną sztuką rośnie mój podziw dla zajmujących się wczesną pancerką i pociągami, nitujących całe kadłuby... Wsporniki dachu też oczywiście na śruby, a czemuż by inaczej... :?

39764543503_c0cdc16a0c_b.jpg

39764543453_46546f53db_b.jpg

Obrotnica od zera, jako, że będę robił otwarty środek, pozostawienie typu z M1114 nie dałoby się obronić.
Poszukiwanie materiału o właściwej fakturze na podsufitkę zaowocowało znalezieniem firmy produkującej dedykowane blaszki do Memugana, o fakturze idealnej na podsufitkę właśnie. Jedyny problem - trzeba najpierw wyżreć kulki Ferrero ze środka :jezyk:

32904301928_efd7e0a484_b.jpg

39814716263_aa1a65a787_z.jpg

32904302528_008c4bbdae_z.jpg

 

W kabinie, jak się okazało, do wymiany poszło niemal wszystko. Dewastacja wnętrza: nowa deska, właściwe okrągłe nawiewy, osłona nagrzewnicy, środkowa konsola.
W międzyczasie dla rozrywki racje żywnościowe bez wieprzowinki i świeże numery Jediot Achronot, czy innej Gazety Koszernej :D

46681505571_9b8bd4ba7d_b.jpg

32904302638_0a28911cc3_z.jpg

Tymczasem postanowiłem, że jednak dodam pasy bezpieczeństwa, przerobione też słupki i wzmocnienia za fotelami (dojdą jeszcze śruby) - to niesamowite, ile człowiek jest w stanie wymyślić, żeby tylko odwlec nieubłaganie zbliżające się początki malowania... ;)

46185083934_2672cc060d_b.jpg

46185084244_e1a6ba8a12_b.jpg

31969416957_7e0f5e2021_b.jpg

45956769844_37deee819e_b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super robota. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy części powtarzalnych elementów, jak szperacze, zawiasy drzwi, wewnętrzne ramki okien w drzwiach czy prototypy frontów elektroniki eksperymentowałem z prostą, chciałbym powiedzieć - autorską?, techniką. Napewno to nic nowego i odkrywczego (tak chyba działa medalierstwo?), ale nigdzie nie wpadłem na podobne rozwiązanie, a dla mnie wypaliło nieźle, może komuś się przyda w swoich projektach:
Pierwszy przykład macie na fotkach przy pokrywach skrzynek amunicyjnych i frontach elektroniki w moim pierwszym poście w tym wątku, drugi - przy szperaczach, poniżej.
Płytka, jednostronna forma w plastelinie, formowanie za pomocą dowolnych improwizowanych narzędzi, następnie zagłębienia zalane żywicą, i oczywiście zeszlifowane z wierzchu. Szperacze np. w tym momencie muszą być z 3 elementów: front, tył klosza i elastyczna podstawa:

46167117684_8a3280d221_b.jpg

33005876118_6a21fbb981_b.jpg

46881198721_c746866de0_b.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Następnie doszedł maszt, całość zmierzona i złożona do kupy celem przymiarki, umyta i czeka na malowanie.

46881198231_13dbcc8588_z.jpg

46881198451_3683fe992a_b.jpg

33005875628_271e07f3ea_b.jpg

46935022792_5ff34b43b4_z.jpg

46262628934_6d0f36d801_b.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pierniczę, słów brakuje by opisać to co widać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Simply the best. Bardzo dobrze wyszły te szperacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ładne cacko. Brawo Ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Przypuszczam, że gdyby kolega Kryspacz, miał odpowiednią ilość polistyrenu do dyspozycji, to by nam tu, hamera w 1:1 wystrugał. Choć widziałem te fotki już... hmmm, nie pamiętam ile razy, niezmiennie wywołują u mnie opad szczęki. Kryspacz, pokaż go po pomalowaniu, nie ważne że za jasny jest. 

Edytowane przez Grzegorz Grabowski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurtyna... oklaski!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, Grzegorz Grabowski napisał:

Przypuszczam, że gdyby kolega Kryspacz, miał odpowiednią ilość polistyrenu do dyspozycji, to by nam tu, hamera w 1:1 wystrugał.

Miejsca nie mam, żony autko podjazd zajmuje... ;)

 

16 godzin temu, Grzegorz Grabowski napisał:

pokaż go po pomalowaniu, nie ważne że za jasny jest. 

Nawet mi nie przypominaj... Owszem, spytałem speców od Humvee o kolor, uzyskałem wyczerpującą odpowiedź, po czym okazało się, że niejednemu psu Burek, i przy zakupie poza sprawdzeniem nazwy koloru, Israeli Sand Grey , należy jeszcze sprawdzić jego numer, bo pod tą samą nazwą są dwa kompletnie inne odcienie... :glupek:

Wszystko idzie wiec do przemalowania, a na chwilę obecną, złożone "na ślinę", wygląda tak:

46994925192_2bfb109d21_b.jpg

32105137627_175f37a340_b.jpg

32105137497_9c0d63bbb5_z.jpg

Z wnętrza zostały w zasadzie fotele, podłoga z lewarkami i panel przyrządów przed kierowcą, reszta od podstaw. Jestem w miare zadowolony, szczególnie z elektroniki, poza babołami w malowaniu, które wyszły na foto, i będą poprawiane (gdzieś wyczytane: "makro wrogiem modelarza" :lol: )

32105137397_8eded6b970_b.jpg

32105137257_aabd069362_b.jpg

32105137187_3a5a726720_b.jpg

32105136997_14c3e83c29_b.jpg

33183966518_ea815f9b89_b.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, Grzegorz Grabowski napisał:

A ja Tobie pisałem, wypróbuj to

No wiem, skąpy dwa razy płaci 😉 Zdecydowałem się jednak na LifeColor, żeby mieć jedną uniwersalną farbę do aerografu i do pędzla, i gdybym się nie walnął przy zakupie z tym kolorem, byłoby OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, kryspacz napisał:

No wiem, skąpy dwa razy płaci 😉 Zdecydowałem się jednak na LifeColor, żeby mieć jedną uniwersalną farbę do aerografu i do pędzla, i gdybym się nie walnął przy zakupie z tym kolorem, byłoby OK.

To nie numer tylko rok. Ten wcześniejszy 1973 podejdzie Ci do pojazdów z Wojny Jom Kippur i wcześniejszych, do współczesnych lepszy jest ten 1982, choć np. AK ma jeszcze jeden odcień, bardziej oliwkowy do współczesnych. Ja używam Lifecolora, po położeniu washy i innych specyfików wychodzi nie najgorzej.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam słowa GreGG'a

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śrubki kupione czy samoróbka, jeśli tak to jaki sposób?

dzięki z góry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, lauoli00 napisał:

Śrubki kupione czy samoróbka, jeśli tak to jaki sposób?

dzięki z góry

Polecam wyroby Master Club- do wyboru do koloru. Cena przystępna i jakość swietna

https://www.jadarhobby.pl/advanced_search_result.php?search_in_description=1&inc_subcat=1&keywords=Nuts&pfrom=&pto=&x=74&y=10

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, makinen napisał:

Polecam wyroby Master Club- do wyboru do koloru. Cena przystępna i jakość swietna

 

Wyglądają świetnie, cena też nie najgorsza, jeśli chcesz użyć 1-2 rodzaje, przy kilku robi się ciut drogo, jak na inwestycję w 1 model. Jak to montujesz, odcinasz i kleisz łby, czy faktycznie wiercisz otwory, jak piszą na opakowaniu?

Ja kroiłem skalpelem łby z wałka, odpowiednio: sześciennego dla śrub, okrągłego dla nitów i podkładek, wałek 2-4zł, dodatkowo do użycia jako sam wałek. Minus to oczywiście kształt łba - nit nie jest okrągły, ale mimo tego raczej przesypiam noce ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
40 minut temu, kryspacz napisał:

Wyglądają świetnie, cena też nie najgorsza, jeśli chcesz użyć 1-2 rodzaje, przy kilku robi się ciut drogo, jak na inwestycję w 1 model. Jak to montujesz, odcinasz i kleisz łby, czy faktycznie wiercisz otwory, jak piszą na opakowaniu?

Ja kroiłem skalpelem łby z wałka, odpowiednio: sześciennego dla śrub, okrągłego dla nitów i podkładek, wałek 2-4zł, dodatkowo do użycia jako sam wałek. Minus to oczywiście kształt łba - nit nie jest okrągły, ale mimo tego raczej przesypiam noce 😉

Przestawałem na złomie- kupiłem 4 rodzaje. Odcinam łeb i przyklejam. Oczywiście zabawa była jednostkowa. Nie wiem, co się stanie przy szerszym froncie prac i połowie nitów wystrzelonych z pensety w powietrze...

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.