Baas ArK Napisano 6 Października 2015 Napisano 6 Października 2015 W moim AD7790 pojawia się okresowo pewien problem. Mianowicie po naciśnięciu spustu, ten powraca "odbija" w zwolnionym tempie. Początkowo myślałem, że to może zbyt dokręciłem nakrętkę regulacyjną, ale to nie to. Porady? Pomysły?
sabatms Napisano 7 Października 2015 Napisano 7 Października 2015 W moim AD7790 pojawia się okresowo pewien problem. Mianowicie po naciśnięciu spustu, ten powraca "odbija" w zwolnionym tempie. Początkowo myślałem, że to może zbyt dokręciłem nakrętkę regulacyjną, ale to nie to. Porady? Pomysły? Zawór zwrotny- uszczelka tam. tj. między aero a wężykiem masz wewnątrz zaworek, uważaj w czym to myjesz może uszczelka spuchła i dlatego tak jest, miałem to samo z AD- uszczelki są wrażliwe na chemię
milczacy Napisano 7 Października 2015 Napisano 7 Października 2015 Ja to miejsce oliwię oliwą do maszyn do szycia. Bardzo delikatnie.
Baas ArK Napisano 7 Października 2015 Napisano 7 Października 2015 ... uważaj w czym to myjesz ... Po Humbrolach rozcieńczalnikiem humbrolowskim lub Wamodem do olejnych, po Gunziakach Mr.Color Thinner 110 (niebieski) lub Wamodem Zmywacz do akryli.
Marak Napisano 7 Października 2015 Napisano 7 Października 2015 Ten zawór w Adlerach trzeba tak raz na rok rozebrać (od góry po wyjęciu iglicy wyciągnąć spust i od dołu po zdjęciu wężyka odkręcić od spodu) przeczyścić, przeszlifować jak są zadziory, czasem rozciągnąć sprężynkę bo lubi "siadać". Po złożeniu jak pisał kolega Milczący koniecznie napuścić oleju np. od maszyn do szycia.
Baas ArK Napisano 8 Października 2015 Napisano 8 Października 2015 Aero używane zasadniczo ostatnie dwa miesiące.Dziękuję za odpowiedzi Panowie.
Amadem Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Dostałem używany EW770, ale przy malowaniu "bombelkuje". Jest sens go reanimować czy raczej szkoda wysiłku? Myślałem, że mógłby mi służyć do większych powierzchni jak sido i innych mniej wymagających rzeczy.
Mr. Klasa Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 ale przy malowaniu "bombelkuje". Chodzi o to, że powietrze dostaje się do zbiorniczka na farbę? Jeśli tak, to pewnie uszczelka przy dyszy jest uszkodzona. Jak zrobić zastępczą, przeczytasz w tym poradniku. Pozdrawiam
Amadem Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Dzięki. Patent wydaję się być niezły, ale przy dokręcaniu maskola ukręciłem dyszę, więc pewnie już pozostaje śmietnik. :(
Mr. Klasa Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Jeśli uszkodziłeś samą dyszę, możesz przecież kupić nową
Amadem Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Właśnie widziałem, że są dostępne i sporo staniały ostatnimi czasy (skoro już nawet aero można mieć za 50pln), choć zastanawiam się czy jest jakikolwiek sens inwestować w tą chińszczyznę, zwłaszcza nie mając pewności czy coś jeszcze nie jest walnięte.
Mr. Klasa Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Myślę, że lepiej jest kupić nową dyszę niż cały aerograf, skoro jest sprawny... I z dyszą obchodź się delikatnie Ja mam taki aerograf i wszystko jest w porządku
Amadem Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Z tą sprawnością to właśnie nie ma mam pewności, bo nie mam go od nowości. Dysza poszła jak masło, w sumie może była już przetyrana bo poprzedni właściciel nie używał pod nią O-ringa tylko była dokręcana do oporu. Dokupię do niego dyszę 0.5 i będzie pod sido i podkłady. Od precyzyjnej roboty i tak mam Gunze FS-270.
Baas ArK Napisano 17 Października 2015 Napisano 17 Października 2015 Gdzieś czytałem/słyszałem, że pasują uszczelki od zapalniczek. Ze zwykłych plastikowych, tylko żeby miały zaworek do nabijania. Właśnie o uszczelkę od tych zaworków chodzi.
Marak Napisano 18 Października 2015 Napisano 18 Października 2015 ... bo poprzedni właściciel nie używał pod nią O-ringa tylko była dokręcana do oporu.... To juz wyjaśniłeś czemu bąbelkuje. Tyle razy było pisane, że dysza musi wystawać ok. 0,2-0,3 mm przed osłonę. Jak nie było o-ringa to dysza weszła głębiej i schowała się pod osłonę. A ponieważ jest to dysza inteligentna więc poinformowała Cię o tym fakcie - wypuszczając bąbelki do zborniczka.
bahamut24 Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Potrzebuję pomocy przy aerografie H&S Silverline . Ostatnio podczas malowania farba zbiera się na osłonie dyszy a każde naciśnięcie spustu powoduje wyrzut kilku kropli farby , nie musze mówić jak utrudnia to pracę Wg instrukcji należy wyczyścić dyszę . Po każdym malowaniu 2-3 pełne zbiorniczki acetonu przepuszczam przez aero a co któreś malowanie czyszczę dyszę. Nie mam pomysłu co dalej Jakieś wyciorki do tego aero ktoś może polecić?
jaxiu Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Ja żeby temu zapobiec najpierw puszczam powietrze na ręczik papierowy i dopiero potem kieruje aero na model i daje farbę (cały czas na powietrzu)
bahamut24 Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Ja żeby temu zapobiec najpierw puszczam powietrze na ręczik papierowy i dopiero potem kieruje aero na model i daje farbę (cały czas na powietrzu) Niby da się jednak trochę to uciążliwe a i tak kropla poleci . Wcześniej tak nie miałem więc coś się skopało. Wyczyściłem aerograf i dysze , zaraz zobaczę jak chodzi
Marak Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Potrzebuję pomocy przy aerografie H&S Silverline ......Jakieś wyciorki do tego aero ktoś może polecić? Polecić, oczywiście, możemy - tylko uprzedzam, że drogo. W sklepie fine-art kupisz skrobak do dysz H&S. Jak kupisz zobaczysz ile świństwa jeszcze siedzi w wymytej dyszy. Poza tym kup "płyn do mycia pędzli i narzędzi". Ja kupuję go w Castoramie, ale w innych marketach też jest. Myje o wiele skuteczniej niż aceton, ale jest agresywny do czarnych uszczelek, dlatego nie mocz aero zbyt długo. Ja robię tak, najpierw myję aero acetonem, potem krótko w tym płynie, i na koniec na wszelki wypadek, puszczam przez aero benzynę albo aceton, żeby wymyć aero z płynu.
bahamut24 Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Potrzebuję pomocy przy aerografie H&S Silverline ......Jakieś wyciorki do tego aero ktoś może polecić? Polecić, oczywiście, możemy - tylko uprzedzam, że drogo. W sklepie fine-art kupisz skrobak do dysz H&S. Jak kupisz zobaczysz ile świństwa jeszcze siedzi w wymytej dyszy. Poza tym kup "płyn do mycia pędzli i narzędzi". Ja kupuję go w Castoramie, ale w innych marketach też jest. Myje o wiele skuteczniej niż aceton, ale jest agresywny do czarnych uszczelek, dlatego nie mocz aero zbyt długo. Ja robię tak, najpierw myję aero acetonem, potem krótko w tym płynie, i na koniec na wszelki wypadek, puszczam przez aero benzynę albo aceton, żeby wymyć aero z płynu. To o ten skrobak chodzi tak? http://www.fine-art.com.pl/zestaw-do-czyszczenia-dysz.html Hmm na tej stronce też znalazłem takie coś http://www.fine-art.com.pl/webpage/fora.html Prawda z tym acetonem czy tylko chłyt marketingowy
Solo Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Jeden ze sprzedawców z tej firmy powiedział mi w trakcie rozmowy, że oficjalnie nie powinno się używać acetonu, ale do płukania można go jak najbardziej używać, byle nie moczyć całego aerografu przez długi czas.
bahamut24 Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Jeden ze sprzedawców z tej firmy powiedział mi w trakcie rozmowy, że oficjalnie nie powinno się używać acetonu, ale do płukania można go jak najbardziej używać, byle nie moczyć całego aerografu przez długi czas. Na szczęście nie mocze aerografu na dłuższy czas, tylko przepuszczam aceton . Kupię te wyciorki i skrobak może coś pomogą
Marak Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Na szczęście nie mocze aerografu na dłuższy czas, tylko przepuszczam aceton . Kupię te wyciorki i skrobak może coś pomogą Skrobak ten co w linku. Te wyciorki to cholera wie do czego się mogą przydać, ale są w komplecie. Odnośnie rozpuszczalników, tak jak piszesz, raczej ważniejsze jest by długo nie moczyć. Płyn do mycia pędzli zacząłem stosować jakieś 4 lata temu na Adlerze, który ma kilka zwykłych gumowych uszczelek. Po umyciu uszczelki wyraźnie puchły, ale potem wracały do swoich wymiarów. Po 3 latach musiałem jedną wymienić (koszt 1,50 zł). W sumie zużyłem już 3 półlitrowe butelki tego płynu. Nie zauważyłem ubytku chromu, ani żadnych innych uszkodzeń. W poprzenim poście pomyliłem się. Nie używam acetonu tylko mniej żrący alkohol izopropylenowy. Ale alkhol nie daje sobie rady z zaschnietą farbą.
Solo Napisano 3 Listopada 2015 Napisano 3 Listopada 2015 Zarówno aceton jak i na przykład Tool Cleaner Gunze niszczą gumowe uszczelki aerografu, po prostu je rozpuszczają. Dlatego przed jakimś większym myciem na przykład Air Capa, trzeba je zdjąć. W przypadku zwykłego płukania aerografu naturalnie nie trzeba ich zdejmować, nic im się nie stanie.
bahamut24 Napisano 4 Listopada 2015 Napisano 4 Listopada 2015 Na szczęście nie mocze aerografu na dłuższy czas, tylko przepuszczam aceton . Kupię te wyciorki i skrobak może coś pomogą Skrobak ten co w linku. Te wyciorki to cholera wie do czego się mogą przydać, ale są w komplecie. Odnośnie rozpuszczalników, tak jak piszesz, raczej ważniejsze jest by długo nie moczyć. Płyn do mycia pędzli zacząłem stosować jakieś 4 lata temu na Adlerze, który ma kilka zwykłych gumowych uszczelek. Po umyciu uszczelki wyraźnie puchły, ale potem wracały do swoich wymiarów. Po 3 latach musiałem jedną wymienić (koszt 1,50 zł). W sumie zużyłem już 3 półlitrowe butelki tego płynu. Nie zauważyłem ubytku chromu, ani żadnych innych uszkodzeń. W poprzenim poście pomyliłem się. Nie używam acetonu tylko mniej żrący alkohol izopropylenowy. Ale alkhol nie daje sobie rady z zaschnietą farbą. Te wyciory podejrzewam do czyszczenia kanalu w ktorym igla jest. Moglbys podac nazwe tego srodka do czyszczenia pedzli albo zdjecie puszki/butelki (pewnie kilka produktow bedzie)
Rekomendowane odpowiedzi