Na warsztat trafił w weekend stareńki Sherman od Italeri, zlepiony dawno temu, malowany pędzlem i pobrudzony mieszaniną Humbrola i gipsu. Wpadłem na pomysł, by zrobić go w polskim oznaczeniu którejś z naszych jednostek z I Dywizji Pancernej.
Mając do dyspozycji jedynie "Polskie Shermany" Vol. II Janusza Ledwocha doszedłem do wniosku, że z tego zestawu da się zrobić pojazd z Dowództwa 10. Brygady Kawalerii Pancernej. Jeśli to możliwe, to proszę Szanownych o potwierdzenie tej tezy i w miarę możliwości o zdjęcia numerów bocznych; Ledwoch na ilustracji barwnej w powołanej pozycji podaje numer T262454, a pojazd ma szprychowe koła jezdne, nie zaś z prasowanej blachy, jak większość innych polskich Shermanów opisywanych w tej pozycji.
Ma to być projekt niskobudżetowy, więc jeśli ktoś ma "na zbyciu" kalkomanie lub choćby pojedyncze numery, godła, to proszę o info na lipstein@interia.pl.
Na chwilę obecną model rozebrany na części, umyty z farby, wykonana faktura odlewu na górnej części kadłuba i na osłonie transmisji (klej Tamiya Extra Thin i ostry gruby pędzel), zaszpachlowane szpary wokół drzwiczek amunicyjnych w wieży, połówki kadłuba sklejone i poszpachlowane, lekko przerobione uchwyty transportowe (podszpachlowane miejsce spawu do kadłuba).
Dzisiaj prawdopodobnie zrobię fakturę odlewu na wieży i osłonie jarzma armaty, bo w końcu znalazłem zdjęcia, jak wyglądała ta odlewana wieża - na niektórych egzemplarzach widać było szew w tylnej dolnej części, pod przeciwwagą.