-
Liczba zawartości
1 304 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Michal_G
-
Ciekawie się zapowiada. Czy "przy okazji" była by możliwość wypuszczenia na rynek zestawu "poprawkowego" w 1:72 do modeli Revella i Italeri? W przypadku Revella potrzebne by były gąsienice OMSH i polska klapa nadsilnikowa, w przypadku Italeri polska klapa nadsilnikowa i klapa nad przedziałem transmisyjnym. Jeżeli dało by się to jaki był by orientacyjny koszt wydruku 3D takich części? Koledzy od 1:35 mają o tyle lepiej że jest poprawny polski T-55A od Miniartu a w 1:72 bieda aż piszczy...
-
Na RMSH-ach go postawili, ciekawe czy takie miał w WP (typowo były OMSH). Chłopaków z Zabrza znam z fajnych imprez militarnych, super ekipa.
-
No całe całkiem, te małe ciężarówki od ICM są naprawdę fajne. Jedno co przy kolejnej okazji warto poprawić to mocowanie szyb. Zainwestuj w klej do elementów przeźroczystych (np. Humbrol Crystal Clear), można go użyć do zaszpachlowania "na przeźroczysto" szczelin między oknami a ramą (widać na bocznych szybach). Nadaje się też do zalania reflektorów (nawierconych i pomalowanych od wewnątrz na srebrno) - daje sensowny efekt imitujący szkło.
-
Wozów z fabryki 174 w okresie wojny nie mieliśmy. Nasze "łabędzkie" były produkowane na bazie produktu fabryki 183. Natomiast czort znajet czy się jakiś rozbity radziecki wyremontowany po wojnie ze 174 nie trafił. A remontowaliśmy wszystko co się tylko dało z pobojowisk ściągnąć.
-
Leopard 2A4 "0169" 10bkpanc - Meng Model 1:35
Michal_G odpowiedział M.J.89763 → na temat → [M]Galerie
Fajny Leoś! Producenta i numery farb podasz? -
Ził z ICM-u w 1:72 to fajny model, dobrze spasowany. Koniecznie załóż wątek warsztatowy. Parę ciężarówek z ICM-u popełniłem więc w razie potrzeby będę mógł coś poradzić.
-
Maz 543 - "Scud B" - Dragon 1:35 - Desert Storm 1991
Michal_G odpowiedział Stojkovic → na temat → [M]Galerie
Kawał dobrej roboty. Chodzi za mną Scud w 1:72 w polskim malowaniu - będzie gdzie detale podpatrzeć. -
O właśnie miałem pisać o tej publikacji. Z modelarskiego punktu widzenia mizeria. Co najwyżej jako źródło początkowe "za czym poszperać" i zebranie podstawowych informacji o WZT-kach wszelakich w jednym miejscu. Zupełny brak rysunków czy zdjęć detali wyposażenia - a to w przypadku WZT-ek cały smak.
-
Jak Kolega Gerd tu zajrzał to na ciekawe fotki i pomoc merytoryczną w zakresie 6-ej zawsze można liczyć! Ekipa speców od LWP (zarówno od desantu jak i od "zająców" i "dekli") mocna się zmontowała na forum, i bardzo dobrze.
-
Czy zdjęcia PT-76 z oznaczeniami 5brozp 8 DZ i kotwicą 7 ŁDD mogą pochodzić z nieco późniejszego okresu, po przeformowaniu 8 DZ na 8 DOW? To by wyjaśniało oznaczenia. To tylko moja hipoteza, poprawcie mnie jeżeli brednie napisałem.
-
No tak jakoś ostatnio (patrząc na aktualny układ sojuszów) wychodzi że sojuszników mamy za Odrą a potencjalnego npla za Bugiem... Żeby się tylko ze sobą nie dogadali, bo wtedy to będzie jak w 1939 o ile nie gorzej (patrząc na mizerię obecnego WP)...
-
Nie było mnie tu trochę i taki fajny postrach Duńczyków się pojawił! Kawał dobrej roboty. Wypicowany jak na Defiladę Zwycięstwa w Kopenhadze - czemu nie, można tak do tematu podejść. Wystawa w duńskim muzeum super.
-
Aż popatrzyłem na leżący u mnie na składzie analogiczny zestaw w 1:72 i wygląda że w środkowej kolumnie jest prawidłowy kolor emblematu w wersji dla dowództwa 6 PDPD (bordowe tło, biała obwódka, spadochron biały) - czyli ten który potrzebujesz. Ale obejrzyj bo na skanie który wrzuciłeś wygląda jak by był za jasny - bliżej jasno czerwonego (do 1976 10 bpd, po 1976 16 bpd). Kolory do porównania masz na https://www.wojsko-polskie.pl/6bpd/jednostki-podlegle/ To co potrzebujesz to kolor obecnie używany przez 6 bdow, porównaj czy aby kalki nie przypominają bardziej obecnego koloru 16 bpd. Wzór obecnie używanego emblematu jest ciut inny, inne przyporządkowanie kolorów do batalionów, ale wykorzystywane kolory nie zmieniły się (jest ich tylko mniej niż kiedyś).
-
Jak widzę po "syrence" na ostatniej fotce zmodernizowane Leosie pójdą do Wesołej - czyli bezsens trzymania najlepszych czołgów za blisko wschodniej granicy zamiast koncepcji "11 DKPanc robi za odwód pancerny i w razie czego robi powtórkę z 1920 r." ma się dobrze. A już gen. Różański w symulacjach konfliktu ze wschodem wykazał że "kontra pancerna" w wykonaniu 11-ej to jedyne co daje szanse na stabilizację frontu na Wiśle... Wcześniej i tak się nie da, można tylko najcenniejsze czołgi stracić nez żadnego zysku.
-
Prawdę mówiąc - nie wiem. Pierwszy raz widzę coś takiego na "orzeszku" wz. 63. Desant (nie tylko nasz) zawsze odróżniał się wyglądem od "zającowa". I to nie tylko innymi mundurami (u nas US-y), ale też sposobem ich noszenia (żadne tam "mundur rozpięty, pas na...", dopięci chodzili do ostatniego dnia służby). Więc to chyba kolejny sposób podkreślenia elitarności. W numerze specjalnym "Munduru i Broni" poświęconemu 6 PDPD nic o tym nie ma.
-
"Rude" fajnie wyszły, właściwie tylko po gąsienicach widać że to typowo wargamingowy produkt. Dla mojej 6-cio latki idzie z aliexpressu jeep w 1:48, zobaczymy co wyjdzie ze wspólnego sklejania.
-
Koncepcja malowania "jedynie słuszna ideologicznie", działaj! Jeżeli pozwolisz fotki końcowe podrzucę do obejrzenia wraz ze zdjęciami oryginału ekipie "starego desantu" na facebookowej grupie Spadochroniarze z "6"-tej "Czerwone Berety".
-
Jeżeli Dragon bez poprawek to spierniczony spód kadłuba, totalnie. Trumpeter robi poprawny.
-
Całkiem całkiem. Okopcenia przy wydechach rzeczywiście do wzmocnienia. Jak by tak zapasowe ogniwa gąsienic Saakaszwilemu zardzewiały to Kos by go zdrowo objechał (albo Semen / Jarosz, zależy w której części książki / serialu).
-
Trzecie zdjęcie od góry - na Skocie żołnierze 6 PDPD lub "specjalni" z 1 bs - US-y, charakterystyczny styl noszenia beretów. Ale wysyp fotek desantu na nieetatowych wozach ostatnio na forum, jak nie Skot to BRDM albo BWP!
-
Na drugim planie staruszek BTR-152 w wersji wozu dowodzenia - nie sądziłem że aż tak długo w pierwszorzutowych jednostkach dotrwały. Z białym pasem na kole zapasowym nawet - nie chciało się zdejmować koła do malowania, taki smaczek drobny. Kolejny drobny smaczek warty oddania w modelu - pas na Skocie jest wyraźnie nierówny, może nie tak jak na radzieckich czołgach w operacji berlińskiej gdzie Wańka z Saszką szczotką z wiadra malowali walnąwszy wcześniej po 100 g "gwardyjskiego wina" czyli spirytu. Ale widać że nikt się nie przejmował równiutkim malowaniem.
-
Hmm możliwe. 16-y kołobrzeski robił za "pokazowy" batalion 6 PDPD więc bardzo możliwe że został wybrany do szopki pt. "6-tą mechanizujemy". Koszary miał najbliżej dowództwa Dywizji - na rogu Głowackiego i Wrocławskiej, dowództwo "rzut beretem" (czerwonym oczywiście!) dalej przy Wrocławskiej (zresztą te lokalizacje są nadal aktualne tylko 16-y już nie kołobrzeski, 6-ta nie dywizja i nie pomorska, kolor 16-ce zmieniono w 1976 na czerwony).
-
No to super, pozostaje tylko forumowego rabina od niebieskich beretów czyli Kolegę JFM dopytać o detale żeby nie połączyć numeru taktycznego i emblematu z różnych batalionów oraz przypadkowo nie trafić na wóz w jakiejś nietypowej konfiguracji. I czekać na promocję na Revella w Exito (bo przy cenie 85 zł na 12% zniżki można poczekać, zwłaszcza jak się ma co nieco do dłubania na magazynie). Ech, rozmarzyłem się - może jeszcze ASU-85 zrobią skoro podwozie już mają? Oczywiście zrobił bym w "jedynie słusznym ideologicznie" malowaniu 35 das 6 PDPD.
-
Odkopuję! W Jadarze pojawił się PT-76B od Revella w 1:72. Wyjdzie z tego polski z 7 ŁDD? Ew. jaki zakres przeróbek był by potrzebny?
-
Uzupełniając: w 1965 roku (przed "Burzą Październikową") rozkazem dowódcy 6 PDPD gen. Rozłubirskiego wprowadzono emblematy o znanym do dzisiaj (no, ze zmianami o których można by pracę doktorską spokojnie napisać) wyglądzie, ale na podkładce bordowej dla całej dywizji. Z takimi emblematami na lewym ramieniu i namalowanymi na pojazdach 6-ta wystąpiła pierwszy raz właśnie na "Burzy Październikowej". Kolory batalionowe (i samodzielnych pododdziałów) to rzeczywiście od 1967, generalnie kolor emblematu i znaku na pojazdach (ten sam) identyfikował batalion / samodzielną kompanię (np. 48 kompanię rozpoznawczą, 11 kompanie saperów). Trzeba tylko pamiętać że przyporządkowanie kolorów zmieniało się w czasie, duża zmiana nastąpiła w 1976 roku. W stanie wojennym wszystkie pojazdy miały wymalowane oznaczenie na bordowym tle. Zainteresowanym detalami polecam numer specjalny czasopisma "Mundur i broń" z 2001 roku poświęcony w całości 6-ej. Do dostania na Allegro, ale ceny konkretne. W ramach moje wiedzy opartej właśnie o tą publikację oraz kontakty wśród "starego desantu" (GRH "Południe" Polscy Spadochroniarze Wojskowi wita serdecznie!) służę oczywiście wsparciem w tym zakresie. Co do identyfikacji kolorów na czarno-białych zdjęciach - jak to mówią Czesi "Pane, to se ne da". Zdjęć z pojazdami 6-ej (głównie z lat 70-ych i 80-ych) jest od metra i trochę, położone obok siebie fotki z tego samego batalionu (zidentyfikowane na 100% przez uwiecznionych obok sprzętu żołnierzy) potrafią wyglądać inaczej a fotki z różnych batalionów różnic nie wykazywać. Cóż, takie uroki czarno-białej fotografii do tego często marnej jakości technicznej. Kolega JFM pewnie ma te same problemy z kolorami na pojazdach 7 ŁDD, z tym że tam życie ułatwia numer taktyczny (przynajmniej na czołgach i transporterach opancerzonych) pozwalający zidentyfikować jednostkę.
