Skocz do zawartości

HKK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 423
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Zawartość dodana przez HKK

  1. Jeszcze bardziej jaskrawy przykład to ostatni wypust Eduarda czyli Bf-109F dual combo 1/72. Cena w UK to 24 GBP. W tym samym sklepie podwójny Wildcat Army kosztuje 35 GBP a podwójny Hurricane (co prawda z blachami i wydrukami) - 43 GBP. Ba, nawet pojedynczy zestaw Hayate Army (bez blach) kosztuje tyle samo, co ten podwójny Messer Eduarda. Czyli owszem, Arma potrafi być ostatnio wyraźnie droższa od Eduarda. Fakt. Ma w ogóle dość drogie modele. Fakt. I co z tego ma wynikać? Dla mnie nic. Ani Hayate ani Hurricana II nie kupię, bo nie moja tematyka. Jak zrobią P-51D w 1/72 na poziomie zestawu P-51B to wezmę i za 200 zł, choć nie sądzę by tak wycenili. Ale gdyby, wtedy dla wielu będzie to cena nie do przełknięcia. Absolutnie rozumiem i szanuję. Ale proszę również szanowac mój wybór i mnie jako osobę, zamiast określać mnie pogardliwie.
  2. Ano, właśnie Ty napisałeś:
  3. Ok, wiem, źe nie ten dział i nie ta firma, ale w kwestii cen: https://nanofaktura.pl/?fbclid=IwAR1JgF1VoHc1eghD4aeUT7GzMaxEFmI1DxCDFpuTpyWOkH6p4hpkmw3u1uk Dlaczego nikt nie leje łez w kwestii modelu z kilku części w skali 1:120 za 150 PLN? Żeby było jasne - nie interesują mnie koszty opracowania i wydruku 1 egzemplarza, popyt, podaż zysk itp. Bo ich nie znam. I to nie moja sprawa. Chciałbym sobie zbudować modelik traktorka w 1/72 ale takich pieniędzy nie dam. Chociaż potrafię wydac więcej na jednorazową wycieczkę do kina i to na kiepski film. Mój wybór. Jak ktoś uważa, że warto wydać na modelik, to super - jego wybór i nic mi do tego. Ale zapełniać całe strony pretensjami do producenta!? Sugerować, że to wina pazernych sprzedawców i bezmyślnych nabywców? Że gdyby, "szaleńcy" nie kupowali za taką cenę, to producent by musiał powstrzymać pazerność i obniżyć cenę z korzyścią dla wszystkich? Nie kupię bo uważam, że za drogo i wy też nie powinniście! Naprawdę...
  4. O kurczę, to mój Wellington! Miałem z CSH i nigdy nie zbudowałem. Właśnie zastanawiałem się co się z nim stało. A poważnie, to straszny kaszalot był, ten model. Nawt nie chodzi o ubogość i toporność szczegółów. Faktura powierzchni w niczym nie przypominała Wellingtona. Moim marzeniem był Matchbox, znacznie pod tym względem lepszy. Poza tym, niczego innego nie było. Na przyzwoitego Wellingtona czekałem następne 25 lat.
  5. Sprężynka w moim Procon-ie ma 12.9 mm długości i 2.95 mm średnicy. W Iwatach serii High Performance i High Line są w zasadzie identyczne. Na próbę włożyłem do Procon-a sprężynkę z zaworu chinola FENGDA FE-180. Też działa.
  6. HKK

    Akryle AK 3 generacji

    Przepraszam, ale może sens Twej wypowiedzi gdzieś mi po drodze umknął. Z jednej strony piszesz, że Tamiya, czy raczej IPA w niej zawarty powoduje reakcję alergiczną, a z drugiej chcesz użyć X-22 które też zawiera IPA. Ja rozumiem, że po rozcieńczeniu czystą wodą, zapach IPA będzie mniej wyczuwalny no i stężenie sie zmniejszy. Ale po pierwsze - można rozcieńczać innymi alkoholami (zmieszanymi z wodą) jeśli to rzeczywiście IPA Cię uczula. Po drugie - i tak przecież rozpylasz mocniejsze rozcieńczalniki przy płukaniu aerografu. To może ich użyj do rozcieńczenia lakieru skoro Cię nie uczulają? Więc jak pisze @giberes, może Twój problem to nie rodzaj farby ale brak odpowiedniej maseczki? A może wystarczy zmienić płyn do kalek, skoro stosowane przez Ciebie lakiery go nie lubią? Ja np. stosuję Microscale Set/Sol i nigdy nie miałem problemu z jakimikolwiek lakierami, w tym wodorozcieńczalnymi jak Humbrol Clear czy Winsor&Newton Clear Varnish. Choć na codzień stosuję X-22 (lub własny odpowiednik) rozcieńczony MLT.
  7. HKK

    Akryle AK 3 generacji

    A jakiej korzyści oczekujesz z rozcieńczania czystą wodą zamiast alkoholem, ew. alkoholem + woda? Nb. oryginalny rozcieńczalnik Tamiya X-20A to mieszanina alkoholi i wody. Woda nie rozpuszcza żywicy akrylowej, ale dodana do już rozpuszczonej (np w alkoholu) może się z nią wymieszać, tworząc emulsję. Ale takie rozcieńczenie przez rozrzedzenie będzie ułomne w stosunku do rozcieńczenia przez rozpuszczenie. Owszem, opóźnisz schnięcie, bo woda będzie dłużej odparowywać niż alkohol. Za to jednorodność farby i jej "lejność" się nie poprawi, a wręcz przeciwnie. Emulsją wodną da się malować, ale raczej powierzchniowo (i też bez rewelacji). Precyzyjne dozowanie farby i przepływ przez dyszę aerografu będą gorsze. Ja tam plusów nie widzę, poza jednym - przy malowaniu pędzlem rozrzedzona wodą farba akrylowa będzie mniej agresywna dla już wyschniętych warstw.
  8. HKK

    Akryle AK 3 generacji

    Co dotyczy wszystkich znanych mi farb akrylowych, włącznie z Tamiya X a nawet Gunze C.
  9. HKK

    Frajdolarzerka

    Podobno JTS w na koniec jakiegoś felietonu radiowego chciał powiedzieć : " i to by było tyle na dzisiaj" ale się przejęzyczył i wyszło "i to by było na tyle". Ten absurdalny zwrot tak mu sie spodobał, że zrobił sobie z niego znak rozpoznawczy. No i nieszczęście - dzisiaj wielu ludzi używa tego powiedzonka z pełnym przekonaniem o jego prawidłowości.
  10. Jedyne sensowne rozwiązanie jakie ja widzę, to punktowo zamalować nieudane obicia kolorem kamuflażu i położyć jeszcze raz lakier, jeśli jest konieczny. W sumie, to przed położeniem lakieru można wyskrobać obicia w tych samych miejscach korzystając z już istniejącego srebra pod spodem.
  11. Bo to są nazwy handlowe które już dawno straciły kontakt z fachową terminologią i faktycznym składem. Podobnie jak "enamel/emalia", "lacquer thinner/nitro" czy "acrylic paint". W PRL-u, za którym nie tęsknię, na treść etykiety mieli wpływ technolodzy produkcji po politechnikach zamiast dzisiejszych handlowców po politologii. Co prawda dochodziło wówczas do przesady i absurdów, kiedy techniczny żargon zastępował zrozumiałe dla wszystkich terminy. Np. Waligórski nabijał sie z tego w jednym ze skeczy w serii "Rycerze trzej" : "Drabina się złamała? Panowie, bo to w ogóle nie jest drabina! Tu jest napisane: Właźnica drewniana, siedmioszczeblowa produkcji Spółdzielni Rzemieślniczej REZUN."
  12. Marka Heller od paru lat należy do niemieckiej firmy. Wydają zarówno stare modele (często z odświeżonych form) jak i nowe opracowania. Najnowszy katalog jest tu: https://www.heller.fr/en/96523-heller-catalogue-2023-1000965230/pdf-CATALOGUE_2023
  13. A na pewno masz Revell Color Mix a nie Revell Aqua Color Mix? Ten drugi to w zasadzie rozwodniony alkohol, który nie nadaje się jako rozpuszczalnik do farb ftalowych (zwanych niesłusznie "emaliami") Ale "Color Mix" (bez Aqua) powinien działać bez problemu. On jest dedykowany do "emalii". Jakie farby mieszasz? Bo jeśli próbujesz mieszać metaliczne z innymi kolorami, to ma prawo sie nie udać. Farby metaliczne mogą być robione na bazie zupełnie innych rozpuszczalników i żywic niż reszta. I nie będą się dobrze mieszać,
  14. W jaki sposób rodzaj podkładu ma zmienić odporność WIERZCHNIEGO lakieru bezbarwnego na płyn do kalek czy wodę?
  15. Woda ma szereg wad jako rozcieńczalnik i jej właściwości opóźniające ich nie rekompensują. W jakimś znaczącym stopniu pewnie nie. Ja tylko mówię, iż zmiana stopnia połysku/matu mogłaby być teoretycznie spowodowana ilością wody w farbie. Więc braku wpływu wykluczyć się nie da. Teoretyzujemy i stawiamy hipotezy, bo brak danych aby stwierdzić co sie tam naprawdę dzieje.
  16. Teoretycznie może mieć wpływ. Woda, jeśli da się pomieszać z farbą, może zadziałać jak retarder - przedłużając schnięcie i poprawiając poziomowanie. Czy taki efekt występuje u autora, tego nie wiem. Nigdy się z takim zachowaniem farby nie spotkałem. W ogóle, cały problem jest dla mnie nie do końca zrozumiały. Trochę tu bałaganu. Farby MRP też wychodzą błyszczące a były matowe? Ale jakie MRP ? Te typowe, nie wodorozcieńczalne, nigdy nie są matowe po poprawnym położeniu. No i nie mieszają się z wodą więc ew. wilgoć niczego nie wytłumaczy. Poza tym, kwestia "jeszcze mat czy już błysk" zależy od percepcji. Zdjęcia Autora niewiele tu pomagają, bo akurat stopień matowości powierzchni ciężko ocenić na zdjęciach. Wpływ oświetlenia i kąta widzenia jest zbyt duży. Nie neguję, iż @Kudaciormiał inny efekt wcześniej a teraz ma inny przy zachowaniu tych samych (?) parametrów. Ale nie będę próbował doradzać, mając niepewne dane i nigdy nie spotykawszy się z czymś takim.
  17. HKK

    Dysza 0,3 do Procon PS-270.

    Igła jak igła. Aircap na pewno inny.
  18. HKK

    Dysza 0,3 do Procon PS-270.

    Zawsze możesz kupić dyszę do Iwaty CH/CP. Są identyczne jak w Proconie, tylko 3x droższe
  19. Farby akrylowe oparte o agresywne rozpuszczalniki nie nadaja się w zasadzie pod pędzel, bo świeża farba zawsze rozpuści warstwy poprzednie niezależnie jak długo schły. Ale nawet akryle na łagodnych rozpuszczalnikach alkoholowych (jak Tamiya X czy Mr Hobby H) nie są wolne od tego problemu. Dolanie MLT zawsze pogorszy sprawę, bo on należy do tych ostrych rozpuszczalników. Pod pędzel to farby winylowe lub winylowo akrylowe (ew. olejne). Gunze o ile wiem, takich nie robi.
  20. W zasadzie dowolna matowa powierzchnia w szczególności ciemna, po nabłyszczeniu wydaje się ciemniejsza. I odwrotnie - zmatowiona jest jaśniejsza. A tak w ogóle, to dbanie o błyszczącą powierzchnię pod kalkami w celu unikniecia słynnego srebrzenia wydaje się przesadą. Prawdopodobnie pochodzącą z czasów super matowych (czyli ziarnistych) Humbroli. Ja kładę kalki na półmatowe z natury farby jak MRP, czy AK RC i nigdy nie miałem problemów ze srebrzeniem. Jak mam wątpliwości, to kładę lekką warstwę lakieru satynowego lub wygładzam powierzchnię pod kalki polerką. To zawsze wystarcza. Resztę (czyli dobre przyleganie) załatwiają Set i Sol.
  21. HKK

    Aerograf cz.2

    Każda dysza od tak samo wyglądającego aerografu powinna pasować bez względu na nazwę. A możliwe, że każda wkręcana dysza również. Kup i wypróbuj. Kupione w necie możesz przecież odesłać w razie czego.
  22. Sprawiłeś sobie Procon-a? Podziel się wrażeniami. Jestem ciekaw.
  23. Ciśnienie i gęstość farby muszą iść w parze. Im rzadsza farba (ale nie za rzadka) tym mniejsze (ale nie za małe) ciśnienie. Ty masz zapewne i za małe ciśnienie i za gęstą farbę. 0.5 bara niemal zawsze będzie za mało, nawet do mocno rozrzedzonej farby. Ustaw 1.5 na kompresorze, odkręć zawór na aero do końca i próbuj rozrzedzoną farbą. Zacznij od 1:3 farby do rozpuszczalnika. Zaworu pod aerografem po odkręceniu na razie nie ruszaj, bo one w chińczykach potrafią niezbyt działac. Na początek, reguluj na kompresorze. Między 1 a 2 bary powinieneś znaleźć optymalne ciśnienie, jeśli masz już odpowiednio rzadką farbę. Aha, i trenuj gdzieś na boku, nie na modelu. Na złomi modelarskim, na plastikowych opakowaniach itp. Nie na papierze czy innym chłonącym materiale.
  24. Owszem, oprócz Hermolu był bardzo podobny klej Uniwersal.
  25. @kopernikChyba wiem. co Greif ma na myśli. W UK gdzie mieszka, airfixy na aukcjach można kupować na kilogramy. Skompletowanie wszystkich starych wydań nie zajmie dużo czasu. Nie wiem jak z Airfixami, ale niektóre Matchbox-y z pierwszych wydań, nie są łatwe do kupienia. Np Harrier (PK-16). Mówię oczywiście o modelu w stanie "sklepowym" z pierwszej lub drugiej edycji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.