Skocz do zawartości

gajowy z wąsami

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    637
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez gajowy z wąsami

  1. Jeśli zdolności modelarskie mają takie by konkurować z najnowszymi FineModlsami - to niech startują w klasach ogólnych a nie specjalnych, na równych prawach z innymi. Jeśli zaś tych zdolności czy technik brakuje... to jest to jedynie "parcie na krasnale". Jest jedna podstawowa zasada przy starcie na festiwalu czy konkursie - najpierw czytamy regulamin, zaznajamiamy się z kategoriami startowymi i wtedy dopiero podejmujemy decyzję czy w danym konkursie/festiwalu chcemy startować czy nie... Przecież zaden z organizatorów nie zmusza modelarza (czy tam domowego sklejacza) do uczestnictwa w imprezie
  2. Festiwal w Koszęcinie w 2022 został już odwołany (ze względu na stan zdrowia organizatora), festiwalu w Krakowie w 2022 roku (raczej) nie będzie - pozostaje więc w 2022 roku jedynie Jaworzno z kategorią "vintage". Jestem jedynie ciekaw czemu organizatorzy innych festiwali (choćby Bytom, warszawska Babaryba czy imprezy we Wrocławiu, Koszalinie, Szczecinie, Włocławku, Inowrocławiu, Bielsku, Nowym Targu ect.) nie myślą o dodaniu kategorii "vintage". To raczej nie problem ilości nagród/wyróżnień/dyplomów na imprezie, lecz raczej świadomości organizatorów, że z każdego modelu wyjściowego (zarówno z Wingnuta jak i ze starego Matchboxa czy z przysłowiowej "deski sedesowej") można zrobić przyzwoity konkursowy model, stający w szranki z innymi na tych samych zasadach. A tzw. wystawka pozakonkursowa modeli "vintage" (czy to w historycznych pudełkach w postaci zestawów, czy też historycznych już modeli sprzed lat czy w końcu wspaniałych modeli zbudowanych obecnie z takich "prehistorycznych" zestawów) - to przecież nic innego niż popularne na większości imprez tzw. stoliki klubowe. Jeśli tylko organizator ma miejsce na takie wystawki - to czemu nie skorzystać z takiej formy propagowania modelarstwa?
  3. To 72-ki z FtF? to nie "specjalna konfiguracja dla WP" tylko standardowe nadwozie osobowe w wersji Kruppa - Wehrmacht nie był nim zainteresowany, a Krupp (o ile mnie pamięć nie myli) ponad siedemdziesiąt ciężarówek/osobówek w tej konfiguracji sprzedał Węgrom.
  4. W zasadzie to bez różnicy, bo na fotce "215" jest bez błotników...
  5. Szkoda tylko że w tym samym terminie jest zapowiedziany konkurs we Włocławku...
  6. Jakbyś odezwał się w ubiegłym tygodniu, to przywiózłbym Ci jakieś z tych głów (do wyboru) na Festiwal do Łasku...
  7. Czołg Tymienieckiego o imieniu własnym "Markiza" to Sherman M4A2 (diesel) z armatą 75mm (a więc tzw. mała wieża i kadłub z "małymi włazami" - tak jak we wczesnych M4) A "Lily" to imię armaty w czołgu, ale w brytyjskim czołgu, będącym na stanie szkoły w Abbasya pod Kairem w Egipcie, gdzie Tymieniecki (w stopniu podaj sierżanta-podchorążego) był zarówno instruktorem strzeleckim jak i tłumaczem... A jaki to był czołg, tego nie wiem - być może Valentine lub Crusader (sądząc jedynie z treści książki o ładowaniu amunicji "sixpounder")
  8. Tyle że to blaszki do modelu Zvezdy - nie koniecznie będą pasować do Tamiyi... Podobnie to vacu z Aviationmegastore - dedykowane jest to starego modelu Unimodela Bf 109 G-14 z 2008 roku, od lat niedostępnego na rynku... Jak chcesz kabinkę Erla od Eduarda to możesz ode mnie ją dostać - została mi niepotrzebna...
  9. A zauważyłeś że w modelu nie ma osłony kabiny typu Erla, takiej jak miał ten rumuński messer?
  10. Wieża "typu Ursus" na drezynie T18 to SF. Podobnie jak te "walcowate" reflektory... W swoim czasie GPM wydał tą drezynę w 1/35 w postaci vacuformy - a więc plastik też bywa (choć ciężko) osiągalny
  11. Sprawdź na fotkach pojazdu którego model chcesz zrobić jakie koła czy lufę miał oryginał...
  12. Ten model to M4A2 z armatą 75mm i późnym typem kadłuba - używany jedynie przez Amerykanów na Pacyfiku (w ograniczonej ilości) oraz przez Sowietów. US ARMY w Europie (ani żaden z aliantów) nie używała takich czołgów, więc zrobienie go w malowaniu z Europy z białą gwiazdą to SF. Gąski T49 to jeden z typów który nie był fabrycznie zakładany na czołgi, a jedynie używany jako "specjalny" (do trudnego terenu - skały, piachy ect.) Każda z czołówek naprawczych w alianckich jednostkach pancernych (czy to amerykańskich, brytyjskich czy np. polskich) miała niejako "na stanie" kilka par takich gąsienic, które w razie potrzeby były zakładane na wozy. Są fotki np. czołgów z Pułku 6go Pancernego pod Piedimonte, gdzie uszkodzonym wozom zakładane są właśnie takie gąski. Jak było u Sowietów? W teorii pewnie tak samo, choć nie przypuszczam aby tam w jednostkach "bawiono" się w wymianę gąsienic jeśli nie zostały uszkodzone / zniszczone przez nieprzyjaciela.
  13. Powinienem mieć gdzieś żywiczną z ARMO (Jadar) - jutro będę mógł sprawdzić...
  14. Modele plastikowe to było hobby "starego Pana Tamiya" - "młody Pan Tamiya" który przejął firmę kilka lat temu jest modelarzem RC. A więc plastiki to pobocze pobocza...
  15. On od lat już jest na emeryturze i powoli już mu się nie chce... Cytując klasyka "z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój. Rozmawiasz z emerytem..." A poza tym wszystkim ten "typ bratanek" to Włoch co po przejściu na emeryturę przeprowadził się nad Balaton...
  16. Aktualnie Hannants nie wysyła przesyłek do EU "We are sorry but we still do not know when we will be able to re-start sales. We will send an email as soon as we can." Krótkie info z https://www.hannants.co.uk/latest-news/
  17. Nie sądzę - raczej środek i podłoga w kolorze zielonym ogólnowojskowym Przednia szyba (na moje oko) złożona - widać jej cień na masce na pojeździe DN-0568
  18. gajowy z wąsami

    Aerograf cz.2

    W chwili obecnej (ze względu na pandemię) poczta japońska nie oferuje przesyłek SAL. Pozostaje jedynie przesyłka lotnicza lub (ewentualnie) list polecony lotniczy - no i firmy kurierskie. https://support.hlj.com/hc/en-us/articles/900000466026
  19. Jeśli tankietka ma być w pozycji plot, to powinna zachować jarzmo kaemu - a tylko sam kaem powinien być zamontowany na uchwycie do strzelań plot (którego zresztą na modelu tankietki nie widać, no ale to może wina zdjęcia...) Do tego jeszcze figurka z 10 Brygady Kawalerii (czarna skóra + hełm typu niemieckiego) - nie spotkałem się z informacją, aby 10 BK miała jakikolwiek kontakt z polskim lotnictwem Sama idea makiety dla Muzeum - bardzo fajna - ale jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach...
  20. Może ze względu na błędy merytoryczne? Nie istniało coś takiego jak ciągnik lotniskowy w postaci rozbrojonej tankietki - przynajmniej na polskich lotniskach - i nie miało szansy zaistnieć. Co innego gdyby zamiast tankietki był ciągnik C2P - też raczej mało prawdopodobne, ale nikła szansa prawdopodobieństwa była. O przynależności samolotów do konkretnych eskadr i ich możliwości spotkania na jednym lotnisku nie wspominając.
  21. Krótsza seria, z przyczyn technologicznych, jest niemożliwa... Owszem można drukować nawet po jednej sztuce na laserze, ale... o ile kolor czarny (a nawet obecnie biały) jest w zasadzie bezproblemowy, to inne...
  22. Marcin, w zasadzie wszystko co potrzebujesz do współczesnych T-72 jest w trzech zestawach ToRo w tablicami rejestracyjnymi: 35D11 http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d11e.htm 35D12 http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d12e.htm 35D13 http://www.toro-model.com.pl/pliki/35d13e.htm A "historyczne" opędzisz tak jak Robert napisał, zestawem 35D68. Nie bardzo widzę sensu wydawania, w chwili obecnej, osobnego zestawu... (no ale może ktoś mnie przekona...) Zapraszam zatem do współpracy Startujemy od minimalnego nakładu 250 arkuszy i kwoty rzędu 4-5tys. zł plus VAT na pokrycie kosztów druku (o kosztach związanych z projektowaniem czy zdobyciem dokumentacji nie wspominając...) Wchodzisz w temat jako sponsor/udziałowiec ?
  23. Bo na imprezy modelarskie (w przeciwieństwie do zawodów sportowych które w zasadzie są/powinny być samofinansujące się) trzeba wyłożyć kasę - chociażby na wynajęcie sali. W normalnych czasach była na to przeznaczana kasa od współorganizatora/sponsora - najczęściej lokalnego samorządu. A obecnie (ze względu na pandemię) samorządy mają pusto w kasie (przychody niższe a wydatki - i obowiązki zrzucone na samorządy przez rząd - większe). Nic więc dziwnego że "pod nóż" idą w pierwszej kolejności wszelkie imprezy kulturalne...
  24. Ta Pantera podobno "służyła" tylko podczas defilady 1 Dywizji Piechoty im.Tadeusza Kościuszki 22 maja 1945 roku - potem ślad po niej zaginął, do kraju raczej jej nie zabrali...
  25. wg. p. Adama Jońcy ta fotka została przemalowana pod koniec lat 40tych do kalendarza propagandowego Fotka z kalendarza i fotka wyjściowa (obie fotki z dyskusji na forum DWS)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.